Idą podwyżki płac? Nie wszędzie

Idą podwyżki płac? Nie wszędzie

Niemal co druga badana firma (48 proc.) planuje podwyżki w pierwszym półroczu 2022 roku. Wskazują na to wyniki 44. edycji badania Plany Pracodawców przeprowadzonego przez Instytut Badawczy Randstad i Gfk Polonia. Maleje także liczba firm zatrudniających za kwotę równą minimalnemu wynagrodzeniu.

Jak informuje portal pulshr.pl, jest to rekordowy wynik w historii badania prowadzonego przez Instytut Badawczy Ranstad. Ponad połowa pracodawców, którzy zamierzają podnieść płace, deklaruje wzrosty wynagrodzeń na poziomie od 2 do 7 proc. Podwyżki mają nastąpić w prywatnych firmach z branż takich jak magazynowanie, transport, łączność, finanse i ubezpieczenia.

To rekordowy wynik – w historii badania tylko raz odnotowano taki sam poziom. Było to tuż przed pandemią, na początku 2020 roku. To także rekordowy wzrost w porównaniu z poprzednim badaniem. Odsetek firm planujących podwyżki zwiększył się o 27 punktów proc.

Powodem podwyżek płac mogą być wyzwania związane z zapełnieniem wakatów w firmach. Po raz pierwszy od dwóch lat do ponad 30 proc. wzrósł odsetek przedsiębiorstw planujących zwiększenie załóg w ciągu półrocza. Najczęściej zatrudnienie nowych pracowników planują firmy z sektora transportu i logistyki oraz przemysłu. W obu przypadkach ten odsetek sięga niemal 40 proc. Kolejne w zestawieniu są przedsiębiorstwa budowlane oraz firmy z sektora nowoczesnych usług dla biznesu (po 34 proc.).

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Gotowi do strajku

Gotowi do strajku

Kolejne zakłady wchodzące w skład TI Poland przeprowadzają referenda strajkowe.

3.12.2021 r. komisja skrutacyjna przeliczyła głosy, które pracownicy TI Poland z zakładu w Wieprzu oddali w referendum strajkowym przeprowadzonym przez związki zawodowe.

W referendum wzięła udział ponad połowa uprawnionych do głosowania, co stanowi, że wynik referendum jest wiążący. W wyniku głosowania 97,08 % pracowników opowiedziało się za strajkiem jeśli pracodawca nie zagwarantuje godnej podwyżki płac. Pracownicy zakładu w Wieprzu zadecydowali! Teraz kolej na inne zakłady! Komitet strajkowy będzie w osobnych komunikatach informował o datach przeprowadzenia referendum w poszczególnych zakładach. Jak widać po wynikach referendum, załoga jest zwarta i zdeterminowana aby walczyć o godne płace w Spółce. Mamy nadzieję, że koleżanki i koledzy z innych zakładów również pokażą, iż tylko działając razem możemy odnieść sukces – piszą związkowcy z TI Poland.

Dziś poseł Nowej Lewicy Maciej Konieczny poinformował na twitterze, że przebywa właśnie w Wapienicy, gdzie trwa referendum strajkowe w kolejnym zakładzie należącym do spółki TI Poland. Pensje w firmie odbiegają na minus od tych w innych firmach branży automotive. Pracownicy popierają strajk. Pracodawca próbuje utrudniać głosowanie – informuje poseł.

Wracają pociągi z Bytomia do Gliwic

Wracają pociągi z Bytomia do Gliwic

Po wielu latach udała się w końcu reaktywacja linii kolejowej między dwoma dużymi śląskimi miastami.

Jak informuje portal Rynek Kolejowy, 12 grudnia po raz pierwszy od kilku lat pociągi regionalne Kolei Śląskich wyruszyły na trasę między Gliwicami a Bytomiem. Stało się to możliwe dzięki remontowi sporego fragmentu linii, który wykonały PKP Polskie Linie Kolejowe. Takiego połączenia brakowało dotąd bardzo, co wykorzystywali liczni przewoźnicy autobusowi.

Pociągów na linii jest aż 15. Pierwszy odjeżdża z Bytomia już o 4:37.

Na linię skierowano nowy, dwuczłonowy zespół trakcyjnych Elf 2. Najszybsze pociągi przemierzają linię w zaledwie 18 minut, inne w 19 lub 21 minut. To oferta, która góruje nad propozycjami przewoźników drogowych. Za bilet normalny na tej trasie zapłacimy tylko 5 złotych.

 

„Kevin sam w domu” dla każdego

„Kevin sam w domu” dla każdego

Fundacja Szansa dla Niewidomych zwróciła się do telewizji Polsat o uzupełnienie świątecznego pokazu „Kevina” o audiodeskrypcję.

„Kevin sam w domu” to już świąteczna tradycja. Jednak pomimo tego, że polskie telewizje wyświetlają filmy z narratorem, nie z napisami, osoby niewidome i niedowidzące nie uczestniczą w pełni w ich odbiorze. Dialogi to bowiem nie wszystko – potrzebna jest audiodeskrypcja, czyli głosowy/dźwiękowy opis tego, co dzieje się na ekranie także wtedy, gdy bohaterowie nic nie mówią.

W imieniu liczącej około 2 miliony członków społeczności osób z niepełnosprawnością wzroku, zwracamy się z uprzejmą prośbą o uzupełnienie tegorocznej świątecznej emisji filmu „Kevin sam w domu” o audiodeskrypcję, dzięki czemu ten tradycyjny aspekt Świąt Bożego Narodzenia stanie się dostępny dla wszystkich polskich rodzin – pisze fundacja w liście do Polsatu.