Ubóstwo skrajne znowu spada

Ubóstwo skrajne znowu spada

Są najnowsze dane GUS – rok 2019 przyniósł poprawę sytuacji materialnej gospodarstw domowych w Polsce. Mamy spadek ubóstwa ekonomicznego, w tym ubóstwa skrajnego z ok. 5,4 proc. w 2018 r. do ok. 4,2 proc. w 2019 r.

Jak informuje Business Insider, po obserwowanym od 2015 do 2017 r. stopniowym zmniejszaniu się zasięgu ubóstwa ekonomicznego, w 2018 r. nastąpiło zahamowanie tej tendencji – w zależności od przyjętej granicy, zasięg ubóstwa kształtował się na zbliżonym lub nieco wyższym poziomie niż w 2017 r. Natomiast w 2019 r. odnotowano niewielki spadek zasięgu wszystkich trzech rodzajów ubóstwa (o 1,2-1,9 p.proc.) – wylicza GUS.

Spadek ubóstwa skrajnego dotyczył przede wszystkim gospodarstw domowych najbardziej zagrożonych ubóstwem, tj. gospodarstw domowych utrzymujących się głównie ze świadczeń społecznych (innych niż emerytury i renty) oraz gospodarstw z co najmniej trójką dzieci poniżej 18 roku życia, mieszkańców wsi i małych miast.

Liczba ubogich relatywnie dzieci spadła pierwszy raz poniżej 1 miliona. Dzieci ubogich skrajnie w 2019 r. było mniej niż w 2018 i najmniej od 2008 r. – pisze na Twitterze Ryszard Szarfenberg z Uniwersytetu Warszawskiego.

Podstawę wyznaczania granicy ubóstwa skrajnego stanowi minimum egzystencji szacowane przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS). Kategoria minimum egzystencji wyznacza bardzo niski poziom zaspokojenia potrzeb. Konsumpcja poniżej tego poziomu utrudnia przeżycie i stanowi zagrożenie dla psychofizycznego rozwoju człowieka.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Kolej uratuje PKS?

Kolej uratuje PKS?

W Ministerstwie Aktywów powstała koncepcja ratowania państwowych PKS-ów. Przewoźnicy mieliby utworzyć dywizję autobusową w ramach grupy PKP.

Jak informuje portal Gazeta Prawna, pandemia pogłębiła problem PKS-ów. Jednym z nich jest PKS Częstochowa, który od 1 lipca przestanie jeździć.  Według likwidatora spółki autobusy mogłyby dalej jeździć, gdyby kierowcy przystali na nowe warunki – założyliby firmy i dzierżawiliby pojazdy od spółki. Ich zarobek zależałby m.in. od liczby sprzedanych biletów. Pracownicy nie chcą się na to zgodzić.

Jednak powstaje właśnie koncepcja, która ma pomóc ostatnim państwowym PKS-om, w tym przewoźnikowi z Częstochowy. Pomysł w skrócie polega na integracji kilkunastu przewoźników, którzy stworzyliby grupę spółek przewozowych. Jestem zwolennikiem zintegrowania spółek PKS-owych pod przewodnictwem Polonusa i stworzenia dywizji autobusowej, która działałaby we współpracy lub w ramach Grupy PKP – mówi DGP wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski. Autorzy koncepcji liczą na synergię państwowych spółek w obszarze transportu. Autobusy pełniłyby m.in. funkcję dowozową do dworców PKP w poszczególnych miastach. Spółka Polonus potwierdziła, że jest gotowa integrować działalność państwowych PKS-ów.

Od zeszłego roku działa także fundusz autobusowy, w ramach którego samorządy mogą występować o dotacje na otwarcie nowych linii. Idzie to jednak opornie mimo że tegoroczna kwota dofinansowania wynosi 800 mln zł, to w pierwszym naborze wpłynęły wnioski na łączną kwotę wynoszącą zaledwie 59 mln zł. W maju ogłoszono drugi nabór, w którym Ministerstwo Infrastruktury zdecydowało się podnieść dopłatę do kilometra przejechanego przez autobus (wozokilometra) z 1 zł do 3 zł.

Ponad połowa polskich firm nie odbuduje zatrudnienia

Ponad połowa polskich firm nie odbuduje zatrudnienia

Aż 55 proc. naszych firm szacuje, że już nigdy nie uda się im odbudować zespołu do poziomu sprzed pandemii. Takie dane płyną z najnowszego badania ManpowerGroup.

Jak pisze redakcja pulshr.pl, w kwestii powrotu do poziomu zatrudnienia sprzed pandemii polscy przedsiębiorcy są najbardziej pesymistyczni wśród 26 krajów Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. W Polsce tylko co czwarty pracodawca zamierza w ciągu najbliższych 12 miesięcy odbudować liczbę pracowników.

Jak wynika z badania ManpowerGroup, zaledwie 3 proc. polskich pracodawców szacuje, że powrót do poziomu zatrudnienia sprzed pandemii zajmie dłużej niż rok. 17 proc. przyznaje, że nadal nie wie, kiedy uda im się to osiągnąć, 25 proc. zakłada, że liczba pracowników powróci do poziomu sprzed pandemii w ciągu roku. Najwięcej, bo aż 55 proc. sądzi, że już nigdy nie uda się im odbudować zespołu.

