Nowy podatek na wojnie z cukrem

Nowy podatek na wojnie z cukrem

Prezydent podpisał dziś nową ustawę, która zakłada podwyższenie opłat dla sprzedawców napojów z cukrem oraz tzw. małpek. Roczne wpływy budżetu państwa mają wynieść z tego tytułu 3 mld zł. Rząd liczy, że skonfrontowani z podatkiem sklepikarze podniosą ceny szkodliwych napojów.

O sprawie pisze portal tvn24.pl. Informuje on, iż nowe daniny zaczną obowiązywać od początku przyszłego roku. Regulacje zakładają wprowadzenie opłat od napojów słodzonych i energetycznych. Ma ona część stałą i zmienną. Opłata stała to 50 gr za litr napoju z dodatkiem cukru lub substancji słodzącej, dodatek 10 gr za litr napoju z dodatkiem substancji aktywnej (kofeina lub tauryna), opłata zmienna to 5 gr za każdy gram cukru powyżej 5 gram/100 ml w przeliczeniu na litr napoju. Opłatę będzie uiszczał raz w miesiącu podmiot, który sprzedaje napój do punktu sprzedaży detalicznej.

96,5 procent przychodów z opłaty od napojów słodzonych zostanie przekazane do NFZ, a pozostałe 3,5 procent zostanie przeznaczone na koszty egzekucji należności z tytułu tych opłat i obsługę administracyjną ich pozyskiwania.

Ponadto przepisy wprowadzają opłaty od alkoholu sprzedawanego w opakowaniach o objętości do 300 ml, czyli tak zwanych małpek. Opłata będzie pobierana od przedsiębiorców w momencie sprzedaży do sklepu. Podatek od małych butelek wódki przyniesie budżetowi kolejne 500 ml zł.

Prezes Polskiego Towarzystwa Gospodarczego Tomasz Janik apelował do prezydenta Andrzeja Dudy o skierowanie ustaw dotyczących podatku cukrowego do Trybunału Konstytucyjnego. Zdaniem Janika nowy podatek „uderzy w wyniszczoną kryzysem branżę spożywczą, odchudzi portfele obywateli, a przede wszystkim zostanie uchwalony z naruszeniem elementarnych zasad legislacji”.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Podatek od betonu

Podatek od betonu

Opłata za zmniejszoną retencję będzie pobierana od obszarów, na których woda nie może wsiąkać w glebę. Do tej pory płaciły ją głównie sklepy z wybetonowanymi parkingami. Teraz obejmie także samorządy.

Jak informuje portal dziennik.pl, wybrukowane skwery i rynki obciążą budżety samorządów, bo nieruchomości gminne także będą podlegać opłacie za zmniejszoną retencję. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej chce to zmienić w taki sposób, by opłatę tę płaciło więcej podmiotów. Do grupy działek objętych opłatą dołączą na przykład nieruchomości na niewielkich działkach (już 600 mkw.) oraz te z terenów zurbanizowanych, także tych w centrach miast.

W katalogu nieruchomości objętych opłatą pojawią się więc zapewne należące do gmin skwery i place, które w ostatnich latach z wielkim upodobaniem były pozbawiane zieleni na rzecz kostki brukowej albo betonu.

Czy opłata „od betonu” zatrzyma proces betonowania miast? Będzie na pewno sygnałem dla samorządów, że pozbywanie się zieleni nie jest właściwym kierunkiem. Ale niekoniecznie już realnym i odczuwalnym wydatkiem. Miasta co prawda zapłacą za wybetonowane nieruchomości, ale niewiele – po kilkanaście tysięcy zł rocznie.

Czy ustawa suszowa pomoże?

Czy ustawa suszowa pomoże?

Kilka dni temu opublikowano projekt ustawy o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy, zapowiadanej wcześniej jako specustawa suszowa. Opinie ekspertów na jej temat nie są jednoznaczne.

O sprawie informuje Portal Samorządowy. Według jego wiadomości Polska znajduje się na przedostatnim miejscu w Europie pod względem zasobów wodnych – na jednego mieszkańca przypada około 1600 m3/rok, a w trakcie suszy poniżej 1000 m3/rok/osobę. Średnia wartość tego wskaźnika w Europie jest prawie 3 razy większa. Takie liczby sytuują nas w sąsiedztwie… Egiptu.

Koalicja Klimatyczna zapowiada przesłanie krytycznej opinii o projekcie do ministerstwa. Podważa sens budowy dużych zbiorników retencyjnych. Eksperci PAN uważają jednak projekt za stosunkowo udany.

Ustawa przygotowana została przez Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. Projekt przeszedł już etap ustaleń międzyresortowych. Teraz trafia do konsultacji publicznych. Projekt ustawy zakłada zwiększenia udziału opłaty za utratę naturalnej retencji terenowej w przychodach gmin pod warunkiem przeznaczenia części tych przychodów na rozwój retencji. Wprowadza też mechanizmy zmierzające do ograniczenia negatywnego oddziaływania zabudowy powierzchni chłonnych na spływ wód. Gminom przypisuje się zadania w zakresie melioracji, tworząc jednocześnie system planowania, realizacji i finansowania działań utrzymaniowych urządzeń melioracji wodnych.

Nie chcemy podwyżek dla polityków

Nie chcemy podwyżek dla polityków

74,8 proc. Polaków nie chce podwyżek dla polityków, przeciwnego zdania jest 13,6 proc. respondentów – wynika z sondażu SW Research dla portalu rp.pl.

Jak informuje wnp.pl, badanym zadano pytanie, czy parlamentarzyści, a także premier, prezydent i ministrowie, powinni zarabiać więcej niż obecnie. Na tak postawione pytanie „tak” odpowiedziało 13,6 proc. respondentów. Odpowiedzi „nie” udzieliło 74,8 proc. ankietowanych. Zdania w tej sprawie nie miało 11,6 proc. respondentów.

14 sierpnia Sejm przyjął zmiany w prawie podwyższające wynagrodzenia dla samorządowców, parlamentarzystów i osób zajmujących kierownicze stanowiska w państwie, wiążące ich wysokość z wynagrodzeniami sędziów Sądu Najwyższego, a nie, jak dotąd, z kwotą bazową corocznie określaną w ustawie budżetowej. Odrzucił ją Senat stosunkiem głosów 48:45.