Premierze, posprzątaj na własnym podwórku!

Premierze, posprzątaj na własnym podwórku!

Premier deklaruje wydanie wojny „śmieciówkom”, a w tym samym czasie podlegli mu ministrowie i wojewodowie nie stronią od zawierania umów cywilnoprawnych.

Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, w ubiegłym roku tylko Ministerstwo Edukacji Narodowej zawarło 1347 umów cywilnoprawnych (1195 o dzieło i 152 zlecenia), a resort pracy – 683. Od „umów śmieciowych” nie stronią także urzędy wojewódzkie, np. tylko w tym roku w woj. świętokrzyskim podpisano już 102 umowy-zlecenia. Poza Kodeksem pracy swoje zadania wykonują tam pełnomocnicy wojewody, m.in. ds. mniejszości narodowych i etnicznych czy ds. ochrony informacji niejawnych.

– „Skoro premier wypowiada wojnę firmom przyjmującym do pracy na podstawie »umów śmieciowych«, to powinien zacząć od siebie. Mogą być wyjątkowe przypadki, ale wyłącznie przy szerokim uzasadnieniu. Takich umów w urzędach powinno być kilka, a nie kilkaset” – komentuje Zbigniew Bartoń, przewodniczący Sekcji Krajowej Pracowników Administracji Rządowej i Samorządowej NSZZ „Solidarność”.

Według gazety umowy cywilnoprawne są tak popularne m.in. dlatego, że pozwalają niezwłocznie przyjąć do pracy osobę z zewnątrz, bez konieczności przechodzenia przez kilkumiesięczną procedurę naboru. Tym samym jednostki administracji nie tworzą nowych etatów i nie muszą o tym raportować do kancelarii premiera. – „Zwykli obywatele są oszukiwani, iż zatrudnienie w administracji nie rośnie. Nikt nie ma odwagi powiedzieć, że dopuszcza się zatrudnienia poza konkursami, ocenami okresowymi itp.” – komentuje dr Stefan Płażek, adiunkt w Katedrze Prawa Samorządu Terytorialnego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

„S” w największej polskiej grupie meblarskiej

„S” w największej polskiej grupie meblarskiej

W PPHU WOFAM w Biłgoraju, firmie należącej do grupy Black Red White, powstała nowa organizacja NSZZ „Solidarność”. To rezultat współpracy Działu Rozwoju Związku Komisji Krajowej z zespołem ds. rozwoju z Zarządu Regionu Środkowowschodniego oraz oczywiście zaangażowania samych pracowników. Związek liczy obecnie ponad 50 osób i z każdym tygodniem przybywa nowych członków.

– „Wiele spraw dotyczących naszych problemów będziemy mogli rozwiązać podczas rozmów z pracodawcą” – mówi Marek Blicharz, przewodniczący Tymczasowej Komisji Zakładowej. – „Przystąpiliśmy do »S« dlatego, że jej przedstawiciele nas zainspirowali i pomogli nam się zorganizować”.

– „Kilku organizatorów związkowych dzień w dzień wytrwale działało na rzecz zorganizowania pracowników w Związek. Odbyliśmy mnóstwo spotkań indywidualnych i grupowych z pracownikami” – oznajmia Ireneusz Pszczoła z DRZ KK. – „Aż udało się znaleźć odpowiednie osoby gotowe pokierować organizacją związkową”.

To kolejna organizacja „Solidarności” w grupie BRW. NSZZ „S” działa już w dwóch zakładach BRW SOFA w Bartoszycach w Regionie Warmińsko-Mazurskim.

PPHU Wofam w Biłgoraju zatrudnia blisko 500 osób. W sumie na rzecz Black Red White, w spółkach zależnych i współpracujących z grupą, pracuje 11 tys. pracowników w 21 zakładach produkcyjnych w Polsce i zagranicą. BRW to największa grupa meblarska w Polsce. Ocenia się, że ma ok. 20% udziału w rynku.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Nasz wywiad na temat sytuacji pracowników i związkowców w firmie Black Red White: kliknij tutaj

Krajobrazu nie szargać!

Krajobrazu nie szargać!

Kolejny raz trzeba stanąć w obronie przyrody i pięknych widoków – tym razem w związku z planami wobec Nadwieprzańskiego Parku Krajobrazowego.

