Leczą skutki, a nie przyczyny

Leczą skutki, a nie przyczyny

Opieka nad bezdomnymi ma w Polsce głównie charakter interwencyjny i doraźny. Nasila się w okresie jesienno-zimowym i jest wówczas poprawnie zorganizowana, niestety brakuje całorocznych, systemowych działań wspomagających wychodzenie z bezdomności.

Najwyższa Izba Kontroli przypomina, że w Polsce jest ok. 30,7 tys. osób bezdomnych (80 proc. stanowią mężczyźni), a ich liczba od co najmniej czterech lat utrzymuje się na tym samym poziomie. Większość dotkniętych bezdomnością (72 proc.) przebywa w przeznaczonych do tego placówkach pomocy społecznej, których w całym kraju funkcjonuje blisko 650 i dysponują one 22,5 tys. miejsc. Okres jesienno-zimowy bezdomni w większości spędzają w większych aglomeracjach. NIK pozytywnie ocenia działalność samorządów dużych miast i ich współpracę z organizacjami pozarządowymi, szczególnie we wspomnianym okresie. Potrzebujący mają zapewnione schronienie, odzież odpowiednią do pory roku oraz ciepły posiłek. Ośrodki pomocy społecznej wypłacają zasiłki w odpowiedniej wysokości oraz opłacają składki na ubezpieczenie zdrowotne, ponadto w większości skontrolowanych miast osoby bezdomne mogły liczyć na porady prawne, pomoc w rejestracji w urzędzie pracy, wyrobieniu dokumentów tożsamości czy podjęciu leczenia albo terapii uzależnień. Dzięki umowom z organizacjami pozarządowymi w większości placówek prowadzone były zajęcia mające pomóc bezdomnym w przyszłym życiu poza ośrodkiem. Kontrola pokazała jednocześnie, że samorządy zbyt rzadko wykorzystują możliwość objęcia bezdomnych indywidualnym programem wychodzenia z bezdomności. W 2012 r. objęto nim zaledwie 3,5 tys. osób.

Izba ocenia, że skuteczne systemowe działania wymagają bardziej profesjonalnej diagnozy zjawiska bezdomności na poziomie lokalnym (jest to niezbędne np. do kontraktowania adekwatnej do potrzeb liczby miejsc w noclegowniach i schroniskach). NIK przypomina także, że Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej od 2010 r. realizuje program wspierający powrót osób bezdomnych do społeczności, nakierowany na aktywizację zawodową i społeczną oraz wspieranie profilaktyki. Jednak jego zasięg i skuteczność ogranicza niewielkie finansowanie: łączny budżet dla wyłanianych w trybie konkursowym organizacji pozarządowych wynosi corocznie jedynie 5 mln zł. Izba przypomina ponadto, że MPiPS opracowało ogólnopolskie standardy jakości usług adresowanych do osób bezdomnych, jednak do zakończenia kontroli nie zostały one wdrożone.

NIK ocenia, że w działaniach administracji istnieje potrzeba wypracowania takiego systemu, który nie tylko likwiduje doraźne skutki, ale wspomaga wychodzenie z bezdomności i usuwanie jej przyczyn. W tym celu niezbędne będzie zaangażowanie i współdziałanie wielu instytucji, odpowiedzialnych nie tylko za politykę społeczną, ale też mieszkaniową, rodzinną, imigracyjną i zdrowotną. Zdaniem Izby Rada Ministrów powinna jak najszybciej przyjąć opracowany przez MPiPS w roku 2013 Krajowy Program Przeciwdziałania Ubóstwu i Wykluczeniu Społecznemu 2020, przewidujący działania na rzecz rozwoju mieszkalnictwa i budownictwa społecznego, zapobiegania utracie mieszkania, zadłużeniom czynszowym i eksmisjom. W programie tym określono terminy realizacji działań, przedstawiono źródła ich finansowania oraz zamieszczono wykaz ministrów odpowiedzialnych za wdrożenie i koordynację poszczególnych elementów.

Szczegółowe informacje na temat kontroli: kliknij tutaj

Nasz tekst na temat problemów osób bezdomnych z dostępem do służby zdrowia.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Finał akcji „Kultura jest Babą”

Finał akcji „Kultura jest Babą”

Już w najbliższy weekend na Festiwalu Folkowisko akcja „Kultura jest Babą” będzie miała swój punkt kulminacyjny. W jej ramach na odbywającej się we wsi Gorajec imprezie pomysłodawcy działania organizują debatę społeczną z wiejskimi aktywistkami, finałowy koncert „Babskie granie”, dyskusje o kobiecej historii oraz różnorodne warsztaty.

