Miało być pusto, a jeżdżą

Miało być pusto, a jeżdżą

Można znowu pojechać pociągiem ze Skarżyska-Kamiennej do Tomaszowa Mazowieckiego. Połączenie udało się uruchomić po 12 latach przerwy dzięki pieniądzom z budżetu państwa. Już wiadomo, że zainteresowanie podróżnych jest duże.

Bardzo dużo ludzi czekało na te pociągi – mówią mieszkańcy portalowi TVP3. Czekali, a teraz korzystają. – Właśnie jadę do Bliżyna, do wnuczka do szkoły. Odbieram i potem wracam o 18, wracam ostatnim tym kursem – mówi Grażyna Bilska, mieszkanka Skarżyska-Kamiennej. – Na pewno brakowało tych pociągów, bo busy w sobotę, niedzielę nie kursują, autobusów do Bliżyna też nie ma. Do teściowej sobie pojadę, bo to pod Opocznem. Teraz znowu jest czym pojechać – dodaje Krzysztof Kurowski.

Po drodze ze Skarżyska jest dziewiętnaście przystanków. Pociągi zatrzymują się między innymi w Końskich. To wydarzenie, bo na konecki peron przez dwanaście lat nie wjechał żaden pociąg. Nic więc dziwnego, że również i tu podróżnych nie brakuje.

Tylko w pierwszym tygodniu z pociągów skorzystało 7 tysięcy osób. Pasażerowie mają do dyspozycji cztery pary szynobusów spalinowych. Na utrzymanie połączenia samorząd województwa przeznacza 4 miliony złotych.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Co z kopalniami?

Co z kopalniami?

Związek zawodowy Sierpień ’80 wystosował pismo do premiera Mateusza Morawieckiego. Zwraca się w nim z pytaniem, czy prawdą jest, że w ostatnich dniach Ministerstwo Aktywów Państwowych wydało spółkom węglowym polecenie przygotowania planów skrócenia żywotności kopalń.

Według informacji tego związku zawodowego, polecenie takie miały otrzymać wszystkie spółki węglowe, a więc PGG, Tauron Wydobycie i Węglokoks Kraj. W poleceniu MAP miał zobowiązać zarządy spółek do przygotowania planów skrócenia żywotności kopalń o kilka lub nawet kilkanaście lat w stosunku do tego, co zostało zagwarantowane w Umowie Społecznej.

Poniżej prezentujemy treść pisma związku do premiera:

Zwracamy się do Pana Premiera z wnioskiem o pilną odpowiedź na pytanie, czy to prawda? Zwracamy się też z pytaniem, czy toczą się jakieś poufne rozmowy w tej sprawie z Komisją Europejską, i czy to jej zalecenia wykonuje w tej sprawie MAP.

Sprawa jest szczególnie bulwersująca w czasie nadchodzącego światowego kryzysu energetycznego, który szczególnie dotkliwie uderzy w Polskę i inne kraje europejskie. W czasie drastycznego wzrostu cen energii i surowców energetycznych, w tym głównie gazu, skutkiem czego jest ubożenie społeczeństw europejskich, tego typu działania byłyby skrajnie nieodpowiedzialne.

Już teraz Polska cierpi na niedobór surowców do produkcji energii, a stan ten w najbliższych latach będzie ulegał pogorszeniu na skutek szkodliwej polityki klimatycznej Unii Europejskiej. Pośpieszna likwidacja własnej bazy surowcowej całkowicie uzależniłaby nasz kraj od importu energii i surowców do jej produkcji, głównie od rosyjskiego drożejącego gazu.

Pozbycie się własnych surowców skazałoby także naszych obywateli na drastyczne ubóstwo, wynikające z lawinowo rosnących cen energii i gazu, czego już dziś doświadczamy. Z uwagi na wagę spraw i ich bulwersujący kontekst społeczny, prosimy o pilną odpowiedź.

Pod pismem podpisał się szef Sierpnia ’80 Bogusław Ziętek.

UOKiK karze coraz więcej sieci

UOKiK karze coraz więcej sieci

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nie odpuszcza sieciom handlowym. Na liście firm ukaranych za niewłaściwą politykę wobec dostawców są już właściciel Biedronki, Kauflandu czy Eurocash, operator wielu sieci franczyzowych. Łączne kary wynoszą już blisko miliard zł.

O sprawie pisze portal Business Insider. Według jego informacjiuUrząd wytyka sieciom handlowym m.in. ustalanie z dostawcami warunków współpracy, w tym rabatów, już po rozpoczęciu współpracy Największa kara wynosi 723 mln zł i została nałożona rok temu na sieć dyskontów Biedronka.

W kwietniu 2020 r. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowania, w którym sprawdził, czy 100 największych podmiotów na rynku rolno-spożywczym nie wykorzystuje przewagi kontraktowej wobec mniejszych partnerów handlowych, w tym rolników. Analiza Urzędu wyodrębniła kilka rodzajów praktyk, które mogą zostać uznane za przejaw nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej sieci handlowych.

