Ekonomia absurdu

Ekonomia absurdu

Kolejna audycja z cyklu „Głos Obywatela” będzie poświęcona absurdom medialnych narracji o polskich przedsiębiorcach, rzekomo gnębionych przez chciwe państwo i roszczeniowych pracowników. Słuchajcie nas w środę (7 maja) o godzinie 9:07 w internetowym Radiu WNET.

Taki mamy klimat – w którym przedsiębiorca robiący wszystko, by móc jak najtaniej i jak „najelastyczniej” zatrudnić pracownika określany jest jako rozsądny i kierujący się interesem firmy oraz logiką rynkową. Za to pracownik, robiący wszystko, by jak najwięcej zarabiać i mieć możliwie stabilne zatrudnienie, nazywany jest roszczeniowym i nieodpowiedzialnym. W zdrowo funkcjonującej gospodarce każdy zdaje sobie sprawę, że wszystkie strony gry rynkowej (przedsiębiorcy, pracownicy, konsumenci) są równie istotne, a nadmierne osłabienie którejś z nich przyniesie przykre konsekwencje prędzej czy później. Ale kto powiedział, że u nas musi być zdrowa gospodarka – tak przed miesiącem na łamach „Nowego Obywatela” pisał Piotr Wójcik. Nawiązując do wspomnianego artykułu, który wzbudził duże zainteresowanie czytelników, w naszej audycji porozmawiamy z jego autorem m.in. o pozycji pracowników i pracodawców, faktycznych obciążeniach podatkowych i składkowych nałożonych na te grupy itd. Drugim gościem programu będzie Konrad Pisarski z ruchu Polska Społeczna, którego jednym z głównych celów jest walka o szeroko rozumiane prawa pracownicze.

Radia WNET można słuchać tutaj.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

List otwarty do posłów ws. otwartej edukacji

List otwarty do posłów ws. otwartej edukacji

Koalicja Otwartej Edukacji wystosowała list do posłów w sprawie nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Zawiera on uwagi dotyczące m.in. „rządowego” podręcznika dla pierwszaków.

Poniżej znajduje się informacja prasowa w tej sprawie, opublikowana na stronie KOED.

* * *

Nowelizacja ustawy o systemie oświaty ma na celu zapewnienie powszechnego dostępu do materiałów edukacyjnych, w tym w szczególności podręczników. To istotny krok w stronę realizacji konstytucyjnej zasady powszechnej edukacji. Dzisiaj podręczniki są drogie, a wydawcy dodatkowo wymuszają coroczny zakup nowych książek przez łączenie podręczników z ćwiczeniami.

Rządowe rozwiązanie to szansa na tworzenie zasobów, które mogą być powszechnie dostępne w wersji elektronicznej i papierowej. To część procesu modernizacji systemu podręczników zainicjowanego przez program „Cyfrowa szkoła”. Warunkiem koniecznym sukcesu tego rozwiązania jest otwartość, czyli dostępność materiałów na wolnej licencji – za darmo i z możliwością ich swobodnego ponownego wykorzystania (standard Otwartych Zasobów Edukacyjnych).

Koalicja Otwartej Edukacji, grupująca 27 instytucji publicznych i organizacji pozarządowych działających na rzecz otwartych materiałów edukacyjnych, zdecydowanie popiera działania MEN zmierzające do tego celu. Jednocześnie postulujemy wprowadzenie w obecnej nowelizacji dodatkowych rozwiązań, które zagwarantują trwałość i wysoką jakość systemu otwartej edukacji:

1) wdrożenie zasady, że wszystkie zasoby edukacyjne finansowane ze środków publicznych powinny być wolne od ograniczeń w zakresie ich swobodnego kopiowania, rozpowszechniania i przetwarzania. Zasada ta dotyczyć powinna także drukowanych wieloletnich podręczników. Dbałość nie tylko o darmowy dostęp do treści, ale też prawo ich wykorzystywania to wypełnienie standardu otwartej edukacji, promowanego przez UNESCO i Unię Europejską i wdrażanego przez państwa takie jak Holandia, Stany Zjednoczone, Brazylia czy Słowenia.

2) wdrożenie przepisów pozwalających MEN organizować celowe konkursy grantowe, finansujące tworzenie otwartych podręczników i innych materiałów na wolnych licencjach. Konkurs zagwarantuje różnorodność finansowanych publicznie zasobów edukacyjnych. Analogiczne rozwiązania przyjęto w ustawie o działalności kulturalnej.

