Szczyt Cyfrowy ONZ przerwany

Szczyt Cyfrowy ONZ przerwany

Jeden z paneli dyskusyjnych podczas Szczytu Cyfrowego w Katowicach został przerwany przez grupę aktywistyczną, która wdarła się na scenę, żądając opodatkowania gigantów cyfrowych i zaprzestania inwigilacji.

Główny panel dyskusyjny z udziałem przedstawicieli między innymi firm Google, Facebook, Zoom i IAB, przedstawicieli Rady Dialogu Z Młodym Pokoleniem oraz reprezentacji grup w Parlamencie Europejskim, dotyczył roli platform cyfrowych w życiu społecznym. Wśród protestujących znaleźli się członkowie Polskiej Partii Socjalistycznej, Konfederacji Pracy, ruchów klimatycznych, anarchistycznych, feministycznych i socjalistycznych.

Grupa, która pojawiła się na scenie, domagała się:
– przyznania pełnych praw pracowniczych dla pracowników platformowych,
– zdelegalizowania „surveillance ads”, czyli reklam, które śledzą aktywność użytkowników i użytkowniczek Internetu,
– przełamania monopolu korporacji i uwspólnienia systemu zarządzania platformami,
– opodatkowania działalności korporacji GAFAM (Google, Apple, Facebook,   Amazon,Microsoft)

Aktywiści i aktywistki zakłócili wystąpienie Josha Kallmera, przedstawiciela platformy Zoom. W sali na scenach pojawiły się osoby trzymające banery z hasłami: „Ban surveillance advertising” i „Protect data workers/users”. Podczas przemówień rozdawano ulotki.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Strażacy-ochotnicy dostaną dodatki do emerytury

Strażacy-ochotnicy dostaną dodatki do emerytury

Podczas czwartkowego posiedzenia Sejmu posłowie przegłosowali projekt ustawy o Ochotniczych Strażach Pożarnych. Długoletni ochotnicy dostaną dodatek do emerytury.

Najważniejszą zmianą, którą wprowadza ustawa o OSP jest świadczenie ratownicze na emeryturze w wysokości 200 zł miesięcznie dla strażaków OSP. Aby je otrzymać, należy przez co najmniej 25 lat (w przypadku mężczyzn) oraz przez 20 lat (w przypadku kobiet) brać czynny udział w działaniach ratowniczych. Świadczenie będzie wypłacane z budżetu państwa co miesiąc, po osiągnięciu przez mężczyznę 65. a przez kobietę 60. roku życia. Przy naliczaniu okresu czynnego uczestnictwa, nie będzie wymagane zachowanie ciągłości wysługi lat w OSP. Pozostałe rozwiązania, które wprowadza ustawa o OSP, to m.in. wzmocnienie ochrony prawnej druhów-ochotników oraz wprowadzenie legitymacji strażaka ochotnika, która pozwoli na korzystanie ze zniżek. Ponadto szczególnie zasłużeni i wyróżniający się druhowie OSP będą mogli zostać wyróżnieni odznaczeniem, czyli przyznawanym przez prezydenta RP Krzyżem św. Floriana.

Ustawa o OSP ureguluje również kwestie odszkodowań dla strażaków-ratowników OSP i ich rodzin w sytuacji uszczerbku na zdrowiu/śmierci strażaka lub poniesienia szkody w mieniu w związku z udziałem w działaniach ratowniczych. Stosowne świadczenia będzie mógł również otrzymać strażak-ratownik OSP, gdy dozna uszczerbku na zdrowiu lub poniesie szkodę w mieniu w drodze do siedziby OSP.

Teraz ustawa trafi do Senatu. Wnioskodawcy chcieliby, by nowe prawo zaczęło obowiązywać od początku 2022 roku.

Jesteśmy wypaleni

Jesteśmy wypaleni

65 proc. aktywnych zawodowo Polaków skarży się na symptomy wypalenia zawodowego.

Jak informują Wirtualne Media, do najczęstszych objawów należą fizyczne i psychiczne wyczerpanie, brak satysfakcji z pracy, motywacji do działania oraz długotrwałe zmęczenie – wynika z najnowszego badania opinii społecznej.

Wśród pracujących zawodowo Polaków 65 proc. wskazuje symptomy wypalenia zawodowego. 27 proc. badanych nie odczuwa żadnych tego typu objawów, a 8 proc. nie potrafi tego określić. Badanie przeprowadzono przez UceResearch i Syno Poland dla platformy ePsycholodzy.pl.

Fakt, że tak duża liczba Polaków odczuwa symptomy wypalenia zawodowego, może wskazywać na to, że wkrótce pracodawcy będą musieli się poważnie zmierzyć z tym zjawiskiem. Konsekwencje wypalenia zawodowego mogą obejmować zwiększoną absencję pracowników, niższą produktywność i większą rotację. Przełożeni powinni zwracać uwagę na kilka elementów prowadzących do tego problemu i zacząć sprawiedliwie traktować podwładnych, a także rozsądnie obciążać ich pracą. Ważne jest też dbanie o korzystanie z urlopów, monitorowanie nadgodzin i zachęcanie do odpoczynku – powiedział współautor badania Michał Pajdak.

