Uniwersytecie, daj dobry przykład!

Uniwersytecie, daj dobry przykład!

Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej upublicznił swój apel do rektora Uniwersytetu Warszawskiego w sprawie praktyk podwykonawstwa na tej uczelni.

Poniżej zamieszczamy wspomniany dokument w całości.

* * *

Prośba do J.M. Rektora UW Prof. Marcina Pałysa ws. stosowania praktyki outsourcingu na Uniwersytecie Warszawskim

Szanowny Panie Rektorze,
Zwracamy się do Pana Rektora w ważnej społecznej sprawie, wykraczającej daleko poza ramy konkretnego przypadku i dotykającej społeczeństwa jako całości, studentów, absolwentów UW, jak i osób zatrudnionych w szerokiej strukturze Uniwersytetu.

Polską opinię publiczną poruszyły niedawno wiadomości o wykorzystaniu i oszukaniu personelu sprzątającego przez firmę zewnętrzną z siedzibą za granicą, wynajmowaną między innymi przez dwa polskie uniwersytety. Osoby te zostały pozbawione zarówno należnej im – skądinąd głodowej – zapłaty, jak i możliwości dochodzenia swoich praw. Uniwersytety umyły ręce w obydwu sytuacjach, zasłaniając się tym, że nie są stroną w sprawie, ze względu na „brak zawiązania stosunku prawnego z uczelnią”. Umożliwiła im to coraz powszechniejsza na rynku pracy – stosowana również wobec studentów i absolwentów UW – praktyka podwykonawstwa (tzw. outsourcingu).

Wiemy, że takie praktyki są stosowane na Uniwersytecie Warszawskim między innymi na Wydziale Zarządzania, Wydziale Pedagogicznym, w Centrum Sportu i Rekreacji, Centrum Nowych Technologii oraz Starym BUW-ie. Uważamy, że Uniwersytet Warszawski jako instytucja społecznie odpowiedzialna nie powinien stwarzać okazji do nadużyć. Nie czekajmy na tragedię. Już teraz zrezygnujmy z tych niedobrych praktyk. Już teraz zadbajmy o to, żeby osoby te, pracujące w naszych szeregach, nie były zależne od łaski bądź niełaski podwykonawców, upewnijmy się, że nie zostaną tak czy inaczej oszukane. Tylko umowy o pracę, zawarte bezpośrednio z Uniwersytetem, mogą to im gwarantować.

Problem złych praktyk, stosowanych przez firmy zewnętrzne, został już także podjęty przez ustawodawcę. Aktualnie zakończył się proces legislacyjny nowelizacji Prawa zamówień publicznych, która m.in. umożliwi zleceniodawcy wymuszenie na zleceniobiorcy zatrudnienia pracowników na podstawie umowy o pracę, w przypadkach, gdy będzie to uzasadnione rodzajem wykonywanych czynności. Tekst nowelizacji został już podpisany przez Prezydenta. Widać więc, że ustawodawca dostrzegł znaczenie zatrudnienia na umowę o pracę. Prośba, którą kierujemy do Pana, bardzo dobrze wpisze się w ducha tych zmian i stanowić będzie cenny przykład do naśladowania dla innych polskich uczelni. Mamy poczucie, że podwykonawstwo ma swoje uzasadnienie wyłącznie w przypadkach, kiedy rodzaj wykonywanych przez pracownika czynności ma charakter doraźny/tymczasowy. Nie jest to z pewnością przypadek personelu sprzątającego czy pracowników technicznych, z których usług Uniwersytet korzysta w trybie ciągłym, a ich praca jest niezbędna dla funkcjonowania instytucji.

Zwracamy się do Pana Rektora z prośbą o rezygnację z praktyki outsourcingu, gdyż uważamy, że Uniwersytet Warszawski jako największy i najlepszy polski uniwersytet powinien dać w tej sprawie przykład dobrych praktyk, zgodnie ze swoją historyczną rolą. Zwracamy się z tą prośbą również dlatego, że konieczność cywilizowania stosunków zatrudnienia nie dotyczy wyłącznie personelu sprzątającego. Tak potężny pracodawca w największym polskim mieście obarczony jest odpowiedzialnością za wytyczanie wzorców postępowania na linii pracownik-pracodawca. W szczególności, zgodnie ze swoją rolą wychowawcy, Uniwersytet powinien dawać przykład dobrych praktyk swoim studentom, którzy sami zostaną w przyszłości pracodawcami, będą decydować o kształcie prawa pracy lub zajmą stanowiska urzędnicze związane z organizacją pracy.

