Młodzi i starsi bez pracy

Młodzi i starsi bez pracy

Prawie co piąty młody Polak pozostaje bez zatrudnienia – jak podaje „Tygodnik Solidarność” cytując Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności, stopa bezrobocia wśród osób do 25 roku życia wyniosła w IV kwartale 2014 roku aż 22 proc. Co czwarty bezrobotny z tej grupy szuka pracy przez ponad rok. Połowa młodych bezrobotnych nigdy wcześniej nie pracowała.

Zatrudnienie w grupie wiekowej 55+ wprawdzie wzrosło, jednak nadal daleko nam do średniej krajów OECD. Jak pisze „Dziennik Gazeta Prawna”, w 2013 wskaźnik zatrudnienia dla tej grupy wynosił 41 proc., podczas gdy średnia to 55 proc. Wśród osób w wieku 65-69 lat aktywnych zawodowo jest tylko 9 proc., przy średniej dla państw OECD wynoszącej aż 20 proc.

Aż 41 proc. Polaków w wieku 21-34 lata deklaruje chęć wyjazdu z kraju w poszukiwaniu pracy.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Rowery do przodu, infrastruktura kuleje

Rowery do przodu, infrastruktura kuleje

Coraz popularniejsze jest w Polsce poruszanie się rowerem. Nasi cykliści zmagają się jednak niezmiennie z niskim poziomem rozwoju infrastruktury rowerowej.

Jak wskazuje portal wGospodarce.pl, rosnącą popularność rowerów potwierdzają m.in. badania rynku jednośladów przeprowadzone na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Rowerowego przez Instytut Badań IPC (blisko 60 proc. ankietowanych – producentów, importerów oraz handlarzy rowerami – wykazało w 2014 r. wzrost sprzedaży względem roku ubiegłego), dane GUS dotyczące rodzimej produkcji rowerów (na początku roku 2015 odnotowano wzrost o ok. 5 proc. względem roku ubiegłego) oraz statystyki Eurobarometru, wskazujące, że Polska, zbliżyła się do średniej unijnej jeśli chodzi o korzystanie z roweru jako środka transportu (taką formę pedałowania deklaruje 7 proc. mieszkańców; unijna średnia wynosi 8 proc.).

Reprezentanci branży rowerowej podkreślają, że gdyby nie słabość infrastruktury, rynek mógłby rozwijać się jeszcze szybciej. Ireneusz Miśkowiec z firmy Kreidler Polska zauważa, że w znacznie mniejszych i mniej ludnych Czechach sieć dróg rowerowych jest przeszło 3 razy bardziej rozbudowana niż w Polsce. To pokazuje, jak wiele jeszcze brakuje nam pod tym względem nie tyle nawet do zamożniejszych krajów Europy Zachodniej, ale także do innych państw regionu Europy Środkowo-Wschodniej – dodaje.

Wielu przebadanych reprezentantów branży rowerowej podkreśla fakt, że większość polskich samorządów nie stworzyło kompleksowych planów rozbudowy infrastruktury dla rowerzystów. Nierzadko brakuje wciąż połączeń rowerowych pomiędzy sąsiadującymi gminami czy nawet częściami tych samych miejscowości. Miśkowiec przypomina jednak, że infrastruktura rowerowa nie kończy się na ścieżkach – to także chociażby kwestia odpowiedniego dostosowania innych środków komunikacji. (…) W zdecydowanej większości dużych miast w kursujących autobusach można znaleźć tam stojaki na rowery. W Europie częściej natomiast można spotkać parkingi rowerowe, zlokalizowane przy dworcach kolejowych czy autobusowych. Niestety, w Polsce takie rozwiązania nie są dostatecznie rozpowszechnione – ocenia.

Koniec wiecznych umów na czas określony

Koniec wiecznych umów na czas określony

Rada Ministrów zaakceptowała planowane zmiany w kodeksie pracy – na czas określony będzie można pracować tylko nie dłużej niż 33 miesiące, a maksymalnie 36, jeśli wliczymy obowiązkowy trzymiesięczny okres próbny.

