Rozliczmy hipokrytów

Rozliczmy hipokrytów

– „Obiecaliśmy dwa lata temu, że będziemy rozliczać polityków z tego, co robią” – powiedział Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” otwierając konferencję prasową w historycznej sali BHP. – „Czas doprowadzić do sytuacji, że politycy będą bali się wyborców, a nie szefa swojej partii”.

Szef Związku przedstawił założenia kampanii społecznej przygotowanej przez NSZZ „Solidarność” – „Sprawdzam polityka”. Jej celem będzie rozliczanie przed wyborami do Parlamentu Europejskiego polityków z ich aktywności w Sejmie i Senacie. „Solidarność” będzie piętnować tych kandydatów do PE, którzy głosowali za przyjęciem antypracowniczych przepisów. Stało się to możliwe dzięki stronie internetowej www.sprawdzampolityka.pl, gdzie można prześledzić aktywność posłów i senatorów w poszczególnych głosowaniach. Dzięki temu wyborcy będą mogli świadomie podejmować decyzje dotyczące kandydatów ze swoich okręgów wyborczych.

Przewodniczący przypomniał, że od lat słychać, jakoby związki zawodowe, kościół czy też inne organizacje społeczne nie powinny mieszać się do polityki. Według Dudy to hasło wymyślili politycy, którzy boją się kontroli społecznej. Boją się, bo jest bardzo duża różnica między tym co obiecują, a tym co realizują. – „Wśród 120 kandydatów na europosłów jest 70 takich, którzy powinni się zapaść pod ziemię ze wstydu” – tłumaczył przewodniczący. – „Przez ostatnie 3 lata głosowali w Sejmie nad antypracowniczymi rozwiązaniami, a teraz ci hipokryci mają czelność stawać przed wyborcami i prosić o ich głosy”.

Lider „S” zwracał uwagę, że w następnej kadencji w PE będą się toczyły bardzo ważne dyskusje na temat przyszłości Europy, zostaną uchwalone istotne dla pracowników dyrektywy w sprawie czasu pracy czy płacy minimalnej. – „Dlatego potrzeba nam polityków, którzy rozumieją te sprawy i nie zepsuli polskiej pracy” – zaznaczył Duda.

Odsłaniając kolejne billboardy ze zdjęciami polityków, którzy „głosowali w sposób antypracowniczy i antyobywatelski”, przewodniczący przypominał kolejne głosowania w Sejmie, które przynoszą wstyd kandydatom do Europarlamentu, m.in w sprawie wydłużenia wieku emerytalnego, wydłużenia czasu pracy, płacy minimalnej, prawa do zgromadzeń. – „Chcemy, żeby strona www.sprawdzampolityka.pl weszła w krew polskim wyborcom” – podkreślał Duda. – „Tak, aby w każdych kolejnych wyborach Polacy mogli sprawdzać, jak politycy wywiązali się ze swoich obietnic, głosując nad kolejnymi ustawami w Sejmie i Senacie”.

Kampania społeczna opiera się również na billboardach, które zawisną w 13 okręgach wyborczych, a także na spotach radiowych i telewizyjnych. W najbliższym czasie na ulicach miast pojawią się także przyczepy reklamowe, przypominające o trwającej akcji. Spoty www.sprawdzampolityka.pl pojawią się w serwisach internetowych, biznesowych oraz informacyjnych, m.in dailymotion.pl, salon24.pl. banki.pl, niezalezna.pl. Reklamy radiowe usłyszymy m.in. w Radiu ZET, RMF na Maxxa, Programie 1 PR, TOK FM.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

List otwarty do posłów ws. otwartej edukacji

List otwarty do posłów ws. otwartej edukacji

Koalicja Otwartej Edukacji wystosowała list do posłów w sprawie nowelizacji ustawy o systemie oświaty. Zawiera on uwagi dotyczące m.in. „rządowego” podręcznika dla pierwszaków.

Poniżej znajduje się informacja prasowa w tej sprawie, opublikowana na stronie KOED.

* * *

Nowelizacja ustawy o systemie oświaty ma na celu zapewnienie powszechnego dostępu do materiałów edukacyjnych, w tym w szczególności podręczników. To istotny krok w stronę realizacji konstytucyjnej zasady powszechnej edukacji. Dzisiaj podręczniki są drogie, a wydawcy dodatkowo wymuszają coroczny zakup nowych książek przez łączenie podręczników z ćwiczeniami.

Rządowe rozwiązanie to szansa na tworzenie zasobów, które mogą być powszechnie dostępne w wersji elektronicznej i papierowej. To część procesu modernizacji systemu podręczników zainicjowanego przez program „Cyfrowa szkoła”. Warunkiem koniecznym sukcesu tego rozwiązania jest otwartość, czyli dostępność materiałów na wolnej licencji – za darmo i z możliwością ich swobodnego ponownego wykorzystania (standard Otwartych Zasobów Edukacyjnych).

Koalicja Otwartej Edukacji, grupująca 27 instytucji publicznych i organizacji pozarządowych działających na rzecz otwartych materiałów edukacyjnych, zdecydowanie popiera działania MEN zmierzające do tego celu. Jednocześnie postulujemy wprowadzenie w obecnej nowelizacji dodatkowych rozwiązań, które zagwarantują trwałość i wysoką jakość systemu otwartej edukacji:

1) wdrożenie zasady, że wszystkie zasoby edukacyjne finansowane ze środków publicznych powinny być wolne od ograniczeń w zakresie ich swobodnego kopiowania, rozpowszechniania i przetwarzania. Zasada ta dotyczyć powinna także drukowanych wieloletnich podręczników. Dbałość nie tylko o darmowy dostęp do treści, ale też prawo ich wykorzystywania to wypełnienie standardu otwartej edukacji, promowanego przez UNESCO i Unię Europejską i wdrażanego przez państwa takie jak Holandia, Stany Zjednoczone, Brazylia czy Słowenia.

