Najwięcej wpłacają i najwięcej wyjmują

Najwięcej wpłacają i najwięcej wyjmują

Składka Niemiec do unijnej kasy będzie w nowym budżecie UE aż sześciokrotnie większa niż Polski, ale to właśnie ten kraj najwięcej zyskuje na funkcjonowaniu jednolitego rynku – jak wynika z danych Komisji Europejskiej.

Niemieckie firmy wygrały wiele przetargów na realizowanie projektów finansowanych ze środków polityki spójności w Polsce – powiedział dziennikarzom w Brukseli szef dyrekcji generalnej KE ds. budżetu Gert-Jan Koopman. W przyszłym budżecie na znaczeniu zyskać mają nowe priorytety oraz zadania, w przypadku których przypisanie środków do kraju jest po prostu niemożliwe. Nie da się bowiem przewidzieć, jakie projekty naukowe dostaną dofinansowanie z programu Horyzont Europa ani gdzie popłyną środki z nowego Europejskiego Funduszu Obronnego.

Dane KE potwierdzają dobrze znany fakt, że to Niemcy są największym płatnikiem do unijnej kasy. W 2020 r. ich składka narodowa ma wynieść 26,5 mld euro, a w 2027 r. (m.in. ze względu na inflację) ma wzrosnąć do 34,98 mld euro. W przypadku Polski będzie to odpowiednio 4,5 mld euro oraz 6,18 mld euro.Bardzo wysokie różnice w liczbach bezwzględnych praktycznie znikają, gdy spojrzy się na składki jako na procent dochodu narodowego brutto. Wówczas średnia dla Niemiec na lata 2021-2027 ma wynieść 0,88 proc. DNB, a dla Polski 0,97 DNB.

Komisja przedstawiła w swojej prezentacji również zyski związane z integracją jednolitego rynku. Ten aspekt jest całkowicie pomijany w dyskusjach na temat składek poszczególnych krajów, a pokazuje, że z gospodarczego punktu widzenia to najbardziej rozwinięte, a zatem najbogatsze państwa są największymi wygranymi funkcjonowania UE. Szacunki dotyczące Niemiec pokazują, że ten kraj ma zyskiwać średnio rocznie 208 miliardów euro na funkcjonowaniu jednolitego rynku, co odpowiada 5,22 proc. DNB. Państwa z jeszcze bardziej otwartymi gospodarkami, mocno nastawione na eksport, takie jak np. Holandia, zyskują relatywnie więcej (9,46 proc. DNB, czyli 84 mld euro). W przypadku Polski zyski z funkcjonowania jednolitego rynku są szacowane na 43,83 mld euro rocznie, co odpowiada 7,1 proc. DNB.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Koniec kombinatu?

Koniec kombinatu?

Prezes koncernu ArcelorMittal Poland, ogłosił, że jeszcze w listopadzie dojdzie do wygaszenia wielkiego pieca w Nowej Hucie. Taka sytuacja nie zdarzyła się do tej pory ani razu w 70-letniej historii kombinatu.

Według nieoficjalnych informacji wygaszenie pieca ma nastąpić 23 listopada. Przedstawiciel związkowców Józef Kawula, cytowany przez RMF24.pl twierdzi, że w ciągu 3 miesięcy pracę może stracić 1,5-3 tysięcy osób. Część z nich ma otrzymywać postojowe, a część jeździć do pracy w Dąbrowie Górniczej.

ArcelorMittal posiada pięć hut w Polsce, co stanowi 70 proc. potencjału polskiego przemysłu hutniczego. Zatrudnia łącznie 12 tysięcy pracowników. Zakończony w 2017 roku remont pieca w Nowej Hucie, który teraz jest wygaszany, kosztował koncern 200 milionów zł. Teraz firma tłumaczy decyzję „spowolnieniem w światowym handlu stalą”.

