Ciemne oblicze pracy zdalnej

Ciemne oblicze pracy zdalnej

Pracodawcy nie kwapią się z rekompensatą kosztów pracy zdalnej. Z badań wynika, że aż 41 proc. pracowników w celu zapewnienia sobie odpowiednich warunków poniosło koszt zakupu biurka, wygodnego krzesła, laptopa czy drukarki.

Jak pisze portal pulshr.pl, większość firm nie zwróciła zatrudnionym poniesionych kosztów. Co więcej, niemal 8 na 10 pracowników musi z własnej kieszeni opłacać wyższe rachunki za prąd czy internet. Takie szokujące dane wyszły na jaw dzięki badaniom firmy Personnel Service. Podobny obraz wyłonił się z badania firmy Grant Thornton.

Praca zdalna od marca ub. roku wykonywana w domowym zaciszu wymagała od pracowników zaaranżowania przestrzeni biurowej we własnych czterech kątach. Jak wynika z badania przeprowadzonego na grupie ponad 1000 osób przez Personnel Service, dodatkowe koszty z tym związane poniosło 41 proc. pracujących na home office. Kupowane sprzęty i produkty to m.in. laptop, drukarka, biurko czy wygodne krzesło.

Najczęściej wydatki na sprzęt ponoszą osoby od 18 do 24 roku życia – aż 64 proc. młodych kupiło nowy produkt po przejściu na home office. Zdecydowana większość pracodawców zapewnia pracownikom świadczącym pracę zdalną wyłącznie taką pomoc, jaką narzucają obowiązujące przepisy. Co ciekawe, aż jedna piąta pracodawców (20,8 proc.) nie oferuje pracownikom zdalnym wsparcia zagwarantowanego w obowiązujących regulacjach prawnych.

Kiedy pracowaliśmy w biurach, takie rzeczy, jak herbata, kawa, woda, papier toaletowy, zużycie prądu czy wody (choćby do spłukiwania toalety) było po stronie pracodawcy. Teraz za to płaci pracownik. wyższe zużycie prądu, wody czy internetu to odczuwalne konsekwencje przeniesienia pracy do domu. Z badania Personnel Service wynika, że jedynie 17 proc. pracodawców po przejściu na pracę zdalną wzięło na siebie pokrycie części rosnących opłat, a aż 77 proc. pracowników z tym problemem musiała sobie radzić samodzielnie.

Czas uregulować prawnie kwestie pracy na zasadach home office. Pierwsze takie działania już widzimy. W ostatnich dniach Parlament Europejski dał zielone światło Komisji Europejskiej do wydania dyrektywy o prawie do bycia offline, co oznacza, że pracownicy będą mieć podstawę prawną, by nie zajmować się sprawami zawodowymi w czasie wolnym od pracy. To oczywiście jeden z elementów regulacji pracy zdalnej, równie istotny jak kwestia kosztów ponoszonych na home office przez pracowników.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Amerykańskie 500 plus

Amerykańskie 500 plus

Demokraci chcą comiesięcznych świadczeń na każde dziecko. Do granicy 6 lat miałoby to być 600 USD miesięcznie, a do 17. roku życia – 250 USD.

Jak informuje portal onet.pl, to oznacza wsparcie dla amerykańskich rodzin na poziomie 3600 lub 3000 USD na jedno dziecko w ciągu całego roku. Jak zauważa „Washington Post”, w stosunku do swojego PKB Stany Zjednoczone wydają mniej niż jakikolwiek inny rozwinięty kraj na zapomogi na dzieci.

W przeciwieństwie do jednorazowych czeków na czas epidemii COVID-19, które przysługują większości dorosłych Amerykanów, zapomogi na dzieci mają być stałym programem rządowym, kontynuowanym przez lata. Pierwsza propozycja mówi o rocznych ramach czasowych, ale Demokraci mają nadzieję, że polityczna presja zmusi później Kongres do przedłużenia takiej formy wsparcia.

Zapomogi nie dotyczyłby zamożnych Amerykanów, ale nie został określony dokładny poziom dochodów, od którego by nie przysługiwał.

