Węgierskie Tesco o krok od strajku

Związki zawodowe sklepów Tesco na Węgrzech debatują nad terminem strajku w sklepach tej sieci. Powodem jest brak planowanych podwyżek na 2017 rok oraz kłamstwo firmy.

Jak pisze dailynewshungary.com, strajk ma objąć cały kraj. Związkowcy z KDFSZ i pracownicy sklepów Tesco czują się urażeni mylącymi, kłamliwymi komentarzami, jakie przedsiębiorstwo oficjalnie robiło na temat negocjacji płacowych – twierdziło w nich bowiem, że sporne sprawy zostaną rozwiązane tak, by i sklep, i związkowcy byli zadowoleni oraz że wdrożono już prace nad zmianami. Nic takiego nie miało jednak miejsca.

Csaba Bubenkó, przewodniczący związku działającego w Tesco, powiedział, że czarę przelała informacja, że w bieżącym roku nie nastąpią żadne podwyżki płac. Zapowiedziane są na rok 2018, jednak, zdaniem związkowców, będą to po prostu rządowe podwyżki płacy minimalnej, które sieć zamierza przedstawić jako akt własnej hojności.

Miejsce i termin strajku zostaną niebawem podane. Związki dysponują składkami w takiej wysokości, by zrekompensowały one pracownikom niezarobione z powodu przerwania pracy pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>