Związek zawodowy Solidarność 80 nie wyraża zgody na wygaszenie pieca, które nazywa „wygaszeniem hutnictwa”.Po raz wtóry wzywamy Rząd do aktywnego włączenia się w proces ratowania przemysłu energochłonnego. Tylko działając wspólnie ocalić przed likwidacją możemy takie zakłady jak krakowska huta. Zagrożone są tysiące miejsc pracy. Negatywnie odbije się to także na gospodarce i kosztach życia wszystkich obywateli” – piszą związkowcy w liście do premiera.

Prezent za prenumeratę

Prezent za prenumeratę

Drodzy czytelnicy, drogie czytelniczki!

Otwieramy sezam z rarytasami i unikalnymi starociami. Każda osoba, która od 12 listopada do 15 grudnia 2019 r. wykupi prenumeratę „Nowego Obywatela”, otrzyma – do wyboru – książkę, płytę lub czasopisma, w tym prawdziwe rarytasy, jak publikacje już dawno nie będące w sprzedaży oraz archiwalne numery „Obywatela”, poczynając od pierwszego numeru naszego pisma! To w dodatku jedna z ostatnich okazji, aby zamówić prenumeratę w starej cenie – od 1 stycznia 2020 r. jej koszty wzrosną.

Za jedyne 50 zł możesz w ten sposób opłacić 4 najbliższe numery pisma – w punktach sprzedaży zapłacił(a)byś za nie 60 zł. Prenumerata oznacza dla nas konkretne wsparcie. Gdy nabywasz prenumeratę, wszystkie te pieniądze zostają u nas i są przeznaczone na wydanie pisma. Jeśli kupujesz „Nowego Obywatela” w Empiku czy innym punkcie sprzedaży, tylko 50% kwoty, którą tam płacisz, trafia do nas. Aż 50% zabiera dystrybutor, czyli z 15 PLN tylko 7,5 PLN trafia do nas. Prosimy, żebyś sprawił, aby Twoje pieniądze wspierały nasze ubogie czasopismo, nie zaś zamożną firmę. Teraz do każdej prenumeraty dokładamy atrakcyjny prezent.

Zasada jest prosta. Do każdej prenumeraty możesz wybrać albo 1 książkę, albo 1 płytę, albo 2 zwykłe archiwalne numery pisma, albo 1 archiwalny numer pisma z dołączoną broszurą. Nie łączymy tych prezentów, więc pamiętaj, że możesz wybrać tylko spośród którejś z tych opcji.

Co można wybrać?

Po pierwsze, można wybrać płytę Suavasa Lewego „1905. Niech się niesie ten siostrzany śpiew”, zawierającą współczesne aranżacje starych lewicowych pieśni robotniczych z epoki rewolucji 1905 roku. Płyta ukazała się w niewielkim nakładzie i nie była przeznaczona do sprzedaży, to jedna z niewielu okazji, aby ją otrzymać. Do jednej prenumeraty możesz otrzymać jedną płytę.

Po drugie, można wybrać któryś ze zwykłych numerów „Obywatela”/„Nowego Obywatela”. Dostępne są numery od 1 do 80, z wyjątkiem numerów 61, 62, 64, 66, 72 i 75 (patrz niżej). Takich numerów możesz wybrać dwa dowolne, oprócz numerów z dołączoną broszurą (patrz niżej).

Po trzecie, możesz wybrać któryś z numerów „Nowego Obywatela” z dołączoną broszurą. Do wyboru są numery 75 (z dołączoną broszurą Ignacego Daszyńskiego „Cztery lata wojny”) nr 72 (z broszurą Henry’ego Thoreau „Wędrując”), nr 66 (z broszurą Marii Dąbrowskiej „Życie i dzieło Edwarda Abramowskiego”), nr 62 (z broszurą Ludwika Krzywickiego „Takimi będą drogi wasze”). Otrzymasz zatem wybrany jeden numer pisma i dołączoną do niego jedną broszurę (broszury są dostępne tylko z numerami, do których były oryginalnie dołączone, nie można ich łączyć z innymi numerami).