Pierwszeństwo pieszych przegłosowane

Pierwszeństwo pieszych przegłosowane

Sejm przyjął zmiany w Kodeksie drogowym. Piesi będą mieli bezwzględne pierwszeństwo nawet, gdy tylko zbliżą się do zebry. Teraz ustawa trafi do Senatu i prezydenta.

Jak informuje portal auto.wprost.pl, Sejm przyjął nowelizację Prawa o ruchu drogowym. Ustawa wprowadza szereg rozwiązań mających na celu poprawę bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, w tym przede wszystkim pieszych, którzy w zderzeniu z rozpędzonym pojazdem nie mają żadnych szans.

Nowe rozwiązanie będzie zobowiązywać kierującego pojazdem, który zbliża się do przejścia dla pieszych, poza zachowaniem szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych, do zmniejszenia prędkości tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego.

Obowiązkiem kierowcy będzie także ustąpienie pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście albo znajdującemu się na nim. Rozszerzenie udzielenia pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście dla pieszych w projektowanych zmianach ustawy nie dotyczy tramwajów.

W nowelizacji są regulacje zakazujące pieszemu korzystania w trakcie wchodzenia na jezdnię lub torowisko lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko (także w obrębie usytuowanych tam przejść dla pieszych) z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń upośledzających prawidłową percepcję.

Inna ze zmian to zrównanie prędkości w obszarze zabudowanym do 50 km/h w dzień i w nocy
Obniżenie prędkości pojazdów w obszarze zabudowanym w godzinach nocnych do 50 km/h ma na celu przede wszystkim poprawę bezpieczeństwa pieszych jako niechronionych uczestników ruchu drogowego. Obecnie Polska jest jedynym krajem w UE, który nadal dopuszcza jazdę z prędkością 60 km/h w obszarze zabudowanym.

Najważniejszą poprawką, jaką wprowadzili do projektu posłowie, jest wydłużenie vacatio legis. Przepisy mają zacząć obowiązywać od 1 czerwca 2021 roku.

Kopalnia Bogdanka chce uczciwej restrukturyzacji

Kopalnia Bogdanka chce uczciwej restrukturyzacji

Związki zawodowe z Bogdanki skierowały do Ministerstwa Aktywów Państwowych pismo w sprawie swojego pomysłu na restrukturyzację górnictwa i zastrzeżeń co do wdrażanych zmian. Poniżej publikujemy jego treść.

Związki Zawodowe Bogdanka, 20 stycznia 2021 r.
Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A.

Szanowny Panie Ministrze,

Związkowcy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego przekazali w poniedziałek Ministerstwu Aktywów Państwowych swój projekt umowy społecznej, która ma określić szczegółowe zasady transformacji górnictwa węgla kamiennego do 2049 r. W projekcie tym szczególny nacisk położono na potrzebę transformacji całego regionu Śląska i Zagłębia Dąbrowskiego w związku z restrukturyzacją górnictwa w Polsce. W przyszłym tygodniu, od 25 stycznia mają rozpocząć się negocjacje ostatecznej treści Umowy Społecznej, która zostanie przekazana Komisji Europejskiej w celu otrzymania zgody na udzielenie pomocy publicznej w celu subsydiowania sektora węglowego w okresie jego transformacji.
Mamy pełną świadomość skutków transformacji górnictwa dla pracowników zakładów górniczych na Śląsku, dla pracowników podmiotów wykonujących prace bądź świadczących usługi na rzecz górnictwa, dla rodzin pracowników i całego środowiska. Z pewnością będzie to miało wpływ na sytuację gospodarczą i ekonomiczną całej Polski. Mamy także świadomość że skutki transformacji górnictwa nie ominą Lubelszczyzny. Tu wiele tysięcy rodzin, także z innych regionów kraju, związało swe życie z Bogdanką. Brak alternatywy dla osób związanych z lubelskim zagłębiem, w przypadku redukcji zatrudnienia, byłby prawdziwym dramatem dla wielu powiatów naszego regionu. Ograniczona ilość zakładów pracy w regionie sprawia, że alokacja pracowników byłaby praktycznie niemożliwa.

