Za granicą na nowych zasadach

Za granicą na nowych zasadach

Parlament Europejski przyjął dyrektywę w sprawie pracowników delegowanych. Oznacza to zmiany naliczania wynagrodzeń. Otrzymają oni równe wynagrodzenie za taką samą pracę w tym samym miejscu.

Nowa dyrektywa ograniczy możliwość delegowania pracowników do 12 miesięcy, z możliwością przedłużenia tego czasu o sześć miesięcy, na podstawie „uzasadnionej notyfikacji” przedstawionej przez przedsiębiorcę władzom państwa przyjmującego. Po tym okresie pracownik będzie objęty prawem kraju przyjmującego. Obecne przepisy wymagają, by pracownik delegowany otrzymywał przynajmniej pensję minimalną kraju przyjmującego, ale wszystkie składki społeczne odprowadzał w państwie, które go wysyła. Zmiany przepisów w tej sprawie przewidują wypłatę wynagrodzenia na takich samych zasadach, jak w przypadku pracownika lokalnego.

Ograniczenie okresu delegowania pracowników do 12 miesięcy to nie jedyne zawarte w nowelizacji zmiany. Kolejne to objęcie firm delegujących pracowników układami zbiorowymi zawieranymi na każdym poziomie: regionalnym, sektorowym czy nawet na poziomie firm. Teraz firmy wysyłające pracowników były objęte jedynie powszechnie stosowanymi układami zbiorowymi, uznanymi za oficjalne na poziomie narodowym.

Regulacje zakładają, że pracodawcy będą też musieli wypłacać wysłanym za granicę wszystkie dodatki i bonusy, jakie otrzymują lokalni pracownicy.

21 czerwca przepisy o delegowaniu mają być ostatecznie przegłosowane przez ministrów do spraw zatrudnienia na posiedzeniu Rady UE w Luksemburgu. Po zatwierdzeniu regulacje mają wejść w życie w połowie 2020 r.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Kultura nie tylko dla zdrowych

Kultura nie tylko dla zdrowych

Nie wszyscy politycy lekceważą niepełnosprawnych. Radom właśnie wprowadził zniżkową kartę rodziny z dzieckiem niepełnosprawnym do 25. roku życia. Ma ona uprawniać do szeregu ulg, związanych m.in. z kulturą i sportem.

Karta stanowi element polityki społecznej realizowanej przez gminę. „Jeśli chodzi o pomoc niepełnosprawnym to najwięcej zależy od polityki państwa. My jednak też czujemy się odpowiedzialni za to, jak tym osobom i ich rodzinom żyje się w Radomiu” – powiedział prezydent miasta Radosław Witkowski.

Radni przyjęli uchwałę jednogłośnie. Szczegółowy regulamin oraz katalog przysługujących ulg ma być przedstawiony na kolejnej sesji Rady Miejskiej w Radomiu. Wiceprezydent Radomia Jerzy Zawodnik zapowiedział, że znajdą się wśród nich rozwiązania wprowadzone wcześniej przez miasto w ramach podobnych programów dla seniorów i rodzin wielodzietnych. Chodzi m.in. o zniżki oferowane przez miejskie placówki kultury i sportu, a także inne podmioty, w tym np. kina, sklepy czy punkty usługowe.

Jak zaznaczył Michał Krajewski z Radomskiego Stowarzyszenia Rodziców Dzieci Niepełnosprawnych Megamocni, Karta Rodziny z Dzieckiem Niepełnosprawnym walczy z wykluczeniem społecznym; dzięki niej takie rodziny częściej będą wychodzić z domu. „Ze względu na to, że koszty leczenia i rehabilitacji osób niepełnosprawnych znacząco obciążają budżet domowy, to w pierwszej kolejności takie rodziny myślą o zaspokojeniu podstawowych potrzeb. Rozrywka schodzi na dalszy plan. Dzięki nowym ulgom może się to zmienić” – dodał Krajewski.

Według Anety Stańczyk z Inicjatywy Społecznej „Chcemy całego życia”, niepełnosprawność rzutuje na całą rodzinę. „Dlatego tak ważne jest, że ulgi i przywileje będą dotyczyć wszystkich członków rodziny, nie tylko osób niepełnosprawnych, ale ich zdrowego rodzeństwa i rodziców” – powiedziała.

Podróż za darmo

Podróż za darmo

Estonia wprowadza darmowy transport publiczny w całym kraju. To pierwszy taki kraj na świecie. Pomysł na przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu, wyludnianiu się i marginalizacji prowincji oraz ograniczać ruch samochodowy i jego antyekologiczne skutki.

Jak informuje portal tvn24bis.pl za portalem Euronews, rząd Estonii wprowadza od lipca 2018 bezpłatny transport publiczny w całym kraju. W niektórych regionach bezpłatne przejazdy ruszą od początku trwania programu, w kilku innych będą wdrażane stopniowo ze względów organizacyjno-proceduralnych. Docelowo wszyscy obywatele kraju mają jeździć transportem publicznym za darmo. Koszt tego rozwiązania ma wynieść 13 milionów euro w roku 2018, a od roku 2019 – około 21 milionów corocznie.

Główne powody, dla których estoński rząd wprowadza darmowy transport publiczny, to chęć przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu (aby każdego było stać na przemieszczanie się bez ograniczeń), wspieranie ekologicznej formy mobilności oraz przeciwdziałanie wyludnianiu się i marginalizacji prowincji. Dotychczas darmowy transport publiczny funkcjonował w stolicy Estonii – Tallinie – od pięciu lat.

Więcej, ale wciąż za mało

Więcej, ale wciąż za mało

W Polsce przybywa dzieci. W 2017 r. urodziło się ich ok. 402 tys., czyli o 20 tys. więcej niż w roku poprzednim, wynika z danych opublikowanych w środę przez GUS. Wzrost liczby urodzeń w 2017 r. dotyczył przede wszystkim dzieci urodzonych jako drugie, trzecie i dalsze w kolejności.

Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w 2017 r. odnotowano wzrost współczynnika dzietności całkowitej do 145 tzw. urodzeń żywych na 100 kobiet w wieku 15-49 lat. Dla porównania: w 2016 r. na 100 kobiet w wieku rozrodczym przypadało 136 urodzonych dzieci. GUS podkreśla, że od dwóch lat rodzi się więcej dzieci. W 2016 r. liczba urodzeń żywych wyniosła 382 tys. i była większa o 13 tys. niż w roku poprzednim, natomiast w 2017 r. urodziło się ok. 402 tys. dzieci, czyli o kolejne 20 tys. więcej.

236,1 tys. dzieci urodziło się w miastach, na wsi – 165,8 tys. Nadal jednak nie może być mowy o zastępowalności pokoleń. Urząd zaznacza, że aby zapewnić stabilny rozwój demograficzny kraju, na każde 100 kobiet w wieku 15-49 lat powinno przypadać średnio 210-215 dzieci urodzonych w danym roku. Chodzi o zachowanie takiego potencjału demograficznego, w którym każda kobieta zostałaby zastąpiona przez córkę.