Pandemia zubaża Hiszpanię

Pandemia zubaża Hiszpanię

W Hiszpanii w okresie pandemii Covid-19 i związanego z nią kryzysu gospodarczego przybyło od marca 2020 r. około 2,5 mln osób żyjących na skraju ubóstwa.

Jak inforumuje PAP, najnowszy raport Caritasu wskazuje, że blisko 2 mln gospodarstw domowych w Hiszpanii żyje obecnie z dochodów tylko jednego członka rodziny, który dodatkowo ma niestabilną sytuację zawodową. Zdarzało się, że jedyny żywiciel rodziny był podczas minionego roku co najmniej przez trzy miesiące na bezrobociu.

Według szacunków władz Hiszpanii aktualny poziom bezrobocia w tym kraju wynosi 14,6 proc.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Internet pożera nam jedną trzecią życia

Internet pożera nam jedną trzecią życia

Przeciętny mieszkaniec naszego kraju spędza w internecie niemal jedną trzecią swojego życia, czyli 23 lata. Tylko część tego czasu to praca. W tygodniu bycie online zjada nam średnio dwa dni.

Według informacji portalu pulshr.pl, który przywołuje badania przeprowadzone przez firmę NordVPN (dostawcę usług VPN), online spędzamy przez całe swoje życie 23 lata, 5 miesięcy i 16 dni (przy średniej długości życia Polaków 77,8 roku). Przeciętny Polak korzysta z Internetu przez prawie 51 godzin tygodniowo. Z tych ponad dwóch dni prawie 16 godzin spędza się na pracy, a pozostałe niemal 35 godzin – na różnych działaniach online. Przeciętna godzina, w której Polacy zaczynają przeglądać Internet każdego dnia, to 9:01, wylogowują się o 21:49.

Z badań Amerykańskiego Centrum Uzależnień Internetowych wynika, że 6 proc. internautów jest uzależnionych od internetu, a ponad 30 proc. traktuje sieć jako sposób na ucieczkę od rzeczywistości, co jest prostą drogą do uzależnienia.

Będzie strajk w Solarisie

Będzie strajk w Solarisie

Związkowcy z OM OPZZ Konfederacji Pracy oraz NSZZ Solidarność zapowiedzieli na 24 stycznia 2022 r. strajk generalny w Solarisie.

Jak informuje portal pulshr.pl, decyzję pracownicy podjęli podczas referendum strajkowego. W referendum strajkowym wzięły udział 1342 osoby, a więc 51,7 proc. uprawnionych do głosowania. Za przeprowadzeniem strajku generalnego opowiedziały się 1244 osoby, czyli 92,7 proc. wszystkich głosujących.

Konfederacja Pracy przypomina, że negocjacje rozpoczęły się we wrześniu 2021 r. Związkowcy domagali się wzrostu wynagrodzenia o 800 zł brutto. W czasie rozmów kilkukrotnie wychodzili naprzeciw oczekiwaniom pracodawcy i obniżyli oczekiwania do 400 zł brutto. Ugodowe propozycje zostały odrzucone.

Pracodawca zaproponował podwyżki procentowe, co powoduje, że tylko wąska grupa najlepiej zarabiających pracowników, menedżerów firmy, otrzyma wysokie podwyżki kosztem reszty załogi – podkreślają związkowcy.

Konfederacja Pracy informuje również, że 14 stycznia 2022 r., czyli tuż przed zakończeniem referendum strajkowego, Solaris Bus & Coach wprowadził podwyżki (ze skutkiem od 1 stycznia 2022 r.) bez podpisywania porozumienia ze związkami zawodowymi. Przyznano podwyżki w wysokości 5 proc. pensji zasadniczej, jednak nie mniej niż 270 zł brutto. Dodatkowo trzy grupy zawodowe otrzymały dodatek w wysokości 80 zł brutto, a brygadziści po 200 zł.

Nagła decyzja pracodawcy nie zmieniła nastawienia załogi, która czuje się oszukana. Z uwagi na możliwości finansowe firmy, oczekuje podwyżek na zdecydowanie wyższym poziomie – mówią związkowcy.

 

Nowy Ład zbliża nas do Zachodu?

Nowy Ład zbliża nas do Zachodu?

Zwiększenie miesięcznych dochodów 18 mln podatników z czasem przełoży się także na wzrost przychodów firm. Wedug niektorych ekonomistów, zmniejszając drastyczne różnice w wynagrodzeniach, Nowy Ład przybliża Polskę do gospodarek zachodnich.

O sprawie pisze portal pulshr.pl. Cytuje on prof. Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie Mateusza Andrzejewskiego, który mówi, że Polski Ład może sprawić, iż wzrost siły nabywczej u blisko 18 mln podatników przyczyni się do jeszcze większego wzrostu gospodarczego w 2022 r., który może przekroczyć 5 proc., a to w konsekwencji przełoży się na wzrost przychodów przedisębiorców.

Można dyskutować, czy lepiej, żeby 100 tys. zł trafiło do 1000 osób zamożnych, czy też lepiej, żeby po 1000 zł trafiło do 100 tysięcy mniej zasobnych. Ja uważam, że drugie rozwiązanie jest korzystniejsze, ponieważ np. większy będzie miało to wpływ na konsumpcję, ale także więcej osób będzie mogło inwestować, mając np. wyższą zdolność kredytową – wskazał.

1 stycznia weszła w życie podatkowa część Polskiego Ładu. Jedną z najważniejszych zmian, jakie wprowadza ten program w podatkach, jest podniesienie kwoty wolnej od podatku do 30 tys. zł oraz progu dochodowego do 120 tys. zł. Jednocześnie znika ulga umożliwiająca odliczanie od podatku części (7,75 proc.) składki zdrowotnej, wynoszącej 9 proc. Ma to zrekompensować tzw. ulga dla klasy średniej, czyli osób zarabiających miesięcznie od 5 tys. 701 zł do 11 tys. 141 zł brutto.

Pojawiają się różne luki czy wątpliwości interpretacyjne, dlatego uważam, że wszystkie wątpliwości powinny być interpretowane przez księgowych i urzędników na korzyść podatnika. Księgowi nie są w żadnym stopniu winni temu, że wystąpiły dotychczas problemy interpretacyjne z naliczaniem wynagrodzeń. Co więcej, ta grupa zawodowa jest ważna dla skutecznego i efektywnego wdrożenia tej ważnej reformy społeczno-gospodarczej, jaką jest program Polski Ład – powiedział Andrzejewski.