Berlin wywłaszczy bogaczy?

Berlin wywłaszczy bogaczy?

Mieszkańcy Berlina zagłosowali za wywłaszczeniem wielkich właścicieli mieszkań.

Jak informuje portal next.gazeta.pl, w stolicy Niemiec odbyło się referendum w sprawie wywłaszczenia dużych inwestorów instytucjonalnych z posiadanych przez nich mieszkań. Wygrali zwolennicy tego rozwiązania.

Po przeliczeniu głosów w 99,9 proc. obwodów wyborczych, wynik plebiscytu wskazuje na jednoznaczną przewagę zwolenników tego pomysłu – za było ponad 56 proc. głosujących przy bardzo dużej frekwencji – 75 proc. Referendum było oddolną inicjatywą, poprzedzoną kampanią pod hasłem „Wywłaszczenie Deutsche Wohnen”. Deutsche Wohnen to spółka, która działa na rynku najmu nieruchomości i w Berlinie ma ponad 113 tysięcy mieszkań, najwięcej ze wszystkich inwestorów instytucjonalnych w tym mieście.

Propozycja zakłada wywłaszczenie inwestorów posiadających ponad 3000 lokali. Łącznie w ręce miasta i docelowo na wynajem na atrakcyjniejszych cenowo dla najmujących warunkach mogłoby trafić nawet 226 tysięcy mieszkań.

Za przejęte nieruchomości ich obecnym właścicielom trzeba by zapłacić. Według pomysłodawców referendum kosztowałoby to około 8 miliardów euro, ale władze miasta szacują tę kwotę na bliższą 30 miliardom. Różnica bierze się z tego, że zarządzający Berlinem mówią o cenach rynkowych, a aktywiści uważają, że firmom należałyby się mniejsze pieniądze. Berlin niedawno kupił już 14 750 mieszkań od wspomnianych dwóch korporacji za łącznie 2,46 mld euro.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Program Dostępność – działa czy nie?

Program Dostępność – działa czy nie?

Program Dostępność plus działa od 2018 roku. Od 6 września każda osoba z niepełnosprawnością lub jej opiekun prawny mogą złożyć do prezesa PFRON-u skargę na brak szeroko rozumianej dostępności w instytucjach publicznych. Ale czy to coś zmieni?

Jak informuje Portal Samorządowy, od dwóch tygodni osoba z niepełnosprawnością może domagać się od każdej instytucji, by zorganizowano do niej dogodne dla niepełnosprawnych wejście lub wjazd. Po złożeniu skargi prezes PFRON może nakazać instytucji wprowadzenie zmiany dostępności. Może także nałożyć na nią grzywnę za utrudnianie obywatelom dostępu do wnętrza.

Ustawa o zapewnianiu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami obliguje instytucje publiczne do zapewnienia dostępności nie tylko do budynków, ale i do usług. Jeśli podmioty publiczne tego nie robią, muszą się liczyć z poważnymi konsekwencjami.

 

Ostrowski Wagon nie upadnie

Ostrowski Wagon nie upadnie

Upadające przedsiębiorstwo kupi i uratuje państwowa Agencja Rozwoju Przemysłu.

Jak informuje Radio Poznan, taką decyzję podjął kaliski sąd, wybierając ofertę spółki Polski Tabor Szynowy z Grupy Agencji Rozwoju Przemysłu. Postanowienie musi się jeszcze uprawomocnić, ale Agencja już ma zaplanowane wielomilionowe inwestycje. Do transakcji i przejęcia majątku ma dojść jeszcze w tym roku. Majątek wyceniony został na prawie 37 mln zł. Nowy właściciel planuje wzrost zatrudnienia do 500 osób, a docelowo chce przyjąć kolejnych tysiąc pracowników.

Fabryka Wagon była niegdyś wizytówką Ostrowa Wielkopolskiego. W swoim najlepszym okresie zatrudniała kilkanaście tysięcy osób. Od wielu lat zmaga się jednak z kłopotami. Przed Sądem Okręgowym w Kaliszu toczy się proces byłych właścicieli fabryki, oskarżonych o wyprowadzenie 20 mln złotych.

Pierwszy wagon kolejowy z linii produkcyjnej ostrowskiego zakładu zjechał dokładnie 100 lat temu. Ostrowski Wagon zawsze specjalizował się w budowie wagonów towarowych. Wyprodukował około 20 tysięcy węglarek, 19 tysięcy specjalistycznych wagonów do przewozu zboża, a także 12 tysięcy wagonów-chłodni.

W połowie lat 90. EKK Wagon został sprywatyzowany, a część udziałów trafiła w ręce pracowników. W kolejnych dekadach problemy spółki zaczęły narastać. Zwalniano kolejne osoby i pojawiły się długi. W 2019 roku Zakład Ubezpieczeń Społecznych złożył do sądu wniosek o ogłoszenie upadłości EKK Wagon. Nastąpiło to kilka miesięcy temu. Potem pojawił się syndyk. Teraz Wagon jest juz na lepszej drodze.

Dopłaty dla rolników szkodzą środowisku i planecie?

Dopłaty dla rolników szkodzą środowisku i planecie?

Prawie pół biliona dolarów rocznego wsparcia rolnictwa w skali globu szkodzi zdrowiu ludzi, klimatowi i prowadzi do nierówności, jak wynika z badań ONZ.

Jak informuje portal The Guardian, według ONZ takie wsparcie dla rolnictwa szkodzi zdrowiu ludzkości, napędza kryzys klimatyczny, niszczy przyrodę i prowadzi do nierówności poprzez wykluczenie drobnych rolników, z których wielu to kobiety. Raport stwierdza, że największe źródła emisji gazów cieplarnianych, takie jak produkcja wołowiny i mleka, otrzymały największe dotacje. Są one często produkowane przez duże uprzemysłowione grupy, najlepiej przygotowane do uzyskania dotacji.

Jeśli nie nastąpią reformy, poziom subsydiów ma wzrosnąć do 1,8 biliona dolarów rocznie do 2030 r., co jeszcze bardziej zaszkodzi dobrostanowi ludzi i pogorszy kryzys ekologiczny, jak podała ONZ. Według analizy, wsparcie dla „przeskalowanego” przemysłu mięsnego i mleczarskiego w bogatych krajach musi zostać zmniejszone, a dotacje na zakup nawozów chemicznych i pestycydów muszą zmaleć w krajach o niższych dochodach.

W raporcie opublikowanym przed szczytem ONZ ds. systemów żywnościowych, planowanym na 23 września, stwierdzono, że przeznaczenie dotacji na korzystne działania może zmienić reguły gry i pomóc w walce z ubóstwem, zlikwidowaniu głodu, niedoborami odżywiania, zmniejszeniu skali zmian klimatycznych i przywróceniu dobrostanu przyrody. Dobre wykorzystanie pieniędzy publicznych może obejmować wspieranie uprawy  żywności ekologicznej, poprawę stanu środowiska i wspieranie drobnych rolników.

Liczne analizy w ostatnich latach wykazały, że światowy system żywnościowy jest wadliwy. W 2020 roku ponad 800 milionów ludzi doświadczało chronicznego głodu, a 3 miliardów ludzi nie stać na zdrową dietę, podczas gdy 2 miliardy ludzi cierpią na otyłość lub nadwagę. Jedna trzecia żywności jest marnowana. Całkowite szkody oszacowano na 12 bilionów dolarów rocznie – więcej niż wartość wyprodukowanej żywności.