2) wdrożenie przepisów pozwalających MEN organizować celowe konkursy grantowe, finansujące tworzenie otwartych podręczników i innych materiałów na wolnych licencjach. Konkurs zagwarantuje różnorodność finansowanych publicznie zasobów edukacyjnych. Analogiczne rozwiązania przyjęto w ustawie o działalności kulturalnej.

3) wprowadzenie wymogu udostępniania na wolnych licencjach publicznie finansowanych materiałów edukacyjnych. Obecne przepisy gwarantują swobodę korzystania z treści w celach edukacyjnych w obrębie szkoły – nie pozwalają jednak nauczać z pomocą internetu. Wolne licencje nie niosą za sobą takich ograniczeń i pozwolą w pełni wykorzystać potencjał internetu.

Pobierz pełną treść listu: skan listu (plik pdf) lub list w pliku tekstowym (odt)

W koopie siła!

W koopie siła!

Wawelska Kooperatywa Spożywcza zaprasza wszystkich zainteresowanych spółdzielczością, dzieleniem się, integracją lokalną, obywatelskim aktywizmem oraz zdrową żywnością na III Otwarty Zjazd Kooperatyw w Krakowie (7-8 czerwca). „Nowy Obywatel” jest patronem medialnym wydarzenia.

Pierwszy dzień Zjazdu będzie poświęcony wyłącznie warsztatom dla członków i członkiń kooperatyw spożywczych, na które będzie można się zapisać na stronie internetowej imprezy. Warsztaty będą dotyczyły współpracy między miastem a wsią oraz rozwoju ruchu spółdzielczości konsumenckiej.

Z kolei w niedzielę odbędzie się całodzienny, otwarty piknik pod hasłem „W koopie siła”, podczas którego będzie można zobaczyć, posłuchać i spróbować, co może dziś znaczyć współdziałanie. Oprócz kooperatyw spożywczych warsztaty poprowadzą również inne grupy kooperatywne, m.in. Wytwórnia Kraków, Miejska Partyzantka Ogrodnicza czy Playbio. Na scenie dobrych idei wystąpią specjaliści i instruktorzy, którzy podzielą się swoją wiedzą i umiejętnościami. Pojawią się m.in. prof. Lech Ostasz z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, Dominika Potkańska z Laboratorium Kooperacji, Marek Styczyński. Warsztaty spod znaku DIY (Do It Yourself, czyli Zrób To Sam) odbędą się tego dnia pod hasłem DIT (Do It Together, Zróbcie To Razem). Specjalne warsztaty przewidziane są dla najmłodszych uczestników Zjazdu. Podczas imprezy w Hotelu Forum będzie można zaopatrzyć się w zdrowe produkty spożywcze od lokalnych rolników.

Projekt finansowany jest społecznościowo, dlatego każdy, kto chciałby dołożyć do niego swoją „cegiełkę”, może to zrobić za pośrednictwem platformy crowdfundingowej polakpotrafi.pl. Więcej informacji oraz szczegółowy program Zjazdu można znaleźć na stronie www.zjazdkoop.pl oraz na profilu wydarzenia na Facebooku.

Gorąco polecamy!

Skończyło się dolce vita

Skończyło się dolce vita

Sąd Apelacyjny w Mediolanie skazał projektantów mody Domenico Dolcego i Stefano Gabbanę za oszustwa podatkowe. Mają trafić za kratki za ukrycie przed włoskim urzędem skarbowym ok. 200 milionów euro, poprzez założenie spółki w raju podatkowym.

VU MAG pisze, że w czerwcu ub. roku sąd pierwszej instancji skazał duet Dolce&Gabbana na 20 miesięcy pozbawienia wolności. Teraz sąd apelacyjny podtrzymał poprzedni wyrok, odrzucając argumentację obrony, że były to legalne działania związane z reorganizacją domu mody. Wyrok został zmniejszony o dwa miesiące ze względu na protesty fanów marki. Projektanci są w szoku. – „Idziemy do więzienia. Co mamy zrobić? Nie jesteśmy na to gotowi. Nie poradzimy sobie. To niemożliwe…” – tak całą sprawę skomentowali tuż po wyjściu z sali rozpraw.

Jest jednak nadzieja dla oszustów, kryjących się przed fiskusem w Luksemburgu. Zgodnie z włoskim prawem osoby skazane za przestępstwa inne niż ciężkie nie idą do więzienia przed zakończeniem postępowania we wszystkich instancjach. Adwokat projektantów zapowiedział, że zamierza odwoływać się do sądu kasacyjnego.

Magazyn dodaje, że sprawa oszustw podatkowych w domu mody D&Ga ciągnie się od niemal dziesięciu lat, oraz że nie jest to jedyna marka modowa z Italii, której przejrzystość podatkowa stoi pod znakiem zapytania. Wcześniej problemy z urzędem skarbowym mieli m.in. Valentino (ukarany) i Roberto Cavalli (sprawa umorzona), zaś ostatnio liczne kontrole przechodzi imperium Miucci Prady, które również jest podejrzane o podatkowe grzeszki.