Opiekunowie walczą o lepsze jutro

Opiekunowie walczą o lepsze jutro

POZEW ZBIOROWY OPIEKUNÓW DOROSŁYCH OSÓB NIEPEŁNOSPRAWNYCH

Stowarzyszenie Opiekunów Osób Niepełnosprawnych Nadzieja informuje, że Opiekunowie Dorosłych Osób Niepełnosprawnych wzywają Skarb Państwa: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej do zawarcia ugody w sprawie uznania odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną czynem niedozwolonym, tj. wydaniem niezgodnej z Konstytucją ustawy z dnia 07.12.2012 r. o zmianie ustawy o świadczeniach rodzinnych oraz niektórych innych ustaw i niewydaniem nowej, oraz do zapłaty na rzecz wnioskodawców roszczeń odszkodowawczych, z tytułu pozbawienia prawa do pobierania świadczenia pielęgnacyjnego.

Opiekunów reprezentuje: Kancelaria Adwokacka Adw. Sławomira Walidudy,
ul. Kościuszki 6/5, 50-038 Wrocław.

Opiekunowie biorący udział w pozwie zbiorowym ze względów praktycznych zostali podzieleni na dwudziestoosobowe grupy.

Rozprawa ugodowa I grupy odbędzie się 10 sierpnia br. o godz. 13:20 w I Wydziale Cywilnym Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieścia.

INFORMACJA WYŁĄCZNIE DLA DZIENNIKARZY:

Wszystkich zainteresowanych dziennikarzy, chcących uzyskać więcej szczegółowych informacji w sprawie pozwu zbiorowego opiekunów, prosimy o bezpośredni kontakt z Panem Mecenasem Sławomirem Walidudą pod numerami telefonów 713 460 624 oraz 535 121 454.

INFORMACJA DLA OPIEKUNÓW:

Opiekunów zainteresowanych przystąpieniem do pozwu zbiorowego prosimy
o kontakt tylko i wyłącznie pod adresem e-mail: pozewzbiorowyoon@gmail.com
Każdy opiekun dzwoniący do Kancelarii i tak zostanie przekierowany na
powyższy adres e-mail.

Więcej informacji na: https://www.facebook.com/WODON/

 

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Kanadyjski szantaż

Kanadyjski szantaż

Kanadyjska firma chce od rządu Rumunii 4,4 mld dolarów odszkodowania za brak zgody na budowę kopalni złota na jej terenie. To prawdopodobnie najwyższa kwota, jakiej kiedykolwiek domagano się przed trybunałem arbitrażowym, który działa przy Banku Światowym.

Kanadyjska spółka w 1999 r. otrzymała koncesję poszukiwawczą na wydobycie złota w okolicy Rosia Montana – to malownicza rolniczo-turystyczna część Transylwanii. Złoto wydobywali to już starożytni Rzymianie. Zostały po nich podziemne korytarze, których część jest dzisiaj atrakcją turystyczną. Kruszec do 2006 r. wydobywała też tutaj techniką odkrywkową państwowa rumuńska spółka. Pozostał po niej wielki krater.
Kanadyjczycy chcieli w tym miejscu zbudować największą odkrywkową kopalnię złota w Europie. Jej częścią miała stać się też nieczynna już państwowa odkrywka. Jeszcze całkiem niedawno kusili Rumunów wizją zatrudnienia przy budowie kopalni ponad 2 tys. pracowników, a potem 800 osób przy samym wydobyciu. Zakładali, że będą wydobywać złoto przez 27 lat i w tym czasie do budżetu Rumunii wpłynie 5,7 mld dol. tytułem wszelkich opłat i podatków związanych z eksploatacją nowej kopalni.

Ale, jak pisze portal next.gazeta.pl, w 2000 r. w Rumunii doszło do bardzo poważnej katastrofy w innej kopalni złota, w Baia Mare. Pękła tama zbiornika odpadowego i do środowiska dostało się ok. 100 tys. metrów sześciennych wody skażonej silnie toksycznymi cyjankami wykorzystywanymi w procesie wydobycia. Ich stężenie w okolicznych rzekach 700 razy przekroczyło dopuszczalne normy. Skażone zostały zasoby wody pitnej dla ok. 2,5 mln osób. Po tym wydarzeniu Rumuni nie chcieli już nowej kopalni złota, bo zobaczyli, że niesie ona nie tylko korzyści. A kanadyjska spółka Gabriel Resources zamierzała w nowej kopalni sięgnąć po tę samą technologię, jaka była wykorzystana w Baia Mare.
Rumuńskie instytucje państwowe wypowiedziały się przeciw inwestycji. Odrzucono ocenę oddziaływania na środowisko przygotowaną przez Kanadyjczyków. Rumuńska Akademia Nauk domagała się całkowitego zakazu wykorzystania cyjanków przy wydobyciu. Po apelacjach organizacji społecznych sądy anulowały licencje Gabriel Resources na eksploatację. Do protestów dołączyły się nawet największe rumuńskie kościoły. Hierarchowie trzech największych podpisali wspólny sprzeciw wobec kopalni.

Plan budowy odkrywki w Rosia Montana skrytykowały też instytucje międzynarodowe: Parlament Europejski i Międzynarodowa Rada Ochrony Zabytków przy ONZ, a Korporacja Finansowa przy Banku Światowym odmówiła udzielenia kredytu na ten projekt.
Firma Gabriel Resources wniosła w ubiegłym roku sprawę do trybunału arbitrażowego działającego przy Banku Światowym. Teraz spółka ujawniła wysokość roszczenia. – „Oni nie potraktowali nas sprawiedliwie. Wywłaszczyli nasz majątek, domagamy się więc zadośćuczynienia” – powiedział w rozmowie z „Financial Times” Jonathan Henry, dyrektor zarządzający w spółce Gabriel Resources.

