Śmierć biblioteki

Śmierć biblioteki

Biblioteka im. Zielińskich w Płocku, jedna z najstarszych takich placówek w Polsce, zostanie zamknięta z dniem 1 stycznia 2017 r. Bezskutecznie ubiegała się o dofinansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Chodziło o kwotę ok. 741 tys. zł. Przyznano jej tylko niecałe 60 tys. zł.

O sprawie pisze portal naukawpolsce.pap.pl. Biblioteka im. Zielińskich Towarzystwa Naukowego Płockiego (TNP) to jedna z siedmiu najstarszych bibliotek w Polsce. Jak poinformował we wtorek dyrektor biura zarządu TNP dr Andrzej Kansy, zostanie zamknięta od 1 stycznia 2017 r. „Zarząd TNP podjął tę decyzję po wyczerpaniu wszelkich sposobów na pozyskanie odpowiednich środków finansowych na funkcjonowanie biblioteki” – stwierdził.

„Bibliotekę może uratować tylko rozwiązanie systemowe, czyli stałe subsydium na działalność, na utrzymanie budynku, na wypłacanie pensji pracownikom” – powiedział PAP dr Grzegorz Gołębiewski, wiceprezes TNP. Przypomniał, że o takie rozwiązania systemowe zarząd TNP apelował w połowie listopada w liście do premier Beaty Szydło. „Nic to jednak nie dało” – stwierdził.

Z informacji MNiSW wynika, że TNP złożyło wniosek o finansowanie zadań z zakresu upowszechniania nauki na łączną kwotę 741,705 tys. zł i ostatecznie otrzymało 59,9 tys. zł wsparcia.

W zbiorach starodruków Biblioteki im. Zielińskich znajdują się m.in. pochodzące z XV wieku inkunabuły, jak „Expositio super toto Psalterio Johannesa de Turrecrematy, najstarszy polski druk tłoczony, wydany w Krakowie w 1474 r. oraz Biblia z 1478 r. pochodząca z drukarni Antoniusa Kobergera w Norymberdze, a także „Boska Komedia” Dantego z 1487 r., „Kronika świata” Wernera Rolewincka z 1492 r. i pierwsze wydanie „De revolutionibus orbium coelestium” Mikołaja Kopernika z 1543 r. Biblioteka posiada status biblioteki naukowej. Księgozbiór liczy ponad 403 tys. jednostek, a do kolekcji specjalnej należy ok. 16 tys. zabytkowych woluminów, z czego ponad 8,5 tys. zapisano dotychczas w formie cyfrowej.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Okraska w Ogniwie

Okraska w Ogniwie

Redaktor naczelny „Nowego Obywatela” Remigiusz Okraska pojawi się 7 stycznia w krakowskiej spółdzielni „Ogniwo” jako gość spotkania pt. „Spółdzielczość kontra kapitalizm”.

Jak ma się spółdzielczość do kapitalizmu? Czy istnieją i jakie są historyczne reprezentacje lewicowej spółdzielczości? Jak wygląda historia wzajemnych relacji lewicy i ruchu spółdzielczego w Polsce? O tym i nie tylko o tym z będzie mowa na spotkaniu z Remigiuszem Okraską. Poprowadzą je członkowie spółdzielni: Alicja Beryt i Michał Maleszka.

7 stycznia 2017 r.
Spółdzielnia „Ogniwo”, Kraków
ul. Paulińska 28
I piętro
godz. 19.00-22.00

