Nierówność płac – chleb powszedni?

Nierówność płac – chleb powszedni?

Kobiety zarabiają w Polsce średnio od 7 do 18 proc. mniej od mężczyzn. Oznacza to wynagrodzenia niższe przeciętnie o 700 zł za ten sam zestaw obowiązków. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej zachęca pracodawców do korzystania z darmowego programu, który może im pomóc w kształtowaniu polityki płacowej wolnej od dyskryminacji.

Aplikacja komputerowa o nazwie „Równość płac” pozwala pracodawcy w prosty sposób oszacować różnice w wynagrodzeniach pracowników, z uwzględnieniem ich płci, wieku, wykształcenia oraz innych wybranych cech. Można ją pobrać ze strony resortu.

Eurostat opublikował badania, według których unijna średnia rozwarstwienia płacowego to… aż 16,7 proc. na niekorzyść kobiet. Polski wynik nie byłyby zatem aż taki przerażający, jednak, jak podał nasz resort, im wyższe stanowisko, tym różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn są większe. Na stanowiskach menadżerskich różnica ta wynosi 27,7 proc. i jest wyższa od średniej unijnej o 4,3 punkty procentowe.

Zdaniem ekspertów niska wartość luki płacowej w Polsce nie jest wynikiem dbałości pracodawców o kwestie równościowe, a tego, że przy niskich wynagrodzeniach, jakie w dominują w Polsce, mniejsze jest pole manewru. Wyższa wartość luki w krajach Europy Zachodniej wiąże się także z tym, że kobiety pracują tam często w niepełnym wymiarze czasu pracy, na co w Polsce w większości nie mogą sobie pozwolić.

Według MRPiPS na niższe wynagrodzenie kobiet wpływ ma także ich niska samoocena. W grupie bezrobotnych absolwentów do 30. roku życia oraz wśród pozostałych bezrobotnych oczekiwania finansowe kobiet w stosunku do oczekiwań mężczyzn są niższe odpowiednio o 303 oraz o 366 zł. Polki źle oceniają także swoje możliwości znalezienia pracy.

Wprowadzając aplikację ministerstwo podkreśliło, że gwarancja równej płacy za tę sama pracę po pierwsze jest prawnym obowiązkiem pracodawcy, a po drugie niesie ze sobą wiele korzyści, jak np. uatrakcyjnianie stanowisk pracy, co przyciąga najlepszych pracowników oraz daje motywację dotychczasowej kadrze.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Lokale socjalne bardziej dostępne?

Lokale socjalne bardziej dostępne?

Od 1 marca br. wchodzą w życie zmiany w ustawie o finansowym wsparciu tworzenia lokali socjalnych, mieszkań chronionych, noclegowni, schronisk dla bezdomnych, ogrzewalni i tymczasowych pomieszczeń.

Jak informuje interia.pl, Rada Ministrów przyjęła kilka dni temu nowy projekt przedłożony przez ministra infrastruktury i budownictwa. Jest on elementem Narodowego Programu Mieszkaniowego, przyjętego przez rząd we wrześniu 2016 r. Koncentruje się na wsparciu mieszkaniowym kierowanym do osób o niskich i przeciętnych dochodach, które dotychczas nie mogły znaleźć mieszkania o dostępnym dla siebie czynszu.

Zmiany dotyczą zasad wsparcia samorządów w tworzeniu zasobu mieszkań na wynajem. W projekcie zaproponowano powiązanie terminu przekazywania środków budżetowych z deklarowanymi przez inwestorów terminami wypłaty finansowego wsparcia. Zapewni to realną reakcję na potrzeby inwestycyjne gmin dotyczące budownictwa komunalnego. Chodzi o możliwość sfinansowania inwestycji mieszkaniowych na poziomie pokrywającym szacowany deficyt lokali komunalnych.

