Szwajcarski przekręt

Szwajcarski przekręt

Drugi największy bank świata, HSBC, pomagał swoim klientom w uchylaniu się od płacenia podatków od środków zdeponowanych na kontach w Szwajcarii.

BBC informuje, że dane 100 tys. klientów przejął w 2007 r. jeden z pracowników banku. Informacje te zdobył „Le Monde”, który przekazał je Międzynarodowemu Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ) oraz wybranym mediom, m.in. właśnie BBC. Wśród ujawnionych klientów szwajcarskiej filii HSBC są m.in. król Jordanii Abdullah II, aktorka Joan Collins, piłkarz Diego Forlan i kierowca wyścigowy Fernando Alonso.

Już wcześniej francuskie władze ustaliły, że 99,8 proc. francuskich obywateli na przekazanej im liście klientów HSBC najprawdopodobniej unikało płacenia podatku. Brytyjska skarbówka już od 2010 r. bada listę i dotychczas ustaliła nazwiska 1,1 tys. osób ukrywających swoje dochody przed fiskusem. Według ICIJ na liście jest ok. 30 osób posiadających polskie obywatelstwo.

HSBC nie tylko nie zgłaszał środków, jakie jego klienci lokowali na zagranicznych kontach, ale w niektórych wypadkach czynnie pomagał im w przestępstwie, np. wydając zagraniczne karty kredytowe, dzięki którym można po trochu wypłacać ukryte pieniądze. Bank nieraz sam wychodził z inicjatywą pomocy.

W sprawie praktyk bankowego giganta trwają śledztwa w USA, Francji, Belgii i Argentynie.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Ręce precz od wspólnego!

Ręce precz od wspólnego!

Kilka tysięcy Słoweńców protestowało wczoraj w Lublanie przeciwko rządowym planom prywatyzacji.

Obywatele obawiają się, że sprzedaż państwowych firm zwiększy poziom bezrobocia. Jak dotąd, od ogłoszenia niepodległości w 1991 r., Słowenia niechętnie sprzedawała największe przedsiębiorstwa, dlatego sektor publiczny jest tam duży: rząd kontroluje połowę gospodarki. W większości państwowe są tam m.in. banki.

W 2013 r. władze kraju wyznaczyły 15 firm przeznaczonych do prywatyzacji, jednak do dziś sprzedały tylko trzy. Największe z przedsiębiorstw z listy, operator telekomunikacyjny Telekom Slovenia, ma zostać sprzedane w najbliższych tygodniach.

W ubiegłym roku gospodarka Słowenii wzrosła o 2,5 proc., po dwóch latach recesji. W tym roku oczekiwany jest 2-procentowy wzrost i redukcja deficytu budżetowego do poziomu 2,9 proc. PKB.

„Solidarność”, kobiety, srebrny ekran

„Solidarność”, kobiety, srebrny ekran

W kolejnych miastach Polski organizowane są pokazy filmu „Solidarność według kobiet”, nad którym patronat objął „Nowy Obywatel”.

Film jest z jednej strony próbą odczytania współczesnej historii w nowy, kobiecy sposób i opowieścią o jej niedocenionych bohaterkach, a z drugiej ich konfrontacją z wnioskami i światopoglądem narratorki. Jest nią Marta, symboliczna „córka Solidarności”, przedstawicielka pokolenia 30-latków – spadkobierców przemian ustrojowych wynegocjowanych przy Okrągłym Stole.

Udział w filmie wzięły m.in. Jadwiga Chmielowska, Joanna Duda-Gwiazda (obie należące do Rady Honorowej „Nowego Obywatela”), Janina Jankowska, Henryka Krzywonos-Strycharska, Ewa Kubasiewicz-Houée, Zofia Romaszewska (także należąca do Rady), Jadwiga Staniszkis, Ludwika Wujec, Alina Pieńkowska i Anna Walentynowicz.

Już jutro (piątek, 6 lutego 2015 r.) obraz wejdzie do repertuaru łódzkiego, spółdzielczego kina Bodo.

