Nowy Ład zbliża nas do Zachodu?

Nowy Ład zbliża nas do Zachodu?

Zwiększenie miesięcznych dochodów 18 mln podatników z czasem przełoży się także na wzrost przychodów firm. Wedug niektorych ekonomistów, zmniejszając drastyczne różnice w wynagrodzeniach, Nowy Ład przybliża Polskę do gospodarek zachodnich.

O sprawie pisze portal pulshr.pl. Cytuje on prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Mateusza Andrzejewskiego, który mówi, że Polski Ład może sprawić, iż wzrost siły nabywczej u blisko 18 mln podatników przyczyni się do jeszcze większego wzrostu gospodarczego w 2022 r., który może przekroczyć 5 proc., a to w konsekwencji przełoży się na wzrost przychodów przedisębiorców.

Można dyskutować, czy lepiej, żeby 100 tys. zł trafiło do 1000 osób zamożnych, czy też lepiej, żeby po 1000 zł trafiło do 100 tysięcy mniej zasobnych. Ja uważam, że drugie rozwiązanie jest korzystniejsze, ponieważ np. większy będzie miało to wpływ na konsumpcję, ale także więcej osób będzie mogło inwestować, mając np. wyższą zdolność kredytową – wskazał.

1 stycznia weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza ten program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł. Jednocześnie znika ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Ma to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł brutto.

Pojawiają się różne luki czy wątpliwości interpretacyjne, dlatego uważam, że wszystkie wątpliwości powinny być interpretowane przez księgowych i urzędników na korzyść podatnika. Księgowi nie są w żadnym stopniu winni temu, że wystąpiły dotychczas problemy interpretacyjne z naliczaniem wynagrodzeń. Co więcej, ta grupa zawodowa jest ważna dla skutecznego i efektywnego wdrożenia tej ważnej reformy społeczno-gospodarczej, jaką jest program Polski Ład – powiedział Andrzejewski.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Przedsiębiorcy mają kasę

Przedsiębiorcy mają kasę

Ciekawe wnioski płyną z danych ekonomicznych polskich przedsiębiorstw. Pokazane przez GUS pod koniec ub. roku dane z pierwszego półrocza 2021 r. oznaczają, że ten okres, z punktu widzenia przedsiębiorcy, był najlepszym w całym XXI wieku. Wynik finansowy netto wyniósł 120,2 mld zł i był wyższy o 92,9% niż w analogicznym okresie 2020r.

Według informacji portalu solidarnosc.org.pl, zysk netto osiągnęło aż ¾ przedsiębiorstw, a nakłady inwestycyjne przedsiębiorstw niefinansowych wzrosły. Powyższe wyniki korespondują ze styczniowymi nastrojami przedsiębiorców. Indeks MIK (Miesięczny Indeks Koniunktury), opracowany przez Polski Instytut Ekonomiczny we współpracy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego, ilustruje sentyment i poziom optymizmu zarządzających firmami. Poziomem neutralnym MIK jest 100 pkt. Wynik powyżej tej wartości oznacza poprawę koniunktury, a poniżej jej pogorszenie. Styczniowy odczyt jest o 4,2% wyższy niż w grudniu 2021r. i wskazuje równe 110 punktów.

Pomimo pandemii, podwyżek cen energii i inflacji tak dobry wynik to, zdaniem ekspertów, efekt skali odbicia gospodarczego dokonanego w 2021 r. Z naszej, związkowej, perspektywy, szczególnie cieszy, że zarządzający przedsiębiorstwami deklarują potrzebę zwiększania zatrudnienia (tak ocenia co piąty ankietowany) i akceptują konieczność wzrostu wynagrodzeń (rekordowe 30% ankietowanych zakłada wyjście z taką inicjatywą). Życząc sobie utrzymania tych nastrojów w 2022 r. warto aby powyższe informacje wykorzystały te organizacje związkowe „Solidarności”, które niebawem rozpoczną negocjacje ze swoim pracodawcą – piszą związkowcy.

Pracownicy Heinekena zastrajkują w Holandii

Pracownicy Heinekena zastrajkują w Holandii

W Holandii po raz pierwszy od 1994 roku zastrajkują pracownicy firmy Heineken. Domagają się wyższych płac.

Jak informują rozgłośnia NOS Radio 1 i portal pulshr.pl, nie jest jasne, ilu pracowników weźmie udział w akcji protestacyjnej, ale jest ona organizowana przez zatrudnionych w browarach w Zoeterwoude i Den Bosch. Wiadomo natomiast, że pracownicy firmy Vrumona, dostawcy napojów bezalkoholowych, należącej do grupy Heineken, również zamierzają przyłączyć się do strajku.

Związek zawodowy FNV domaga się wyższych wynagrodzeń dla 1250 pracowników. Negocjacje w tej sprawie trwały od lata 2021 roku, jednak utknęły w martwym punkcie.FNV przypomina, że Heineken zanotował w pierwszej połowie 2021 roku ponad pół miliarda euro zysku. Oprócz podwyżki płac związek żąda także lepszego programu emerytalnego.

Związkowcy przystąpią do strajku w najbliższy poniedziałek, akcja protestacyjna ma potrwać co najmniej trzy dni.

Druga tarcza antyinflacyjna już niebawem

Druga tarcza antyinflacyjna już niebawem

Sejm rozpoczął czytanie zaproponowanej przez PiS ustawy o tarczy antyinflacyjnej 2.0. Przewiduje ona czasowe obniżenie podatku VAT na pewne grupy produktów.

Kluczowe założenia Rządowej Tarczy Antyinflacyjnej 2.0:

1. Obniżenie stawki VAT na paliwo do 8%. To wpłynie na dalsze zmniejszenie ceny paliwa, nawet o 60-70 gr na litrze, a cena ogólna powinna wynieść ok. 5 zł za litr.

2. Zerowa stawka VAT na podstawowe produkty spożywcze – mięso, ryby i ich przetwory, produkty mleczarskie i nabiałowe, warzywa, owoce, produkty zbożowe (mąki), wyroby piekarnicze i niektóre napoje.

3. Zerowa stawka VAT na gaz.

4. Przedłużenie obniżki 5% stawki VAT na prąd.

Według projektu ustawa ma wejść w życie 1 lutego br.