Wyrazem naszych obaw było pismo skierowane do MAP 17 listopada ub. roku, w którym wyraziliśmy nasze oczekiwania, aby przy opracowywaniu strategii dla górnictwa uwzględnić potencjał i możliwości rozwojowe kopalni Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A. oraz odrębność Lubelskiego Węgla „Bogdanki” S.A. związaną z możliwością produkcji węgla dla przemysłu. Pytaliśmy między innymi, czy będzie realizowana inwestycja w elektrownię na zgazowany węgiel z lokalizacją w Starej Wsi koło Łęcznej, jako inwestycja w nisko i zero emisyjne źródło wytwarzania energii, pytaliśmy o drogę, jaką Ministerstwo Aktywów Państwowych przewiduje dla kopalni Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A. w kwestii organizacyjnej i decyzyjnej z uwzględnieniem konsekwencji dla Lubelszczyzny.
W ww. piśmie pytaliśmy również, czy zapisy Porozumienia zawartego pomiędzy przedstawicielami Rządu a Międzyzwiązkowym Komitetem Protestacyjno-Strajkowym Regionu Śląsko-Dąbrowskiego dotyczące mechanizmu finansowania bieżącej produkcji, realizacji niezbędnych inwestycji celem zapewnienia stabilności funkcjonowania Spółki oraz gwarancji zatrudnienia do momentu uzyskania prawa do emerytury górniczej, ewentualnie możliwości skorzystania z osłon socjalnych w postaci urlopu górniczego, urlopu dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla oraz jednorazowej odprawy pieniężnej będą dotyczyły kopalni Lubelski Węgiel „Bogdanka” S.A.
W październiku i listopadzie ub. roku, uczestnicząc w zespołach roboczych, powołanych w związku z potrzebą opracowania Umowy Społecznej, w sposób zdecydowany definiowaliśmy nasze oczekiwania w związku z restrukturyzacją górnictwa.

W treści Umowy Społecznej oczekujemy:
1. Uwzględnienia potencjału i możliwości rozwojowych LW „Bogdanka” S.A. w oparciu o dane zawarte w wynikach pracy zespołów roboczych.
2. Uwzględnienia odrębności LW „Bogdanka” S.A. związanej z możliwością produkcji węgla dla przemysłu biorąc pod uwagę koszty wydobycia.
3. Objęcia systemem wsparcia w przypadku redukcji zdolności produkcyjnych węgla energetycznego, zakończenia wydobycia i likwidacji kopalni.
4. Potwierdzenia inwestycji w elektrownię na zgazowany węgiel z lokalizacją w Starej Wsi koło Łęcznej.
5. Wskazania inwestycji pozwalających na tworzenie porównywalnych i stabilnych miejsc pracy oraz sposobów finansowania tych inwestycji.
6. Pakietu socjalnego z gwarancjami zatrudnienia do momentu uzyskania prawa do emerytury górniczej, ewentualnie skorzystania z osłon socjalnych w postaci:
a) dla pracowników dołowych, urlopu górniczego w wymiarze nieprzekraczającym 4 lat, z wysokością świadczenia na poziomie 80 proc. wynagrodzenia z okresu ostatnich 6 miesięcy przed skorzystaniem z urlopu górniczego,
b) dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla urlopu wymiarze nieprzekraczającym 3 lat, z wysokością świadczenia na poziomie 80 proc. wynagrodzenia z okresu ostatnich 6 miesięcy przed skorzystaniem z urlopu górniczego
c) jednorazowej odprawy pieniężnej w wysokości 120 000 złotych netto dla pracowników zatrudnionych na dole i na powierzchni
d) objęcia programem przekwalifikowania zawodowego celem uzyskania nowych możliwości podjęcia pracy
7. Gwarancji przekazania na transformację województwa lubelskiego części puli środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji UE oraz określenia jej wysokości.
8. Udziału przedstawicieli Zarządu i Strony Społecznej LW „Bogdanka” S.A. przy negocjacjach i podpisaniu Umowy Społecznej.
Ponadto wnosimy o przedstawienie załodze LW „Bogdanka” S.A. realnych perspektyw funkcjonowania naszej kopalni a w szczególności:
a. długookresowych prognoz produkcji i zbytu węgla energetycznego
b. określenia długoletniego planu zatrudnienia

