Coraz bliżej strajku w Amazonie

Coraz bliżej strajku w Amazonie

Briefing prasowy organizacji związkowych działających w Amazon
rozpocznie się 5 czerwca o godz. 13.30 na Placu Dominikańskim we Wrocławiu. Organizacje przedstawią swoje dalsze kroki w walce z gigantem.

W środę 5 czerwca 2019 r. o godz. 13.30 przed Hotelem Mercure we
Wrocławiu odbędzie się briefing prasowy związków zawodowych
działających w Amazon. W tym dniu zostanie podpisany protokół
rozbieżności. Solidarność oraz Inicjatywa Pracownicza przedstawiły
trzy żądania, których Amazon nie potraktował poważnie. Związki
zawodowe nadal żądają podwyżek, zmniejszenia tempa pracy, oraz
stabilnych umów.

Amazon w ogóle nie bierze pod uwagę głosu pracowników, na
rokowaniach było to wyraźnie widać. Nasze żądania zostały
zlekceważone. Tymczasem, tempo pracy rośnie jak szalone, ludzie co
tydzień dostają negatywne oceny nawet jak wyrabiają 99,8% normy.
Załoga jest oburzona, traktują nas jak roboty. Wymagania Amazona
ciągle rosną, czego ludzie nie odczuwają przy wypłatach – mówi Natalia
Skowrońska ze związku Inicjatywa Pracownicza w Amazon Fulfillment
Poland.

Analizując globalne sprawozdania finansowe Amazon widzimy, że spółka
nie tylko sprzedaje coraz więcej, ale że jest coraz bardziej rentowna.
Pracownicy powinni w tym partycypować. W szczególności silna marża
operacyjna pokazuje, że w spółce jest duża przestrzeń do podwyżek
wynagrodzeń – mówi Maciej Grodzicki, ekonomista z Uniwersytetu
Jagiellońskiego.

Uważamy, że polskie kierownictwo nie zabezpiecza interesów polskich
pracowników. W Niemczech i we Francji pracownicy pracują krócej i lżej
za stawki, które pozwalają im na wyższy poziom życia. Jako pracownicy
nie możemy dłużej pozwalać żeby bogate globalne firmy na nas żerowały.
Amazon zatrudnia w Polsce kilkanaście tysięcy pracowników. Jako taki
duży pracodawca ustala płace na podstawie swojego własnego
widzi-mi-się. Dla firmy poziom wynagrodzeń nie jest elementem
zbiorowego prawa pracy więc uważa, że może pomijać związki. Nie
zgadzamy się na taką politykę. Dlatego przechodzimy do kolejnego etapu
sporu zbiorowego – mówi Łukasz Budzyński ze związku NSZZ Solidarność
w Amazon Fulfillment Poland.

Wydaje się, że biorąc pod uwagę zapisy Kodeksu Pracy, żądanie w
sporze zbiorowym strony związkowej, aby podwyżki traktować jako
element zbiorowego prawa pracy, jest zasadne. Pracodawca powinien w
regulaminie wynagradzania ustalić zasady wynagradzania np. poprzez
podanie widełek płacowych i grup zaszeregowania. W obecnym kształcie
związki zawodowe nie tylko nie mają realnego wpływu na wysokość
wynagrodzeń, ale także na ustalanie zasad ich kształtowania – mówi
doradca Krajowego Sekretariatu Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ
Solidarność dr Mateusz Warchał.

Dodatkowe informacje:
Łukasz Budzyński NSZZ Solidarność tel. 660 749 183

Natalia Skowrońska Inicjatywa Pracownicza tel. 663 044 423

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Mniej niż mało

Mniej niż mało

227 tys. Polaków pobiera emeryturę niższą niż emerytura minimalna. Aż 85 proc. z nich to kobiety. Państwo dopłaci tylko tym, którzy mają odpowiedni staż pracy.

Od marca br minimalna emerytura wynosi 888 zł miesięcznie „na rękę”. Dlaczego kobiety tak często pobierają niskie świadczenie? Bo całe życie zarabiają mniej od mężczyzn, a związane z wychowaniem dzieci przerwy w zatrudnieniu nie zawsze są wliczane do lat składkowych. Obecnie najniższe świadczenie pobiera mieszkanka województwa zachodniopomorskiego (4 grosze) i mieszkanka województwa śląskiego (5 groszy). Za tę ostatnią jedną składkę odprowadził urząd pracy, gdy była na szkoleniu.

