Klikajmy na złość banksterom

Klikajmy na złość banksterom

Podpisz internetową petycję w sprawie wprowadzenia w Europie tzw. podatku Robin Hooda. Ma on sprawić, by bankierzy ponieśli sprawiedliwą część kosztów kryzysu, a także przynieść korzyści najbiedniejszym.

Fundacja Kupuj Odpowiedzialnie informuje, że już za kilka dni europejscy przywódcy spotkają się, by zadecydować, czy wesprzeć wprowadzenie wspomnianego podatku. „Będą debatować pod dużą presją ze strony światowych banków i elity finansowej, którzy naciskają na zablokowanie wprowadzenia opłaty. Właśnie dlatego wyrażanie silnego społecznego poparcia dla inicjatywy jest tak ważne” – przekonuje Fundacja.

Dodaje, że podatek w wysokości zaledwie 0,05% wartości transakcji finansowych realizowanych przez banki kupujące lub sprzedające udziały lub obligacje, inwestujące na rynkach walut czy biorące udział w obrocie dobrami, oznaczałby w skali roku 37 mld euro na finansowanie usług publicznych, walkę z ubóstwem i skutkami zmian klimatu. „Ale w tym wszystkim nie chodzi tylko o pieniądze. Jeśli opłata ta zostanie wprowadzona, banki i rynki finansowe będę w końcu ponosiły koszty bałaganu, jaki nam wszystkim zgotowały. Zniwelowałoby to panującą niesprawiedliwość, gdzie największe koszty kryzysu finansowego ponoszą ci, którzy nie mają z nim nic wspólnego” – czytamy w petycji.

Poproś europejskich liderów, żeby wprowadzili podatek Robin Hooda i na zawsze zmienili Europę

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Taką reformę to rozumiemy!

Taką reformę to rozumiemy!

Rządząca w Niemczech koalicja uzgodniła szczegóły reformy emerytalnej. Po jej wprowadzeniu Niemcy, którzy przepracowali 45 lat, będą mogli odejść na emeryturę już w wieku 63 lat.

TVN24 BiŚ wyjaśnia, że propozycja zmiany ustawy to ukłon Angeli Merkel w kierunku SPD. Był to jeden z warunków współtworzenia przez tę partię „wielkiej koalicji” z CDU i CSU, która rządzi Niemcami od grudnia 2013 r. Obniżenie wieku emerytalnego jest flagowym projektem socjaldemokratów.

Według ustaleń na emeryturę w wieku 63 lat będą mogły przejść osoby, które przepracowały 45 lat. To główna zmiana w przygotowanej przez koalicję reformie emerytalnej. – „Partie koalicji doszły do porozumienia w sprawie pakietu zmian w systemie emerytalnym. To dobry przykład, jak wielka koalicja działa w praktyce” – skomentował Volker Kauder z CDU.

W 2007 r. poprzedni rząd Angeli Merkel wprowadził stopniowe podwyższanie wieku emerytalnego o dwa lata do 67. roku życia. Taki wiek miał w pełni zacząć obowiązywać w 2029 r. Jednak zmiany w systemie zakładają, że już w lipcu osoby, które przepracowały 45 lat, będą mogły w wieku 63 lat zakończyć aktywność zawodową. Obecnie muszą one pracować do 65. roku życia.

Niemcy zwykle przechodzą na emeryturę po ponad 37 latach pracy, podczas gdy średnia w Unii Europejskiej to 35 lat. Nie dziwi zatem, że propozycja rządu cieszy się ogromnym poparciem społecznym.

Senat w obronie lokatorów

Senat w obronie lokatorów

Nowelizacja art. 191 kodeksu karnego, którą przygotowali senatorowie na wniosek rzecznika praw obywatelskich, ma umożliwić walkę z nękaniem najemców przez właścicieli nieruchomości.