Po czwarte, możesz wybrać jedną z poniższych książek:

  1. Konstanty Krzeczkowski „Dzieło i życie Edwarda Abramowskiego” – najlepsza biografia słynnego polskiego myśliciela, jedyne wznowienie od roku 1938, nigdzie niedostępne w sprzedaży
  2.  „Śladami pionierów ekonomii społecznej” – praca złożona z tekstów źródłowych z historii spółdzielczości oraz z wywiadów z osobami tworzącymi współczesne spółdzielnie (m.in. Spółdzielnię „Ogniwo” w Krakowie)
    2. Jan Wolski – „Wyzwolenie” – obszerny zbiór tekstów zapomnianego wybitnegodziałacza i teoretyka polskiej spółdzielczości, jej nurtu lewicująco-anarchistycznego
    3. „Gwiazdozbiór w Solidarności” – książkowy wywiad z Andrzejem i Joanną Gwiazdami lub skróconą oraz uaktualnioną wersję tej książki: „Historia przyznała nam rację”.
    4. Marie-Monique Robin – „Świat według Monsanto” – książka o kontrowersyjnych poczynaniach wielkiego koncernu
    5. „Wspólna sprawa” – zbiór tekstów z XIX i początków XX poświęconych teorii i praktyce ruchu spółdzielczego
    6. Kasia Nawratek – „Piesek kresek”, ciekawa prospołeczna książka dla dzieci
    7. Romuald Mielczarski – „Razem, czyli Społem!”, zbiór tekstów założyciela i lidera polskiej spółdzielczości spożywców
    8. Edward Abramowski „Braterstwo, solidarność, współdziałanie” lub drugie wydanie tej samej pozycji pod zmienionym tytułem „Kooperatywa”.
    9. Dave Foreman – „Wyznania wojownika Ziemi” – manifest znanego i zasłużonego działacza, który o ekologii pisał zanim to było modne.
    10. Jan Gwalbert Pawlikowski – „Kultura a natura” – pochodzący sprzed ponad stu lat manifest ekologiczny polskiego autora, w wielu kwestiach wyprzedzający późniejsze światowe trendy.
    11. Joanna Gwiazda – „Krótki kurs nowomowy” – zbiór tekstów znanej działaczki pierwszej „Solidarności”.

Oferujemy prezenty także za zakup prenumeraty elektronicznej. Prenumerata elektroniczna kosztuje 25 zł i obejmuje cztery kolejne numery pisma w formatach epub i mobi.

Za zakup prenumeraty elektronicznej możesz otrzymać następujące prezenty:

Elektroniczne (formaty epub lub mobi) wersje następujących książek c do wyboru jedna z poniższych książek:
1. Jarosław Tomasiewicz – „Po dwakroć niepokorni. Szkice z dziejów polskiej lewicy patriotycznej” – książka opisująca wybrane postaci, środowiska, nurty i idee polskich inicjatyw lewicowo-patriotycznych.
2. Jan Wolski – „Wyzwolenie” – obszerny zbiór tekstów zapomnianego wybitnego działacza i teoretyka polskiej spółdzielczości, jej nurtu lewicująco-anarchistycznego
3. „Gwiazdozbiór w Solidarności” – książkowy wywiad z Andrzejem i Joanną Gwiazdami lub skróconą oraz uaktualnioną wersję tej książki: „Historia przyznała nam rację”.
4. Romuald Mielczarski – „Razem, czyli Społem!”, zbiór tekstów założyciela i lidera polskiej spółdzielczości spożywców
5. Edward Abramowski – „Braterstwo, solidarność, współdziałanie”
6. Jan Gwalbert Pawlikowski – „Kultura a natura” – pochodzący sprzed ponad stu lat manifest ekologiczny polskiego autora, w wielu kwestiach wyprzedzający późniejsze światowe trendy.
7. Joanna Gwiazda – „Krótki kurs nowomowy” – zbiór tekstów znanej działaczki pierwszej „Solidarności”.