Po pierwsze, chodzi o wprowadzanie przez sieci handlowe po dokonanych transakcjach nowych rabatów, które nie znajdowały się w podpisanej umowie, nie były również uzgodnione na początku współpracy. Zastrzeżenia budzi przede wszystkim jednostronność stosowanych rozwiązań. Kolejna kwestia to ustalanie z dostawcami warunków współpracy, w tym warunków rabatowania, na dany okres już po jej rozpoczęciu. Dla partnera sieci handlowej to dodatkowe koszty, sprawiające, że cały kontrakt jest mniej rentowny.

Niekorzystne dla dostawców jest również jednoczesne stosowanie wobec nich wielu rabatów (np. miesięcznych, kwartalnych i rocznych), czyli wielokrotne obniżanie ceny dostarczonego towaru. Zastrzeżenia budzi ponadto stosowanie nadmiernych kar umownych związanych z rozliczaniem udzielonych przez dostawców rabatów.

Pod koniec 2020 r. UOKiK stwierdził, że kontrahenci sieci dyskontów Biedronka byli informowani o konieczności udzielenia rabatu dopiero na koniec okresu rozliczeniowego, czyli po zrealizowaniu dostaw.

Tym samym, zawierając umowę, nie wiedzieli, ile zarobią, ponieważ w każdej chwili właściciel Biedronki mógł zażądać pomniejszenia wynagrodzenia poprzez przyznanie dodatkowego rabatu w sobie tylko znanej wysokości. W przypadku braku dokonania korekt wcześniejszych faktur z uwzględnieniem tego rabatu dostawcy groziła kara finansowa. Ze względu na siłę rynkową Biedronki dostawcy godzili się na niekorzystne dla nich warunki, obawiając się, iż zakończenie współpracy mogłoby oznaczać jeszcze większe straty finansowe — podał Urząd w komunikacie.

Kolejnym podmiotem na celowniku UOKiK jest Grupa Eurocash, stojąca za takimi sieciami franczyzowymi jak Lewiatan, Abc, Groszek czy Delikatesy Centrum. Na początku grudnia urząd nałożył na nią ponad 76 mln zł kary za nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej.

– Przeprowadzone postępowanie wykazało, że spółka Eurocash pobierała od dostawców produktów rolnych i spożywczych szereg dodatkowych oraz nieuzasadnionych opłat — powiedział Tomasz Chróstny. Urząd stwierdził, że część usług, za które płacili kontrahenci, w ogóle nie była wykonywana, a niektóre spółka powinna świadczyć w ramach podpisanej umowy bez dodatkowego wynagrodzenia. Ponadto dostawcy nie otrzymywali informacji o kosztach i rezultatach niektórych usług. Zdaniem Urzędu, celem tego typu działań było obniżenie wynagrodzenia podmiotom dostarczającym do sklepów produkty rolne i spożywcze.

Koniec pobierania opłaty miejscowej

Koniec pobierania opłaty miejscowej

Miasta takie, jak Szczyrk i Zakopane, bezprawnie podbierają opłatę miejscową od turystów, uznał sąd w bezprecedensowym wyroku. Nie mają bowiem statusu uzdrowiska, nie refundują kosztów leczenia, a stężenie pyłów i smogu w powietrzu jest tam zbyt wysokie.

Według informacji portal biznes.interia.pl, status uzdrowiska nadaje danej miejscowości minister zdrowia. Aby został on oficjalnie nadany, miasto musi spełnić specyficzne warunki, co jest związane z umieszczeniem w danym mieście miejsc leczniczych czy refundacją kosztów leczenia.

Obecnie w Polsce jest 45 uzdrowisk. Poza nimi opłatę miejscową pobierają także takie miasta, jak Szczyrk, Szklarska Poręba czy Zakopane. Opłata miejscowa jest pobierana od osoby za każdą dobę pobytu w danym miejscu. W sytuacji, gdy w miejscu o walorach krajobrazowych lub klimatycznych występuje mocno zanieczyszczone powietrze, zasadność pobierania takiej opłaty może wydawać się wątpliwa.

Sąd już przyznał rację pozywającemu miasto Szczyrk w sprawie bezprawnego pobierania opłaty miejscowej i nakazał jej zwrot – powiedział serwisowi eNewsroom Piotr Siergiej, rzecznik Polskiego Alarmu Smogowego.

Oznacza to, że większość polskich miejscowości, która chce pobierać opłatę miejscową, w niedalekiej przyszłości może mieć z tym problem. Orzeczenie sądu jest symboliczne. Nie chodzi o zwrot pobranej kwoty, lecz o to, aby zmobilizować polskie miejscowości do poprawienia swojej jakości powietrza.