Sektor prywatny płaci kobietom mniej

Sektor prywatny płaci kobietom mniej

W Polsce luka płacowa między mężczyznami a kobietami wynosi 8,5 proc. i jest jedną z najniższych wśród krajów Unii Europejskiej. Badania pokazują jednak, że jest to zależne od grupy wiekowej i wymiaru czasu pracy.

Jak informuje portal pulshr.pl, 4 listopada obchodzony jest Europejski Dzień Równej Płacy. To data symbolicznie wyrażająca skalę nierówności płacowych między kobietami i mężczyznami w Unii Europejskiej. Luka płacowa oznacza różnice w wynagradzaniu kobiet i mężczyzn piastujących te same stanowiska i wykonujących te same obowiązki.

Według danych Eurostatu kobiety w UE zarabiają średnio 14,1 proc. mniej od mężczyzn.

Luka płacowa u młodych Polaków do 25 lat wynosi 9,8 proc. W grupie wiekowej 25-34 lat wskaźnik ten kształtuje się na poziomie 11 proc., a wśród osób w wieku 35-44 lat wynosi 13,6 proc.

Dane Eurostatu pokazują, że w znacznej większości państw UE luka płacowa jest większa w sektorze prywatnym niż w publicznym. W Polsce w sektorze prywatnym wynosi 15,7 proc., a w sektorze publicznym jedynie 3,8 proc. Jedynie w Bułgarii, Słowenii, Finlandii i Łotwie luka płacowa w sektorze prywatnym jest mniejsza niż w publicznym.

Jeśli uwzględnić przy tym, że kobiety dominują wśród pracowników zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy, to luka płacowa ze względu na płeć może sięgać nawet 40 proc. na niekorzyść kobiet. Powyższe przekłada się na znaczące dysproporcje w zakresie emerytury ze względu na płeć – w 2018 r. emerytura kobiety była średnio o 30 proc. niższa niż mężczyzny ­- a tym samym, wyższe ryzyko ubóstwa kobiet – mówił były rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

W lipcu 2020 r. grupa posłów PiS skierowała do Sejmu projekt nowelizacji Kodeksu pracy. Jego celem jest zlikwidowanie luki płacowej przez rozszerzenie definicji mobbingu o kategorię rozróżniającą wysokość wynagrodzenia ze względu na płeć. Zgodnie z informacją podaną na stronie Sejmu projekt czeka na rozpatrzenie przez komisję do spraw zmian w kodyfikacjach.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Szef przeszkadza nam w pracy

Szef przeszkadza nam w pracy

Z badania przeprowadzonego przez firmę technologiczną Boldare wynika, że aż 54 proc. pracowników zauważyło negatywny wpływ przełożonego na zespół, a aż 41 proc. badanych odeszło kiedyś z pracy właśnie z powodu szefa.

Jak informuje portal pulshr.pl, konflikt z przełożonym to jeden z najczęstszych powodów, dla których pracownicy zastanawiają się nad zmianą pracy.  Okazuje się, że ponad połowie (54 proc.) ankietowanych przez Boldare zdarzyło się zauważyć negatywny wpływ przełożonego na zespół. Aż 41 proc. badanych odeszło kiedyś z pracy właśnie z powodu szefa. Co trzeci ankietowany (29 proc.) przyznaje, że miał w przeszłości konflikt z przełożonym. Co więcej, aż 46 proc. zauważyło negatywny wpływ szefa na realizację projektów, a 43 proc. czuło się niedocenianych w miejscu pracy.

Z badań Boldare wynika, że zmieniają się także kryteria wyboru pracodawcy. Choć wciąż wysoko na liście priorytetów znajduje się wynagrodzenie (jest ono bardzo ważne dla 68 proc. badanych przez Boldare), to ważniejsza jest atmosfera (deklaruje 78 proc. respondentów). Bardzo ważna jest równowaga między pracą a życiem osobistym (68 proc. wskazań) oraz możliwość pracy zdalnej (aż 75 proc. wskazań). Najmniej istotne okazuje się ekskluzywne biuro (5 proc.) uznaje to kryterium za ważne oraz prywatna opieka medyczna (7 proc).