Dokładne godziny i miejsca pokazów w Łodzi

Daty pokazów w innych miastach

Zachęcamy do włączenia się w pomoc przy organizowaniu wyświetleń filmu w swoich miejscowościach!

Więcej o filmie i jego twórcach, dane kontaktowe

Po skardze „S” będą zmiany w Kodeksie pracy

Po skardze „S” będą zmiany w Kodeksie pracy

Zakończyły się konsultacje projektu nowelizacji Kodeksu pracy w sprawie umów na czas określony. Najważniejsze zmiany to dłuższa praca na okresie próbnym, a krótsza na umowie na czas określony, informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. Zmiany wprowadzono m.in. po skutecznej skardze „S” do Komisji Europejskiej.

Zgodnie z wypowiedzią Radosława Mleczki, podsekretarza stanu w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej, dla „Dziennika Gazety Prawnej, nowy projekt ma zostać przyjęty przez rząd do końca marca i skierowany do Sejmu.

Wiceminister zapowiada, że maksymalnie czwarta, a nie piąta umowa osoby zatrudnionej w momencie wejścia w życie nowych przepisów na czas określony przekształci się w stały kontrakt. Ponadto okres próbny (obecnie do 3 miesięcy) może zostać wydłużony, ale łącznie zatrudnienie na próbę i czas określony nie będzie mogło przekroczyć 36 miesięcy.

Mleczko tłumaczy również, że doprecyzowane zostanie pojęcie obiektywnych przyczyn, z powodu których będzie można nie stosować ograniczeń w zawieraniu umów czasowych. Według ustaleń pracodawca będzie zobowiązany za każdym razem, gdy zastosuje „obiektywne przyczyny” wobec pracownika, zawiadomić Państwową Inspekcję Pracy. – Celem tego rozwiązania jest zwrócenie uwagi pracodawcom na to, że wspomniane przesłanki uzasadniające zatrudnienie czasowe bez kodeksowych ograniczeń muszą być obiektywne. Tym samym mogą podlegać ocenie pracodawcy, ale też pracownika, inspektora pracy czy sądu pracy – tłumaczy Mleczko w rozmowie z dziennikarzem „DGP”.

Zmianom z zainteresowaniem przygląda się Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”. – Domagaliśmy się ograniczenia wykorzystywania umów terminowych od wielu lat, dopiero skutecznie złożona przez nas skarga do Komisji Europejskiej najprawdopodobniej zaważyła o przygotowaniu przez stronę rządową projektu nowelizacji, do którego wnieśliśmy uwagi w listopadzie – wyjaśnia Katarzyna Zimmer-Drabczyk, kierownik Biura Eksperckiego Komisji Krajowej. – Niestety nie otrzymaliśmy odpowiedzi na naszą opinię, co nie tylko powinno być dobrym obyczajem, ale jest obowiązkiem wynikającym z ustawy o związkach zawodowych – dodaje.

Niemniej jednak z zapowiedzi prasowych Pana Ministra Mleczki wynika, że projekt zostanie zmieniony, natomiast jego ostateczna ocena będzie możliwa po zapoznaniu się z nim. Wyłączenie ograniczeń w zatrudnieniu terminowym z powodu tzw. obiektywnych przyczyn w zaproponowanym kształcie podważa cel przygotowanej nowelizacji, a Ministerstwo Pracy dostrzega mankamenty takiej konstrukcji. Ponadto zwracaliśmy uwagę na zbyt długi okres zatrudnienia na podstawie umowy na czas określony, negatywnie oceniliśmy wprowadzenie otwartego katalogu umów o pracę na czas określony, do których nie będzie stosowana ani zasada maksymalnego łącznego czasu zatrudnienia na czas określony ani zasada maksymalnego limitu odnowień, a także wątpliwości budzi propozycja jednostronnego decydowania przez pracodawcę o zwolnieniu pracownika z obowiązku pracy – tłumaczy Katarzyna Zimmer-Drabczyk.

Jak dodaje, teraz czekamy na korektę wychodzącą naprzeciw uwagom związku.

_____

Przedruk za stroną NSZZ „Solidarność”