Zgodnie z projektem, w związku z likwidacją odrębnej funkcjonalnie części mieszkaniowego zasobu gminy, jaką stanowią lokale socjalne, gminy oraz jednoosobowe spółki gminne, którym gmina powierzyła realizację zadania własnego dotyczącego zaspokajania potrzeb mieszkaniowych wspólnoty samorządowej, będą mogły ubiegać się o uzyskanie finansowego wsparcia na budowę lokali komunalnych. W projekcie doprecyzowano także możliwość ubiegania się o finansowe wsparcie na realizację przedsięwzięcia polegającego na remoncie lub przebudowie budynku mieszkalnego, który ze względu na zły stan techniczny został wyłączony z użytkowania lub zakazano jego użytkowania.

Finansowym wsparciem objęte mają być także remonty lub przebudowy istniejących noclegowni i schronisk dla bezdomnych oraz przedsięwzięcia, w wyniku których powstaną ogrzewalnie.

Ważnym rozwiązaniem jest umożliwienie jednoczesnego finansowania tych samych przedsięwzięć ze środków Unii Europejskiej oraz udzielanie im wsparcia na podstawie znowelizowanych przepisów ustawy. Inwestor będzie mógł skorzystać z tego rozwiązania pod warunkiem, że wsparcie nie będzie obejmować tych kosztów przedsięwzięcia, które finansowane są już ze środków unijnych.

Zaproponowano nowy instrument bezzwrotnego wsparcia finansowego, udzielanego na tworzenie lokali mieszkalnych na wynajem, przeznaczonych dla osób o niższych dochodach, tj. takich, które uzyskują dochody zbyt niskie, by zaspokajać potrzeby mieszkaniowe w warunkach komercyjnych i w systemie najmu mieszkań oferowanych na zasadach rynkowych (w tym z opcją dochodzenia do własności), a zarazem zbyt wysokie, aby mogły ubiegać się o lokal komunalny. Chodzi o bezzwrotne finansowe wsparcie udzielane gminom i związkom międzygminnym na pokrycie części kosztów przedsięwzięcia polegającego na udziale gminy i związku międzygminnego w kosztach tworzenia lokali przez innego inwestora.

Brak kasy? Dzieci jadą za darmo

Brak kasy? Dzieci jadą za darmo

Prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zaproponował, by opłata za przejazdy dzieci komunikacją publiczną w obrębie miasta zależna była od kryterium dochodowego. Oznacza to, że już od 1 marca około 8 tys. dzieci i młodzieży będzie mogło używać transportu miejskiego za darmo – o ile projekt poprze Rada Miasta.

Jak pisze pulshr.pl, bezpłatne przejazdy przysługiwałyby od 7. do 18. roku życia. Dyskusja na temat wprowadzenia takiego systemu pomocy trwa w Poznaniu od ponad roku. Rozważano darmową komunikację dla wszystkich dzieci, bez względu na dochody ich rodziców, jednak koszt takiego programu to prawie 7 mln zł rocznie. Dlatego prezydent zaproponował kryterium dochodowe, którego wprowadzenie sytuuje koszt na poziomie 1 mln zł na rok.

Zgodnie z propozycją uchwały bezpłatne przejazdy przysługiwałyby dzieciom i młodzieży od 1 października roku, w którym kończą 7. rok życia do 30 września roku, w którym kończą 18 lat. Uprawnienie będzie obowiązywało na obszarze strefy A, czyli w granicach Poznania.

Z oferty będą mogły skorzystać rodziny zamieszkałe na terenie miasta Poznania, które otrzymują decyzje o przyznaniu zasiłku rodzinnego z Poznańskiego Centrum Świadczeń. Aby otrzymały zasiłek na dziecko, ich dochód na osobę w rodzinie nie może przekraczać kwoty 674zł lub 764 zł w przypadku, gdy w rodzinie jest dziecko legitymujące się orzeczeniem o umiarkowanym lub znacznym stopniu niepełnosprawnośc

Uber ma przestrzegać prawa

Uber ma przestrzegać prawa

Oferowana przez platformę Uber możliwość nawiązywania kontaktów przez pasażerów z kierowcami jest usługą transportową – orzekł 20 grudnia 2017 Trybunał Sprawiedliwości UE.

