Wciąż za mało na socjal

Wciąż za mało na socjal

Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju opublikowała w środę porównanie krajów pod względem wydatków socjalnych. Polska wydaje na nie 21 proc. PKB. Liderem jest Francja z 30 proc.

Kraje OECD wydawały w 2018 roku na cele socjalne średnio 20,05 proc. Wydatki te utrzymują się na mniej więcej tym samym poziomie od lat – w 2017 roku było to 20,2 proc. Polska w ostatnich kilku latach podniosła poziom tego rodzaju wydatków, głównie dzięki programowi 500 Plus. Jeszcze w 2012 r. sytuowaliśmy się poniżej poziomu OECD (19 proc.).

O drugie po Francji miejsce w rankingu krajów najhojniejszych dla obywateli jeżeli chodzi o pomoc państwa walczyły Belgia (28,9 proc.) i Finlandia (28,7 proc.). Tuż za nimi uplasowały się w ubiegłym roku Dania (28 proc.) i Włochy (27,9 proc.).

Na najmniejszą pomoc ze strony państwa mogą liczyć mieszkańcy Meksyku, gdzie na cele socjalne przeznacza się 7,5 proc. Ciekawy jest przykład Irlandii, która obecnie wydaje na takie cele tylko 14,4 proc. PKB, chociaż jeszcze 6-7 lat temu przeznaczała na nie prawie 24 proc.

Dane OECD obejmują publiczne transfery socjalne różnego rodzaju oraz wszelkie ulgi podatkowe.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Biedna starość

Biedna starość

Według nowego raportu OECD Polacy i Meksykanie będą mieli najniższe na świecie emerytury w relacji do przeciętnego wynagrodzenia. Młodzi Polacy, którzy właśnie rozpoczęli pracę, na starość dostaną emeryturę w wysokości 31 proc. przeciętnej pensji.

Mniej niż jedna trzecia przeciętnej pensji to ostatni wynik w Europie i drugi najgorszy na świecie, zaraz po Meksyku, alarmuje portal wyborcza.biz. Według Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, która właśnie opublikowała raport o systemach emerytalnych na świecie, za 30-40 lat w przeliczeniu na obecne pieniądze Polacy będą dostawać średnio niecałe 1200 zł na rękę. Będzie to odpowiadać 31 proc. obecnej przeciętnej pensji. Spośród 40. badanych krajów gorzej będzie tylko w Meksyku. „Te badania pokazują, że młodzi Polacy na starość będą mieli problemy z utrzymaniem się” – mówi dr Antoni Kolek, prezes Instytutu Emerytalnego. W raporcie zestawiono wysokość emerytur (zarówno z systemu państwowego jak i prywatnego) osób, które teraz rozpoczynają pracę. Założenia zrobiono dla osób pobierających średnią płacę w danym kraju.

Z raportu wynika, że najwyższe emerytury będą dostawać Holendrzy. Ich średnie świadczenie będzie niemal równe przeciętnej pensji. Na drugim miejscu jest Dania, gdzie emerytura będzie stanowić 86 proc. średniego wynagrodzenia. Kolejnych osiem krajów będzie miało stopę zastąpienia na poziomie ponad 70 proc. To m.in. Włochy, Austria, Luksemburg USA, Irlandia i Kanada.

Autorzy raportu piszą, że wiele czynników będzie powodować obniżenie świadczeń. To m.in. podejmowanie przez młodych pracy w późniejszym wieku, przerwy w zatrudnieniu czy niskie płace. Negatywny wpływ będzie miała też fatalna demografia.

Polepszyło ci się? Zapłacisz wyższy czynsz

Polepszyło ci się? Zapłacisz wyższy czynsz

Od kwietnia lokatorzy mieszkań komunalnych będą musieli ujawniać dochody, ryzykując jednocześnie podwyżkę opłat za mieszkanie.

Zgodnie z nowymi przepisami, które wejdą w życie 21 kwietnia 2019 r., samorządy zyskają prawo do cyklicznej weryfikacji dochodów najemców lokali komunalnych. Lokatorzy po otrzymaniu stosownego pisma będą musieli wykazać dochody w przeliczeniu na członków gospodarstwa domowego. Informuje o tym portal money.pl.

Wykazywane dane mają pochodzić z ostatnich 3 miesięcy. W przypadku, kiedy suma ta przekroczy gminny próg dochodowy, najemcy dostaną podwyżkę.

Jednocześnie kryterium dochodowe, które nie pozwala otrzymać mieszkania komunalnego, jest często ustawione bardzo nisko – dwie osoby zarabiające pensję minimalną mają za wysokie dochody, by ustawić się po nie w kolejce. Zmiana prawa odbierze zatem prawa do lokalu lub do niskiego czynszu osobom najbardziej potrzebującym.

Tesco w klinczu

Tesco w klinczu

Sieć Tesco ma w lutym br. zwolnić prawie 1300 osób, głównie pracowników z najniższych stanowisk. Spotkania związkowców z przedstawicielami pracodawcy nie dają na razie nadziei na porozumienie w sprawie zwolnień grupowych.

Jak informuje pulshr.pl, sieć Tesco zamyka w 2019 r. 32 placówki. Są to tzw. sklepy w formacie „kompakt”, przez klientów zwane „małym Tesco”. Zwolnienia obejmą następujące grupy zawodowe: stanowiska podstawowe – maksymalnie 1125 osób, stanowiska sprawujące nadzór nad pracownikami – maksymalnie 175 osób.

23 stycznia w Katowicach odbyło się drugie spotkanie pomiędzy przedstawicielami sieci Tesco a związkami zawodowymi. Tematem były zwolnienia grupowe, które zostały ogłoszone na początku stycznia. „W odpowiedzi na propozycję pracodawcy dotyczącą podpisania porozumienia, strona związkowa przedstawiła swoje stanowisko ws. kolejnych zwolnień grupowych. Wnieśliśmy szereg poprawek i zmian do treści porozumienia zaproponowanego przez zarząd Tesco oraz do propozycji dodatkowych świadczeń dla zwalnianych pracowników. Na chwilę obecną pomiędzy stronami nie doszło do porozumienia” – podają związkowcy.