Koło ratunkowe dla młodych dziennikarzy

Koło ratunkowe dla młodych dziennikarzy

Uwaga edukatorzy zainteresowani dziennikarstwem obywatelskim! Stowarzyszenie „Obywatele Obywatelom” właśnie udostępniło dwie ciekawe publikacje: „Pakiet edukacyjny dla osób prowadzących zajęcia dziennikarskie z młodzieżą licealną i gimnazjalną” oraz „Poradnik dla młodych dziennikarzy obywatelskich”.

pakiety-edukacyjne-mcpd

Materiały powstały w oparciu o doświadczenia zdobyte podczas prowadzenia projektu „Młodzieżowe Centrum Pomocy Dziennikarskiej”, zrealizowanego w ramach programu „Obywatele dla demokracji” finansowanego z funduszy EOG.

Oba pakiety można pobrać tutaj: http://mlodzi.dziennikarze.edu.pl/pobierz/materialy-dydaktyczne/

Zachęcamy nauczycieli, wychowawców, animatorów społecznych i dziennikarzy lokalnych do prowadzenia zajęć dziennikarskich dla młodzieży we własnych środowiskach oraz zapraszamy do korzystania z pomysłów zawartych w publikacjach. Podpowiadamy w nich, jak mogą wyglądać takie zajęcia i wyciągamy wnioski z własnych doświadczeń edukatorskich. Uczniom natomiast dajemy kilka praktycznych wskazówek i staramy się zainspirować ich do własnych poszukiwań.

Dzięki pakietom młodzież zapozna się z różnymi rodzajami gatunków dziennikarskich oraz dowie się, czym jest dziennikarstwo obywatelskie i odpowiedzialność dziennikarza, zaś nauczyciele, trenerzy i inni prowadzący zajęcia pedagodzy otrzymają gotowe scenariusze zajęć dziennikarskich dla swoich podopiecznych.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Kradzież tradycji

Kradzież tradycji

Francuska firma Antiquité Vatic zastrzegła sobie prawo do wykorzystania wzoru z tradycyjnych strojów mieszkańców meksykańskiego stanu Oaxaca. Władze gminy Santa María Tlahuitoltepec o całej sprawie dowiedziały się po otrzymaniu korzystnej dla francuskiego przedsiębiorstwa decyzji sądu. Na jej mocy mieszkańcy regionu mają zakaz szycia i sprzedaży ubrań o tradycyjnym kroju, dopóki społeczność wioski nie uiści firmie należnych opłat.

W czerwcu francuska projektantka Isabel Marant nielegalnie wykorzystała haft z tradycyjnych koszul plemienia Mixe w swojej wiosenno-letniej kolekcji. Niedawno jej firma postanowiła zastrzec dla siebie prawo do skopiowanego wtedy wzoru. Przedstawiciele społeczności Mixe tłumaczą, że nie wiedzieli, że powinni byli złożyć do sądu wniosek o zastrzeżenie prawa do wzorów, aby móc je dalej wytwarzać i sprzedawać. Twierdzą, że nigdy nie poinformowano ich o takiej konieczności, a podobne stroje szyte są tam nieprzerwanie od przeszło 300 lat.

Sekretarz ds. ludności rdzennej, Adelfo Regino Montes, twierdzi, że rząd stanu Oaxaca sprzeciwi się procesowi zastrzegania wzoru przez francuską markę. Jednocześnie mieszkańcy obwiniają rząd o brak ustawy, która chroniłaby dziedzictwo kulturowe ludności rdzennej. Mowa tu nie tylko o strojach i innych rękodziełach, ale też o dobrach niematerialnych, zwyczajach, gastronomii, ludowej wiedzy, gdyż one także mogą paść ofiarami plagiatu.

Tani dach nad głową

Tani dach nad głową

Od 1 stycznia w Berlinie zacznie obowiązywać prawo uzależniające wysokość czynszu w mieszkaniu komunalnym od dochodów lokatora. Dwa tygodnie temu berliński senat uchwalił ustawę, zgodnie z którą osoby o niskich dochodach, mieszkające w budynkach socjalnych i państwowych, nie będą mogły płacić za czynsz więcej niż 1/3 dochodu.