Obowiązkiem Alma Mater jest zapewnienie nie tylko rzetelnych warunków nauki podczas studiów, ale również odpowiedzialność za studenta-absolwenta. Chcemy, by Uniwersytet śledził karierę swoich absolwentów nie tylko poprzez zestawienia w formie tabel i zestawień liczbowych, ale był – również przez instytucjonalny przykład – inicjatorem kampanii na rzecz stabilnego zatrudnienia, tak ważnej w przypadku osób dopiero wkraczających na rynek pracy.

Jesteśmy przekonani, że na największej uczelni wyższej w Polsce określenia „społeczność” czy „wspólnota” nie powinny pełnić roli pustych frazesów. Tymczasem stosowana wobec niektórych pracowników praktyka outsourcingu prowadzi do segregacji, podważającej ideę takiej wspólnoty. Oczekujemy, że UW będzie stanowił dobry przykład dla innych pracodawców, silnie protestując wobec praktyk wyzysku.

Z wyrazami szacunku,
Komitet Kryzysowy Humanistyki Polskiej
Magazyn „Kontakt”

Do wiadomości:
Komisja Zakładowa NSZZ „S” UW
Rada Zakładowa ZNP UW

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Polacy popierają oskładkowanie umów cywilnoprawnych

Polacy popierają oskładkowanie umów cywilnoprawnych

Większość Polaków uważa za słuszne wprowadzenie obowiązkowego odprowadzania składek do ZUS od umów cywilnoprawnych (umów zlecenia i umów o dzieło) na takich samych zasadach, jak w przypadku umów o pracę – wynika z badania CBOS.

Ponad połowa respondentów popiera takie rozwiązania, w tym 30 proc. jest zdecydowanie „na tak”. Sprzeciw wobec oskładkowania umów wyraziło 28 proc. respondentów.

NSZZ „Solidarność” od lat upominał się o oskładkowanie umów cywilnoprawnych, wskazując m.in., że polskie prawo wbrew ratyfikowanym przez Polskę konwencjom MOP nie daje pełnych praw dla wykonujących i świadczących pracę w formie umów cywilnoprawnych oraz samozatrudnionych.

W 2012 r. Piotr Duda wręczył premierowi Tuskowi projekt zmiany ustawy o ubezpieczeniu społecznym przygotowany przez ekspertów Związku. W tym samym roku „Solidarność” prowadziła kampanię „Syzyf – nie chcę codziennie zaczynać od nowa”, efektem której była zmiana nastawienia do zatrudniania na umowy śmieciowe w społeczeństwie, co w konsekwencji doprowadziło do zmian stanowiska premiera Tuska w tej kwestii.

W czerwcu br. „Solidarność” razem z Forum Związków Zawodowych, OPZZ, Związkiem Rzemiosła Polskiego i Konfederacją Lewiatan w podjętym stanowisku wyraziła poparcie dla planowanych przez rząd w tej materii zmian, zaznaczając, że z punktu widzenia interesu finansów publicznych, bezpieczeństwa pracowników – w tym społecznego – oraz ochrony budzącego się wzrostu gospodarczego – „ozusowanie” umów cywilnoprawnych należy wprowadzić w formie kompleksowego, przemyślanego rozwiązania. Musi ono w długim okresie skutecznie wzmacniać naprawę polskiego rynku pracy. Proponowane zaś przez ustawodawcę zmiany powinny również uwzględniać konieczność obligatoryjnego zatrudniania na umowę o pracę – kiedy wynika to z charakteru pracy – w ramach realizacji zamówień publicznych.

Nowe rozwiązania w części realizują postulaty „Solidarności”.

Niestety, oskładkowanie umów cywilnoprawnych i wynagrodzeń z rad nadzorczych planowane jest tylko do poziomu minimalnego wynagrodzenia, a my domagamy się (oskładkowania) od całego dochodu, tak jak to ma miejsce przy pracy na etat. U pani premier leży nasz projekt ustawy w tym zakresie, dlatego dalej będziemy domagali się jego wprowadzenia – podkreśla Piotr Duda, przewodniczący Komisji Krajowej NSZZ „S”.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”

Dajemy wiele, prosimy o trochę

Dajemy wiele, prosimy o trochę

Bezpłatnie udostępniliśmy w Sieci kolejną dużą porcję tekstów z papierowego wydania gazety, w tym trzy całe numery oraz broszurę. W zamian prosimy jedynie o pomoc w promocji prenumeraty „Nowego Obywatela”.

Są czasopisma znacznie bogatsze, które mimo tego strzegą swoich archiwów lub nie przykładają wagi do ich udostępniania w Internecie. „Nowy Obywatel” od zawsze bezpłatnie dzieli się ze wszystkimi zainteresowanymi tekstami publikowanymi przez nas w papierowym kwartalniku. Już w momencie premiery każdego wydania wybrane nowe artykuły można przeczytać online, a kolejne „uwalniamy” partiami. Po kilku kwartałach cały numer jest już dostępny dla każdego, bez żadnych opłat, w formatach HTML, PDF, EPUB i MOBI.

