Bunt w Carrefourze

Bunt w Carrefourze

Związkowcy z Carrefour Polska są przeciwni możliwemu otwarciu sklepów tej sieci w niedziele i zapowiadają akcję w obronie wolnych niedziel.

Według informacji serwisu next.gazeta.pl, spółka Pointpack, która tworzy rozwiązania technologiczne wspomagające nadawanie i odbieranie przesyłek, podpisała w zeszłym tygodniu umowę ramową o współpracy z Carrefour Polska. Pozwoli to sieci uruchomić w swoich sklepach punkty pocztowe.

Związkowcy z sieci wpadli w szał. Odebranie pracownikom jedynego dnia wolnego zagwarantowanego przez Ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę jest brakiem poszanowania godności pracowników, prawa odpoczynku i możliwości spędzenia tego czasu z rodziną” – brzmi komunikat Organizacji Zakładowej NSZZ „Solidarność” Carrefour Polska, który cytuje Business Insider Polska. Związkowcy dodają, że „wielozadaniowość, niskie wynagrodzenia, narażenie na zakażanie COVID-19 są dostatecznymi czynnikiem stresującym pracowników handlu”. Zapowiedzieli również, że w razie potrzeby będą podejmować stosowne działania w obronie wolnych niedziel.

Zakaz handlu w niedzielę staje się fikcją. Kolejne sieci decydują się na skorzystanie z możliwości ominięcia ustawy dotyczącej zakazu handlu w niedziele poprzez wprowadzenie usługi pocztowej. Taką usługę wprowadziły między innymi Polo Market, Stokrotka, Lewiatan czy Biedronka. Ta ostatnia otworzyła już ponad 400 swoich placówek. Także część sklepów Lidl Polska, które od 5 września zostaną otwarte w niedziele niehandlowe, otrzymały status placówek pocztowych.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Ratownicy medyczni protestują

Ratownicy medyczni protestują

W całej Polsce ratownicy kontraktowi dołączają do protestu i domagają się podwyżek za pracę w zespołach pogotowia. Grupowo składają wypowiedzenia lub idą na zwolnienia lekarskie.

Jak pisze portal mp.pl, w Gorzowie Wlkp., Sulechowie i Świebodzinie kontraktowi ratownicy medyczni pracujący w zespołach pogotowia dołączyli do ogólnopolskiego protestu i domagają się podwyżek. Złożyli wypowiedzenia lub poszli na zwolnienia lekarskie. Z danych służb wojewody lubuskiego wynika, że w Świebodzinie 12 ratowników przebywa na zwolnieniach lekarskich, a w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gorzowie wypowiedzenia złożyło 41 osób (ich umowy wygasną 30 września br.). Z kolei w szpitalu w Sulechowie wszyscy ratownicy złożyli wypowiedzenia. O złożeniu wypowiedzeń poinformowali też na Facebooku ratownicy medyczni z pogotowia w Łomży. Tam złożyło je 43 ratowników medycznych.

Od wielu dni protestujący w sprawie stawek wynagrodzenia ratownicy medyczni składają wypowiedzenia lub zapowiadają rozwiązywanie umów.

25 ratowników medycznych zatrudnionych przez Wojewódzką Stację Pogotowia Ratunkowego w Białymstoku wypowiedziało umowy kontraktowe z powodu niskich wynagrodzeń. Mowa o ratownikach z Białegostoku, Moniek, Hajnówki i Sokółki. Jeśli ratownicy podtrzymają swoją decyzję, od września stacja będzie miała kadrę uszczuploną niemal o połowę.

Koniec z pieniędzmi na betonowanie rynków

Koniec z pieniędzmi na betonowanie rynków

Magdalena Gawin, generalna konserwatorka zabytków i wiceministra kultury, staje do walki z zalewaniem betonem historycznych placów i rynków. Kurek z dotacjami unijnymi na takie projekty ma zostać zakręcony.

