Pomóż przetrwać „Nowemu Obywatelowi”!

Pomóż przetrwać „Nowemu Obywatelowi”!

Od dłuższego czasu nasze pismo ma kłopoty finansowe i ukazuje się głównie dzięki finansowemu wsparciu Sympatyków i Sympatyczek. Niestety od kilku miesięcy strumień wsparcia maleje, kończą się stałe przelewy ustawione na rok, a nam coraz trudniej zbilansować budżet i kontynuować działalność.

Jeśli „Nowy Obywatel” ma się nadal ukazywać w postaci papierowego pisma i strony internetowej z dodatkowymi treściami, potrzebujemy Waszej pomocy! Przetrwaliśmy ponad 18 lat, głosząc treści niepopularne, nie schlebiające żadnej z silnych i wpływowych opcji. Jeśli mamy robić to nadal, pomóżcie nam. Liczy się każda złotówka, nawet najmniejsze wpłaty budują nasz budżet i stabilność finansową. Nie każdy i każda mogą dać dużo, ale prawie każdego i każdą stać na 5 czy 10 zł comiesięcznych przelewów na nasz fundusz wydawniczy. Pomóc nam można na kilka sposobów:

1. Najprostsza, a dla nas bezkosztowa, jest wpłata na nasze konto. Wystarczy dokonać jednorazowego przelewu lub ustawić stałe zlecenie: Stowarzyszenie „Obywatele Obywatelom”, Bank Spółdzielczy Rzemiosła w Łodzi, numer rachunku: 78 8784 0003 2001 0000 1544 0001 – koniecznie z dopiskiem „Darowizna na cele statutowe”.

2. Można nas wesprzeć na portalu zbiórkowym Patronite – to opcja mniej dla nas korzystna, bo całościowa marża portalu to ok. 7% ogółu Waszych wpłat. Jest to natomiast opcja korzystniejsza dla Was, bo za wpłaty dostaniecie od nas mniejsze lub większe prezenty. Zapraszamy tutaj: https://patronite.pl/nowyobywatel

3. Jeśli ktoś nie chce nam dawać nic „za darmo”, to zachęcamy do zakupu prenumeraty „Nowego Obywatela” – zwykłej lub klubowej, papierowej lub elektronicznej. To dla nas zastrzyk finansowy i możliwość planowania wydatków z góry, a dla Was to najtańsza i najwygodniejsza opcja otrzymywania naszego pisma. 25, 50 lub 120 zł za kolejne cztery numery pisma to opcja, w której wspieracie nas, a w zamian otrzymujecie coś konkretnego; w przypadku prenumeraty klubowej otrzymujecie za darmo wybraną książkę z naszej oferty. Prenumerata oznacza także, iż opłata za pismo trafia do nas – w przypadku zakupu pisma w Empikach pośrednik zabiera nam aż 50% ceny okładkowej! Wybrany rodzaj prenumeraty można zamówić w naszym sklepie: http://nowyobywatel.pl/sklep/

Prosimy o pomoc i liczymy, że dzięki Waszemu wsparciu przetrwamy kolejne lata! Z góry dziękujemy!

Rysunek w nagłówku tekstu: Przemysław Gacka

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Polskie lasy płoną

Polskie lasy płoną

Zagrożenie pożarowe niemal w całym kraju. W ciągu ostatniej doby Państwowa Straż Pożarna i służby leśne uczestniczyły w 129 akcjach gaśniczych w lasach, a od początku roku w lasach zanotowano ponad 6000 pożarów.

W lasach w całej Polski utrzymuje bardzo niebezpieczna sytuacja pożarowa i związana z tym „wysoka palność” lasów – poinformował Instytut Badawczy Leśnictwa. Z powodu utrzymującej się suszy i fali upałów wilgotność ściółki, czyli leśnego materiału palnego, wynosi zaledwie osiem procent.

Najgorzej pod tym względem jest na prawie całym Podlasiu, w nadleśnictwach na północy i południu Mazowsza, na wschodzie Lubelszczyzny i w południowo-zachodniej części woj. dolnośląskiego.

Wzrost ubóstwa w Polsce

Wzrost ubóstwa w Polsce

Według najnowszych danych GUS został powstrzymany i odwrócony pozytywny trend malejącej liczby osób ubogich w populacji obywateli Polski. W roku 2018 nastąpił wzrost liczby ubogich.