Akcja „Kultura jest Babą”, mająca na celu pokazanie wkładu wiejskich kobiet w kulturę, do tej pory toczyła się w Internecie (na profilu na Facebooku), a także prezentowała się w Warszawie i Krakowie (w maju i czerwcu odbyły się tam debaty o społecznej i literackiej aktywności wiejskich kobiet).

W sobotę 12 lipca Mała Scena Folkowiska gościć będzie trzecią z serii „babskich” dyskusji, pod tytułem „Kultura jest babą? Zaangażowanie kobiet w działalność społeczną i kulturalną na wsi i w mieście”. – „Robimy debatę o wsi i na wsi” – mówi Mateusz Piotrowski, jeden z organizatorów. – „Chcemy podczas niej oddać głos osobom, które znają sprawę najlepiej – czyli kobietom działającym i mieszkającym na obszarach wiejskich. Wspólnie przyjrzymy się temu, jak wygląda nieoceniona praca kobiet w sferze społecznej i kulturalnej, a także – »niewidzialna« praca w domu i w polu”. Debata ma mieć charakter otwarty, panelistki i uczestniczki warsztatów będzie wspierać publiczność. Zamiarem organizatorów jest nie tylko opowiedzenie o szeroko rozumianej aktywności kobiet i wymienienie problemów, z którymi muszą się mierzyć, ale także konstruktywne myślenie, jak można te problemy rozwiązywać.

Uczestniczkami debaty będą:
• członkinie Koła Gospodyń Wiejskich oraz Klubu Seniora z gminy Cieszanów, uczestniczki warsztatów w ramach akcji „Kultura jest Babą”
oraz
Urszula Kopeć-Zaborniak – poetka, podróżniczka, aktywistka, dyrektor biblioteki w Cieszanowie. Organizatorka wielu akcji animujących i integrujących lokalną społeczność, m.in. Seniorzy dla Najmłodszych, Wielopokoleniowy Kuferek Babci czy Centrum Fotografii Lokalnej;
Aleksandra Rózga – animatorka kultury i artystka, związana m.in. z Uniwersytetem Ludowym Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej i grupą MOKSHA z Ukrainy Współtworzy Kolektyw Stacja „Sanok Miasto”, zajmujący się kreowaniem nowej przestrzeni kultury w budynku dawnego dworca miejskiego w Sanoku;
Joanna Szurlej – działaczka na rzecz równych praw kobiet, założycielka Stowarzyszenia Kobiet Bieszczadzkich „Nasza Szansa”, dyrektorka Specjalistycznego Ośrodka Wsparcia Dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „SOS” w Lesku;
Zofia Zaborniak – przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Nowym Bruśnie, radna gminy Horyniec-Zdrój, inicjatorka wielu inicjatyw społecznych w Nowym Bruśnie i Polance Horynieckiej, m.in.: Pikników Rodzinnych, Dnia Kobiet, Dnia Matki, Babci i Dziadka czy wspólnej Wigilii dla mieszkańców;
Moderacja: Magdalena Chustecka – działaczka społeczna i trenerka zajmująca się wspieraniem aktywności oraz obecności kobiet w sferze publicznej, członkini Towarzystwa Edukacji Antydyskryminacyjnej.

Drugim dużym wydarzeniem w ramach akcji na festiwalu będzie finałowy koncert „Babskie Granie”, który odbędzie się w niedzielny wieczór 13 lipca. Nie będą to zwykłe występy – organizatorzy poproszą dwa zespoły, jeden grający tradycyjnie, drugi łączący folklor ze współczesną muzyką, o przygotowanie wspólnych kompozycji. Pierwsza para to BlokowioskaHudacy – zespoły w różny sposób interpretujące muzykę bałkańską i karpacką. W drugiej zaś współpracować będą Strojone – grupa dziewcząt z Krakowa śpiewających słowiańskie pieśni, oraz Niespodzianka – zespół z Koła Gospodyń Wiejskich z Krowicy Samej.

Oprócz tego, do programu Folkowiska włączono także liczne warsztaty, m.in. spotkanie „Kobieca Pamięć”, na którym festiwalowicze będą uczyć się, jak odnajdywać swoje korzenie, a także pokaz filmu „Żywobyczi przi granicy”, po którym odbędzie się dyskusja z inicjatorkami powstania obrazu, Aliną Doboszewską oraz Olgą Łaniewską.