Jak informuje portal transport-publiczny.pl, Magdalena Gawin, która pełni funkcję generalnego konserwatora zabytków, już w sierpniu 2019 r. rozesłała do wszystkich wojewódzkich konserwatorów zabytków pismo ws. standardów zagospodarowania przestrzeni rynkowych, czyli centralnych przestrzeni polskich miast i wsi, które pierwotnie pełniły funkcje placów handlowych. W wieku XX funkcja historycznego rynku zmieniła się definitywnie. Razem z nową funkcją rekreacyjną, turystyczną i usługowo-handlową (kawiarnie, restauracje) na rynkach pojawiła się komponowana zieleń z drzewami. Niestety w ostatnich latach na skutek błędnej interpretacji funkcji współczesnego rynku służby konserwatorskie wydawały zgody na usuwanie drzew i komponowanej zieleni z ich obszarów. Doprowadziło to do nieodwracalnych zmian w ich wyglądzie i licznych skarg mieszkańców. Tak było na przykład w przypadku rewitalizacji rynków we Włocławku, Białymstoku, Skierniewicach i Kielcach – zauważa Gawin.

Jak dodała, zieleń można pogodzić ze współczesną formą rynków. Należy zatem dążyć do przywrócenia w uzasadnionych przypadkach zieleni – jako ważnego elementu zagospodarowania przestrzeni rynkowych. W tym celu należy przede wszystkim wykorzystywać określone gatunki drzew liściastych (nierekomendowane są drzewa iglaste i tuje) charakterystyczne dla polskiego krajobrazu – pisała Magdalena Gawin.

Niestety, rekomendacje nie zakończyły postępującej betonozy. Wielu samorządowców kontynuuje projekty rewitalizacji przestrzeni, które zakładają wycięcie bujnej zieleni i wyłożenie placu kostką. Rekompensatą ma być posadzenie, skromnych, niewielkich drzew, które nie osiągną dużych rozmiarów. Teraz Magdalena Gawin idzie o krok dalej. – Czas na zmiany i przyspieszenie walki z betonozą urzędniczą. Moje nowe wytyczne dotyczące zieleni miejskiej zostaną rozesłane do wszystkich Urzędów Marszałkowskich w całej Polsce. Samorządy nie będą dostawały pieniędzy na wycinkę drzew pod beton z fontanną na rynku. Jedyny sposób na betonozę dla opornych to zakręcenie kurka z pieniędzmi pozyskiwanymi za pośrednictwem Urzędów Marszałkowskich z funduszy unijnych. Konieczne są zmiany w regulaminach konkursów – zapowiada Gawin.

(Na zdjęciu: powierzchnia rynku jest tak gorąca, że można na niej usmażyć jajka sadzone).

 

Oczekiwania finansowe pracowników rosną

Oczekiwania finansowe pracowników rosną

Chcemy zarabiać o 10-20 proc. więcej niż przed pandemią, zwłaszcza w branżach, które nie ucierpiały.

Jak informuje pulshr.pl, pandemia stworzyła widoczny podział na rynku pracy: na branże, dla których obostrzenia oznaczały znaczne ograniczenie działalności i te które nie odczuły pandemii pod kątem strat finansowych, a wręcz odnotowały wzrost obrotów. W pierwszej grupie znajdziemy gastronomię, turystykę, show biznes, kulturę i sztukę, usługi beauty, ochronę, sprzątanie, handel, zwłaszcza w galeriach handlowych czy działalność sportową, w drugiej budownictwo, logistykę, gospodarkę magazynową, branżę medyczną, e-commerce, IT.

W rozwijających się branżach do poszukiwanych zawodów należą specjaliści IT (programiści Java, senior developerzy), lekarze i pielęgniarki, pracownicy budowlani (zbrojarze, brukarze, itp.), kurierzy, operatorzy wózków widłowych, specjaliści z obszaru e-commerce (social marketing, content marketing).

Dobra sytuacja w firmach, które odnotowały wzrost w czasach pandemii, przekłada się na systematyczne podnoszenie stawek wynagrodzeń. Żeby kandydat nieposzukujący aktywnie pracy zdecydował się na jej zmianę, wszystkie jego wymagania względem nowego pracodawcy powinny zostać spełnione. Jeszcze przed pandemią rozbieżność między oczekiwaniami finansowymi a faktyczną płacą na poziomie 5 proc. nie stanowiła przeszkody w podjęciu decyzji o zmianie pracy. Dziś taka różnica nie jest akceptowalna przez kandydatów – mówi ekspertka rynku pracy Anna Kurczewska-Formela. W jej ocenie wynika to z obaw pracowników związanych ze zmianą pracy w nie do końca stabilnej sytuacji rynkowej, zagrożonej kolejnymi obostrzeniami.