Będzie skarga do MOP ws. wydłużenia wieku emerytalnego

Będzie skarga do MOP ws. wydłużenia wieku emerytalnego

Trybunał Konstytucyjny, który 6 i 7 maja rozpatrywał skargi NSZZ „Solidarność”, OPZZ oraz PiS w sprawie wieku emerytalnego uznał, że wprowadzone przez rząd zmiany są konstytucyjne. Zdaniem sędziów niezgodne z Konstytucją jest tylko zróżnicowanie praw kobiet i mężczyzn w przypadku emerytur częściowych. „Solidarność” złoży skargę do Międzynarodowej Organizacji Pracy.

Głównym zarzutem Związku było naruszenie konwencji Organizacji, która nie pozwala na przekroczenie granicy 65 lat przy ustalaniu wieku emerytalnego. Konwencja dopuszcza podniesienie wieku powyżej 65. roku życia tylko w sytuacji, gdy w danym kraju osoby starsze zachowują zdolność do pracy. Tymczasem dane statystyczne jasno wskazują, iż wydłużaniu przeciętnej długości życia Polaków towarzyszy skracanie długości życia „w dobrym zdrowiu”. Tym samym ustawa podnosząca wiek emerytalny jest niezgodna z konwencją MOP.

Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej zaraz po ogłoszeniu wyroku zapowiedział, że „Solidarność” nie odpuści sprawy wydłużonego wieku emerytalnego. Związek wykorzystał już wszelkie dostępne w Polsce możliwości. W tej chwili pozostaje skarga do Międzynarodowej Organizacji Pracy.

– „Czekamy na pisemne uzasadnienia wyroku, również od sędziów, którzy mieli odmienne zdania. Następnie skierujemy skargę do Międzynarodowej Organizacji Pracy i liczymy na jej korzystne rozpatrzenie” – mówi prof. Marcin Zieleniecki, ekspert KK NSZZ „Solidarność”. – „Do tej pory z MOP-em mamy dobre doświadczenia. Przypomnę, że pod koniec ubiegłego roku dzięki naszej inicjatywie MOP zwrócił się do polskiego rządu, aby ten przyznał samozatrudnionym i zatrudnionym na umowach cywilnoprawnych prawo do tworzenia i przystępowania do związków zawodowych. Jeśli i tym razem MOP pozytywnie odniesie się do naszej skargi, to również wystąpi do polskiego rządu z prośbą o zmianę przepisów. Zdajemy sobie sprawę, że to wszystko będzie trochę trwało, ale nie zamierzamy się poddawać” – dodaje Zieleniecki.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Pracownicy fast foodów jednym głosem

Pracownicy fast foodów jednym głosem

Pracownicy restauracji szybkiej obsługi z całego świata planują na 15 maja największy protest w historii branży.

Jak informuje portal Onet Biznes, jednodniowy protest ma objąć łącznie 33 kraje na pięciu kontynentach. W Stanach Zjednoczonych pracownicy sieci McDonald’s od dłuższego czasu domagają się podwyżki pensji do 15 dolarów za godzinę i to właśnie tu należy szukać źródła planowanych ndemonstracji. Oprócz nich o wyższe płace upominać się będą osoby zatrudnione w restauracjach sieci Burger King, KFC i Wendy’s.

Jak stwierdził Ron Oswald, sekretarz generalny Międzynarodowego Związku Pracowników Przemysłu Spożywczego, Rolnictwa, Hoteli, Restauracji, Dostawców Żywności, Przemysłu Tytoniowego i Zawodów Pokrewnych (International Union of Food, Agricultural, Hotel, Restaurant, Catering, Tobacco and Allied – IUF), amerykańscy pracownicy wezwali osoby zatrudnione w restauracjach szybkiej obsługi na całym świecie, aby dołączyły do ich walki.

Jak podaje Onet Biznes, w Polsce protesty tego dnia nie są planowane.

Kobiety na peryferiach

Kobiety na peryferiach

Czy istnieje „wiejski feminizm”? Jakie bariery muszą przełamywać kobiety działające na wsi i w małych miastach? Dlaczego ich historia oraz dzisiejsza społeczna aktywność i praca pozostają „niewidzialne”? 15 maja (czwartek) oraz 21 maja (środa) będzie można o tym porozmawiać w warszawskiej Klubokawiarnia Kicia Kocia. Wydarzenie zostało objęte naszym patronatem.

15 maja o 18:00 zapraszamy na pokaz filmowy i dyskusję o nieopowiedzianej historii kobiet.

