Stan epidemii – co to oznacza?

Stan epidemii – co to oznacza?

W piątek premier Morawiecki poinformował o wprowadzeniu w kraju stanu epidemii. Oznacza to m.in. możliwość wprowadzenia zakazu przemieszczania się oraz zamykania instytucji i zakładów pracy. To jednak nie wszystkie obostrzenia.

Wprowadzenie stanu epidemii pozwala na szereg ograniczeń, m.in.: wprowadzenie zakazu opuszczania określonych obszarów, nakazu przebywania w innych, zamykania instytucji i zakładów pracy, reglamentowania pewnych towarów, kierowanie do pracy w zwalczaniu epidemii, udostępnienie lokali, przejmowanie pojazdów, poddania się obowiązkowi badań.

Jak informuje portal pulshr.pl, ogłoszenie stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii pozwala Radzie Ministrów określić rozporządzeniem zagrożony obszar oraz kilka rodzajów stref. Mogą być to tzw. strefy zero – zdefiniowane jako obszary, na których wystąpiły stany epidemii, bezpośrednio wokół ogniska wirusa. Podlegają one zakazom, nakazom oraz środkom kontroli. Władze mogą zakazać chorym lub podejrzanym o zachorowanie opuszczania stref zero.

Wprowadzenie stanu zagrożenia epidemicznego i stanu epidemii pozwala też na wprowadzenie czasowej reglamentacji zaopatrzenia w określonego rodzaju artykuły, obowiązku poddania się badaniom lekarskim oraz stosowaniu innych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie, w tym obowiązkową kwarantannę i zakaz opuszczania jej obszaru.

Po wprowadzeniu stanu epidemii pracownicy podmiotów leczniczych i osoby wykonujące zawody medyczne mogą być skierowani do pracy przy zwalczaniu epidemii. Obowiązkowi takiemu – jeśli niesie on ryzyko zakażenia – nie podlegają osoby do 18. roku życia lub powyżej 60 r.ż., a także kobiety w ciąży lub osoby wychowujące dzieci w wieku do 18 lat. Decyzja o skierowaniu do pracy przy zwalczaniu epidemii stwarza obowiązek pracy do 3 miesięcy. Osobie skierowanej do pracy przy zwalczaniu epidemii dotychczasowy pracodawca jest obowiązany udzielić urlopu bezpłatnego na czas określony w decyzji. Osobie skierowanej do takiej pracy przysługuje wynagrodzenie zasadnicze nie niższe niż 150 proc. przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego przewidzianego na danym stanowisku pracy w zakładzie wskazanym w decyzji.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Wirus zabierze pracę

Wirus zabierze pracę

Pandemia koronawirusa pozbawi pracy 25 mln osób. Przybędzie także pracujących biednych.

Według informacji Międzynarodowej Organizacji Pracy nowy wirus może spowodować światowy kryzys gospodarczy. 25 mln ludzi na świecie może stracić zatrudnienie w wyniku konsekwencji gospodarczych, które przyniesie COVID-19.

O sprawie informuje serwis rp.pl, przytaczając słowa dyrektora generalnego MOP Guya Rydera, który powiedział, że utrata pracy przez 25 mln ludzi oznaczałaby, że skutki pandemii przerosłyby skutki kryzysu finansowego z lat 2008-2009. Zaznaczył jednak, że te szacunki dotyczą najbardziej pesymistycznych scenariuszy. Najbardziej optymistyczny zakłada likwidację 5,3 mln miejsc pracy.

MOP szacuje też, że wskutek kryzysu, poniżej granicy ubóstwa znajdzie się od 8 do 35 mln więcej zatrudnionych ludzi. To nie jest już tylko światowy kryzys zdrowotny, to też wielki kryzys rynku pracy i gospodarki, który będzie miał ogromne konsekwencje – powiedział Ryder.

Wśród polecanych przez organizację środków walki z kryzysem są m.in. rozszerzenie ochrony socjalnej, większe gwarancje płatnych urlopów oraz ulgi podatkowe i finansowe dla małych i średnich przedsiębiorstw.

