Mieszkania na wyciągnięcie ręki?

Mieszkania na wyciągnięcie ręki?

Powstają pierwsze regionalne spółki w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej. W ramach SIM SMS w woj. śląskim, małopolskim i świętokrzyskim powstanie 500 mieszkań.

Jak informuje Portal Samorządowy, w piątek w Zawierciu powołano do życia spółkę Społeczna Inicjatywa Mieszkaniowa – SIM SMS (Śląskie, Małopolskie, Świętokrzyskie). Podczas konferencji prasowej w Jędrzejowie minister Gowin powiedział, że problem dostępności mieszkań to jedno z najpoważniejszych wyzwań cywilizacyjnych, przed jakimi stoi dzisiaj Polska. Ze statystyk wynika, że 45 proc. Polaków w wieku 25-34 lat mieszka z rodzicami, a prawie połowa młodych małżeństw nie może sobie pozwolić na zakup mieszkania.

Jak wszyscy wiemy, mieszkania dostępne na rynku są mieszkaniami drogimi, często przekraczającymi możliwość zakupu, zwłaszcza przez młode rodziny wychowujące dzieci – podkreślił minister rozwoju, pracy i technologii. Dodał, że właśnie z myślą o tej grupie społecznej, o tych, którzy ciężko pracują, których stać na zapłatę czynszu, ale nie stać na wzięcie kredytu w banku, powstają Społeczne Inicjatywy Mieszkaniowe.

Powstało już pięć spółek SIM. Pierwszą była SMS, w której są m.in. Klucze (będące formalnie wsią), Jędrzejów i Końskie oraz Zawiercie. Spółka ma za zadanie wespół z Krajowym Zasobem Nieruchomości (KZN) budować mieszkania czynszowe w siedmiu gminach tych trzech województw. Połączone zostaną wysiłki samorządów i administracji państwowej.

Mieszkania czynszowe po kilkunastu latach będzie można przejąć na własność. Wkładem będzie 15 proc., ale od kosztu budowy mieszkania, nie od jego ceny rynkowej.
Jeśli ktoś po latach nie zechce wykupić mieszkania, może ten wkład odzyskać w formie wakacji czynszowych.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Statyści walczą o swoje prawa

Statyści walczą o swoje prawa

11 maja statyści filmowi wraz ze związkami zawodowymi zablokują rondo ONZ w Warszawie i będą protestowali pod siedzibą Facebooka. Domagają się likwidacji umów śmieciowych i godnych zarobków.

Jak informuje Polski Związek Zawodowy Statystów, protest jest planowany na wtorek 11 maja na godz. 15:00. Na Rondzie ONZ pod siedzibą Facebooka praw dla statystów domagać się będą PZZS i Związek Operatorów Żurawi Wieżowych.

Statyści walczą o umowy o prace, stawkę minimalną dla wszystkich, godne zarobki, 7-godzinny dzień pracy, pełne zatrudnienie, emerytury stażowe. W czasie protestu będzie można podpisać Petycje w sprawie statystów.

Kontakt w sprawie protestu pod numerem 721 344 929.

Na protest został zaproszony Społeczny Rzecznik Praw Obywatela Piotr Ikonowicz, który będzie monitorował pracę policji. W najbliższym czasie PZZS będzie też odwiedzać plany filmowe, gdzie opowie o postulatach, między innymi o minimalnej stawce godzinowej.

Papież apeluje o zawieszenie praw własności do szczepionek na Covid

Papież apeluje o zawieszenie praw własności do szczepionek na Covid

Papież Franciszek wezwał prywatne koncerny do zrzeczenia się praw własności dotyczących szczepionek na koronawirusa.

Jak informują Katolicka Agencja Informacyjna, lider Kościoła skierował przesłanie do uczestników i uczestniczek koncertu Vax Live: The Concert To Reunite The World. To charytatywna impreza online, którą Global Citizen zorganizowało w celu w celu propagowania idei sprawiedliwej globalnej dystrybucji szczepionek przeciwko covid.