Zaprezentowany zostanie film pt. „Jugów – pamięć i zapomnienie”, którego celem było odtworzenie historii przymusowych przesiedleń powojennych na Śląsk z perspektywy kobiet i ich życia codziennego.

Po filmie odbędzie się dyskusja z inicjatorkami powstania filmu – Aliną Doboszewską (Fundacja Dobra Wola) i Sławomirą Walczewską (Fundacja Kobieca eFKa).

21 maja o 18:30 w tym samym miejscu zapraszamy na debatę pod hasłem „Kobiety na peryferiach. O niewidzialnej aktywności kobiet na wsiach i mniejszych miastach”.

Jej uczestnikami/czkami będą:

Dr Barbara Fedyszak-Radziejowska – socjolożka i etnografka, specjalizuje się w socjologii wsi i rolnictwa. Kierowała pracą zespołu socjologicznego „Solidarności” Mazowsze w latach 80. Pracuje w Instytucie Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN.

Henryk Wujec – działacz KOR i „Solidarności”, doradca prezydenta ds. społecznych, zajmuje się m.in. problemami mieszkańców wsi.

Joanna Szewczyk – organizatorka Wiejskiego Domu Kultury w Trzylatkowie Parcela k. Grójca, aktywistka rolniczo-wiejska, mieszkanka Ziemięcina, związana z warszawskim BioBazarem.

Dr Tomasz Rakowski – etnolog, antropolog kultury, lekarz, adiunkt w Instytucie Etnologii i Antropologii Kulturowej UW. Prowadził badania terenowe nad społecznymi doświadczeniami transformacji na obszarach wiejskiego bezrobocia. Autor głośnych „Łowców, zbieraczy, praktyków niemocy”.

Debatę poprowadzą:

Dr Sylwia Michalska – adiunktka w Instytucie Rozwoju Wsi i Rolnictwa PAN, zajmuje się m.in. rolą kobiet na wsi dawniej i dziś.

Mateusz Piotrowski – działacz Stowarzyszenia Folkowisko, współorganizator kampanii społecznej „Jestem ze Wsi!”.

Wydarzenie organizowane jest w ramach akcji Stowarzyszenia Folkowisko „Kultura jest Babą”. Miejsce obu imprez: Klubokawiarnia Kicia Kocia, ul. Garibaldiego 5A.

Dołącz na Facebooku

Przypominamy nasz tekst na podobny temat: kliknij tutaj

Dawid zbiera na procę

Dawid zbiera na procę

Zachęcamy do wspierania finansowego inicjatywy Kraków Przeciw Igrzyskom, która doprowadziła do referendum ws. organizacji w stolicy Małopolski zimowej olimpiady, a teraz animuje obywatelską kampanię frekwencyjną.

Kilka powodów, dla których warto to zrobić:

  • bo warto wspierać Dawida przeciwko Goliatowi, który ma forsę, propagandę, wpływy i możnych mocodawców;
  • bo to świetna oddolna akcja, która bez grantów zrobiła więcej niż setki znanych nam inicjatyw spod znaku sztucznej i biurokratycznej „aktywności obywatelskiej”;
  • bo cel jest słuszny – nie samym chlebem człowiek żyje, ale absurdalna gigantomania spod znaku „zastaw się, a postaw się” pomysłu zimowej olimpiady bije wszelkie rekordy szaleństwa, które ma być finansowane z naszych pieniędzy. Ważne argumenty mają także obrońcy przyrody (czytaj tutaj).

Dzięki skutecznej presji społecznej już 25 maja odbędzie się pierwsze w historii Krakowa referendum lokalne. Mieszkańcy zdecydują w nim o dalszym losie pomysłu organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich Kraków 2022, gdyż wynik będzie wiążący dla Rady Miasta. Jedynym problemem jest ważność głosowania, do której wymagany jest udział co najmniej 30% uprawnionych.

Dlatego inicjatywa Kraków Przeciw Igrzyskom (razem z Fundacją Stańczyka) zbiera darowizny na kampanię społeczną zachęcającą mieszkańców do uczestnictwa w referendum (zebrane środki zostaną w całości przeznaczone na spoty i materiały informacyjne). Darowizny, które można odliczyć od podatku, należy przekazywać na konto Fundacji Instytut Myśli Obywatelskiej im. Stańczyka: 81 2490 0005 0000 4500 5191 0410, tytuł przelewu: darowizna na działalność statutową/referendum.