250 tys. osób spośród 3,5 miliona mieszkańców Berlina żyje w 125 tys. mieszkań komunalnych. Dodatkowo w mieście znajduje się również 280 tys. mieszkań należących do firm będących własnością państwa. Z początkiem nowego roku berlińczycy mieszkający w takich mieszkaniach mogą spodziewać się znacznej obniżki czynszu. Dochód kwalifikujący berlińczyków do zamieszkania w lokalach komunalnych wynosi 16 800 euro rocznie na osobę i 25 200 euro na parę. Ostatnio jednak okazało się, że ich czynsz przewyższa koszt wynajmu mieszkania na wolnym rynku. W 2014 średni czynsz w zwykłym mieszkaniu wynosił 5,84 euro za metr kwadratowy, podczas gdy w mieszkaniach komunalnych było to 5,91 euro.

W świetle nowego prawa zmieni się także czynsz lokatorów mieszkań o wyjątkowo wysokich cenach energii: ma on wynosić 25 proc. dochodów. Nowe reguły mówią również o zwiększeniu liczby mieszkań należących do państwowych firm (ma się zwiększyć do 400 tys). 55 proc. tych lokali ma być zamieszkana przez lokatorów o niskim dochodzie. Regulacja ta ma chronić biedniejsze osoby przed gentryfikacją.

Populacja Berlina zwiększa się każdego roku o 50 tys. osób, a czynsze rosną średnio aż o 10 proc. W samym Berlinie mieszkania wynajmuje aż 85 proc. mieszkańców. Miasto próbuje regulować podwyżki na wiele sposobów – latem wprowadzono prawo, które ma zapobiegać nadmiernemu windowaniu czynszów w nowym budownictwie. „Przykład Londynu uświadamia, co dzieje się, gdy nie kontroluje się prawnie wysokości czynszu. Robi się coraz drożej i drożej, aż w końcu tylko bogate osoby stać na mieszkanie w centrum miasta” – mówi Wibke Werner z berlińskiego stowarzyszenia lokatorów.

Polska starość

Polska starość

Ciężko być w Polsce starym i schorowanym człowiekiem. Już wkrótce z powodu zmian demograficznych i starzenia się społeczeństwa konieczne okazać się może przeorganizowanie naszej opieki zdrowotnej, jednak, jak oceniła NIK podczas posiedzenia kolegialnego, brak nam lekarzy-geriatrów. Mamy ich w całym kraju zaledwie 345.

W posiedzeniu udział wzięli m.in. Minister Zdrowia Konstanty Radziwiłł, przewodniczący sejmowej Komisji Polityki Senioralnej Michał Szczerba oraz wielu wybitnych specjalistów zajmujących się tematem opieki medycznej nad osobami w podeszłym wieku. Według prof. dr hab. Tomasza Grodzickiego, byłego Krajowego Konsultanta ds. Geriatrii, mamy dziś w Polsce dobrze zdefiniowane potrzeby dotyczące tej dziedziny medycyny, ale nie mamy żadnego systemu. Szpitale nie są dziś przygotowane na efektywną pomoc ludziom powyżej 85-go roku życia, którzy najczęściej cierpią na kilka chorób. Osoby starsze potrzebują kilku specjalistów oraz kogoś, kto skoordynuje ich działania. Takich specjalistów brak.

Geriatria z punktu widzenia młodego lekarza nie jest specjalizacją szczególnie atrakcyjną. W konsekwencji na 100 tyś. mieszkańców nie mamy średnio w kraju nawet jednego geriatry (statystyczny wynik to 0,8). Do tego dochodzą duże dysproporcje między poszczególnymi regionacmi Polski.

Minister Zdrowia opowiedział o dotyczących wsparcia dla seniorów planach resortu. To m.in. projekt „dzienny dom opieki medycznej”, rozwijanie teleopieki, wsparcie dla pacjentów, których nie stać na leki, umiejscowienie geriatrii w tworzonym obecnie Narodowym Programie Zdrowia, a przede wszystkim odejście od zdezintegrowanej opieki medycznej i przywrócenie koordynacji w leczeniu. „Dziś koordynatorem leczenia pacjenta jest sam pacjent” – mówił minister, dodając, że to się musi zmienić.

Dr Paweł Goryński z Państwowego Zakładu Higieny przytoczył dane, z których wynika, że Polacy po 65 roku życia oceniają swój stan zdrowia znacznie gorzej od przeciętnego mieszkańca UE. Mimo że mowa o subiektywnej ocenie, ludzie oceniający źle swoje zdrowie umierają trzy razy częściej od tych, którzy oceniają je dobrze.