Na wsi będzie lepiej?

Na wsi będzie lepiej?

Wyrównanie poziomu jakości życia między obszarami wiejskimi a miastami jest jednym z celów zapisanych w Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. 14 lutego br. Rada Ministrów opracowała program rozwoju do roku 2020 (z perspektywą do 2030 r.).

W ocenie rządu to najważniejszy dokument, który przedstawia cele do realizacji w perspektywie roku 2020 i 2030, wskazując sposób ich osiągania oraz określając najważniejsze projekty. Głównym celem projektowanych działań rozwojowych w SOR jest stworzenie warunków dla wzrostu dochodów mieszkańców Polski przy jednoczesnym wzroście spójności w wymiarze społecznym, ekonomicznym, środowiskowym i terytorialnym.

Jak pisze Portal Samorządowy, resort rolnictwa brał aktywny udział w pracach nad projektem SOR, dbając, aby w dokumencie właściwie zostały opisane zagadnienia dotyczące rozwoju rolnictwa i obszarów wiejskich. „Wyrównanie poziomu jakości życia między obszarami wiejskimi a miastami to cel, który powinien być zrealizowany” – powiedział minister rolnictwa Krzysztof Jurgiel. „Włączamy w procesy rozwojowe wszystkie obszary Polski, a zgodnie z zasadą zrównoważonego rozwoju obywatele, niezależnie od miejsca zamieszkania, powinni mieć zapewnione możliwości rozwojowe przejawiające się dostępem do odpowiedniej jakości dóbr i podstawowych usług, jak np. zdrowie, edukacja, transport publiczny” – mówi podsekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa, Ryszard Zarudzki.

„W obszarze rozwój zrównoważony terytorialnie zdecydowano, że polityka regionalna w dalszym ciągu wzmacniała będzie terytorialne potencjały rozwojowe i specjalizacje, głównie w kierunku aktywizacji gospodarczej, rozwoju lokalnych rynków pracy i mobilizacji zawodowej mieszkańców” – czytamy w materiałach prasowych resortu. Jak dodano, zakłada się, że w wyniku tych działań zwiększą się dochody gospodarstw domowych na wsi. Wzrost relacji rocznych dochodów na wsi w stosunku do miasta ma wzrosnąć z 69,5 proc. w 2015 r. do 72 proc. w 2020 r. i 75 proc. w 2030 r.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Grupowo na bruku

Grupowo na bruku

O ponad 50 proc. wzrosła w zeszłym roku liczba zwolnień grupowych – i to pomimo poprawy sytuacji na rynku pracy.

Po kilku latach spadku liczby pracowników zwalnianych w tym trybie, ubiegły rok przyniósł nieprzyjemną niespodziankę. Według danych udostępnionych Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracodawcy zgłosili w tym czasie do zwolnienia 35,1 tys. osób, o 42 proc. więcej niż rok wcześniej. Jeszcze gorzej wygląda liczba faktycznie przeprowadzonych zwolnień grupowych – objęły w sumie 22,4 tys. osób, co rok do roku oznacza wzrost o 54 proc.

Jak pisze portal gospodarka.dziennik.pl, ministerialne podsumowanie wskazuje, że największe zwolnienia grupowe w 2016 r. odnotowano w sekcji handel hurtowy i detaliczny, gdzie objęły 5,6 tys. osób. Dalej znalazły się przetwórstwo przemysłowe z 4,7 tys. oraz działalność finansowa i ubezpieczeniowa, w których pracę w tym trybie straciło 3,6 tys. osób. Także w zgłoszeniach zwolnień grupowych do urzędów pracy dominowały te trzy branże. Zwolnienia w handlu to efekt upadłości dużych sieci spożywczych, m.in. Almy i MarcPolu. W 2016 r. w handlu zbankrutowały w sumie 192 firmy, o 13 proc. więcej niż rok wcześniej.

Patriotyzm na co dzień

Patriotyzm na co dzień

„Nowy Obywatel” patronuje trwającej w Państwowym Muzeum Etnograficznym w Warszawie wystawie „Patrioci codzienności”.

Wystawa odbywa się w Muzeum dla Dzieci. „Patrioci codzienności” dotykają kluczowej kwestii – kształtowania i popularyzowania wrażliwych postaw społecznych oraz współczesnego rozumienia pojęcia patriotyzm. Twórcy wystawy wybrali nowoczesną, atrakcyjną dla widza formę wystawy (artystyczne instalacje), specjalnie dostosowaną do percepcji dzieci, ale treścią właściwą do odbioru również dla dorosłych.

Projekt „Patriotyzm codzienności – rzeczy niepospolite” realizowany jest od czerwca 2016 r. przez Zespół Muzeum dla Dzieci. Obejmował on wyjątkowe spotkania i rozmowy z tzw. Patriotami codzienności. Organizatorzy piszą: Ci wyjątkowi ludzie podzieli się z nami swoimi historiami, dorobkiem i efektami działalności, które zostaną zaprezentowane w formie interaktywnych instalacji na wystawie w Muzeum dla Dzieci, w aplikacji multimedialnej, w której zobaczymy m.in. fotografie i filmy z ich udziałem. Patriotyzm codzienności rozumiemy jako aktywność ludzi i organizacji przejawiającą się szczególnym zaangażowaniem w sprawy wspólne, odkrywaniem i budowaniem tożsamości, kształtowaniem postaw obywatelskich. Szczególnie interesuje nas codzienna, „niespektakularna” działalność na rzecz społeczności lokalnych w wymiarze kulturalnym, edukacyjnym, etycznym, szczególnie na rzecz środowisk najbardziej potrzebujących, narażonych na społeczne wykluczenie, defaworyzowanych.

Muzeum dla Dzieci
Państwowe Muzeum Etnograficzne
ul.Kredytowa 1, Warszawa
www.muzeumdladzieci.pl
kontakt: rezerwacje@ethnomuseum.pl, 22 696 53 80

Ferie dla wszystkich

Ferie dla wszystkich

Dane z sondażu przeprowadzonego przez ośrodek IBRIS wskazują, że zauważalny jest wzrost uczestnictwa polskich dzieci w koloniach, obozach, wyjazdach i wczasach rodzinnych. Według minister Rafalskiej jest to efekt programu 500+.

„Ponad 40 proc. ankietowanych podczas sondażu uważa, że nasz program pozwala wysłać dzieci na ferie zimowe. Mamy też niemałą – dziewięcioprocentową – grupę badanych, którzy po raz pierwszy będą uczestniczyć w różnych formach zimowego wypoczynku podczas ferii” – podała minister rodziny i pracy.

Jak pisze Portal Samorządowy, zimowy wyjazd jest dla rodzin kosztowniejszą formą wypoczynku. Obejmuje on często udział w obozach w górach i obozach narciarskich. „Wiele dzieci nie jeździło na nie, bywało, że przez całe lata” – mówiła Rafalska.

Według danych MRPiPS, do końca grudnia 2016 r. programem 500+ objęto ponad 3,8 mln dzieci do 18 lat. Do 2,78 mln rodzin trafiło ponad 17 mld zł.