Okraska w Ogniwie

Okraska w Ogniwie

Redaktor naczelny „Nowego Obywatela” Remigiusz Okraska pojawi się 7 stycznia w krakowskiej spółdzielni „Ogniwo” jako gość spotkania pt. „Spółdzielczość kontra kapitalizm”.

Jak ma się spółdzielczość do kapitalizmu? Czy istnieją i jakie są historyczne reprezentacje lewicowej spółdzielczości? Jak wygląda historia wzajemnych relacji lewicy i ruchu spółdzielczego w Polsce? O tym i nie tylko o tym z będzie mowa na spotkaniu z Remigiuszem Okraską. Poprowadzą je członkowie spółdzielni: Alicja Beryt i Michał Maleszka.

7 stycznia 2017 r.
Spółdzielnia „Ogniwo”, Kraków
ul. Paulińska 28
I piętro
godz. 19.00-22.00

Remigiusz Okraska (ur. 1976) – w roku 2000 współzałożyciel, a następnie redaktor naczelny „Obywatela”/„Nowego Obywatela”. Socjolog, społecznik. Od roku 1997 publicysta, autor kilkuset tekstów prasowych. Pomysłodawca i twórca portalu Lewicowo.pl – pierwszego i jedynego portalu poświęconego dziejom i dorobkowi polskiej lewicy patriotycznej, demokratycznej i niekomunistycznej; od roku 2009 na portalu ukazało się ponad 1100 tekstów, w większości unikalnych i od lat niewznawianych, a dokumentujących idee i osiągnięcia praktyczne tego nurtu. Współtwórca portalu Kooperatyzm.pl, poświęconego przypominaniu dorobku i tradycji ruchu spółdzielczego. Publicysta, autor kilkuset tekstów prasowych. W latach 2007-2009 był dla Polskiego Radia autorem cyklu tekstów przypominających dawnych polskich twórców idei. Pomysłodawca, redaktor, współtwórca i autor przedmów lub posłowi do książek i broszur poświęconych przypominaniu polskiego dorobku ideowego: Edward Abramowski Braterstwo, solidarność, współdziałanie. Pisma spółdzielcze i stowarzyszeniowe (2009), Jan Gwalbert Pawlikowski Kultura a natura i inne manifesty ekologiczne (2010), Romuald Mielczarski RAZEM! czyli Społem. Wybór pism spółdzielczych (2010), Stanisław Thugutt Listy do młodego przyjaciela (2013), Ludwik Krzywicki Takimi będą drogi wasze (2013), Andrzej Strug Wiekopomny dzień 6 sierpnia 1914 (2014), Maria Dąbrowska Życie i dzieło Edwarda Abramowskiego (2014), Kooperatyzm, spółdzielczość, demokracja. Wybór pism (2014), Wspólna sprawa. Antologia tekstów poświęconych dziejom i zasadom spółdzielczości (2014), Jan Wolski Wyzwolenie. Wybór pism spółdzielczych z lat 1923-1956 (2015). Jest także autorem wywiadu-rzeki z Joanną i Andrzejem Gwiazdami pt. Gwiazdozbiór w „Solidarności” (2009). Właśnie pod jego redakcją i z jego przedmową ukazał się pierwszy w dziejach wybór pism Franciszka Stefczyka.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Dwie strony monety

Dwie strony monety

W Polsce dysproporcje pomiędzy najlepiej i najgorzej zarabiającymi są największe w Europie – wynika z danych Eurostatu.

Znaczące różnice w zarobkach można zaobserwować we wszystkich krajach unijnych, jak pisze portal forsal.pl, jednak to właśnie u nas są one najwyższe. Eurostat wyliczył, że w Polsce w 2014 r. zanotowano największe nierówności w zarobkach w całej Unii Europejskiej. Według danych europejskich statystyków, w Polsce 10 proc. pracowników zarabiała brutto mniej niż 2,3 euro na godzinę, podczas gdy 10-procentowa grupa najlepiej zarabiających Polaków za godzinę pracy dostawała brutto nie mniej niż 10,6 euro.

Za nami, z nieco mniejszym rozwarstwieniem dochodów brutto, znalazły się: Rumunia, Cypr, Portugalia, Bułgaria i Irlandia. Najniższy wskaźnik dysproporcji zarobków zanotowano natomiast w Szwecji. Oznacza to, że w tym kraju grupa najlepiej zarabiających pracowników zarobiła tylko dwa razy więcej niż ci z najniższymi płacami. Kolejne były Belgia, Dania i Finlandia oraz Francja.