Pracownicy Henkla wywalczyli podwyżki

Pracownicy Henkla wywalczyli podwyżki

Spór zbiorowy trwał w firmie od lutego zeszłego roku. Dopiero po referendum strajkowym i podjęciu przygotowań do strajku rozmowy pracowników z zarządem przestały kończyć się fiaskiem.

Jak informuje Śląsko-Dąbrowska „Solidarność”, po raz pierwszy w historii pracownicy Henkla otrzymają zbiorowe podwyżki. „Solidarność” zadbała w dodatku o to, by uposażenia najmniej zarabiających wzrosły o najwyższe kwoty.  wynagrodzenia pracowników zarabiających do 4 tys. zł brutto wzrosną o 286 zł brutto, do 8 tys. zł będzie to 251 zł brutto, powyżej 8 tys. zł, 134 zł brutto. Zgodnie z zapisami porozumienia płacowego, podpisanego w siedzibie spółki 26 października, podwyżki wejdą w życie 1 kwietnia przyszłego roku. Wcześniej większość pracowników otrzyma nagrodę wynoszącą 2 tys. zł. Zostanie ona wypłacona w dwóch ratach.

Zapisami porozumienia objęci zostali pracownicy zatrudnieni w fabrykach należących do Henkel Polska, w sumie ok. 530 osób.

Jak zatrzymać wirusa i rozpad Unii Europejskiej?

Jak zatrzymać wirusa i rozpad Unii Europejskiej?

Pacjent Europa organizuje konferencję prasową z udziałem prof. Rocco Buttiglione przed Szczytem G20.

We wtorek 26 października o godz. 10.00 w Centrum Prasowym Foksal przy ulicy Foksal 3/5 (sala B) odbędzie się konferencja prasowa organizowana przez Stowarzyszenie Pacjent Europa z udziałem prof. Rocco Buttiglione. Konferencja będzie poświęcona przedstawieniu rekomendacji dotyczących rozwiązań politycznych i ekonomicznych niezbędnych dla powstrzymania kolejnych fal pandemii COVID-19 i eliminacji wirusa oraz powstrzymania dezintegracji Unii Europejskiej.

Rekomendacje zostały wypracowane podczas międzynarodowego spotkania Healing Patient Europe (Uzdrowić pacjenta Europę) zorganizowanego w Watykanie przez Papieską Akademię Nauk Społecznych, Stowarzyszenie Pacjent Europa oraz Centrum Myśli Jana Pawła II na początku października br. Pod koniec miesiąca rekomendacje zostaną przekazane papieżowi Franciszkowi oraz światowym przywódcom zgromadzonym podczas Szczytu G20 w Rzymie.

Wielu ludzi nie wierzy swoim przywódcom politycznym, a nawet słowom naukowców, którzy domagają się przestrzegania dyscypliny społecznej niezbędnej do egzekwowania środków zapobiegających rozprzestrzenianiu się wirusa. Łatwo jest potępiać te postawy jako wybuchy irracjonalizmu. Powinniśmy jednak mieć świadomość, że prawdziwą przyczyną jest to, że wielu ludzi czuje się pozostawionych samym sobie nie tylko w obliczu pandemii, ale też w obliczu zmian społecznych i gospodarczych, które zagrażają ich warunkom życia i środowisku, w którym czuli się jak w domu. Wielu z nich zwraca się przeciwko UE, a demagodzy mogą łatwo wykorzystać ich niepokój i rozpacz.

Ludzie, którzy patrzą podejrzliwie na UE są w błędzie. Ale nie całkowicie. Nie mylą się, kiedy oskarżają Unię o to, że nie dostarcza dóbr politycznych, które obiecała i których zapewnianie jest prawdziwą racją jej istnienia – mówi Rocco Buttiglione, były Minister ds. Europejskich Republiki Włoskiej i członek Papieskiej Akademii Nauk Społecznych.

