Po lepsze życie

Po lepsze życie

W 2015 może paść rekord emigracji z kraju. Polskę planuje opuścić 1,2 mln obywateli. Powody wyjazdów to chęć podwyższenia standardu życia, brak odpowiedniej pracy na miejscu, lepsze usługi publiczne.

Jak wynika z raportu Work Service pt. „Migracje zarobkowe Polaków” z marca 2015 r., liczba polskich emigrantów wzrośnie niedługo do rekordowych 3 mln. Polacy migrują głównie do Wielkiej Brytanii, gdzie przebywa ich już 642 tysiące. Najczęstszym powodem emigracji, wymienianym aż przez 78 proc. badanych, są wyższe zarobki.

44 proc. wyjeżdżających liczy na podwyższenie standardu życia codziennego, 37 proc. na lepsze perspektywy rozwoju zawodowego. 29 proc. wśród przyczyn wyjazdu wymienia lepszą opiekę zdrowotną w docelowym kraju.

Jak wynika z raportu cytowanego przez dziennik „Metro”, Polacy zagranicą pracują w gastronomii, hotelarstwie, budownictwie, handlu. Wyjeżdżają także lekarze, inżynierowie, pielęgniarki i specjaliści.

Emigrować chcą głównie ludzie młodzi – aż 63 proc. myślących nad zmianą miejsca zamieszkania nie przekroczyło 35 roku życia.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

„Socjologia kooperacji” już niedługo w Warszawie

„Socjologia kooperacji” już niedługo w Warszawie

7 maja 2015 roku o godz. 16.30 w Instytucie Stosowanych Nauk Społecznych w Warszawie (ul. Nowy Świat 67, sala 1 im. A. Podgóreckiego) odbędzie się spotkanie pt. „Socjologia kooperacji. Społeczne aspekty funkcjonowania nowych form spółdzielczości w Polsce”. „Nowy Obywatel” objął patronat nad tym wydarzeniem.

Seminarium jest organizowane przez Laboratorium Kooperacji oraz Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, a odbywa się w ramach sympozjum naukowego „Filozofia kooperatyzmu. Od idei do praktyki”.

Celem seminarium jest przedstawienie wyników najnowszych badań nad społecznymi aspektami funkcjonowania spółdzielczości w Polsce, nad jej nowymi formami w mieście i na wsi, takimi jak spółdzielcze grupy producentów rolnych czy kooperatywy spożywcze w miastach, ale także np. nad spółdzielniami mieszkaniowymi. W trakcie seminarium będziemy starali się odpowiedzieć m.in. na następujące pytania: kim są nowi spółdzielcy i jakie są ich motywacje? Jakie są źródła zmiany wizerunku spółdzielczości w Polsce i dążenia do jej odnowy? Jak funkcjonują i w jaki sposób nowe formy kooperacji współpracują ze swoim otoczeniem społecznym? Jakie są relacje obecnie funkcjonujących spółdzielni/ kooperatyw z ich odpowiednikami na Zachodzie, a jak mają się do polskiej tradycji spółdzielczej? W momencie, gdy, jak się zdaje, budowany przez lata transformacji negatywny wizerunek spółdzielczości ulega powolnej przemianie, powstaje także coraz więcej zrzeszeń odwołujących się do spółdzielczych zasad, socjologiczna refleksja nad kooperatyzmem w praktyce staje się potrzebna i aktualna.

W trakcie seminarium referaty wygłoszą: Aleksandra Bilewicz, dr Ruta Śpiewak, Katarzyna Gradziuk, dr hab. Piotr Matczak, dr Arkadiusz Peisert, Dominika Potkańska. Szczegółową tematykę wystąpień znajdą Państwo na stronie seminarium: https://kooperatywnie.wordpress.com

Wszystkie osoby zainteresowane udziałem w seminarium prosimy o wypełnienie formularza zgłoszeniowego dostępnego pod adresem:
http://goo.gl/forms/a9qAc4CrI7

Polacy mieszkają kiepsko?

Polacy mieszkają kiepsko?

Ciasnota i niejednokrotnie brak podstawowych wygód – taki obraz polskich mieszkań wyłania się z badań GUS i Eurostatu. 19% polskich nieruchomości nie ma centralnego ogrzewania, 9% łazienki, a 3% wody bieżącej.