Z wyrazami szacunku

INFORMACJA DLA ZAŁOGI

W związku z coraz bardziej niepewną sytuacją załóg wszystkich spółek węglowych, związki zawodowe mają obowiązek informować o zagrożeniach dla załóg i obawach pracowników oraz walczyć o swój podstawowy cel – ochronę miejsc pracy. Kilka słów o tym co wiemy i o tym czego się obawiamy. Wiemy że trwają prace nad porozumieniem w sprawie transformacji czyli likwidacji górnictwa. Wiemy, że ma to być plan który po zatwierdzeniu przez UE ma być planem dla całego górnictwa węgla kamiennego w Polsce. Także dla Bogdanki. Jednocześnie w tym śląskim planie, Bogdanki i regionu lubelskiego nie ujęto. Nasuwa się pytanie – w jakim miejscu jesteśmy? Czy jesteśmy do likwidacji czy nie? Mówi się że nie, a jednak wiadomo że górnictwo ma się skończyć w 2049 roku a więc też Bogdanka. Ale czy mamy gwarancje takie same jak inne likwidowane kopalnie? Mówi się nam, że wszystko będzie dobrze, że Bogdanka jest najlepsza i bez problemu sobie poradzi. Zarząd przedstawił bardzo ambitną strategię rozwoju. Koledzy związkowcy ze Śląska mówią nam: ,, nie musicie się obawiać bo tak czy inaczej się utrzymacie’’. Więc skoro jest tak dobrze to o zagrożeniach dla Bogdanki się nie mówi.
My, jako związkowcy, mamy jednak swój punkt widzenia i jest to punkt widzenia załogi, która może w tym wszystkim być narażona na konkretne zagrożenia, np. utratę miejsc pracy.
Po pierwsze naszym celem jest ochrona miejsc pracy i płacy. Obawiamy się, że jeśli coś pójdzie nie tak i ambitne plany spalą na panewce, zostaniemy z niczym. Może nastąpić redukcja zatrudnienia ale nie będziemy przecież likwidowani! I z czego wtedy będzie żył zwolniony górnik bez socjalnych zabezpieczeń?
Dlatego związki zawodowe będą walczyć o interes załogi LW Bogdanka w ramach umowy społecznej.
Wystosowaliśmy kolejne pismo do Ministerstwa Aktywów Państwowych, w którym odnieśliśmy się do pisma związkowców ze Śląska i wyraziliśmy swoje oczekiwania, mające na celu zabezpieczenie naszej załogi i całego regionu lubelskiego w przypadku niezależnych od nas czynników, jakie mogą pojawić się w trakcie transformacji sektora górnictwa i energetyki. W skrócie, głównym tematem tego pisma jest to, że:
Oczekujemy:
1. Przedstawienia załodze Lubelskiego Węgla ,,Bogdanka” realnych perspektyw funkcjonowania naszej kopalni a w szczególności:
a. długookresowych prognoz produkcji i zbytu węgla,
b. określenia długoletniego planu zatrudnienia.
2. Wskazanie inwestycji, które pozwolą na tworzenie porównywalnych i stabilnych miejsc pracy w zamian za zredukowane miejsca oraz potwierdzenie inwestycji w elektrownię
na zgazowany węgiel z lokalizacją w Starej Wsi koło Łęcznej.
3. Pakietu socjalnego z gwarancjami zatrudnienia do momentu uzyskania prawa do emerytury górniczej, ewentualnie możliwości skorzystania z osłon socjalnych w postaci:
a. dla pracowników dołowych, urlopu górniczego w wymiarze nieprzekraczającym 4 lat
b. dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla urlopu w wymiarze nieprzekraczającym 3 lat,
c. jednorazowej odprawy pieniężnej w wysokości 120 000 złotych netto.
4. Gwarancji przekazania na transformację województwa lubelskiego części puli środków z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji UE.
Trzeba zaznaczyć, że projekt śląskiej umowy społecznej dotyczy tylko tego regionu. Naszym zdaniem potrzebna jest ogólna umowa społeczną energetyki i górnictwa Polski, uwzględniająca także interesy Lubelszczyzny.