Francja pokazuje jak strajkować

Francja pokazuje jak strajkować

Na czwartek 5 grudnia francuscy pracownicy planują strajk generalny. Wezmą w nim udział drogowcy, nauczyciele, studenci, policja, śmieciarze, prawnicy, opozycja, związki zawodowe i żółte kamizelki.

Protesty francuskich transportowców, kolei, metra mogą sparaliżować Paryż i inne miasta. W czwartek nie będzie kursować 90 proc. superszybkich pociągów i połowa pociągów Eurostar, metro i autobusy miejskie ograniczą radykalnie obsługę tras, linie Air France anulowały już 30 proc. lotów krajowych.

Do strajku bezterminowego wezwały związki SNCF, francuskich kolei państwowych i zarząd publicznego transportu paryskiego RATP.

Powszechna mobilizacja zarówno w sektorze publicznym, jak i prywatnym jest reakcją na plan wprowadzenia przez administrację prezydenta Emmanuela Macrona reformy emerytalnej, która uderzy w wiele grup zawodowych.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Niewesoło w krakowskiej hucie

Niewesoło w krakowskiej hucie

Rada OPZZ jest zaniepokojona stanowiskiem spółki ArcelorMittal i decyzją o o wielomiesięcznym wygaszeniu wielkiego pieca oraz stalowni w Nowej Hucie w Krakowie.

Poniżej publikujemy stanowisko związku:

Stanowisko
Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych
z dnia 27 listopada 2019 r.
w sprawie sytuacji w hucie ArcelorMittal Poland S.A. w Krakowie

Rada Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych jest zaniepokojona decyzją spółki ArcelorMittal Poland S.A. o wielomiesięcznym wygaszeniu wielkiego pieca oraz stalowni w Nowej Hucie w Krakowie. W świetle składanych przez zarząd tej spółki deklaracji oraz zapewnień strony rządowej i samorządowej o prowadzeniu zaawansowanych rozmów na temat utrzymania produkcji, decyzja ta jest tym bardziej niezrozumiała i szkodliwa społecznie. Należy ocenić ją negatywnie również z punktu widzenia ekonomicznego oraz priorytetów polityki energetycznej Polski. W tej sytuacji Rada OPZZ w pełni identyfikuje się z protestującymi pracownikami Huty ArcelorMittal Poland S.A. w Krakowie.
Rada OPZZ obawia się, że wygaszenie produkcji będzie trwałe, a nie tymczasowe, co będzie skutkować redukcją zatrudnienia na niespotykaną dotąd skalę. Zagrożenie to jest realne i dotyczy 1500 do 2000 osób a także firm zależnych i kooperujących z ArcelorMittal Poland S.A. Pozbawienie krakowskiej huty pracy Wielkiego Pieca oraz stalowni spowoduje poważne skutki społeczno-gospodarcze dla wielu mieszkańców województwa małopolskiego. W pierwszej kolejności odczuje je osoby zatrudnione w krakowskiej hucie oraz ich rodziny. Dlatego Rada OPZZ oczekuje, że spółka ArcelorMittal Poland S.A., która deklaruje przestrzeganie w prowadzonej przez siebie polityce zasad zrównoważonego rozwoju i społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw nie dopuści do tego, aby pracownicy spółki stracili pracę.
Rada OPZZ uważa ponadto, że niezbędne jest zaangażowanie się rządu w rozwiązanie sytuacji kryzysowej, która ma obecnie miejsce, i doprowadzenie do przywrócenia pracy części surowcowej w Krakowie. Takie zaangażowanie jest również uzasadnione w kontekście działań podejmowanych przez związki zawodowe i organizacje pracodawców w ramach Trójstronnego Zespołu ds. Społecznych Warunków Restrukturyzacji Hutnictwa oraz Rady Dialogu Społecznego. To właśnie w trakcie ostatniego posiedzenia Rady, które odbyło się dnia 17 października 2019 roku strona pracowników i strona pracodawców podjęły uchwałę Nr 84 w sprawie działań na rzecz poprawy konkurencyjności krajowej branży hutniczej.
Rada OPZZ wskazuje również na konieczność rozwiązania wielu problemów branży hutniczej, w tym kwestii bardzo wysokich kosztów energii w Polsce. Niezbędne są także konkretne działania na poziomie unijnym, ponieważ do kraju dociera coraz więcej stali z importu. OPZZ postuluje o przyjęcie politycznej strategii na poziomie unijnym, która zapewni utrzymanie konkurencyjności sektorom przemysłowym UE w trakcie procesu transformacji. Należy uwzględnić ryzyko transferu emisji (carbon leakage) poza UE oraz zapewnić, aby wytworzone produkty były weryfikowane w trakcie swojego cyklu życia z uwzględnieniem ich śladu węglowego. Konieczne jest wdrożenie w prawie UE tzw. węglowego środka wyrównawczego (carbon border adjustment) oraz wprowadzenia transgranicznego podatku od emisji dwutlenku węgla.
Niezależnie od powyższego Rada OPZZ apeluje do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego o pilne spotkanie z przedstawicielami OPZZ w celu przedstawienia stanowiska związków zawodowych w kwestii wielomiesięcznego wygaszenia wielkiego pieca i wstrzymania pracy stalowni w hucie ArcelorMittal Poland S.A. w Krakowie.

Rada
Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych

W czasie smogu za darmo

W czasie smogu za darmo

Komunikacja publiczna w Poznaniu będzie darmowa, jeśli przekroczone zostaną dopuszczalne normy stężenia zanieczyszczeń, a prognoza na następny dzień będzie równie zła. To decyzja władz miasta.

Jak tłumaczyła rzeczniczka prasowa poznańskiego MPK Agnieszka Smogulecka, „zgodnie z decyzją Rady Miasta Poznania, w czasie dużych zanieczyszczeń powietrza będzie można za darmo korzystać z transportu publicznego organizowanego przez poznański ZTM, w tym również na liniach obsługiwanych przez MPK Poznań”. Informacje na ten temat pojawią się na tablicach informacji pasażerskiej, oficjalnej stronie internetowej MPK Poznań i na profilu na Facebooku oraz w aplikacji myMPK .

Odpady to sprawa miasta

Odpady to sprawa miasta

Odpady to sprawa miasta

Jaworzno bierze sprawy w swoje ręce i odbiera prywatnej spółce nadzór nad gospodarką odpadami.

Należąca do samorządu Jaworzna spółka Wodociągi Jaworzno przejmie w tym mieście w drugiej połowie 2020 r. gospodarkę odpadami od dotychczasowego zewnętrznego usługodawcy. Spółka ogłosiła przetarg na 22 specjalistyczne pojazdy o napędzie gazowym.

Jak informuje portal jaworzno.pl, tamtejsza gmina zdecydowała o samodzielnym organizowaniu gospodarki odpadami. Na portalu przypomniano, że w przeszłości gospodarką odpadami zajmowało się Miejskie Przedsiębiorstwo Oczyszczania, które zostało w latach 90. sprywatyzowane. „Dwa lata temu MPO przegrało przetarg na odbiór śmieci i upadło. Do włoskiej firmy, która przejęła rynek śmieciowy, zastrzeżenia mają zarówno mieszkańcy, jak i władze miasta”.

Po latach okazało się, że prywatyzowanie gospodarki odpadami było złym pomysłem. Włosi będą odbierali śmieci do drugiej połowy przyszłego roku. Potem zajmować się tym będą Wodociągi.