Nierówności też w zdrowiu

Stan zdrowia obywateli naszego kraju zależy od różnych czynników społecznych – miejsca zamieszkania, poziomu wykształcenia i statusu ekonomicznego. Nierówności w tym względzie są na tyle duże, że resort zdrowia zapowiada walkę z tym zjawiskiem.

Dr Michał Marek, radca ministra w Departamencie Ubezpieczeń Zdrowotnych w Ministerstwie Zdrowia wyjaśnia, że o ile problem nierówności w zdrowiu występuje we wszystkich krajach Unii Europejskiej, w Polsce jest bardziej nasilony niż przeciętnie. Dlatego tak ważne jest zniwelowanie tych różnic – pisze portal RynekZdrowia.pl.

– „Nierówność w zdrowiu jest problemem, co zostało potwierdzono licznymi badaniami naukowymi. Wynika z nich, że na umieralność i chorobowość mają wpływ sytuacje społeczne, w jakich żyjemy. Im niższe położenie na drabinie społecznej, tym większa zachorowalność i umieralność. Tymczasem nie ma żadnych czynników, które by uzasadniały fakt, iż np. dzieci z rodzin ubogich mogą umierać częściej niż z rodzin bogatych. A niestety tak jest” – podkreślił dr Marek.

– „Długość życia w Polsce jest bardzo zróżnicowana. Różnice nie tylko widoczne są pomiędzy województwami, ale także pomiędzy powiatami w ramach tego samego województwa. Z naszych najnowszych badań, sprzed kilku dni, wynika, że jeśli chodzi o mężczyzn, to najdłużej żyją w Polsce mężczyźni mieszkający w Rzeszowie, średnio 75,5 lat. Natomiast najkrócej w powiecie kutnowskim 68,2 lat. Ta różnica wynosi 7,3 lat” – zwraca uwagę prof. Bogdan Wojtyniak, zastępca dyrektora Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny.

Największym zagrożeniem dla zdrowia Polaków są choroby układu krążenia i nowotwory. – „W kategorii chorób układu krążenia największa śmiertelność występuje w województwach: lubelskim, łódzkim i świętokrzyskim. Duże zróżnicowania są też wewnątrz województw. Warto na te różnice zwracać uwagę, bo mogą one pomóc w opracowywaniu strategii przeciwdziałanie tej sytuacji” – wyjaśnia prof. Wojtyniak. – „Część południowo-wschodnia Polski wyróżnia się niskim natężeniem zgonów z powodu nowotworów, a północno-zachodnia bardzo wysokim poziomem zgonów” – dodaje.

Polska w walce z nierównościami w zdrowiu może czerpać z doświadczeń Anglii, Szkocji, państw nordyckich oraz Słowenii. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) opracowała w tej kwestii dwie strategie, jedną w 2006 roku a drugą w 2012. Niwelowanie zjawiska nierówności zdrowotnych musi mieć charakter długofalowy i interdyscyplinarny. W działania w tej sferze zaangażowane są, oprócz Departamentu Ubezpieczeń Ministerstwa Zdrowia, m.in. Departament Zdrowia, Narodowy Fundusz Zdrowia, Narodowy Instytut Zdrowia – Państwowy Zakład Higieny, Centrum Medyczne Kształcenia Podyplomowego, Instytut Zdrowia Publicznego Wydziału Nauk o Zdrowiu Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Koszt programu walki z różnicami w zdrowiu to 14 176 239 zł. Kwota w wysokości 12 049 803 zł pochodzić będzie ze środków Norweskiego Mechanizmu Finansowego.

O społecznych nierównościach w dziedzinie zdrowia obszernie piszemy w bieżącym numerze „Nowego Obywatela”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>