Jak informuje serwis wyborcza.biz, projekt zakłada, że czas przepracowany u jednego pracodawcy będzie sumowany, nawet jeśli w zatrudnieniu były przerwy – po upływie 33 miesięcy podpisanie z pracownikiem umowy na czas nieokreślony stanie się dla pracodawcy obligatoryjne. Zmianę przepisów dotyczących umów czasowych wymusiła Komisja Europejska, która po skardze „Solidarności” uznała, że Polska nieprawidłowo wdrożyła zasady ich stosowania. W Polsce w takim trybie zatrudnienia, czyli na „wiecznych” umowach na czas określony, pracowało ok. 27 proc. zatrudnionych – najwięcej w Europie. Dochodziło do kuriozalnych sytuacji, gdy pracownik był zatrudniony na nienaturalnie długi czas określony, np. 15 lat, co pozwalało pracodawcy zwolnić go z dwutygodniowym wypowiedzeniem, pomimo jego wieloletniej pracy i związków z firmą.

Zmiany w umowach czasowych ochronią pracowników przed nadużyciami. Nie będzie już sytuacji, kiedy kontrakty terminowe są przedłużane w nieskończoność. Mam nadzieję, że parlament przyjmie nowe przepisy jeszcze w tej kadencji – powiedział minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz.

Projekt przewiduje też zmiany w okresach wypowiedzeń. Długość wypowiedzenia będzie zależna od stażu pracy w danej firmie – im dłuższy staż, tym dłuższy okres wypowiedzenia (przy stażu powyżej trzech lat pracy ma on wynosić trzy miesiące). Obecnie okres wypowiedzenia dla umów terminowych wynosi dwa tygodnie, bez względu na okres, na jaki zostały zawarte.

Projekt przynosi też zmianę przepisów dotyczących kobiet w ciąży – zakłada, że umowa terminowa, zawarta na czas określony lub okres próbny przekraczający miesiąc, przedłuża się do dnia porodu. Zgodnie z planowaną nowelizacją, po porodzie kobiecie przysługiwać ma zasiłek macierzyński.

Zasada 33 miesięcy nie będzie obowiązywać na umowie o zastępstwo oraz wtedy, gdy pracodawca wskaże „obiektywne przesłanki” uzasadniające odejście od takiej formy zatrudnienia. O tej drugiej sytuacji pracodawca będzie zobowiązany informować właściwego okręgowego inspektora pracy w ciągu pięciu dni roboczych od zawarcia umowy. Niedopełnienie tego obowiązku administracyjnego będzie traktowane jako wykroczenie przeciw prawom pracownika, a grzywna wyniesie od 1 do 30 tys. złotych.

Dyskryminacja tańszych

Dyskryminacja tańszych

Jak donosi „Rynek Kolejowy”, który dotarł do planowanych przez PKP Intercity zmian rozkładów jazdy, przewoźnik chciałby wydłużyć czasy przejazdu najtańszych pociągów, by nie konkurowały z ekspresami i pendolino.

Analiza wstępnych propozycji założeń kolejnych rozkładów potwierdza informację o planowanym wyrzuceniu połączenia Warszawa-Kraków z Centralnej Magistrali Kolejowej. Pociągi TLK pokonywałyby tę trasę przez Kielce lub Koluszki, odstępując miejsce na torze CMK szybszym składom. Zmiana trasy jazdy pociągu jest oczywiście dokonywana kosztem wydłużenie czasu podróży – podróż tą relacją trwała będzie o godzinę dłużej, niż gdyby pociąg mógł skorzystać z CMK. Tym samym wydłuży się do 4h-4,5h, w zależności od wariantu.

PKP IC analizuje również wydłużenie czasu jazdy pociągów na trasie Warszawa-Poznań, proponując ich skierowanie przez Skierniewice, co wydłuży czas przemieszczania się pasażerów do 4h. Tańsze pociągi z Warszawy do Katowic mają kursować przez Częstochowę. Plany obejmują także zmianę tras – a tym samym czasu podróży – pociągów łączących Warszawę z Wrocławiem i Trójmiastem. Na magistralach mają zostać wyłącznie ekspresy i pociągi pendolino.

Przewoźnik nie chce na razie komentować swojego projektu. Beata Czemerajda z biura prasowego spółki mówi, że „wspomniane plany to założenia na kilka lat, które będą stopniowo realizowane”. O nowym rozkładzie dowiemy się więcej dopiero jesienią, gdy proces jego powstawania zostanie zakończony. Nowy rozkład ma być sieciowy, cykliczny, symetryczny i wydajny – wylicza przedstawicielka spółki – Chcemy za jego pośrednictwem w jak najszerszym zakresie wykorzystać inwestycje PKP PLK, nasze najnowsze zakupy taborowe oraz zoptymalizować zasoby spółki. W efekcie dążymy do zwiększenia liczby pasażerów i wypracowania zysku.