Najnowsze dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują negatywną i smutną tendencję. W roku 2018 wzrosła w Polsce skala ubóstwa. Ubóstwem skrajnym, czyli dochodami na poziomie minimum egzystencji lub poniżej niego było dotkniętych 5,4% osób w 2018 r. Oznacza to wzrost o około 25% wobec roku 2017, kiedy to w tego rodzaju ubóstwie żyło 4,3% w 2016 r.

Podobną tendencję GUS odnotował w przypadku tzw. ubóstwa relatywnego. Dotyczy ono osób, których wydatki znacząco odbiegają od przeciętnych wydatków miesięcznych – o 50 lub więcej procent. W roku 2018 ubóstwem relatywnym było dotkniętych 14,2% obywateli, podczas gdy w roku 2017 było to 13,4%. Wzrost obu tych wskaźników oznacza załamanie się kilkuletniego pozytywnego trendu, jakim było ubóstwo malejące rokrocznie od 2015 r.

Według raportu GUS ubóstwo rośnie przede wszystkim na wsi. Nieznacznie zmalało w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców, a w miastach poniżej tej liczby wzrost był podobny do średniego wskaźnika krajowego. Ubóstwo wzrosło też głównie wśród osób o niskim poziomie wykształcenia oraz utrzymujących się ze świadczeń socjalnych. Skrajne ubóstwo na wsi wzrosło aż o 2 punkty procentowe i dotyczy dzisiaj 9,4% ogółu mieszkańców terenów wiejskich. Podobne tempo wzrostu ubóstwa i podobny jego odsetek w  całej grupie dotyczy także rodzin wielodzietnych, czyli z trzema lub więcej dziećmi w wieku do lat 17. Wzrosło także ubóstwo wśród dzieci – w ubóstwie skrajnym żyło w 2018 roku 6% dzieci wobec 4,7% w roku poprzednim.

 

fot. w nagłówku tekstu Remigiusz Okraska

Za lichwę można pójść siedzieć

Za lichwę można pójść siedzieć

Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy zwanej antylichwiarską. Ma ona uregulować rynek kredytowy, zwłaszcza przepisy dotyczące kredytów krótkoterminowych, tak zwanych chwilówek.

– Nasi rodacy są wprowadzani w błąd, że nominalna kwota odsetek od pożyczek jest stosunkowo niewysoka. W rzeczywistości ukryte koszty związane z rozmaitymi prowizjami są tak duże, że realne oprocentowanie sięga nawet trzystu procent. Po zmianie przepisów realne oprocentowanie nie będzie mogło przekraczać dziesięciu procent odsetek plus czterdziestu pięciu procent kosztów dodatkowych – mówi minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Projekt ustawy przewiduje karę pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat dla każdego, kto udzielając pożyczki, żąda zapłaty kosztów dodatkowych lub odsetek dwukrotnie wyższych niż maksymalne. W myśl propozycji ministerstwa, niedopuszczalne będzie też żądanie przenoszenia własności nieruchomości na zabezpieczenie zaciągniętych zobowiązań.

Nowe przepisy kończą też z dowolnością w ustalaniu dodatkowych opłat za zakupy na raty. Nie będzie już można bez ograniczeń doliczać prowizji, marży, opłat za złożenie czy rozpatrzenie wniosku albo obowiązkowego ubezpieczenia, co prowadzi do sytuacji, że nieświadomi klienci nie są często w stanie spłacić rzekomo atrakcyjnie oprocentowanej pożyczki. Okazuje się bowiem, że mimo atrakcyjnej oferty „zerowych odsetek”, za nowo kupiony sprzęt muszą płacić znacznie więcej niż wynikałoby z ceny na etykiecie.
Maksymalny limit dodatkowych opłat w przypadku zakupów ratalnych zostanie ustalony na 45 proc. kwoty pożyczki w skali roku. A jeśli zdecydujemy się na rozłożenie rat na 6 miesięcy, to dodatkowe koszty nie będą mogły przekroczyć 32,5 proc.

Limit dodatkowych opłat w przypadku „chwilówek” zostanie radykalnie ograniczony do 45 proc. kwoty pożyczki w skali roku. Przy pożyczce na okres miesiąca limit ten wyniesie jednak tylko 22 proc.