8. Konstanty Krzeczkowski „Dzieło i życie Edwarda Abramowskiego” – najlepsza biografia słynnego polskiego myśliciela

lub elektroniczne wersje archiwalnych numerów (formaty epub i mobi) „Nowego Obywatela”:

a) numery zwykłe: od 57 do 60, 63, 65, od 67 do 71, od 73 do 74, od 76 do 80. Możesz wybrać trzy spośród tych numerów.
b) numery z dołączonymi broszurami: nr 75 (z dołączoną broszurą Ignacego Daszyńskiego „Cztery lata wojny”) nr 72 (z broszurą Henry’ego Thoreau „Wędrując”), nr 66 (z broszurą Marii Dąbrowskiej „Życie i dzieło Edwarda Abramowskiego”), nr 64 (z broszurą Andrzeja Struga „6 sierpnia 1914 roku”), nr 62 (z broszurą Ludwika Krzywickiego „Takimi będą drogi wasze”), nr 61 (z broszurą Stanisława Thugutta „Listy do młodego przyjaciela”. Możesz wybrać dwa spośród tych numerów.

Do prenumeraty elektronicznej możesz otrzymać albo dwie wybrane książki, albo pięć numerów elektronicznych zwykłych, albo trzy numery z dołączonymi broszurami, albo jedną książkę i dwa numery zwykłe.

Prenumeratę zamawiamy poprzez sklep „Nowego Obywatela”.

Lub dokonując wpłaty 50 zł (prenumerata papierowa) lub 25 zł (prenumerata elektroniczna) na numer konta:

Stowarzyszenie „Obywatele Obywatelom”, Bank Spółdzielczy Rzemiosła w Łodzi, 78 8784 0003 2001 0000 1544 0001.

W opisie zamówienia/przelewu proszę podać swój dokładny i aktualny adres oraz koniecznie napisać, jaki prezent wybierasz, czyli tytuł książki, płytę lub wybrane numery pisma.

Prenumerata domyślnie zaczyna się od „Nowego Obywatela” nr 81. Wybrane prezenty zostaną wysłane wraz z numerem 81. Możesz też zacząć prenumeratę od któregoś z wcześniejszych lub późniejszych numerów, ale wówczas koniecznie zaznacz w opisie przelewu lub formularzu zamówienia, od którego numeru zaczyna się prenumerata.

UWAGA: Część z pozycji do wyboru mamy w niewielkiej liczbie (10-20 egz.). Dlatego obowiązuje zasada „Kto pierwszy – ten lepszy”. Wyprzedane pozycje będą wykreślane z powyższego zestawienia. Przed złożeniem zamówienia warto sprawdzić, czy dana pozycja jeszcze jest.

Wszelkie zapytania w sprawie prenumerat i wyboru książek prosimy kierować na adres: prenumerata@nowyobywatel.pl lub sklep@soo.org.pl

Kolejny do likwidacji

Kolejny do likwidacji

Zła wiadomość – PKS Częstochowa został po cichu postawiony w stan likwidacji. Nie wiadomo, jak długo jeszcze będzie prowadził kursy. Planowana jest także sprzedaż dworca, który znajduje się na bardzo atrakcyjnym i drogim terenie.

PKS Częstochowa jest jednym z niewielu przedsiębiorstw samochodowych należących wciąż do Skarbu Państwa. Firma od kilku lat boryka się z wielkimi problemami. Głośno o niej zrobiło się dwa lata temu, kiedy zaczęła masowo ciąć kursy. W krótkim czasie z siatki połączeń znikła jedna trzecia. Prezesa Artura Piekacza, który ciął połączenia, zastąpił Ludwik Kubasiak – w przeszłości szef nieistniejącego już PKS-u Cieszyn. Częstochowskiej firmy jednak nie uratował, a obecnie jest jej likwidatorem.

O tym, że PKS Częstochowa jest w likwidacji, spółka nie poinformowała. Sprawa wyszła na jaw przy okazji postępowania związanego z licytacją dworca PKS-u. Ich wartość to 12,5 mln złotych.