Pomoc bezwarunkowa ma sens

Pomoc bezwarunkowa ma sens

Badania wykazują, że przekazywanie obywatelom transferów finansowych jest bardziej skuteczne od obdarowywania ich żywnością lub konkretnymi przedmiotami.

Coraz więcej krajów decyduje się na redystrybucję dochodów w formie przekazywania obywatelom gotówki. Czasami transfer jest uzależniony od podporządkowania się prawu, które rząd danego kraju uważa za dobre – na przykład obowiązkowi kształcenia lub szczepienia dzieci. Częściej jednak pomoc jest bezwarunkowa.

Przez dziesiątki lat politycy wyrażali obawy, że ubodzy zmarnotrawią te środki wydając je na alkohol i tytoń. Jednak badania przeprowadzone ostatnio przez Davida Evansa z Banku Światowego i Annę Popową z Uniwersytetu Stanforda (abstrakt: http://www.journals.uchicago.edu/doi/abs/10.1086/689575) wykazały, że dawanie ubogim gotówki ma wręcz negatywny wpływ na konsumpcję tych używek. Naukowcy przeprowadzili aż 19 tur badań, z których żadne nie wykazało wzrostu spożycia alkoholu i tytoniu po otrzymaniu bezwarunkowej pomocy finansowej – a wręcz część z nich wykazała jego spadek.

Badacze nazwali ten rezultat „the flypaper effect”. Badania zachowań związanych z ekonomią codzienności pokazują, że kiedy pieniądze przekazywane są na konkretny cel, beneficjenci czują się zobligowani na ten cel je przeznaczyć – nawet jeśli nikt ich do tego nie zmusza. W przypadku tego rodzaju pomocy ogólną zasadą jest, że gotówka powinna być wydawana na podwyższenie poziomu życia i dobrostan całej rodziny – i tak się dzieje.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Jezus też był bezdomny

Jezus też był bezdomny

Władze Manchesteru podjęły decyzję o zainstalowaniu przez jednym z kościołów rzeźby przedstawiającej Jezusa śpiącego na ławce w pozie bezdomnego.

Proponowany tytuł pracy to „Bezdomny Jezus” („Jesus the Homeless”). Rzeźba będzie przedstawiać skuloną postać przykrytą kocem, leżącą na jednej z ławek. Wystające spod koca stopy będą nosiły ślady gwoździ, pozostałe po zdjęciu z krzyża. Pomnik zostanie umieszczony tuż obok kościoła Św. Anny, w samym centrum miasta.

Instalacja została zaprojektowana przez kanadyjskiego artystę Timothy’ego Schmalza. Jej inne wersje pojawiły się już w przestrzeni miejskiej Madrytu, Waszyngtonu i Watykanu. Kolejne planowane są w Moskwie, Johannesburgu i Belfaście. Rzeźba zostanie wykonana z brązu. Przechodnie będą mogli siadać na ławce u stóp Jezusa.

Biskup Manchesteru mówi: „Jezus wypowiada się w Piśmie Świętym na temat bezdomności w sposób bardzo jednoznaczny. Jeśli zaoferujemy pomoc lub odmówimy jej tym, którzy jej potrzebują, będziemy sądzeni tak, jak byśmy udzielili jej lub odmówili jemu samemu”.

Kiepska praca nie popłaca

Kiepska praca nie popłaca

Jak pokazuje Badanie Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL) autorstwa GUS, od marca do września liczba biernych zawodowo zwiększyła się o 150 tys. Osoby te jako powód niepodejmowania pracy podają „obowiązki rodzinne związane z prowadzeniem domu”. Oznacza to, że świadczenie 500+ sprawiło, że kobiety zatrudnione na kiepskich warunkach zdecydowały się czasowo zrezygnować z pracy, gdyż nawet tak niewysokie świadczenie jest konkurencyjne wobec mizernej płacy.

Z zatrudnienia, zwłaszcza na umowach pozakodeksowych, rezygnują szczególnie kobiety wykonujące najcięższe i najsłabiej płatne prace. Okazuje się, że stanowiska tego typu wynagradzane są na tyle słabo, że już dodatkowe 500 zł miesięcznie staje się, po odjęciu kosztów dojazdu do pracy czy opieki nad dziećmi, konkurencyjne wobec niewysokiej wypłaty. „To decyzje indywidualne: ktoś wylicza dochody, jakie dostaje, nie pracując, i porównuje je z tymi za pracę. Odejmuje koszty np. opieki nad dziećmi, czasu poświęconego dla domu, dojazdów do biura czy zakładu. To wybór między zaletami pracy i z drugiej strony czasu wolnego i konsumpcji. 500+ zmieniło ten rachunek” – mówi Iga Magda z Instytutu Badań Strukturalnych.

Poczta powraca

Poczta powraca

Kilkadziesiąt placówek pocztowych, które kiedyś zostały zlikwidowane w niewielkich miejscowościach, teraz będzie reaktywowanych, dzięki współpracy rządu z samorządami – zapowiedział w czwartek minister infrastruktury i budownictwa Andrzej Adamczyk.

Jak informuje PAP, szef resortu otworzył kilka dni temu – wspólnie z premier Beatą Szydło – placówkę pocztową w Goździe koło Radomia. „Wszystko, co się tutaj dzieje, jest potwierdzeniem tego, że wracamy do normalności, odbudowujemy znaczenie narodowego operatora, jakim jest Poczta Polska, odbudowujemy etos pocztowca, służby zaufania, zaangażowania, odpowiedzialności” – powiedział Adamczyk.

Jego zdaniem bardzo ważne jest, by sieć placówek w całym kraju została odbudowana i stała się filarem administracji państwa. Jak zaznaczył, Poczta Polska prowadzi nie tylko działalność pocztową, ale także świadczy inne usługi, m.in. sprzedaż prasy i książek. W ponad 800 placówkach pocztowych mieszkańcy mogą też korzystać z bezpłatnego internetu. Minister zapowiedział również, że okienka pocztowe będą uruchamiane na dworcach kolejowych. Oprócz świadczenia usług pocztowych mają się zajmować sprzedażą biletów kolejowych