Zabrać kasę zarządowi

Zabrać kasę zarządowi

OPZZ Konfederacja Pracy w Solaris Bus & Coach S.A postuluje ukrócenie wysokich wynagrodzeń zarządu spółki i jej kadry menadżerskiej. Zdaniem związków taki ruch powinien być też pierwszym krokiem do otrzymania pomocy rządowej w sytuacji epidemii koronawirusa.

Oto treść listu, który związek skierował 26 marca br. do zarządu:

„W związku z zaistniałą sytuacją społeczno-gospodarczą spowodowaną pandemią COVID-19, która może, w opinii Zarządu Solaris Bus & Coach S.A., na skutek niesprzyjających zdarzeń skutkować dużymi zagrożeniami dla funkcjonowania firmy w tym utratą płynności finansowej przez Spółkę, w imieniu Organizacji Zakładowej OPZZ Konfederacja Pracy wnioskuję o wprowadzenie w Spółce Solaris zasady ograniczającej rozpiętość płac nazwanej roboczo REGUŁĄ 3:1.

Wprowadzenie REGUŁY 3:1 oznacza, że najwyższe wynagrodzenie w firmie nie może być większe, niż 3-krotność najniższego wynagrodzenia w Spółce. Podwyższenie zarobków możliwe byłoby, tak jak do tej pory, np. z tytułu godzin nadliczbowych, za wypracowanie miesięcznego planu produkcji, za utrudnione warunki pracy, za szczególną odpowiedzialność, itp., ale tylko do wysokości 50% pensji na danym stanowisku. Czyli np. osoba najwyżej uposażona może zarobić do 4,5 „jednostek pensji’’, którą stanowi pensja najniższa.

Zasady przedstawione powyżej doskonale działają w hiszpańskiej Mondragon Corporacion Cooperativa zrzeszającej 266 firm, posiadającej fabryki i biura w 40 krajach świata i dającej zatrudnienie ponad 80 tys. ludzi.

REGUŁA 3:1 obowiązywałaby przez 12 miesięcy od dnia 1 kwietnia 2020 roku z możliwością przedłużenia w przypadku kłopotów finansowych firmy.

Wprowadzenie reguły na okres 12 miesięcy spowoduje wygenerowanie znacznych, wielomilionowych oszczędności w funduszu płac Spółki. Wygenerowane oszczędności pozwolą, w przypadku zaistnienia braku płynności finansowej, na dalsze funkcjonowanie Spółki, a w szczególności na utrzymanie dotychczasowych miejsc pracy bez konieczności obniżenia wynagrodzenia najniżej uposażonym pracownikom, co jest niezwykle istotne w obecnej sytuacji.

Apeluję o wprowadzenie przedmiotowej propozycji w życie”.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Pocztowcy – cisi bohaterowie

Pocztowcy – cisi bohaterowie

Nie tylko personel medyczny nie może zejść ze stanowisk pracy. W tym gronie są także sprzedawcy sklepów spożywczych i listonosze oraz pracownice placówek pocztowych.

Obecna sytuacja i wprowadzane przez rząd ograniczenia sprawiają, że Poczcie Polskiej przybywa pracy. Placówki są otwierane rotacyjnie, działają po sześć godzin dziennie. Klienci jednak wcale nie odpływają, pomimo ograniczenia wyjść z domu – muszą odebrać awizo, emeryturę w gotówce czy opłacić rachunki, jeśli nie mają dostępu do internetu. Już to wystarczyłoby, by dodać obowiązków pracownicom poczty. Ale to nie wszystko.

Wiele instytucji państwowych i samorządowych w sposób dość wygodny rozstało się z klientami. Różnego rodzaju urzędy tego kontaktu unikają i nie mają bezpośredniego z nimi kontaktu. Rozsyłają korespondencję do interesantów w formie listów poleconych i oczekują zwrotnej informacji w takiej samej formie – zauważa cytowany w „Naszym Dzienniku” przewodniczący Organizacji Międzyzakładowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Poczty Polskiej Bogumił Nowicki.

Poczta Polska podjęła również decyzję o zakupie maseczek ochronnych i termometrów, które trafią m.in. do sortowni i placówek pocztowych. Zarząd zdecydował o wypłacie dodatkowego świadczenia w wysokości 50 zł na indywidualny zakup środków do dezynfekcji oraz środków ochrony. Otrzymają je pracownicy zatrudnieni na stanowiskach eksploatacyjnych, mający bezpośredni kontakt z klientami i ładunkami pocztowymi. Takie świadczenie, zwłaszcza jednorazowe, wydaje się jednak bardzo niskie.

Nie wszyscy zwalniają

Nie wszyscy zwalniają

Nie wszystkie firmy chcą odbić „wirusowe” straty na pracownikach. Leszczyński producent okien i drzwi, firma Awilux, wstrzymała wynagrodzenia zarządu, by zapewnić ciągłość produkcji i płac pracowników pomimo zmniejszenia popytu.

O sprawie informuje portal pulshr.pl. Według jego wiadomości, zarząd firmy poinformował, że na czas trwania epidemii i kryzysu zawiesza wypłatę swoich wynagrodzeń i wprowadza ograniczenia inwestycyjne dotyczące nowych realizacji. Działania maja na celu zabezpieczyć wypłaty przyszłych płac. Produkcja w firmie jest utrzymana przy zachowaniu szczególnych środków ostrożności, kontynuowane są rozpoczęte inwestycje.

Dodatkowo firma przekazała wsparcie finansowe dla Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Lesznie. Kwota przekazana przez Awilux została przeznaczona na zakup urządzenia do dezynfekcji karetek i sal chorych oraz na środki ochrony osobistej dla personelu medycznego

Tysiące bez pracy

Tysiące bez pracy

Aż 780 tys. osób jest zagrożonych utratą pracy lub spadkiem dochodów w wyniku epidemii koronawirusa.

Jak informuje serwis gazetaprawna.pl, Centrum Analiz Ekonomicznych policzyło, jak wielu pracowników może stracić na spowolnieniu gospodarczym spowodowanym przez wirus. Najbardziej badaczy interesowało, ile osób może stracić pracę lub doświadczyć ograniczenia dochodów. Swoje badania oparli na obliczeniach, ile osób pracuje w branżach, które obecnie tracą, czyli gastronomii, sporcie, kulturze, rozrywce i turystyce. Traci także handel, choć to zależne od branży i rodzaju towaru.

Ryzyko utraty dochodów związane z pierwszą falą gospodarczych konsekwencji pandemii dotyczy aż 17,2 proc. gospodarstw domowych w Polsce, przy czym dla 5,2 proc. gospodarstw ryzyko to można określić jako szczególnie wysokie. Za szczególnie narażonych ekonomiści uważają tych, których ochrona prawna na rynku pracy jest słabsza: pracujących na umowach zlecenia, umowach o dzieło czy innych kontraktach nie będących umowami o pracę.

W grupie mniejszego ryzyka są pracownicy etatowi. Ich sytuacja jest nieco lepsza niż osób pracujących na czasowych kontraktach, ale jeśli samoizolacja będzie się przedłużać, także grozi im utrata miejsca pracy lub obniżenie płacy. Zagrożone są także osoby samozatrudnione, które świadczą usługi w wyżej wymienionych gałęziach gospodarki.