„Dziennik Gazeta Prawna” informuje, że zgodnie z obecnym brzmieniem tego przepisu, za stosowanie przemocy lub groźby bezprawnej wobec osoby, mające na celu zmuszenie ją do określonego zachowania, grozi kara do trzech lat więzienia. Oznacza to, że odnosi się on tylko do bezpośredniego oddziaływania na daną osobę i nie obejmuje działań pośrednich. Tymczasem niektórzy kamienicznicy wywierają pośrednią presję na lokatorów, których chcą zmusić do wyprowadzki np. poprzez odcinanie mediów, dewastację budynku czy zalewanie mieszkań. Efektem jest bezradność organów ścigania i poczucie bezkarności właścicieli-bandytów.

„Zdepenalizowane zachowania, polegające np. na zastawianiu drogi, wyłączaniu prądu czy zamurowaniu wejścia do stanowiącego wspólną własność domu – noszące często znamiona znacznej społecznej szkodliwości – nie stanowiąc przestępstwa, pozostawiają ich ofiarę bez wsparcia państwa, pomimo zapewnionej konstytucją ochrony praw i wolności człowieka i obywatela” – czytamy w uzasadnieniu projektu.

Po nowelizacji z art. 191 k.k. zostałby usunięty zwrot „wobec osoby”. Dzięki temu jako przestępstwo traktowane będzie zarówno stosowanie przemocy bezpośredniej, jak i pośredniej. Warto wspomnieć, że nowelizacja oznacza powrót do regulacji obowiązującej w kodeksie karnym z 1967 r.

Gazeta podkreśla, że zanim sprawą zajęli się senatorzy, RPO bezskutecznie zabiegał o stosowne zmiany w Ministerstwie Sprawiedliwości.

Na zdrowie!

Na zdrowie!

Trwają intensywne prace nad uruchomieniem największej w Polsce samorządowej… winnicy. Pierwsze duże zbiory planowane są na wrzesień 2017 r.

Lubuskie.pl wyjaśnia, że ziemię pod winnicę na wzgórzach pod Zaborem, przy wsparciu urzędu marszałkowskiego woj. lubuskiego, przejęła Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Sulechowie. Instytucja gospodaruje majątkiem wraz z lubuskimi winiarzami – oni uprawiać będą różne odmiany winorośli, a szkoła zadba m.in. o infrastrukturę i zaplecze badawczo-rozwojowe (inwestycja wpisuje się w projekt Lubuskiego Ośrodka Innowacji i Wdrożeń Agrotechnicznych w Kalsku). W powstanie winnicy silnie zaangażowało się także Muzeum w Ochli (przygotowuje m.in. projekt winiarni) oraz miasto Zielona Góra, które opracuje program budowy Lubuskiego Centrum Winiarstwa.

– „Ta kooperacja, którą usilnie wspieram, zaowocuje niespotykaną nigdzie indziej różnorodnością lokalnych win oraz przywróceniem tradycji winiarskich na Ziemi Lubuskiej” – mówi marszałek Elżbieta Polak. Wyraziła ona nadzieję, staną się one jednym z najlepszych produktów promocyjnych regionu. Portal przypomina, że Winnica pod Zaborem stanie się „agrafką” Lubuskiego Szlaku Wina i Miodu. Będzie to miejsce otwarte dla turystów i mieszkańców, miejsce nauki i badań dla studentów PWSZ w Sulechowie i wreszcie miejsce spotkań i wymiany doświadczeń osób związanych z branżą winiarską.

W budynku Centrum zaplanowano m.in. salę konferencyjną i ekspozycyjną oraz z przeznaczeniem na pokazy procesu tłoczenia owocu winorośli i produkcji win. W obiekcie będzie się znajdować punkt informacji turystycznej z możliwością degustacji tradycyjnych dla regionu wyrobów, dostępne też będą pokoje gościnne oraz na zewnątrz scena wraz z miejscami do biesiadowania. Obiekt ma być ogrzewany pompą ciepła.