Sprawa Ubera do TSUE trafiła za sprawą hiszpańskich taksówkarzy ze stowarzyszenia Asociación Profesional Elite Taxi, którzy wnieśli do sądu w Barcelonie sprawę:  w ich ocenie Uber dopuszczał się nieuczciwej konkurencji, prowadząc przewóz osób bez wymaganych prawem licencji. W maju 2017 r.  rzecznik generalny TSUE prof. Maciej Szpunar, który opiniował sprawę zajął stanowisko: Uber powinien być traktowany jak korporacja taksówkarska.

W Opinii Rzecznika Generalnego Uber sprawuje kontrolę nad wszystkimi istotnymi aspektami usługi przewozu miejskiego: oczywiście nad ceną, ale również, za pośrednictwem dotyczących kierowców i pojazdów wymogów dopuszczenia do świadczenia usługi, nad minimalnymi warunkami bezpieczeństwa, nad dostępnością oferty przewozu poprzez zachęcanie kierowców do prowadzenia działalności w czasie i w miejscach charakteryzujących się dużym popytem, nad zachowaniem kierowców za pomocą systemu ocen oraz, na koniec, nad możliwością usunięcia z platformy. Uber kontroluje zatem wszystkie istotne z gospodarczego punktu widzenia elementy usługi przewozowej oferowanej w ramach jego platformy. Chociaż kontrola ta nie jest wykonywana za pomocą klasycznego stosunku podległości, nie należy dać się zwieść pozorom. Kontrola pośrednia, taka jak ta wykonywana przez Ubera, oparta na zachętach finansowych i zdecentralizowanej ocenie przez pasażerów i wykorzystująca efekt skali, pozwala na zarządzanie w sposób równie – jeśli nie bardziej – skuteczny jak ten oparty na formalnych poleceniach wydawanych przez pracodawcę swoim pracownikom i bezpośredniej kontroli ich wykonania. Poczynione powyżej ustalenie wykluczają możliwość uznania Ubera za będącego wyłącznie pośrednikiem między kierowcami i pasażerami. Kierowcy, jeżdżąc w ramach platformy Uber, nie prowadzą własnej działalności, która istniałaby niezależnie od tej platformy. Przeciwnie, działalność ta może istnieć wyłącznie dzięki tej platformie, bez której nie miałaby żadnego sensu.

Argumentacja Rzecznika Generalnego została przyjęta w wyroku. TSUE orzekł  – usługę pośrednictwa stosowaną przez Uber, która polega na odpłatnym umożliwianiu nawiązania kontaktów przez aplikację na inteligentny telefon, między właścicielami pojazdów niebędącymi zawodowymi kierowcami a osobami chcącymi przebyć trasę miejską, należy uznać za usługę nierozerwalnie związaną z usługą przewozową, a tym samym za usługę wchodzącą w zakres „usług w dziedzinie transportu”, w rozumieniu prawa Unii. Tego rodzaju usługę należy zatem wyłączyć z zakresu zastosowania zasady swobodnego świadczenia usług w ogólności, a także z zakresu stosowania dyrektywy dotyczącej usług na rynku wewnętrznym i dyrektywy o handlu elektrycznym”.

– Trybunał wypowiedział się jedynie w sprawie charakteru usługi jaką świadczy Uber. Natomiast dla nas fundamentalnym pytaniem jest to, czy taka platforma jest pracodawcą ze wszelkimi tego typu konsekwencjami. Mamy tu bowiem do czynienia z ogromnymi wyzwaniami dla tradycyjnych systemów stosunków pracy.  Przykładowo, osoby wykonujące zadania dla innego platformianego tworu – Mechanical Turk, nie mają żadnych gwarancji w zakresie prawa do minimalnego wynagrodzenia. W odniesieniu do platform takich jak na przykład popularna w USA Rabbit Task problematyczna jest kwestia bezpieczeństwa i higieny pracy czy odpowiedzialności za wypadek przy pracy – komentuje Barbara Surdykowska z Biura Eksperckiego KK NSZZ Solidarność.  -Komisja Europejska podczas prac nad Europejskim filarem praw socjalnych wielokrotnie podkreślała, że zatrudnianie poprzez platformy musi zostać poddane regulacjom – dodaje ekspertka.

Powyższy tekst przedrukowujemy za www.solidarnosc.org.pl. Tytuł pochodzi od redakcji „Nowego Obywatela”