Papież Franciszek powiedział m.in.: „Koronawirus spowodował śmierć i cierpienie, wpływając na życie wszystkich ludzi, zwłaszcza tych najbardziej bezbronnych. Proszę nie zapominać o tych najbardziej bezbronnych. […]Ponadto pandemia przyczyniła się do pogłębienia istniejących kryzysów społecznych i środowiskowych, o czym wy, ludzie młodzi, zawsze nam przypominacie. A przypominając o tym dobrze czynicie. W obliczu wielu ciemności i niepewności, potrzebujemy światła i nadziei. Potrzebujemy dróg uzdrowienia i zbawienia. I mam tu na myśli uzdrowienie u podstaw, uzdrowienie, które leczy przyczynę zła, a nie pozostaje jedynie na poziomie objawów. W tych chorych korzeniach odnajdujemy wirusa indywidualizmu, który nie czyni nas bardziej wolnymi, równymi czy bardziej braćmi, ale przeciwnie – czyni nas obojętnymi na cierpienie innych. A odmianą tego wirusa jest zamknięty nacjonalizm, który uniemożliwia na przykład internacjonalizm szczepionek. Innym wariantem jest sytuacja, w której przedkładamy prawa rynku lub własności intelektualnej nad prawa miłości i zdrowia ludzkości. Inną jego odmianą jest sytuacja, gdy tworzymy i wspieramy chorą gospodarkę, która pozwala kilku bardzo bogatym posiadać więcej niż cała reszta ludzkości, oraz aby modele produkcji i konsumpcji niszczyły planetę, nasz „Wspólny Dom”.

Te rzeczy są ze sobą powiązane. Każda niesprawiedliwość społeczna, każda marginalizacja niektórych w ubóstwie lub nędzy wpływa również na środowisko. Przyroda i osoba są zjednoczone. Bóg Stwórca zaszczepia w naszych sercach nowego i wielkodusznego ducha, abyśmy porzucili nasz indywidualizm i promowali dobro wspólne: ducha sprawiedliwości, który mobilizuje nas do zapewnienia powszechnego dostępu do szczepionek i czasowego zawieszenia praw własności intelektualnej; ducha komunii, który pozwala nam stworzyć inny, bardziej inkluzywny, sprawiedliwy i zrównoważony model ekonomiczny”.

Cały tekst apelu papieża można przeczytać na stronie Katolickiej Agencji Informacyjnej.

Pracownicy Żywca Zdrój w sporze zbiorowym

Pracownicy Żywca Zdrój w sporze zbiorowym

W czterech zakładach firmy Żywiec Zdrój SA, należącej do koncernu Danone, trwa spór zbiorowy z pracodawcą.

Jak informuje portal solidarnosc.spozywcow.pl, w ubiegłym roku zwolniono część pracowników produkcji. Jednocześnie otrzymali oni propozycję zatrudnienia w Żywcu Zdrój SA poprzez agencję pracy tymczasowej, jednak na znacznie gorszych warunkach. Kierownictwo firmy złamało tym samym umowę „Porozumienie o ograniczaniu pracy tymczasowej”, zawartą przez centralę Danone z IUF (Światową Federacją Związków Zawodowych Spożywców). Dodatkowy niesmak, jak piszą związkowcy, budzi fakt, że redukcje nie objęły kadry zarządzającej.

Kolejnym punktem zapalnym jest konieczność pracy w szczycie produkcyjnym na półtora do dwóch etatów. Zgodnie z zapowiedziami, miało to być nagrodzone przez kierownictwo Żywca Zdrój odpowiednimi podwyżkami. To kolejna sprawa, która doprowadziła do konfrontacji z pracodawcą: ewentualne podwyżki uzależnione są od oceny rocznej pracownika, kryteria oceny zostały jednak skalibrowane w ten sposób, że ich spełnienie przez choćby połowę zatrudnionych jest bardzo mało prawdopodobne.

Zakłady w Jeleśni, Rzeniszowie, Radziechowicach i Mirosławcu są oflagowane, a kolejnym etapem sporu będą negocjacje prowadzone przy udziale mediatorów.