Nauczyciele chcą godnej płacy

W sobotę 21 kwietnia nauczyciele z całej Polski demonstrowali pod siedzibą MEN. Domagali się dymisji minister edukacji Anny Zalewskiej oraz podwyżek wynagrodzeń.

Według organizatora manifestacji, czyli Związku Nauczycielstwa Polskiego, uczestniczyło w niej około 5 tys. osób. Wśród nich byli nauczyciele z ZNP, a także nauczyciele niezrzeszeni, samorządowcy i rodzice.

Zgromadzeni mieli z sobą flagi państwowe i transparenty, na których można było przeczytać: „Chcemy pracować i żyć godnie”, „Za pracę – godna płaca”, „Mamy dość!”, „Nie dla chaosu w szkole”. Widoczne były też flagi związkowe, z których z nazwami miejscowości z całej Polski, z których przyjechali protestujący. To m.in. Gdynia, Wałcz, powiat Białystok, Krasocin.

„Podwyżki 5 proc. deklarowane do 2019 r. są nie do zaakceptowania i pani minister musi o tym wiedzieć” – mówił podczas wystąpienia przed MEN Zbigniew Broniarz, szef ZNP. Według związkowców podwyżka wynagrodzeń nauczycieli o 5,8 proc. od 1 kwietnia 2018 r. nie jest wystarczająca, nie poprawia sytuacji finansowej i nie podnosi prestiżu zawodu nauczyciela. Dlatego żądają podwyżki rzędu 1000 zł. Zwracają też uwagę, że podwyżka zbiegła się w czasie m.in. z likwidacją części dodatków do płacy zasadniczej, wydłużeniem ścieżki awansu zawodowego z 10 do 15 lat oraz ograniczeniem możliwości korzystania przez nauczycieli z urlopu dla poratowania zdrowia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>