Szwajcar w miesiąc zarabia tyle, co Bułgar w rok

Szwajcar w miesiąc zarabia tyle, co Bułgar w rok

Analitycy SneakerStudio sprawdzili, jak długo mieszkańcy wybranych krajów muszą pracować, aby zarobić na markowy ubiór o wartości około 3 tys. zł. W rankingu wzięto pod uwagę 34 kraje.

Jak informuje portal pulshr.pl, nie ma w tym rankingu zbyt wielu niespodzianek. Najlepiej wśród badanych krajów wypadli Szwajcarzy. Średnia miesięczna pensja netto w ich przypadku to aż 25 710 zł miesięcznie; z kolei przeciętna roczna pensja to około 308 520 zł. Wśród najgorzej zarabiających znaleźli się Bułgarzy z kwotą 2 426 zł netto, co daje roczne wynagrodzenie w wysokości 29 112 zł netto. Szwajcar w nieco ponad miesiąc zarabia średnio tyle, co Bułgar przez cały rok.

Zaraz za Szwajcarią znajduje się Islandia z kwotą 16 293 zł i Norwegia z kwotą 16 128 zł. Na drugim końcu zestawienia, obok Bułgarii, mamy Turcję – 2 500 zł oraz Rumunię – 3 228 zł. Polska nie wypada najlepiej – mocno poniżej europejskiej średniej wynoszącej 9 087 zł. Polak ze średnią pensją zarobi około 3954 zł miesięcznie, czyli około 47 436 zł rocznie.

Ile dni muszą pracować mieszkańcy poszczególnych państw, aby móc pozwolić sobie na zakup markowych ubrań w przeciętnych cenach (ok. 3 tys. zł)? Jak zauważają analitycy SneakerStudio, Polak ze średnią pensją musiałby pracować 14,3 dnia, czyli 114,57 godzin na zakup wybranego stroju. Co istotne, w Polsce większość mieszkańców zarabia poniżej średniej krajowej.

Podobnie sytuacja wygląda na Słowacji (14,8 dnia) oraz w Chorwacji (15,4 dnia). Na markowy strój wart 3 tys. zł najszybciej zarobiliby Szwajcarzy. Już po 2,2 dniach (17,6 godzin) mogliby wybrać się na zakupy. To osiem razy szybciej niż w przypadku Polaków.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

500+ będzie tańsze

500+ będzie tańsze

Spadną koszta 500+, ale nie odbije się to na beneficjentach programu. W jaki sposób? Proces weryfikacji i wypłaty od gmin przejmie ZUS.

Jak informuje Portal Samorządowy, trwają prace nad nowelizacją ustawy o pomocy państwa w wychowywaniu dzieci, która reguluje funkcjonowanie programu Rodzina 500 plus.Wśród planowanych zmian jest m.in. składanie wniosków wyłącznie w formie elektronicznej oraz odejście od corocznych naborów i wypłata świadczeń jedynie w formie bezgotówkowej (przelewu na konto).

Obecnie obsługą programu zajmują się samorządy, czyli wójt, burmistrz lub prezydent miasta. Od 1 stycznia 2022 r. ZUS przejmie ten obowiązek i będzie wypłacał na bieżąco przyznawane przez siebie świadczenia wychowawcze, a od 1 lutego 2022 r. będzie przyjmował wnioski na kolejny okres rozpoczynający się 1 czerwca 2022 r.

Zgodnie z obecnymi przepisami, aby otrzymać 500+ należy co roku składać wniosek na nowy okres świadczeniowy. Ustawa dopuszcza możliwość składania wniosków w różnych formach, m.in. w formie papierowej, a wypłata świadczenia może następować za pośrednictwem poczty, wypłaty gotówkowej lub przekazu bankowego. Projekt zakłada wykorzystanie wyłącznie elektronicznych kanałów składania wniosków. Co ważne, nie trzeba będzie ponawiać wniosku co roku.

Proponowane rozwiązanie, jak uzasadniają wnioskodawcy, ma na celu optymalizację procesu przyznawania i obsługi świadczenia, a tym samym redukcję kosztów jego obsługi. Resort szacuje, że w okresie 2022-2032 łączne koszty obsługi wyniosą ok. 427 mln zł, co oznacza oszczędności dla budżetu państwa na poziomie ok. 3,1 mld zł w okresie 10 lat.