Organizator akcji, Stowarzyszenie „Folkowisko”, zaprasza także na stronę folkowisko.gorajec.info, gdzie m.in. publikowane są wywiady z aktywnymi i oryginalnymi kobietami mieszkającymi na wsi. Wszystkie tegoroczne działania organizacji mają na celu promowanie pozytywnego wizerunku wsi, a szczególnie przypomnienie roli kobiety w kulturze wiejskiej.

„Nowy Obywatel” jest jednym z patronów kampanii.

Nosił bank razy kilka…

Nosił bank razy kilka…

Węgierski parlament uchwalił prawo, które zmienia kursy wymiany i oprocentowania stosowane przez banki w przypadku kredytów hipotecznych w walutach obcych.

Projekt ustawy, zgłoszony przez rząd Orbána, był zgodny z orzeczeniem Sądu Najwyższego. Uznał on, że banki na Węgrzech, w większości zagraniczne, wyzyskiwały klientów, którym udzielały kredytów w dewizach. Przy ustalaniu wysokości hipotek obliczały wysokość kredytu i kwotę zadłużenia klienta według odmiennych kursów. Nowa ustawa, poparta przez lewicę oraz nacjonalistów, nakazuje bankom stosowanie przy tego rodzaju operacjach kursów ustanowionych przez Bank Narodowy.

Podobnie jak w Polsce, hipoteki dewizowe są na Węgrzech ogromnym problemem społecznym. Mają je tam setki tysięcy obywateli, najczęściej są one zaciągnięte we frankach szwajcarskich – w obliczu dewaluacji forinta wysokość tych zobowiązań wzrosła w ostatnich latach aż o 70 proc.

Kwestię zwrotu klientom kwot pobranych ponad stopę wymiany ustaloną w nowej ustawie ureguluje odrębny akt prawny.

Przyszłość kooperatyw, kooperatywy przyszłości

Przyszłość kooperatyw, kooperatywy przyszłości

11 lipca (najbliższy piątek) w Warszawie odbędzie się dyskusja poświęcona perspektywom rozwoju polskiej spółdzielczości. „Nowy Obywatel” objął patronat nad imprezą.

Czy w czasach triumfu indywidualizmu i obsesji efektywności kooperatywy mają jeszcze rację bytu? Na całym świecie blisko miliard ludzi zaangażowanych jest w taką formę aktywności, jednak w Polsce spółdzielczość jest powszechnie uznawana za relikt minionych czasów. Tymczasem idea przedsiębiorstwa, które jest zarządzane demokratycznie, należy do swoich członków, dba o lokalny rozwój i nie dąży do zysku za wszelka cenę, wciąż dla wielu może być pociągająca. W ostatnich latach nastąpił rozkwit aktywności opartej na współdziałaniu i współdzieleniu; młodzi dorośli mają dość śmieciowych prac na śmieciowych umowach, ale nie chcą paść w objęcia korporacji, dlatego skrzykują się i zakładają kooperatywy.

Podczas piątkowego spotkania praktycy szeroko rozumianej spółdzielczości opowiedzą o tym, czym się zajmują, dlaczego wybrali taką formę działania i jak wyobrażają sobie przyszłość kooperatyw w Polsce. W dyskusji wezmą udział przedstawiciele m.in. Nowego Obywatela”, Kooperatywy Dobrze, Wielobranżowej Spółdzielni Socjalnej PANATO oraz Spółdzielni Socjalnej Spóła Działa.

Impreza odbywa się w ramach „Wczasów Ekonomicznych”, czyli letniego cyklu dyskusji, wykładów i prezentacji realizowanych w ramach tegorocznej edycji Zielonego Jazdowa, będącego projektem Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. „Punktem wyjścia wszystkich spotkań są wizje, idee i strategie dla szeroko rozumianej ekonomii, które mają siłę tworzenia alternatywy wobec lawiny kryzysów współczesnego świata” – piszą organizatorzy. Cele najbliższej debaty definiują następująco: „Zależy nam na przedstawieniu wizji pozytywnej i jednocześnie realistycznej, na zarysowaniu perspektyw budowy Rzeczpospolitej Kooperatywnej w obecnych warunkach”.

Kiedy: 11 lipca 2014 (piątek) g. 19:00

Gdzie: Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski, ul. Jazdów 2

Zapraszamy!