Papież chce wyższych podatków

Papież chce wyższych podatków

Papież Franciszek apeluje do światowych przywódców, by zwalczali nierówności finansowe i priorytetowo potraktowali sprawę pomocy biednym. Obniżanie podatków bogaczom nazwał grzechem.

W środę w Papieskiej Akademii Nauk Społecznych odbyła się konferencja watykańska pod nazwą „Nowe formy solidarności”. Bez zapowiedzi pojawił się na niej papież i wygłosił wykład na temat ubóstwa na świecie i zmian klimatycznych.

Przypominał, że setki milionów ludzi zmagają się z ekstremalnym ubóstwem: są głodni, bezdomni, pozbawieni opieki zdrowotnej, dostępu do edukacji, elektryczności czy wody pitnej. Z przyczyn związanych z biedą umiera co roku ok. 5 mln dzieci, a „rosnące nierówności dochodowe spowodowały, że miliony ludzi stały się ofiarami pracy przymusowej, prostytucji i handlu narządami”.

Zdaniem Franciszka ubóstwo na świecie można by zwalczyć, gdyby przyłączyli się do tego zadania najbogatsi. Obecnie 26 najbogatszych ludzi posiada tyle, ile połowa ludzi na ziemi. 50 najbogatszych ludzi posiada 2,2 bln dolarów – za tę cenę można by sfinansować „opiekę medyczną i edukację dla każdego biednego dziecka na świecie poprzez płacenie podatków i/lub filantropię” i uratować miliony ludzi każdego roku.

Papież krytykował ulgi podatkowe dla najbogatszych, bo trafiają one na zagraniczne konta bankowe, zamiast do ubogich w formie podatków przeznaczanych na usługi publiczne. Wezwał do współodpowiedzialności. Nie jesteśmy skazani ani na nierówność, ani na bezczynność w obliczu niesprawiedliwości. Bogaty świat i dobrze prosperująca gospodarka mogą i muszą położyć kres ubóstwu – mówił.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Fotowoltaika w górę

Fotowoltaika w górę

W 2019 roku przyłączono w Polsce do sieci ponad 104 tys. mikroinstalacji fotowoltaicznych. To cztery razy więcej niż w 2018 r. W stosunku do 2017 roku było to aż osiem razy więcej – informuje portal Obserwator Gospodarczy.

Spośród 104 tys. instalacji 42 tys. przypadło PGE, 30 tys. Tauronowi, 18 tys. Enerdze oraz 13 tys. Enei. Na piątym miejscu znalazła się najmniejsza z zestawienia innogy – 1,5 tys. instalacji. Wzrosła także średnia moc przypadająca na instalację. Dotychczas było to 4-5 kWp, podczas gdy w 2019 roku wzrosła do 6,5 kWp.

Jak stwierdza Obserwator Gospodarczy, niewiele krajów w Europie może pochwalić się 100 000 przyłączonych rocznie mikroinstalacji. Polska uniknęła błędów popełnionych w części krajów europejskich, gdzie rozwój fotowoltaiki ograniczony był głównie do dużych farm, a energetyka prosumencka była odsunięta na boczny tor.

W sumie w minionym roku udało się przekroczyć poziom 1 GWp mocy zainstalowanej w fotowoltaice.

W Polsce brakuje wody

W Polsce brakuje wody

Nasz kraj cierpi od dawna z powodu mało odnawialnych zasobów wody. W przeliczeniu na głowę mieszkańca mamy ich średnio dwa razy mniej niż inni w Europie. Na każdego z nas przypada rocznie ok. 1,6 tys. m sześc. wody.

Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” opublikowała wywiad z prof. Zbigniewem Kundzewiczem z Zakładu Klimatu i Zasobów Wodnych Instytutu Środowiska Rolniczego i Leśnego PAN w Poznaniu. Nie pozostawia on wątpliwości – Polskę czeka rozwiązywanie problemu suszy. Padać będzie już właściwie tylko w górach.

Wskazał, że coraz poważniejszym problemem staje się negatywny bilans wody latem, w sezonie wegetacyjnym – wtedy, kiedy przyroda i rolnictwo potrzebują jej najbardziej. Negatywny bilans wody oznacza, że więcej wody paruje, niż pada. Susze zdarzają się coraz częściej, lato po lecie.

Tym ważniejsze – jak zaznaczył – jest to, by po zimie zostało dużo śniegu. – Wiosną tający śnieg pomaga budzącej się z zimowego snu przyrodzie. Tej zimy śnieg pada tylko w górach.

Kaufland zapłaci więcej?

Kaufland zapłaci więcej?

W sieci Kaufland trwają negocjacje płacowe. Pracownicy chcą podwyżek rzędu 800 zł miesięcznie. Są o krok od referendum strajkowego.

Strona społeczna i władze sieci handlowej zakończyły właśnie kolejny etap sporu zbiorowego dotyczącego płac. Następnym krokiem ma być ogłoszenie przez Międzyzakładową Organizacją Wolnego Związku Zawodowego „Jedność Pracownicza” referendum strajkowego. Rozmowy na tle płacowym trwały w Kauflandzie od września ubiegłego roku. Wówczas związek wystąpił do władz spółki  z postulatem podwyżek dla wszystkich pracowników sieci o 800 zł. Strona społeczna argumentowała to rosnącymi kosztami życia oraz dużym obciążeniem pracą.

Ostateczne rozmowy przeprowadzono 3 lutego 2020 roku we Wrocławiu z udziałem mediatora wyznaczonego przez Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Związkowcy twierdzą, że w trakcie rozmów nie padła żadna propozycja, która mogłaby zakończyć się podpisaniem porozumienia.

Firma poinformowała, że planuje w tym roku podwyżkę płac, ale jest jeszcze za wcześnie na podawanie jej wysokości.