Przywrócą handel w niedzielę?

Przywrócą handel w niedzielę?

Rządowy pakiet pomocowy przewiduje w związku z pandemią koronawirusa czasowe przywrócenie handlu w niedzielę.

O sprawie pisze portal biznes.interia.pl. W środę 18 marca rząd zaproponował pakiet pomocowy, który ma ratować polską gospodarkę przed recesją spowodowaną nieoczekiwanym atakiem wirusa COVID-19. Składa się on z kilku filarów, m.in. pomocy dla pracowników i firm.

W części dla firm pojawiły się rozwiązania dotyczące handlu. Jak podano, to m.in. czasowe przywrócenie zaopatrzenia sklepów i handlu w niedziele.

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta, która weszła w życie 1 marca 2018 roku, w tym roku przewiduje, że handel jest dozwolony tylko w siedem niedziel w roku. Od 2018 stopniowo ograniczano liczbę niedziel, gdy można było otwierać sklepy.

Pakiet jest na razie na etapie konsultacji i przygotowań.

Huta Pokój w konflikcie

Huta Pokój w konflikcie

Grupa Węglokoks podtrzymała deklarację swojego udziału w restrukturyzacji zadłużonej Huty Pokój w celu jej oddłużenia i urentownienia. Związkowcy jednak twierdzą, że sytuacja pozostawia wiele do życzenia.

19 września ub. roku zawarto porozumienie między hutą, Węglokoksem i stroną społeczną, zakładające m.in. przekształcenia wewnętrzne i częściowe oddłużenie przedsiębiorstwa wobec Węglokoksu. Realizacja porozumienia ma zapewnić zadłużonej hucie ciągłość produkcji i uratować miejsca pracy. Węglokoks złożył już ofertę odkupu aktywów produkcyjnych huty w ramach umorzenia części wierzytelności.

Jak pisze portal wnp.pl, przed kilkoma dniami działające w Hucie Pokój związki zawodowe: Sierpień 80 i Solidarność zwróciły się do premiera o podjęcie pilnych i zdecydowanych działań zmierzających do ratowania zakładu. Związkowcy ocenili, że proces przejęcia majątku Huty Pokój przez Węglokoks – będący ustaloną wcześniej ścieżką działań naprawczych – jest nieskuteczny, przeciąga się i nie przynosi rezultatów.

Związkowcy piszą w swoim liście: Wiele wskazuje na to, iż wszelkie działania zmierzające do zakończenia procesu przejmowania majątku Huty Pokój przez Węglokoks były pozorowane, a pracownicy rudzkiego zakładu oraz reprezentujące ich organizacje związkowe zostały oszukane.

Na mocy ubiegłorocznego porozumienia ustalono, że przejęcie aktywów Huty Pokój w Rudzie Śląskiej przez Węglokoks miało nastąpić do końca lutego 2020 r.  Termin ten nie został dotrzymany. Do czasu sfinalizowania operacji przejęcia majątku, Węglokoks zagwarantował dostawy wsadu do huty i utrzymanie produkcji. Wszystkie kontrakty mają być realizowane, dzięki czemu będą pieniądze na wypłaty pensji – zapewniano w grudniu ub. roku, po zakończeniu protestu głodowego związkowców w siedzibie Węglokoksu. Obecnie, według związków, materiały do produkcji Huty Pokój „dostarczane są nieregularnie i w niewystarczających ilościach, co skutkuje tym, iż spółka nie realizuje zamówień w zamówionych ilościach i w terminie”, zaś „opóźnione dostawy materiału do produkcji nie nadążają za cenami na rynku i powodują straty na sprzedaży produktów”.

W ocenie związkowców, „występuje brak możliwości pobierania materiałów, pomimo ich zalegania na składzie konsygnacyjnym i mimo posiadanych zamówień oraz przerwy w produkcji”, a „umowy pozwalają tylko pobierać materiały produkcyjne pod konkretne zamówienia klientów, podczas gdy nie ma możliwości odbudowy zapasów magazynowych niezbędnych w okresie sezonu budowlanego”.