Protestują pod ziemią

Protestują pod ziemią

Rozpoczęty 21 września po porannej zmianie podziemny protest prowadzi obecnie łącznie 65 górników w kopalniach Ruda i Wujek. Kopalnie miały być likwidowane jeszcze w tym roku.

W ruchu Halemba kopalni Ruda na powierzchnię nie wyjechało 49 górników, a w ruchu Pokój tej samej kopalni – 13 górników. Trzech górników protestuje też pod ziemią w katowickiej kopalni Wujek. Protest pod ziemią kopalni jest najbardziej radykalny, niebezpieczny i ryzykowny dla protestujących górników. Został podjęty na czterech kopalniach, co świadczy o wielkiej determinacji tych ludzi. To walka o wszystko – napisali przedstawiciele związku Sierpień’80.

W projekcie planu naprawczego dla Polskiej Grupy Górniczej, kopalnie Ruda i Wujek, gdzie w poniedziałek rozpoczęły się protesty, były przeznaczone do likwidacji jeszcze w tym roku. W lipcu pracę rozpoczął rządowo-związkowy zespół, który miał wypracować rozwiązania dla górnictwa i energetyki. Jednak przed tygodniem związkowcy negatywnie ocenili postępy prac zespołu, reaktywowali Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy (MKPS) i ogłosili pogotowie strajkowe. Dziś minął termin, jaki związkowcy dali premierowi Morawieckiemu na rozpoczęcie rozmów z jego udziałem.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Kobiety nadal zarabiają mniej

Kobiety nadal zarabiają mniej

Według danych GUS, przeciętne wynagrodzenie mężczyzn jest o 19,9 proc. (903,88 zł) wyższe od przeciętnego wynagrodzenia kobiet.

Jak informował portal pulshr.pl 18 września, w Dniu Równej Płacy, nierówności płacowe dostrzegają także pracownicy, chociaż bardziej dostrzegają je dotknięte nimi kobiety. W badaniu Hays Poland „Kobiety na rynku pracy” tylko 42 proc. kobiet i aż 70 proc. mężczyzn uznało, że pracownicy o podobnych kwalifikacjach mogą liczyć na takie samo – niezależne od płci – wynagrodzenie.

Według danych GUS przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w październiku 2018 r. (dane opublikowane lutym 2020 r.) wyniosło 5003,78 zł. Mężczyźni osiągnęli przeciętne wynagrodzenie o 8,9 proc. (443,46 zł) wyższe, a kobiety niższe o 9,2 proc. (460,42 zł). Oznacza to, że przeciętne wynagrodzenie mężczyzn było o 19,9 proc. (903,88 zł) wyższe od przeciętnego wynagrodzenia kobiet.

Jeśli chodzi z kolei o przeciętne godzinowe wynagrodzenie to ogółem wyniosło ono 27,79 zł. Mężczyźni osiągnęli stawkę o 6 proc. wyższą (o 1,68 zł), a kobiety o 6,7 proc. (o 1,85 zł) niższe. Zatem przeciętne godzinowe wynagrodzenie brutto mężczyzn było o 13,6 proc. (o 3,53 zł) wyższe od stawki kobiet.

Z czego bierze się luka płacowa? Z obserwacji ekspertów rynku pracy wynika, że głównym powodem jest dysproporcja kobiet i mężczyzn w najlepiej opłacanych zawodach oraz praca kobiet na niepełny etat w związku z tradycyjnym modelem rodziny. Innym powodem jest szklany sufit – kobiety nadal stanowią mniej niż 10 proc. dyrektorów generalnych w największych firmach. Najbardziej jednak na sytuację wpływa przyjęty podział ról społecznych. Kobietom wciąż jest trudniej na rynku pracy ze względu na obowiązki rodzinne, jakie pełnią.

Psychiatria dziecięca leży

Psychiatria dziecięca leży

Najwyższa Izba Kontroli ujawnia raport na temat dostępności leczenia psychiatrycznego dzieci i młodzieży. Wnioski nie są optymistyczne.