Właśnie udostępniliśmy za darmo trzy kolejne edycje „Nowego Obywatela” – nr 59, 6061. Co więcej, „uspołeczniliśmy” pakiet tekstów z numerów 62 (m.in. tekst o prywatyzacji majątku komunalnego), 63 (m.in. wywiad z Ryszardem Bugajem) oraz 64 (m.in. rozmowa z Witoldem Modzelewskim). Jakby tego było mało, każdy internauta może od dziś za darmo zapoznać się z ważnym tekstem lidera lewicy ludowej Stanisława Thugutta – broszurą „Listy do młodego przyjaciela”.

Każdego, kto uważa, że darmowe udostępnianie artykułów z naszego pisma jest pożyteczne społecznie, serdecznie prosimy, by po przeczytaniu tych słów poświęcił kilka najbliższych minut na zarekomendowanie prenumeraty naszego kwartalnika swoim znajomym czy rodzinie: e-mailem, za pośrednictwem portali społecznościowych (Facebook, Twitter) lub osobiście. Będzie to dla nas wielka pomoc w docieraniu do nowych odbiorców oraz namawianiu dotychczasowych, by wybrali prenumeratę jako sposób nabywania „Nowego Obywatela”.

Szczegółowe informacje o różnych rodzajach prenumeraty oraz o tym, dlaczego ten kanał sprzedaży jest dla nas tak ważny, można znaleźć na stronie nowyobywatel.pl/prenumerata.

Równajmy w górę, nie w dół

Równajmy w górę, nie w dół

Krajowy Zjazd Delegatów Związku Nauczycielstwa Polskiego zdecydował o złożeniu wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nauczycieli ze szkół publicznych przekazanych do prowadzenia innym podmiotom.

Rzecz w tym, że pedagodzy zatrudnieni w takich placówkach pracują nie w oparciu o Kartę Nauczyciela, lecz Kodeks pracy. W efekcie ich warunki pracy oraz wynagrodzenia ulegają pogorszeniu, a dodatkowo tracą możliwości awansu zawodowego.

Zadania dydaktyczne i opiekuńczo-wychowawcze realizowane przez nauczycieli w publicznych przedszkolach, szkołach i placówkach prowadzonych przez osoby fizyczne lub prawne niebędące jednostkami samorządu terytorialnego nie różnią się od zadań wykonywanych przez nauczycieli w przedszkolach, szkołach i placówkach publicznych podlegających obecnie ustawie Karta Nauczyciela – przypomnieli delegaci w przyjętej uchwale. Podkreślili też, że nauczyciele pracujący w publicznych placówkach prowadzonych np. przez stowarzyszenia muszą posiadać takie same kwalifikacje jak ci uczący w placówkach prowadzonych przez samorządy. Co równie istotne, na prowadzenie obu typów szkół subwencja oświatowa jest identyczna.

W związku z powyższym ZNP chce, by status zawodowy nauczycieli zatrudnionych we wszystkich placówkach publicznych był taki sam. Domaga się, by Trybunał Konstytucyjny zbadał, czy zróżnicowanie statusu nauczycieli szkół publicznych w zależności od ich organu prowadzącego jest zgodne z prawem.

W innych przyjętych stanowiskach nauczyciele podkreślili, że zdecydowanie sprzeciwiają się zamiarom likwidacji Karty Nauczyciela, a także postulowali m.in.: przywrócenie kuratorom prawa weta wobec uchwał samorządów w zakresie kształtowania sieci szkół; finansowanie wynagrodzeń nauczycieli z dotacji celowej budżetu państwa; stworzenie rozwiązań gwarantujących stały wzrost wynagrodzeń w oświacie; objęcie przedszkoli subwencją oświatową; zmianę zasad wspierania edukacji niepublicznej ze środków publicznych.

Delegaci wystosowali też apel do parlamentarzystów, władz centralnych i lokalnych o wprowadzenie rozwiązań zapewniających prawidłowe wykonywanie przez samorządy ich ustawowych obowiązków. Obecnie ma bowiem miejsce eskalacja naruszeń prawa oświatowego, szczególnie w kwestiach dotyczących likwidacji szkół publicznych i przekazywania ich prowadzenia innym podmiotom.

Podczas zjazdu wyłoniono nowe władze związku, zrzeszającego ok. 260 tys. pracowników oświaty, wychowania, szkolnictwa wyższego i nauki. Na prezesa ponownie został wybrany Sławomir Broniarz.