Sprzedawcy na pierwszej linii

Sprzedawcy na pierwszej linii

O zaszczepienie pracowników handlu w pierwszym etapie Narodowego Programu Szczepień przeciwko COVID-19 apeluje Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji.

Jak donosi portal pulshr.pl, Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji (POHiD) podkreśla, że zarówno personel sklepów, jak i centrów dystrybucji to pracownicy tzw. infrastruktury krytycznej, a charakter ich pracy, zakładający wysoką częstotliwość kontaktów społecznych, predestynuje tę grupę zawodową do szczepień na zasadach preferencyjnych.

To dzięki wysiłkowi handlowców utrzymana jest ciągłość dostaw żywności i niezbędnych towarów do sklepów, a społeczeństwo może dokonywać zakupów w bezpieczny sposób, w ścisłym reżimie sanitarnym – czytamy w apelu – Apelujemy do polskiego rządu o bezzwłoczne ujęcie pracowników handlu w I etapie szczepień, co będzie gwarantem utrzymania ciągłości dostaw i bezpieczeństwa żywności w naszym kraju.

Proces szczepień przeciwko COVID-19 jest realizowany etapami. Obecnie trwa etap zero, podczas którego szczepienia otrzymują m.in. pracownicy sektora ochrony zdrowia (m.in. lekarze, pielęgniarki i farmaceuci), pracownicy DPS-ów i MOPS-ów oraz personel pomocniczy i administracyjny w placówkach medycznych, w tym w stacjach sanitarno-epidemiologicznych. W ramach etapu pierwszego szczepienie będą mogli otrzymać pensjonariusze domów pomocy społecznej i zakładów opiekuńczo-leczniczych, osoby powyżej 60 lat (w kolejności od najstarszych) i służby mundurowe, a także nauczyciele i pracownicy żłobków.

 

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Stop koncentracji

Stop koncentracji

Agora nie przejmie Eurozetu, choć miała to w planach. Nie zgadza się na to UOKiK.

Jak pisze portal rp.pl, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie zgodził się na przejęcie kontroli nad Eurozetem, nadawcą Radia Zet, przez Agorę. W wyniku koncentracji powstałaby silna grupa radiowa, mogąca ograniczać konkurencję na rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych. Transakcja mogła prowadzić do powstania duopolu i marginalizacji pozostałych grup i stacji radiowych – dwie wiodące grupy radiowe (Eurozet i RMF FM) posiadałyby łącznie ok. 70 proc. udział w rynku. Tak Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów tłumaczy, dlaczego zakazał Agorze przejęcia kontroli nad Eurozetem, nadawcą Radia Zet. Decyzję w tej sprawie urząd antymonopolowy opublikował 7 stycznia. Agora o przejęcie Eurozetu starała się od października 2019. Wcześniej przejęła mniejszościowy pakiet udziałów w Eurozecie i porozumiała się z drugim z udziałowców – SFS Ventures – że odkupi od niego pozostałe papiery.

Zakaz koncentracji jest wydawany w sytuacji, gdy połączenie przedsiębiorców spowoduje poważne, negatywne skutki dla rynku, a jednocześnie nie jest możliwe uzgodnienie warunków, które w sposób całkowity i satysfakcjonujący eliminowałyby powstałe w wyniku koncentracji zakłócenia konkurencji. Tak było w przypadku koncentracji spółek Agora i Eurozet. W wyniku koncentracji doszłoby do powstania silnej grupy radiowej i nieodwracalnych zaburzeń w funkcjonowaniu konkurencji na lokalnych i ogólnopolskim rynku reklamy radiowej oraz rozpowszechniania programów radiowych – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.

Urząd wyliczył, że w wypadku rynków lokalnych po dokonaniu koncentracji w rękach Agory pozostawałoby ponad 40 proc. częstotliwości radiowych w Poznaniu, Opolu i Aglomeracji Śląskiej.

Odrzucił też propozycje rozwiązania sytuacji złożone przez Agorę. W ocenie UOKiK-u ich przyjęcie nie zapobiegłoby ograniczeniu konkurencji wynikającemu z koncentracji.

 

Inflacja zaskakuje i hamuje

Inflacja zaskakuje i hamuje

Według danych GUS inflacja spada trzeci miesiąc z rzędu.

Jak informuje portal wnp.pl na podstawie danych Głównego Urzędu Statystycznego, spadek poziomu inflacji zaskoczył nawet sektor bankowy. Inflacja CPI (czyli wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych, ang. consumer price index) spada w grudniu do 2,3% r/r, znacznie poniżej prognoz i celu. Inflacja bazowa, czyli dana podawana najczęściej do publicznej wiadomości, wynosi teraz poniżej 4% (3,6-3,7% r/r).

Przyczyną jest m.in. grudniowy spadek cen żywności, co według bankowców i ekonomistów jest w ostatnim miesiącu roku zjawiskiem bardzo rzadkim. Spadek cen żywności w grudniu to rzadki widok. Łącznie z ostatnim miesiącem, zdarzyło się to w ostatnich dwóch dekadach tylko trzy razy – informuje twitterowy profil o nazwie Analizy Pekao.

Ekonomiści mBanku zwracają uwagę, że wyniki wskaźnika CPI wpłyną na oczekiwania dotyczące obniżki stóp procentowych.

Odwrót od gotówki

Odwrót od gotówki

Pandemia sprawiła, że Polacy coraz częściej wybierają płatności bezgotówkowe. Rok 2020 był pod tym względem absolutnie rekordowy. Przywiązanie do tradycyjnego pieniądza zadeklarowało zaledwie 20 proc. z nas.

Jak informuje portal biznes.interia.pl, według NBP udział płatności gotówkowych w Polsce od 2005 roku spadł z 98 do 57 proc. Natomiast zgodnie z raportem Warszawskiego Instytutu Bankowości „Płatności bezgotówkowe Polaków 2019” płatności bezgotówkowe wybiera aż 79 proc. Polaków – chociaż nie za każdym razem, gdy za coś płaci. Tylko 8 proc. z nas nigdy nie korzysta z bankomatów i konta bankowego.

Odwrotowi od gotówki sprzyjała pandemia COVID-19 – za zmianą przyzwyczajeń Polaków stoi obawa kupujących przed dłuższym kontaktem ze sprzedawcą bądź kurierem, a co za tym idzie – zwiększenie ekspozycji na potencjalne wirusy. Badanie przeprowadzone przez Warszawski Instytut Bankowości pokazuje, że z płatności bezgotówkowych z powodu pandemii częściej zaczęło korzystać 38 proc. Polaków, którzy wcześniej nie mieli tego zwyczaju. Mniej osób płaci także gotówką za dostarczane do domu posiłki.

Płatności kartą wolą nie tylko klienci – o rozliczenia bezdotykowe od początku pandemii apelują także sklepy, zarówno dla bezpieczeństwa klientów, jak i kurierów. Niektóre z nich wręcz wycofały opcję płatności gotówką na czas pandemii (m.in. Carrefour czy home&you).

To część ogólnoświatowego trendu. Pierwszym krajem bez gotówki od 2016 roku stara się być Dania, a jej rząd aktywnie zachęca sklepy, by rezygnowały z transakcji gotówką. Szwedzi również stawiają na obrót bezgotówkowy, dzięki czemu tylko 1 proc. transakcji stanowią u nich te tradycyjne.

Ale płatności bezgotówkowe mają swoje ciemne strony – każda nasza finansowa aktywność zostawia po sobie cyfrowy ślad, pęcznieje także sektor bankowy.