System lecznictwa psychiatrycznego dzieci i młodzieży wymaga zmian, bowiem nie zapewnia kompleksowej oraz powszechnie dostępnej opieki zdrowotnej w tej dziedzinie. Problemem jest nierównomierne w skali kraju rozmieszczenie kadry lekarskiej, szpitalnych oddziałów psychiatrycznych i poradni dla małoletnich. W pięciu województwach nie funkcjonował żaden oddział psychiatryczny dzienny, a w województwie podlaskim brakowało oddziału całodobowego. Zdarzało się, że małoletni pacjenci trafiali na oddziały dla dorosłych.

Liczba prób samobójczych wśród małoletnich w wieku 7 – 18 lat rośnie z roku na rok: z 730 w 2017 r. do 772 w 2018 r., a w I półroczu 2019 r. wyniosła już 485. W latach 2017 – 2019 (I półrocze) na łącznie 1987 zamachów samobójczych, 250 zakończyło się zgonem. W 585 przypadkach przyczyną prób samobójczych była choroba psychiczna, a w 374 przypadkach zaburzenia psychiczne.

Kontrola NIK wykazała, że system lecznictwa psychiatrycznego dzieci i młodzieży nie  zapewnia tej populacji pacjentów kompleksowej i powszechnie dostępnej psychiatrycznej  opieki zdrowotnej. Do czasu zakończenia kontroli NIK  Minister Zdrowia nie wdrożył modelu leczenia  środowiskowego małoletnich z zaburzeniami psychicznymi. Model ten zakłada, że najpierw dziecku należy udzielić pomocy w przyjaznym dla niego środowisku. Najlepiej w otoczeniu rodziny, w szkole, czy też poradni psychologiczno-pedagogicznej. Dopiero potem należy zapewnić leczenie ambulatoryjne np. w poradni zdrowia psychicznego, a gdy i ta droga nie pomoże, małoletni będzie  umieszczany  w szpitalu. Jest to najbardziej efektywna forma opieki nad tą populacją.  Wdrożenie jako obligatoryjnego takiego modelu leczenia dzieci i młodzieży jest niezbędnym warunkiem rozwoju lecznictwa psychiatrycznego.

Pod koniec marca 2019 r. zawód psychiatry dzieci i młodzieży wykonywało 419 lekarzy, a 169 było w trakcie specjalizacji. Konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży wskazywał na brak ok. 300 lekarzy tej specjalności. Dodatkowo niekorzystna była również struktura wiekowa kadry lekarskiej, bowiem 32 proc. specjalistów miało powyżej 55 lat.

„Bogdanka” popiera górnicze pogotowie strajkowe

„Bogdanka” popiera górnicze pogotowie strajkowe

Bogdanka dnia 16 września 2020 roku

STANOWISKO ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH DZIAŁAJĄCYCH W LW „BOGDANKA” S.A.WOBEC OGŁOSZONEGO W PONIEDZIAŁEK POGOTOWIA STRAJKOWEGO NA ŚLĄSKU I W ZAGŁĘBIU

Związki zawodowe działające w LW „Bogdanka” S.A oświadczają, że w dobie wielkiego zagrożenia dla polskiego sektora wydobywczego węgla kamiennego i całej gospodarki, priorytetem musi być interes narodowy i społeczny, a nie wskaźniki ekonomiczne. Nie zgadzamy się po raz kolejny na przenoszenie kosztów kryzysu na załogę i ekonomiczną degradację firm i regionów górniczych.

W zaistniałej sytuacji w pełni popieramy żądania największych central związkowych, działających na Górnym Śląsku i w Zagłębiu Dąbrowskim o podjęcie niezwłocznych działań w celu ochrony polskiego górnictwa, zarówno w interesie załóg spółek górniczych jak i bezpieczeństwa energetycznego kraju.

My również uważamy, że transformacja górnictwa i energetyki powinna być rozłożona na wiele lat i wymaga specjalnych programów, dających nowe miejsca pracy. Jesteśmy wielce zaniepokojeni brakiem systemowych planów dla energetyki i, w konsekwencji, dla górnictwa, bez których nie możemy być pewni zapotrzebowania na wydobycie węgla. Zwracamy też uwagę na potrzebę stworzenia programów restrukturyzacji dla wszystkich środowisk górniczych w Polsce, nie pomijając Lubelszczyzny i regionów wydobycia węgla brunatnego.

Bądźcie pewni naszego poparcia w walce w słusznej sprawie a na znak solidarności oflagowaliśmy siedziby naszych Związków.

Szczęść Boże!