Na długotrwałe i silne poczucie zmęczenia, wyczerpania i braku energii, które trwa pomimo odpoczynku, najczęściej skarżyli się badani w wieku 18-22 lat (81 proc.), ze średnim wykształceniem, zarabiający poniżej 1 tys. zł na rękę, pracujący średnio ponad 10 godzin dziennie i zamieszkujący w miejscowościach liczących od 50 do 99 tys. mieszkańców.

Na brak satysfakcji z pracy i motywacji do działania skarżyli się głównie badani w wieku 36-55 lat, z wyższym wykształceniem, zamieszkujący wsie i miejscowości liczące do 5 tys. mieszkańców, zarabiający od 1 do blisko 3 tys. zł. i mający ruchomy czas pracy. Najczęściej obowiązki zawodowe wykonują przez 4-6 godzin dziennie. Jak podkreśliła analityczka z UceResearch Elwira Dąbrowska, osobom żyjącym w małych miejscowościach może być trudniej oczekiwać sukcesów zawodowych, w tym awansów, podwyżek i premii. Tam, gdzie mieszkają, brakuje dużych, dobrze prosperujących przedsiębiorstw. Praca może być dla nich jedynie źródłem zarobku koniecznego do przetrwania z miesiąca na miesiąc. Szczególnie może dotyczyć to pracy fizycznej, niezwiązanej z zainteresowaniami – wyjaśniła.

 

 

Kto łamie przepisy, ten słono zapłaci

Kto łamie przepisy, ten słono zapłaci

Sejm przegłosował dziś ostatecznie nowelizację podwyższającą kary za wykroczenia na drogach.

Jak informuje portal brd24.pl, posłowie przegłosowali dziś ostatecznie projekt nowelizacji Prawa o o ruchu drogowym, który po 26 latach urealni kary za wykroczenia na drogach. Przyjętych zostało tylko kilka doprecyzowujących prawo poprawek Senatu – nie zmieniają nic w wysokościach kar.

Teraz nowelizacja zostanie przekazana do prezydenta. Jeśli Andrzej Duda ją podpisze – a nic nie wskazuje na to, by mógł ten projekt zawetować – kary zaczną obowiązywać, tak jak założono, od 1 stycznia 2022 r.

Jakie będą kary od 1 stycznia 2021 r.?

5 tys. zł – maksymalna kara, którą będzie mógł jako grzywną mandatową nałożyć policjant ruchu drogowego

30 tys. zł – maksymalna kara, którą będzie mógł nałożyć sąd

Od 400 do 800 zł mandatu
– za przekroczenie dozwolonej prędkości w granicach 1-29 km/h

Nie mniej niż 800 zł mandatu:
– przekroczenie dozwolonej prędkości ponad 30 km/h

Nie mniej niż 1 tys. zł mandatu:
– za prowadzenie pojazdu niemechanicznego np. roweru w stanie po użyciu alkoholu, a więc mając w organizmie więcej niż 0,2 promila;
– kierowcy samochodu za nieprawidłowe wyprzedzanie;
– za jazdę pojazdem bez uprawnień do kierowania.

Nie mniej niż 1,5 tys. zł mandatu:
– kolizję, w której odniesione zostaję lekkie obrażenia ciała (nie wymagające hospitalizacji powyżej 7 dni);
– nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu;
– niezatrzymanie pojazdu w celu przepuszczenia osoby niepełnosprawnej używającej specjalnego znaku lub osobie o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej;
– wyprzedzanie pojazdu na przejściu dla pieszych, na którym ruch nie jest kierowany sygnalizacją (a także omijanie pojazdów przepuszczających pieszych);
– jazda pojazdem po chodniku i przejściu dla pieszych;
– tamowanie lub utrudnienie ruchu, gdy sprawca w ciągu 2 lat popełnił już to wykroczenie;

Nie mniej niż 2 tys. zł mandatu:
– wyprzedzanie na zakazie wyprzedzania, gdy sprawca był wcześniej w ciągu 2 lat karany za określone wykroczenia (będzie ich katalog);
– omijanie opuszczonych zapór/półzapór na przejeździe kolejowo-drogowym, a także wjazd na przejazd, gdy nie ma możliwości kontynuowania jazdy (dotyczyć to będzie też pieszych wchodzących na przejazdy w momencie opuszczania rogatek/półrogatek);

Nie mniej niż 2,5 tys. zł mandatu:
– prowadzenie pojazdu mechanicznego w ruchu wodnym i lądowym po spożyciu alkoholu (lub innego, podobnie działającego środka), czyli posiadając co najmniej 0,2 promila w organizmie.

Nie mniej niż 3 tys. zł mandatu:
– niezachowanie należytej ostrożności lub spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu przez osobę znajdującą się po użyciu alkoholu (lub podobnie działającego środka) w warunkach recydywy.

8 tys. zł mandatu:
– niewskazanie, kto kierował pojazdem, gdy dokonano wykroczenia.