Fiński eksperyment

Fiński eksperyment

Od stycznia dwa tysiące Finów będzie dostawało 560 euro miesięcznie dochodu podstawowego. Eksperyment potrwa dwa lata i ma odpowiedzieć na pytanie, czy wypłacanie takiego dochodu może zachęcać do pracy.

Portal onet.pl zamieścił przekrój informacji na temat gwarantowanego dochodu podstawowego. Cytuje m.in. brytyjskiego ekonomistę, prof. Guya Standinga, który mówi: „Wbrew oczekiwaniom sceptyków, ludzie wykorzystują dawane im pieniądze w sensowny, racjonalny sposób. W pierwszym rzędzie inwestują je w lepsze wyżywienie i opiekę zdrowotną, w rezultacie mają więcej życiowego wigoru. Podejmują więcej przedsiębiorczego ryzyka wiedząc, że w razie niepowodzenia będą mieli za co żyć”.

Prof. Olli Kangas z KELA, finśkiego odpowiednika ZUS, twierdzi: „Chcemy, aby dochód podstawowy zachęcał do pracy, obniżał wysokie efektywne krańcowe stopy podatkowe, upraszczał obecny system opieki społecznej, zmniejszał biurokrację i wspierał osoby w niestandardowych formach zatrudnienia”.

Fiński program pilotażowy rozpocznie się w 2017 roku i potrwa dwa lata. W jego ramach dwa tysiące bezrobotnych obywateli (od 25 do 58 lat) otrzyma każdego miesiąca 560 euro dochodu gwarantowanego, zwolnionego z podatku. Podobnych eksperymentów w przeszłości było więcej, ale dopiero Finowie objęli nim cały kraj, a nie np. pojedyncze miasta.

Dyskusja toczy się również w Polsce, choć głównie w mediach i wśród akademików. W marcu 2016 roku powstała Polska Sieć Dochodu Podstawowego. W październiku stowarzyszenie zorganizowało w Poznaniu konferencję pt. „500 złotych na dziecko, a może 1 tys. złotych dla każdego?” na temat zalet wprowadzenia tego typu rozwiązań. Jednak żadna z partii nie podjęła na serio tej kwestii.

Definicja dochodu podstawowego – za Światową Siecią na rzecz Dochodu Podstawowego – mówi, że to dochód wypłacany każdemu, niezależnie od jego statusu materialnego i gotowości do podjęcia pracy. To świadczenie wypłacane stałe, powszechne, indywidualne i bezwarunkowe – jego wysokość musi wystarczyć na zaspokojenie podstawowych potrzeb.
Argumentów za jego wprowadzeniem nie brakuje. Zwolennicy tego rozwiązania twierdzą, że zapewnienie podstawowych środków do życia zmniejsza nierówności w społeczeństwie, zlikwiduje albo przynajmniej ograniczy ubóstwo i zjawisko wyzysku pracowników.

Kontener zabiera godność

Kontener zabiera godność

Poznań rezygnuje z socjalnych kontenerów, w których mieszkali tzw. trudni lokatorzy. Najpóźniej do połowy przyszłego roku kontenerowe osiedle ma zniknąć.

Jak pisze poznańska redakcja portalu wyborcza.pl, osiedle kontenerowe przy ulicy Średzkiej istnieje od 2012 r. W mieście rządził wtedy Ryszard Grobelny, poprzedni prezydent. Pomysł postawienia osiedla kontenerów, w których mieli mieszkać tzw. trudni lokatorzy, wprowadzał w życie Jarosław Pucek, wtedy prezes Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych. Do kontenerów miasto miało kierować osoby, które zalegały z czynszem za mieszkania socjalne. Pomysł był szeroko krytykowany. Uznano go za pogłębianie biedy i wykluczenia oraz za kierowanie mieszkańców do lokali o skandalicznych warunkach.

Teraz zapadła decyzja, że osiedle kontenerów zostanie zamknięte. „Nie będziemy już kwaterować tam nowych lokatorów. Opróżnienie kontenerów ma się zakończyć najpóźniej do połowy przyszłego roku” – potwierdza Magdalena Gościńska, rzeczniczka ZKZL.

Obecnie z dziesięciu kontenerów zamieszkanych jest siedem. Osobom, które w nich mieszkają, miasto zapewni nowe mieszkania socjalne.

„To był absurdalny pomysł. Cieszę się, że miasto z tego rezygnuje. Szkoda tylko, że publiczne pieniądze zostały wydane na kontenery. Może znajdzie się dla nich sensowny użytek” – mówi Czarnota, działaczka Wielkopolskiego Stowarzyszenia :Lokatorów.

Nasz wywiad z Czarnotą z 2011 r. można przeczytać tutaj: http://nowyobywatel.pl/2011/07/27/powrot-do-getta/