Całkowicie inaczej na tę sprawę patrzy wiele organizacji pozarządowych i rzesze wspierających je Rumunów. – „Sprawa przed trybunałem arbitrażowym to po prostu szantażowanie rządu suwerennego państwa. Rumunia, jak każdy inny kraj, ma prawo decydować, czy i jak chce eksploatować swoje własne zasoby. Szczególnie, kiedy okazuje się, że metody stosowane przez przemysł są szkodliwe dla środowiska i ludzi, rząd musi mieć prawo i narzędzia do ich ochrony. To firmy powinny ponosić ryzyko wynikające z wykorzystania niebezpiecznych metod. Niedopuszczalne jest, aby całe to ryzyko było przerzucone na państwo i obywateli” – twierdzi Ewa Jakubowska-Lorenz z Instytutu Globalnej Odpowiedzialności, polskiej organizacji pozarządowej wspierających działania Rumunów blokujące budowę kopalni złota w Rosia Montana.

4,4 mld dolarów to trzykrotność rocznego budżetu Rumunii na służbę zdrowia.

Polska nieprzyjazna seniorom

Polska nieprzyjazna seniorom

ONZ opublikowała swój najnowszy ranking państw najbardziej przyjaznych starszym osobom. Polska zajmuje w nim 62. miejsce, najgorsze spośród państwa Unii.

Liderzy rankingu nie zaskakują – to Norwegia, Niemcy i Szwecja. Z państw europejskich za Polską znajduje się tylko Ukraina (66. miejsce).

Przy układaniu rankingu ONZ brała pod uwagę cztery wskaźniki: bezpieczeństwo ekonomiczne, jakość opieki zdrowotnej, możliwość znalezienia zatrudnienia i socjalizację z pozostałymi grupami wiekowymi. Najgorsze noty Polska zebrała w kategorii jakości opieki zdrowotnej. W skali 0-100 zostaliśmy ocenieni na 23,9. Jest to najgorsza ocena ze wszystkich państw Europy. Nieznacznie gorzej została oceniona opieka zdrowotna nad osobami starszymi w Kambodży (23,2), Mongolii (20,6) i Rwandzie (19,3). Poza tymi trzema krajami gorzej, niż w Polsce, jest tylko w Afganistanie (7,2).

Stosunkowo dobre noty zebraliśmy za bezpieczeństwo ekonomiczne starszych ludzi (82,9) – w tej konkurencji wyprzedzamy nawet Kanadę i Japonię. W zakresie możliwości znalezienia zatrudnienia przez seniorów Polska otrzymała 38,8/100 punktów, co umieszcza polskich seniorów w jednej grupie z Białorusinami (37,6), Paragwajczykami (38,9), ale, co ciekawe, także z Belgami (41,9).

Starość bez praw

Starość bez praw

Rzecznik Praw Obywatelskich przeprowadził 146 kontroli w domach pomocy społecznej dla starszych osób na terenie całego kraju. Wnioski są zatrważające – w wielu z nich panują skandaliczne warunki, a pensjonariusze pozbawieni są podstawowych praw.

O sprawie pisze portal praca.gazetaprawna.pl. Według jej informacji cały system wymaga gruntownej reformy. Kontrole RPO wykazały, że mieszkańcy DPS-ów są traktowani jak dzieci i mają naprawdę niewiele możliwości decydowania choćby o spędzaniu własnego wolnego czasu – są zamykani w pokojach, pozbawiani możliwości pójścia do kościoła czy odwiedzenia znajomych poza ośrodkiem, zabrania się im zakupu karty telefonicznej, ubiera na siłę, zamyka w łazience.

To pierwsza tak dogłębna analiza sytuacji pensjonariuszy. Rezultaty pokazują poważne systemowe problemy oraz liczne nieprawidłowości. „Dlatego tak ważne jest systemowe rozwiązanie problemów narastających w DPS. Chodzi m.in. o brak kontroli legalności pobytu skierowanych do DPS wyrokiem sądowym. Jedyne, na czym taka kontrola się skupia, to sprawdzenie, czy w dokumentach mieszkańca znajduje się kopia postanowienia sądu w tej sprawie” – mówi Krzysztof Olkowicz, zastępca RPO.

„Wydawać by się mogło, że wyjście do kościoła, na zakupy, na spotkanie ze znajomymi to powinna być norma. A jednak wcale tak nie jest” – podkreśla dr Aleksandra Iwanowska, wiceprzewodnicząca komisji ekspertów Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur – „Brakuje przepisów, które by to zagwarantowały. W efekcie mieliśmy przypadki osób chorych na alzheimera, które były zamykane od zewnątrz w pokojach, uzależnieni od alkoholu byli zamykani w budynku, a niepełnosprawni miesiącami nie opuszczali budynku, bo nikt nie obsługiwał platformy dla wózków”.

RPO przygotował pakiet niezbędnych zmian prawnych. Apeluje do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej o stworzenie wykazu zasadach, na podstawie których można ograniczać wyjścia mieszkańcom DPS oraz ustandaryzowanie opieki psychologicznej i psychiatrycznej. Do Ministerstwa Zdrowia wnioskuje o objęcie kontrolą sądów rodzinnych wszystkich DPS, gdzie mogą przebywać osoby z zaburzeniami psychicznymi. Ale przede wszystkim po raz kolejny wskazuje Ministerstwu Sprawiedliwości konieczność ograniczenia zasądzania ubezwłasnowolnień.