Jest szansa na 7-godzinny dzień pracy w Polsce?

Jest szansa na 7-godzinny dzień pracy w Polsce?

Poseł Michał Wypij w interpelacji pyta resort pracy, jak zapatruje się na zmianę liczby godzin z ośmiu na siedem dziennie. Być może pojawią się w tej sprawie konkrety.

Jak informuje portal pulshr.pl, w Polsce ośmiogodzinny dzień pracy obowiązuje już ponad 100 lat. Ustanowiono go w 1918 roku, a dekret wprowadzający to rozwiązanie podpisał ówczesny Naczelnik Państwa Józef Piłsudski. Jednak przez wiele lat, aż do 1973 r., pracowano także w soboty.

Teraz coraz częściej mówi się o dalszym skracaniu czasu pracy. Padają różne propozycje co do formy. – Pandemia wymusiła na nas duże zmiany, jeśli chodzi o podejście do pracy. Natomiast to nie jest koniec, spowoduje ona także trwałą zmianę m.in. w podejściu do miejsca pracy czy też czasu pracy i realizacji zadań zawodowych, także w usługach publicznych. Wcale nie wykluczam, że czas pracy będzie krótszy, co moim zdaniem nie wpłynie ujemnie na efektywność pracowników – mówi w rozmowie z PulsHR.pl poseł Michał Wypij z Porozumienia Jarosława Gowina, który jest autorem interpelacji w sprawie zmian w tygodniowym wymiarze czasu pracy.

Przytacza w niej przykłady państw, które już przetestowały krótszy czas pracy. Mówi m.in. o Islandii, gdzie okazało się, że osoby pracujące 35-36 godzin w tygodniu były bardziej wydajne albo pracowały tak samo jak na etacie 40-godzinnym. Podaje też przykład Hiszpanii i Nowej Zelandii, w których obecnie trwają badania nad efektami skrócenia czasu pracy. W interpelacji zapytał Ministerstwo Rodziny i Polityki Społecznej m.in. o to, czy prowadzi ono badania efektywności pracy pod kątem skrócenia tygodniowego czasu pracy oraz czy podjęło prace wprowadzające kodeksowe zmiany w tygodniowym czasie pracy.

Moim zdaniem nasz kraj jest gotowy na skrócenie czasu pracy, ale żeby mieć pewność, powinniśmy to zbadać, dlatego dopytuję, co w tym kierunku robi resort pracy – wyjaśnia Wypij.

Partia Razem ogłosiła kilka dni temu, że planuje wrócić do walki o swój priorytetowy projekt, czyli skrócenie czasu pracy. Ostatni raz ośmiogodzinny dzień pracy ustanowiliśmy sto lat temu, a od tego czasu sporo się zmieniło w technologii i gospodarce. No to chyba czas najwyższy, żeby owoce tego rozwoju technologicznego przypadły w udziale większości pracującej – tłumaczył na antenie RMF FM Maciej Konieczny.

Już w 2000 roku, czyli ponad dwie dekady temu, 35-godzinny czas pracy wprowadzono we Francji. W Danii oficjalny tydzień roboczy nie przekracza 38 godzin.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

W Hucie Pokój doczekali podwyżek, ale liczyli na więcej

W Hucie Pokój doczekali podwyżek, ale liczyli na więcej

O 270 zł brutto wzrosną pensje pracowników Huty Pokój w Rudzie Śląskiej. Hutnicy nie są z podwyżki specjalnie zadowoleni.

Jak informuje śląsko-dąbrowska „Solidarność”, na kwiecień pracodawca zaplanował indywidualne przeszeregowania dla części osób. Mają one dotyczyć tych pracowników, których wynagrodzenia są niewiele wyższe od płacy minimalnej.

Huta Pokój należy do Węglokoksu, która produkuje m.in. konstrukcje stalowe, kształtowniki i profile zimnowalcowane.

Dobrze, że zarobki wreszcie wzrosły, ale liczyliśmy na zdecydowanie więcej niż 270 zł brutto. Ostatnią zbiorową podwyżkę płac w hucie mieliśmy w 2019 roku. Przez trzy lata nasze stawki zasadnicze stały w miejscu i trudno będzie to teraz nadrobić – mówi Joachim Kuchta, przewodniczący zakładowej „Solidarności”.

Skarga w sprawie Turowa wycofana

Skarga w sprawie Turowa wycofana

W czwartek 3 lutego przekazano stronie czeskiej odpowiednie środki: 35 mln euro plus 10 mln euro ze strony PGE. W ślad za tym Republika Czeska wycofała swoją skargę do instytucji europejskich.

O sprawie poinformował premier Morawiecki, który powiedział:  To proces, który jest na szczęście zamknięty. Republika Czeska wycofała swój wniosek, swoją skargę do instytucji europejskich. I to kończy całkowicie sprawę.

Premier Mateusz Morawiecki i szef rządu Czech Petr Fiala podpisali w czwartek w Pradze umowę „między Rządem RP a Rządem Republiki Czeskiej o współpracy w zakresie odnoszenia się do skutków na terytorium Republiki Czeskiej wynikających z eksploatacji kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów”. Umowa zakłada, że Polska ma zapłacić 35 mln euro rekompensaty, natomiast Fundacja PGE ma przekazać 10 mln euro krajowi libereckiemu.

Na wspólnej konferencji Fiala powiedział, że warunkiem wycofania skargi z Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest przelew środków; kiedy zostaną one przelane, wtedy Czechy wycofają skargę.

Uzasadnienie zwolnienia także w umowach czasowych

Uzasadnienie zwolnienia także w umowach czasowych

Już niedługo nie tylko w przypadku umowy na czas nieokreślony trzeba będzie podać przyczynę wypowiedzenia. Taki obowiązek będzie istnieć również w sytuacji, gdy pracownik był zatrudniony na czas określony.

Według informacji biznes.interia.pl, ta dyrektywa unijna ustanawia minimalne prawa każdego pracownika w Unii Europejskiej, który jest stroną umowy o pracę lub pozostaje w stosunku pracy określonym przez obowiązujące w poszczególnych państwach członkowskich prawo, umowy zbiorowe lub przyjętą praktykę, z uwzględnieniem orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości. Celem dyrektywy jest poprawa warunków pracy poprzez popieranie bardziej przejrzystego i przewidywalnego zatrudnienia

To rewolucyjna zmiana. Do tej pory umowa na czas określony po prostu się kończyła i pracownik nie otrzymywał żadnej informacji ani wpisu do akt co do przyczyny jej nieprzedłużania – pracodawca nie musiał także silić się na podanie wiarygodnego i zgodnego z prawem powodu.