O plany powrotu do stanu zatrudnienia sprzed pandemii Manpower zapytało pracodawców z 26 rynków regionu EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka).
Najbardziej optymistyczni są przedsiębiorcy z Izraela, gdzie aż 86 proc. szacuje, że w ciągu roku uda im się powrócić do liczby pracowników sprzed rozwoju koronawirusa. Pozytywne plany mają także pracodawcy w Belgii (72 proc.), Grecji (79 proc.), Rumunii (63 proc.), Finlandii (64 proc.) i Chorwacji (64 proc.). Najwięcej firm, które szacują, że już nigdy nie odbudują swoich zespołów jest w Polsce (55 proc.), Turcji (37 proc.) oraz na Węgrzech (30 proc.).

Wszyscy jesteśmy ze wsi

Wszyscy jesteśmy ze wsi

Stowarzyszenie Folkowisko odkrywa ludową historię Polski. „Nowy Obywatel” jest patronem medialnym podcastu „Wszyscy jesteśmy ze wsi”.

Zapomnianą historię i kulturę polskiej wsi odkryją w podcaście Stowarzyszenia Folkowisko Michał Rauszer i Katarzyna Chodoń. Punktem wyjściowym do rozmów będą momenty, w których wieś i jej mieszkańcy wychodzili na arenę dziejów i przejawiali się jako ich podmiot, a także transformacje kultury i stylu życia na wsi.

„W taki sposób o historii wsi jeszcze nie opowiadano. Jedna sprawa to forma – dobrze zrealizowana, wysokiej jakości. Druga – opowieść. Chcemy odkryć ludową historię Polski i rzucić na nią nowe światło” – mówi Maciej Piotrowski, producent podcastu.

Pierwszy odcinek podcastu został opublikowany 21 czerwca na profilach Stowarzyszenia Folkowisko w Spotify, Google Podcast, iTunesFacebooku. Głównym tematem jest rola pracy w kulturze ludowej oraz to, w jaki sposób stuletnia historia wpływała na warunki pracy i jak zmieniała przestrzeń dla trwania kultury ludowej. W rozmowie, oprócz redaktorki odcinka Katarzyny Chodoń, wypowiadają się dr Aleksandra Bilewicz z Polskiej Akademii Nauk oraz dr Mateusz Piotrowski. Częścią podcastu są również fragmenty oryginalnych opowieści i relacji mieszkańców wsi czytane przez aktorkę Annę Szawiel.
Kolejny odcinek, rozpoczynający historyczną część podcastu poprowadzi etnolog Michał Rauszer. Przedstawi on proces tworzenia się politycznych ruchów chłopskich, nabywanie tożsamości narodowej przez chłopów, bunty i strajki chłopskie, opór ukryty, tworzenie ludowej oddolnej edukacji, ruchu spółdzielczego, kółek organizacyjnych oraz rozwijania kultury ludowej.

W okresie od czerwca do listopada 2020 opublikowane zostanie 10 odcinków podcastu.
„Czujemy, że istnieje potrzeba przypomnienia, że mieszkańcy polskich wsi angażowali się w życie polityczne, spółdzielcze i kulturalne, współtworząc historię i kulturę kraju” – piszą twórcy podcastu. – „Podsumujemy debaty, które toczyły się do tej pory – nawiązując do naszej kampanii z 2013 roku Jestem ze wsi i z 2014 – Kultura jest Babą, a także działań artystycznych zespołu R.U.T.A., Pawła Demirskiego i Moniki Strzępki, Wiesława Myśliwskiego, Daniela Rycharskiego, czy też naukowych Michała Łuczewskiego, Andrzeja Ledera, Jana Sowy i wielu innych”.

Jednym z patronów medialnych projektu jest „Nowy Obywatel”.

Prowadzący podcast:

Michał Rauszer – etnolog i kulturoznawca, doktor. Pracuje na Uniwersytecie Warszawskim. W swoich badaniach koncentruje się na oporze i buntach podporządkowanych, aktualnie pracuje nad książką o drogach emancypacji chłopów. Prowadził badania etnograficzne nad kulturą ludową na Spiszu, Podhalu i na Górnym Śląsku. Brał udział w cyklu spotkań pt. Ludowa historia polski, autor licznych artykułów o tematyce oporu chłopów (opublikowanych w Le Monde diplomatique-Edycja Polska i Nowym Obywatelu). Jako badacz współpracuje z fundacją Obserwatorium.
Katarzyna Chodoń – folklorystka, śpiewaczka, dyplomowana choreografka polskich tańców tradycyjnych. Prowadzi warsztaty śpiewu i tańca. Współpracuje z instytucjami kulturalnymi przy projektach związanych z edukacją regionalną (Muzeum Etnograficzne w Krakowie, Mały Kolberg , MCK “Sokół” w Nowym Sączu.

Stowarzyszenie Folkowisko wywodzi się ze wsi Gorajec na Roztoczu Wschodnim, jednak organizuje działania zarówno na szczeblu lokalnym (wieś, gmina, powiat) jak i ogólnokrajowym i międzynarodowym. Od początku swego istnienia działa na rzecz zmiany społecznego odbioru kultury wiejskiej, podejmując tematy, które są w dominującej narracji pomijane lub traktowane w sposób stereotypowy. Stowarzyszenie organizowało szeroko zakrojone kampanie społeczne „Jestem ze wsi” (2013) i „Kultura jest babą” (2014), wyprodukowało pierwszy film o dziedzictwie pańszczyzny „Niepamięć” (2015). Stowarzyszenie organizuje również coroczny Festiwal Folkowisko we wsi Gorajec i Dzień Gorajec,Wolności Chłopskiej przypominający datę zniesienia pańszczyzny w Galicji.

Gorajec, 23.06.2020

Kontakt:
Maciej Piotrowski, stowarzyszeniefolkowisko@gmail.com
www.folkowisko.gorajec.info