Jak informuje portal forsal.pl, ze statystyk zarówno rodzimego, jak i europejskiego urzędu statystycznego (w badaniach pod terminem „mieszkanie” rozumiany jest także dom jednorodzinny i wszelkie inne typy nieruchomości) wynika, że Polacy żyją w przeludnieniu. Na obywatela przypada 26,3 m kw. powierzchni, podczas gdy statystyczny Duńczyk ma ich dwa razy więcej (50 m kw.), a Niemiec – o dwie trzecie więcej. Nad Wisłą na mieszkańca przypada jeden pokój, a średnia europejska to 1,6 pomieszczenia. 45% obywateli mieszka w za małych mieszkaniach, przy średniej dla Europy wynoszącej jedynie 17%. Gorzej niż w Polsce jest tylko w Rumunii i na Węgrzech. Jeszcze słabiej przedstawia się sytuacja podziału metrażu pomiędzy osoby w mieszkaniach wynajmowanych – Polacy aż w trzech przypadkach na cztery (73% badanych) mieszkają w za małych pomieszczeniach, gdyż wynajmują niewielkie pokoje, często z kimś współdzielone.

Niedostateczna liczba pokoi nie jest jedynym problemem, z jakim zmagają się obywatele. Wiele mieszkań wykazuje poważne braki techniczne – 10% obywateli boryka się z takimi kłopotami jak przeciekający dach, grzyb na ścianach, zawilgocenie. Oznacza to, że co dziesiąte polskie mieszkanie wymaga szybkiego remontu, którego mieszkańcy z przyczyn ekonomicznych nie podejmują.

W wielu mieszkaniach wciąż brakuje podstawowych instalacji – statystyki GUS na 2013 wskazują, że dużej grupy obywateli dotykają kiepskie warunki bytowe, takie jak brak ubikacji (914 tys. mieszkań) czy centralnego ogrzewania (2,6 miliona mieszkań), brak wody bieżącej i łazienki.

Prawie co trzecie mieszkanie w Polsce znajduje się w betonowym bloku z wielkiej płyty, które to osiedla stanowią obecnie trzon zasobu mieszkaniowego kraju. Podniesienie standardu i zwiększenie przypadającej na osobę powierzchni mieszkalnej jest jednak niemalże nierealne – za przeciętną pensję netto mieszkaniec dużego miasta może sobie jedynie kupić około pół metra kwadratowego mieszkania.

Witaj, próchnico!

Witaj, próchnico!

Polski system opieki stomatologicznej nie działa – alarmują specjaliści. Prawie 90 proc. siedmiolatków i prawie każdy czternastolatek w Polsce choruje na próchnicę.

Środki, jakie łoży na leczenie zębów Narodowy Fundusz Zdrowia, stale maleją od przeszło 6 lat – przypomina portal onet.pl. Na jednego pacjenta przypada obecnie 45 zł rocznie. Rynek usług dentystycznych w Polsce zdominowany jest przez sektor prywatny. Bezpłatne usługi przysługują wciąż dzieciom do 18. roku życia. Problem polega na tym, że rodzice o tym nie wiedzą – uważa wiceprezeska Naczelnej Rady Lekarskiej dr Agnieszka Ruchała-Tyszler. Według konsultantki krajowej w dziedzinie stomatologii dziecięcej prof. Doroty Olczak-Kowalczyk to tylko część prawdy. Na terenie 11 województw ponad 50 powiatów nie podpisało z NFZ umów o realizacji świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży – mówi portalowi interia.pl. Warto dodać, że wielu ekspertów wiąże pogarszający się stan zębów najmłodszych Polaków z wyprowadzeniem gabinetów dentystycznych ze szkół.

W związku z panującą epidemią próchnicy Komisja Stomatologiczna Naczelnej Rady Lekarskiej napisała do premier Ewy Kopacz list, w którym apeluje o utworzenie rządowego programu walki z próchnicą. Wśród postulatów podnoszonych przez autorów listu są m.in. stworzenie skutecznego systemu edukacji stomatologicznej oraz wprowadzenie dla dzieci obowiązkowych corocznych badań uzębienia.