Obecnie z programu Rodzina 500 plus korzysta ponad 6,5 mln dzieci. Z danych MRiPS wynika, że od momentu uruchomienia na program wydatkowano ponad 134 mld zł. Łączne koszty obsługi świadczenia w latach 2016-2020, czyli od początku funkcjonowania programu, wyniosły przeszło 1,6 mld zł.

 

Nagły atak kontrolera

Nagły atak kontrolera

W sobotę 22 maja opolski oddział Państwowej Inspekcji Pracy rozpoczął kontrole na placach budów całego województwa.

Jak informuje pulshr.pl, opolski PIP w sobotę skontrolował place budowy pod kątem legalności zatrudnienia oraz warunków BHP. Towarzyszący inspektorom PIP policjanci mieli uprawnienia do kontroli trzeźwości pracowników. Kontrole są przeprowadzane we wszystkich powiatach regionu.

Zdajemy sobie sprawę, że dla wielu osób Państwowa Inspekcja Pracy to klasyczny urząd, pracujący w dni powszednie od godziny siódmej do piętnastej. To może wzbudzić poczucie bezkarności wśród osób, które zatrudniają nielegalnie, lub z naruszeniem zasad prawa pracy ludzi na różnego rodzaju budowach. Prowadząc kontrole po godzinach urzędowych, chcemy pozbawić złudzeń tych, którzy myślą, że łamanie prawa w dni ustawowo wolne od pracy ujdzie uwagi kontrolerów – wyjaśnia Tomasz Krzemienowski, zastępca Okręgowego Inspektora Pracy w Opolu.

Zastępca OIP w Opolu zapewnił, że podobne kontrole w dni wolne od pracy będą miały miejsce nie tylko na budowach. Przypomina jednocześnie, że opolska PIP przeprowadzała podobne kontrole także w ubiegłych latach: Wakacje i sezon turystyczny już blisko. My także jesteśmy już przygotowani do niedzielnych kontroli w miejscach atrakcyjnych ze względów wypoczynkowych, gdzie często zatrudnia się młodzież poszukującą możliwości dorobienia w czasie wakacji. Nie jesteśmy w żaden sposób przeciwni pracy podejmowanej przez młodzież czy budowlańców w soboty czy niedziele, jednak poprzez kontrole zamierzamy ograniczyć patologie, których ofiarami są często nieświadomi swoich praw pracownicy sezonowi – dodaje.

Fińscy kolejarze strajkują

Fińscy kolejarze strajkują

Z powodu strajku maszynistów w piątek w całej Finlandii niemal całkowicie wstrzymany został kolejowy ruch pasażerski i towarowy. Odwołana została większość pociągów kolei podmiejskich i dalekobieżnych.

Jak informuje portal wnp.pl, strajk został ogłoszony w czwartek, rozpoczął się o północy i ma potrwać do godz. 24 w piątek. Protest ma największy wpływ na transport publiczny w regionie Helsinek oraz w miastach sąsiednich, zamieszkanych przez ponad milion osób. Stołeczny zarząd transportu miejskiego poinformował, że w tak krótkim czasie nie ma możliwości, by zorganizować komunikację zastępczą.

Według związku maszynistów krajowy przewoźnik kolejowy VR łamie postanowienia branżowych układów zbiorowych pracy, „rozdzielając zadania służbowe w sposób dyskryminujący oraz przerzucając zadania na czas wolny od pracy”. Kolejarze wskazują także na to, że obecne warunki pracy stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego. O ubrania robocze oraz wyposażenie należy zadbać we własnym czasie wolnym w punkcie, w którym rozpoczyna się kolejna zmiana, tj. na dworcu albo w lokomotywowni – przekazano w komunikacie związkowców.

Poprzednio maszyniści protestowali w połowie marca. Wtedy jednak protest miał wpływ głównie na ruch kolejowy w regionie stołecznym. Obecnie do strajku przystąpili także maszyniści, obsługujący tabor kolejowy w pozostałych częściach kraju – m.in. w miastach Turku, Tampere, Pori, Oulu, a także na terenie Laponii.

VR informuje, że w trasy wyjeżdżają jedynie pojedyncze pociągi, np. w niektórych relacjach dalekobieżnych z Helsinek, ponieważ nie wszyscy maszyniści uczestniczą w proteście związku zawodowego.