3) wprowadzenie wymogu udostępniania na wolnych licencjach publicznie finansowanych materiałów edukacyjnych. Obecne przepisy gwarantują swobodę korzystania z treści w celach edukacyjnych w obrębie szkoły – nie pozwalają jednak nauczać z pomocą internetu. Wolne licencje nie niosą za sobą takich ograniczeń i pozwolą w pełni wykorzystać potencjał internetu.

Pobierz pełną treść listu: skan listu (plik pdf) lub list w pliku tekstowym (odt)

W koopie siła!

W koopie siła!

Wawelska Kooperatywa Spożywcza zaprasza wszystkich zainteresowanych spółdzielczością, dzieleniem się, integracją lokalną, obywatelskim aktywizmem oraz zdrową żywnością na III Otwarty Zjazd Kooperatyw w Krakowie (7-8 czerwca). „Nowy Obywatel” jest patronem medialnym wydarzenia.

Pierwszy dzień Zjazdu będzie poświęcony wyłącznie warsztatom dla członków i członkiń kooperatyw spożywczych, na które będzie można się zapisać na stronie internetowej imprezy. Warsztaty będą dotyczyły współpracy między miastem a wsią oraz rozwoju ruchu spółdzielczości konsumenckiej.

Z kolei w niedzielę odbędzie się całodzienny, otwarty piknik pod hasłem „W koopie siła”, podczas którego będzie można zobaczyć, posłuchać i spróbować, co może dziś znaczyć współdziałanie. Oprócz kooperatyw spożywczych warsztaty poprowadzą również inne grupy kooperatywne, m.in. Wytwórnia Kraków, Miejska Partyzantka Ogrodnicza czy Playbio. Na scenie dobrych idei wystąpią specjaliści i instruktorzy, którzy podzielą się swoją wiedzą i umiejętnościami. Pojawią się m.in. prof. Lech Ostasz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Dominika Potkańska z Laboratorium Kooperacji, Marek Styczyński. Warsztaty spod znaku DIY (Do It Yourself, czyli Zrób To Sam) odbędą się tego dnia pod hasłem DIT (Do It Together, Zróbcie To Razem). Specjalne warsztaty przewidziane są dla najmłodszych uczestników Zjazdu. Podczas imprezy w Hotelu Forum będzie można zaopatrzyć się w zdrowe produkty spożywcze od lokalnych rolników.

Projekt finansowany jest społecznościowo, dlatego każdy, kto chciałby dołożyć do niego swoją „cegiełkę”, może to zrobić za pośrednictwem platformy crowdfundingowej polakpotrafi.pl. Więcej informacji oraz szczegółowy program Zjazdu można znaleźć na stronie www.zjazdkoop.pl oraz na profilu wydarzenia na Facebooku.

Gorąco polecamy!

Skończyło się dolce vita

Skończyło się dolce vita

Sąd Apelacyjny w Mediolanie skazał projektantów mody Domenico Dolcego i Stefano Gabbanę za oszustwa podatkowe. Mają trafić za kratki za ukrycie przed włoskim urzędem skarbowym ok. 200 milionów euro, poprzez założenie spółki w raju podatkowym.

VU MAG pisze, że w czerwcu ub. roku sąd pierwszej instancji skazał duet Dolce&Gabbana na 20 miesięcy pozbawienia wolności. Teraz sąd apelacyjny podtrzymał poprzedni wyrok, odrzucając argumentację obrony, że były to legalne działania związane z reorganizacją domu mody. Wyrok został zmniejszony o dwa miesiące ze względu na protesty fanów marki. Projektanci są w szoku. – „Idziemy do więzienia. Co mamy zrobić? Nie jesteśmy na to gotowi. Nie poradzimy sobie. To niemożliwe…” – tak całą sprawę skomentowali tuż po wyjściu z sali rozpraw.

Jest jednak nadzieja dla oszustów, kryjących się przed fiskusem w Luksemburgu. Zgodnie z włoskim prawem osoby skazane za przestępstwa inne niż ciężkie nie idą do więzienia przed zakończeniem postępowania we wszystkich instancjach. Adwokat projektantów zapowiedział, że zamierza odwoływać się do sądu kasacyjnego.

Magazyn dodaje, że sprawa oszustw podatkowych w domu mody D&Ga ciągnie się od niemal dziesięciu lat, oraz że nie jest to jedyna marka modowa z Italii, której przejrzystość podatkowa stoi pod znakiem zapytania. Wcześniej problemy z urzędem skarbowym mieli m.in. Valentino (ukarany) i Roberto Cavalli (sprawa umorzona), zaś ostatnio liczne kontrole przechodzi imperium Miucci Prady, które również jest podejrzane o podatkowe grzeszki.