W Sieci pojawiła się petycja wzywająca radnych Sejmiku Województwa Lubelskiego do odrzucenia w całości projektu uchwały w sprawie parku. Czytamy w niej, że wprowadzenie regulacji w proponowanym przez Zarząd Województwa kształcie oznaczać będzie narażenie walorów przyrodniczych i krajobrazowych na nieodwracalne zniszczenia. „Ochrona przyrody i krajobrazu w Parku według proponowanych regulacji miałaby jedynie charakter fasadowy, gdyż z katalogu obowiązujących ograniczeń usunięte zostały najistotniejsze zakazy: likwidacji zadrzewień, lokowania inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz zmian stosunków wodnych i robót ziemnych zniekształcających rzeźbę terenu. Pozbawiony tych ograniczeń Park będzie w nieznacznym tylko stopniu różnił się statusem prawnym od obszarów nie objętych żadną formą ochrony” – dowiadujemy się z apelu.

Co ciekawe, przewidziana w projekcie furtka dla działań skutkujących zmianą stosunków wodnych i zniekształceniem rzeźby terenu dotyczy wyłącznie wydobywania kopalin. Rodzi to uzasadnione podejrzenia, iż uchwała – której uzasadnienie jest bardzo wątpliwe merytorycznie – ma na celu umożliwienie realizacji konkretnej inwestycji.

Petycję można poprzeć pod tym adresem.

Skarb Solidarności

Skarb Solidarności

25 lat po upadku komunizmu Centrum Myśli Jana Pawła II chce przypomnieć, czym była – i wciąż jest – solidarność. „Skarbu solidarności należy szukać nie w polityce czy ekonomii – tłumaczy Michał Łuczewski, wicedyrektor CMJP2 – lecz w sile ludzkiego ducha, w pragnieniu, żeby uczynić świat bardziej ludzkim. Takie pragnienie nigdy nie przemija”. Żeby przywrócić solidarności – tej przez małe i duże „s” – należne jej miejsce, trzeba dotrzeć do jej duchowych korzeni. Taki cel stawia sobie program „Skarb Solidarności”, który skierowany jest  do studentów, doktorantów i osób pracujących. Rekrutacja trwa do 28 lutego.

Dzięki hojnemu wsparciu amerykańskiej fundacji Fetzer Institute 10 wybranych osób będzie przez następne pół roku spotykać się z najlepszymi polskimi i zagranicznymi ekspertami: Dariuszem Gawinem, Ireneuszem Krzemińskim, Zdzisławem Krasnodębskim, Czesławem Porębskim, Zbigniewem Stawrowskim, a także prof. Danielem Philpottem, pionierem badań nad rolą religii w międzyludzkim pojednaniu, czy prof. Andrea Bartolim, który ostatnie trzy dekady spędził prowadząc skuteczne projekty pokojowe na całym świecie. Ale o solidarności najlepiej opowiedzą jej praktycy, dziś często zapomniani. Jerzy Wieteszka, fotograf „Solidarności”, który wystąpił w spocie promującym program, nie kryje wzruszenia, gdy młodzi ludzie zgadzają się, że „Solidarność należy dokończyć”. Z kolei Grzegorz Popielczyk, przywódca „Solidarności” z Żyrardowa, czeka na to, aż znów powróci to, co w czasach „Solidarności” było naturalne: pomoc potrzebującym.

Czerpiąc ze spotkań ze świadkami i ekspertami, uczestnicy programu stworzą praktyczny przewodnik „Solidarność krok po kroku” (w polskiej i angielskiej wersji językowej), który odpowie na pytanie: czym jest prawdziwa solidarność i jak można ją przywrócić? Dzięki specjalistom z Centrum Myśli Jana Pawła II, podręcznik stanie się podstawą filmu dokumentalnego oraz scenariuszy lekcyjnych, które trafią do polskich szkół. Wreszcie, uczestnicy programu w serii rozmów grupowych skonfrontują polskich polityków z duchowym dziedzictwem solidarności. Zwieńczeniem programu będzie międzynarodowa konferencja w Parlamencie Europejskim. Jeśli warto odkrywać skarb solidarności, to tylko po to, żeby spróbować zmienić świat.

Jak twierdzi Emilia Klepacka z CMJP2, „polska lekcja solidarności jest lekcją uniwersalną. Czy solidarność może trwać? Czy jest skarbem, który trzeba utracić? Jaki jest jej związek z prawdą, sumieniem, miłością, przebaczeniem, sprawiedliwością? W tych pytaniach tkwi lekcja, która dotyczy wszystkich”.

Koordynatorem programu jest dr Elżbieta Ciżewska. Jej doktorat, opublikowany przez Narodowe Centrum Kultury pod tytułem „Filozofia publiczna Solidarności” (2010), został wyróżniony w konkursie pod patronatem Prezydenta RP na najlepszą pracę doktorską oraz otrzymał Nagrodę Prezesa Rady Ministrów.

Kontakt:
Centrum Myśli Jana Pawła II
Ul. Foksal 11, 00-372 Warszawa
solidarnosc@centrumjp2.pl
www.centrumjp2.pl
tel. + 48 22 826 42 21
fax. +48 22 826 42 23