Remigiusz Okraska (ur. 1976) – w roku 2000 współzałożyciel, a następnie redaktor naczelny „Obywatela”/„Nowego Obywatela”. Socjolog, społecznik. Od roku 1997 publicysta, autor kilkuset tekstów prasowych. Pomysłodawca i twórca portalu Lewicowo.pl – pierwszego i jedynego portalu poświęconego dziejom i dorobkowi polskiej lewicy patriotycznej, demokratycznej i niekomunistycznej; od roku 2009 na portalu ukazało się ponad 1100 tekstów, w większości unikalnych i od lat niewznawianych, a dokumentujących idee i osiągnięcia praktyczne tego nurtu. Współtwórca portalu Kooperatyzm.pl, poświęconego przypominaniu dorobku i tradycji ruchu spółdzielczego. Publicysta, autor kilkuset tekstów prasowych. W latach 2007-2009 był dla Polskiego Radia autorem cyklu tekstów przypominających dawnych polskich twórców idei. Pomysłodawca, redaktor, współtwórca i autor przedmów lub posłowi do książek i broszur poświęconych przypominaniu polskiego dorobku ideowego: Edward Abramowski Braterstwo, solidarność, współdziałanie. Pisma spółdzielcze i stowarzyszeniowe (2009), Jan Gwalbert Pawlikowski Kultura a natura i inne manifesty ekologiczne (2010), Romuald Mielczarski RAZEM! czyli Społem. Wybór pism spółdzielczych (2010), Stanisław Thugutt Listy do młodego przyjaciela (2013), Ludwik Krzywicki Takimi będą drogi wasze (2013), Andrzej Strug Wiekopomny dzień 6 sierpnia 1914 (2014), Maria Dąbrowska Życie i dzieło Edwarda Abramowskiego (2014), Kooperatyzm, spółdzielczość, demokracja. Wybór pism (2014), Wspólna sprawa. Antologia tekstów poświęconych dziejom i zasadom spółdzielczości (2014), Jan Wolski Wyzwolenie. Wybór pism spółdzielczych z lat 1923-1956 (2015). Jest także autorem wywiadu-rzeki z Joanną i Andrzejem Gwiazdami pt. Gwiazdozbiór w „Solidarności” (2009). Właśnie pod jego redakcją i z jego przedmową ukazał się pierwszy w dziejach wybór pism Franciszka Stefczyka.

Autostrady ze złota?

Autostrady ze złota?

Autostrady są darmowe m.in. w Wielkiej Brytanii, Belgii, Szwecji, Finlandii i Niemczech. Tymczasem w Polsce ceny za przejazd niektórymi z nich są absurdalne – za podróż samochodem osobowym z Warszawy do Świecka i z powrotem płacimy dziś 164 zł. Szwajcarzy za rok użytkowania wszystkich autostrad wnoszą zryczałtowaną opłatę w wysokości…136 zł.

Jak donosi forsal.pl, w Czechach za rok nielimitowanej jazdy po autostradach płaci się ok. 225 zł. Niemcy co prawda rozważają obłożenie użytkowania autostrad opłatami – od jesieni 2017 r. będzie tam obowiązywała 10-dniowa winieta za 2,5 euro – ale jednocześnie nastąpi obniżka podatku drogowego.

Teoretycznie kwoty za przejazd jednego kilometra płatnej drogi w Polsce (od 10 gr na odcinkach GDDKiA do 36 gr na odcinku AW SA Nowy Tomyśl – Konin) są wciąż niższe niż opłata za 1 km drogi we Francji czy we Włoszech. Biorąc jednak pod uwagę siłę nabywczą w tych krajach oraz w naszym, za przeciętną pensję można przejechać kilka razy więcej niż w Polsce.

Łączna liczba autostrad i dróg ekspresowych w Polsce wynosi 3128 km. W UE mamy ich łącznie ponad 65 tys. km.

Dwie strony monety

Dwie strony monety

W Polsce dysproporcje pomiędzy najlepiej i najgorzej zarabiającymi są największe w Europie – wynika z danych Eurostatu.

Znaczące różnice w zarobkach można zaobserwować we wszystkich krajach unijnych, jak pisze portal forsal.pl, jednak to właśnie u nas są one najwyższe. Eurostat wyliczył, że w Polsce w 2014 r. zanotowano największe nierówności w zarobkach w całej Unii Europejskiej. Według danych europejskich statystyków, w Polsce 10 proc. pracowników zarabiała brutto mniej niż 2,3 euro na godzinę, podczas gdy 10-procentowa grupa najlepiej zarabiających Polaków za godzinę pracy dostawała brutto nie mniej niż 10,6 euro.

Za nami, z nieco mniejszym rozwarstwieniem dochodów brutto, znalazły się: Rumunia, Cypr, Portugalia, Bułgaria i Irlandia. Najniższy wskaźnik dysproporcji zarobków zanotowano natomiast w Szwecji. Oznacza to, że w tym kraju grupa najlepiej zarabiających pracowników zarobiła tylko dwa razy więcej niż ci z najniższymi płacami. Kolejne były Belgia, Dania i Finlandia oraz Francja.