Czemu nadal są osoby, które nie otrzymują emerytury minimalnej, chociaż, jak głosi sama nazwa, stanowi ona minimum? Ponieważ muszą jeszcze spełnić warunki stażowe. Jak informuje portal wyborcza.biz, Ministerstwo Pracy planuje wypłacać emerytury tylko tym Polakom, którzy udowodnią przynajmniej 10 lat pracy lub w innym wariancie – 15 lat pracy. Ktoś, kto pracował np. 7 czy 8 lat, nie dostanie świadczenia co miesiąc. ZUS zwróci mu wcześniej wpłacone składki. Taka osoba będzie miała prawo do darmowego leczenia, ale ze względu na brak legitymacji emeryta nie będzie mogła korzystać ze zniżek np. w komunikacji. Jeśli jednak po spełnieniu warunków dotyczących stażu pracy wyliczona emerytura w momencie osiągnięcia nowego wieku emerytalnego okaże się za niska – dotyczy to przede wszystkim kobiet – państwo wyrówna ją do kwoty 1100 zł brutto, czyli 888 zł netto.

Pocztowcy bez porozumienia

Pocztowcy bez porozumienia

Solidarność Pracowników Poczty Polskiej poinformowała w mediach społecznościowych, że nie uzyskała porozumienia w sprawie podwyżek wynagrodzeń zasadniczych dla pracowników objętych układem zbiorowym pracy. 14 czerwca w Warszawie zostanie zorganizowana pikieta pracowników Poczty.

Rozmowy 3 czerwca zakończyły się tylko wymianą zdań i uzgodnieniem tekstu protokołu rozbieżności. W publikacji na Facebooku NSZZ Solidarność Pracowników Poczty Polskiej czytamy, że następna tura rozmów odbędzie się z udziałem mediatora.

14 czerwca w Warszawie o 13:00 odbędzie się pikieta związkowców pod Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Zdecydowano się na KPRM, bo rząd jest de facto właścicielem Poczty Polskiej.

Spór płacowy w Poczcie Polskiej narastał od długiego czasu.  Związki chcą minimum 500 zł podwyżki dla szeregowych pracowników. Jak wskazywali związkowcy, zarząd nie przewiduje wzrostu wynagrodzeń.

Wynagrodzenia w Poczcie Polskiej są obecnie jednymi z najniższych w kraju. Oczywiście nie dotyczy to kadry zarządzającej od średniego szczebla w górę. Problem niskich zarobków dotyczy listonoszy, asystentów – czyli pracowników obsługujących klientów w urzędzie, również kierowców, pracowników ochrony itd. Jak określamy to w firmie, pracowników szeroko rozumianej eksploatacji. Wynagrodzenia te kształtują się na poziomie 2500 zł brutto. Łatwo przeliczyć, że pracownik na rękę otrzymuje około 1800 zł – mówił w rozmowie z PulsHR.pl Piotr Moniuszko, przewodniczący Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Poczty.

Debata „Nowego Obywatela” już 5 czerwca w Warszawie

Debata „Nowego Obywatela” już 5 czerwca w Warszawie

Przypominamy, że już w środę w Warszawie debata promująca najnowszy numer „Nowego Obywatela”, w całości poświęcony sytuacji pracowników i pracownic w Polsce.

Udział w debacie wezmą prof. Elżbieta Mączyńska (szefowa Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego), Małgorzata Aulejtner (pielęgniarka, działaczka Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych), Rafał Woś, Marek Szymaniak (autor książki „Urobieni” – zbioru reportaży o wyzysku w Polsce), Zbigniew Derdziuk (były szef ZUS) i Grzegorz Sikora (Forum Związków Zawodowych).

Podczas spotkania będzie można nabyć najnowszy numer „Nowego Obywatela” oraz wziąć udział w losowaniu nagród – ciekawych książek. Wstęp wolny. Zapraszamy: Warszawa, 5 czerwca (środa), godz. 18, Big Book Cafe, ul. Jarosława Dąbrowskiego 81.