Projekt europejski może odzyskać ich zaufanie tylko, jeśli przywódcy europejscy pokażą, że żaden człowiek w Unii nie może być traktowany tylko jako przedmiot administracji lub jako narzędzie do zdobywania władzy czy zarabiania pieniędzy. Tylko wtedy, gdy postawimy osobę ludzką w centrum naszych wysiłków, Europa odzyska wiarygodność.

Nie możemy polegać wyłącznie na szczepionkach w nadziei, że ten prosty środek techniczny oszczędzi nam wysiłku związanego z usunięciem podstawowych przyczyn obecnego kryzysu oraz przebudową naszej gospodarki i polityki – dodaje Buttiglione.

Póki co, na wygenerowanych z pomocą długu kryzysowych środkach w sposób nieproporcjonalny skorzystały przede wszystkim rządy i wielki biznes. A chodzi o to, by wsparcie – zwłaszcza podczas kolejnych lock downów – dostali też zwykli ludzie, by wzmocnić pozycję pracowników i mniejszych firm. Podczas konferencji przedstawimy konkretne rekomendacje wskazujące, co powinna zrobić Europa, by zacząć iść w tym kierunku: by wyeliminować wirusa i odzyskać zaufanie swoich obywateli – dodaje dr Mateusz Piotrowski, Prezes Stowarzyszenia Pacjent Europa.

Stowarzyszenie Pacjent Europa jest paneuropejską, niepartyjną, ponadpolityczną inicjatywą rzeczniczą i ekspercką. Celem Pacjenta Europa jest wspieranie solidarnej odpowiedzi państw europejskich na obecny kryzys zdrowotny, ekonomiczny i humanitarny, a także kształtowanie zrównoważonej społecznie i ekologicznie odbudowy naszego kontynentu. Postulatom Pacjenta Europa udzielili poparcia europejscy i światowi liderzy świata nauki, kultury i polityki reprezentujący różne środowiska ideowe, m.in.: ekonomiczni doradcy papieża Franciszka Philip Zimbardo, Andrzej Nowak, Olga Tokarczuk, Tomasz Terlikowski, Aleksander Kwaśniewski, a także organizacje: Konferencja Rabinów Europy czy World Communion of Churches. Więcej informacji na stronie Stowarzyszenia Pacjent Europa.

W zorganizowanym 7-8 października przez Papieską Akademią Nauk Społecznych, Stowarzyszenie Pacjent Europa oraz Centrum Myśli Jana Pawła II międzynarodowym wydarzeniu Healing Patient Europe w Watykanie udział wzięli europejscy i światowi liderzy polityczni, ekonomiczni, religijni oraz eksperci, m.in. sekretarz ds. stosunków z państwami (odpowiednik Ministerstwa Spraw Zagranicznych) Stolicy Apostolskiej arcybiskup Paul Gallagher, komisarz UE ds. budżetu i administracji, Johannes Hahn, współprzewodniczący Europejskiej Partii Zielonych Philippe Lamberts, włoski minister ds. zrównoważonej infrastruktury i mobilności Enrico Giovannini, były komisarz UE ds. zatrudnienia, spraw społecznych i integracji László Andor, tymczasowa sekretarz watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka (odpowiednik Ministerstwa Spraw Społecznych) siostra Alessandra Smerilli, prezeska Europejskiej Fundacji Klimatycznej Laurence Tubiana, redaktor naczelny najważniejszego światowego naukowego pisma medycznego The Lancet, Richard Horton, ekonomiści Mariana Mazzucato i Jeffrey Sachs wiceprzewodnicząca Europejskiej Konfederacji Związków Zawodowych Esther Lynch czy Antonio Spilimbergo z Międzynarodowego Funduszu Walutowego Więcej informacji o spotkaniu na stronie wydarzenia Healing Patient Europe.

Kontakt dla mediów:
Mateusz Piotrowski – Prezes Stowarzyszenia Pacjent Europa
tel. 530 074 147 e-mail: mat.piotrowski87@gmail.com
Aleksander Temkin – Zarząd Stowarzyszenia Pacjent Europa
tel. 889 683 709 e-mail: alek.temkin@gmail.com