Spór w Polregio

Spór w Polregio

Trwa spór zbiorowy w kolejach Polregio. Mediacje nic nie dały, pracownicy spółki przeprowadzą zatem 2 marca strajk ostrzegawczy.

Strona społeczna podjęła decyzję o przeprowadzeniu strajku ostrzegawczego w dniu 2 marca 2022 r. w godzinach od 6.00 do 8.00 we wszystkich zakładach spółki. W dniach 17 – 28 stycznia b.r. przeprowadzono w spółce referendum strajkowe, w którym wzięło udział ponad 70% załogi. Pracownicy w sposób zdecydowany opowiedzieli się za podjęciem akcji strajkowej w przypadku niespełnienia przez zarząd żądań płacowych.

Domagają się podwyżki uposażenia zasadniczego w wysokości 700 zł. Upominali się o nią już w listopadzie 2021 r.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Inspektorzy Pracy w skawińskim Valeo

Inspektorzy Pracy w skawińskim Valeo

Inspektorzy pracy wkroczyli do zakładu Valeo w Skawinie. Ujawnili niewypłaconą pensję i nadużycia w stosowaniu monitoringu.

Wolny Związek Zawodowy Sierpień 80 zgłosił do Państwowej Inspekcji Pracy nieprawidłowości, których dopuścił się zakład. Naruszenia potwierdziły się. Kontrola inspektorów obejmowała m.in. na sprawę pracownicy, której firma nie wypłaciła pensji, ale także kwestię obserwowania pracowników za pomocą monitoringu.

Jak informuje Dziennik Polski, Zatargi między dyrekcją Valeo, francuskiego zakładu produkującego części samochodowe, a pracownikami oraz Wolnym Związkiem Zawodowym Sierpień 80 trwają od dawna. W ubiegłym roku związkowcy organizowali protest przed jedną z bram firmy po nieudanych negocjacjach w sprawie podwyżek płac. Firma skierowała potem pozwy sądowe przeciwko związkowcom. Sprawy sądowe jeszcze trwają.

Związkowcy nieprawidłowościami zainteresowali Państwową Inspekcję Pracy. Kontrola trwała od końca kwietnia do połowy grudnia 2021 roku. Inspektorzy wykazali nieprawidłowości.

Inspekcja Pracy miała też inne skargi. Dotyczyły one monitoringu w Valeo.

Chodziło o to, że firma postanowiła podnieść normy produkcji o 5 procent, bo z monitoringu obserwującego pracowników miało wynikać, że 5 do 10 minut przed zejściem ze stanowiska wśród ludzi panuje rozluźnienie. Tymczasem nadużyciem jest stosowanie monitoringu do takich obserwacji. On może być wykorzystywany do zapewnienia bezpieczeństwa pracowników, ochrony mienia pracodawcy, kontroli produkcji. Tu monitoringu nadużywali – mówi pracownik.

To nas nie zniechęca, jeśli trzeba, będziemy protestować – podkreślają związkowcy z WZZ Sierpień 80.

Przekaż 1% na „Nowego Obywatela” – pomóż nam przetrwać!

Przekaż 1% na „Nowego Obywatela” – pomóż nam przetrwać!

Jak co roku prosimy Was o przekazanie 1% podatku na fundusz wydawniczy „Nowego Obywatela”. Nie kosztuje Was to ani jednej dodatkowej złotówki, a od efektu zbiórki zależy w dużej mierze to, czy nasze pismo przetrwa.

Nie mamy bogatych sponsorów. Nasze pismo jest ubogie i wciąż walczy o przetrwanie. Tworzymy nasze pismo w spartańskich warunkach – możemy tylko pomarzyć o budżetach, jakimi dysponują inne czasopisma, w tym większość niewielkich periodyków społeczno-politycznych.

Prosimy o Wasz 1%! Wystarczy w PIT wpisać wydawcę pisma – Stowarzyszenie Obywatele Obywatelom oraz nasz numer KRS: 0000 248 901. Możecie skorzystać także z rozliczenia Waszych PIT-ów przez urzędy skarbowe. Żeby w tym modelu przekazać nam 1%, trzeba zalogować się w Portalu Podatkowym i skorygować swój PIT o nasz numer KRS.

Co dostajecie w zamian? Pismo tworzone przez ideowców, nie dla pieniędzy – robimy swoje już prawie 22 lata, bez słomianych zapałów. Pismo konsekwentnie stojące po stronie słabszych grup społecznych. Pismo rzetelne – w każdym numerze publikujemy dobrze przygotowane analizy fachowców oraz obszerne i pogłębione wywiady. Pismo, które wyprzedza epokę – jako pierwsi lub jedni z pierwszych w Polsce pisaliśmy o tematyce dzisiaj głośnej i modnej, m.in. o ekologii, zapaści prowincji, szkodliwości neoliberalizmu, konieczności rozwiniętej polityki socjalnej, upadku i konieczności odbudowy transportu zbiorowego, reprywatyzacji, deglomeracji i wielu innych tematach. Pomóż nam nie upaść!

W ubiegłym roku zebraliśmy rekordową kwotę z 1%. Liczymy na Wasze wsparcie także teraz! Dziękujemy!

Zakopane walczy z patodeweloperką

Zakopane walczy z patodeweloperką

Na górnej Równi Krupowej w Zakopanem nie powstanie planowany duży hotel, który zdominowałby to miejsce i zniszczył widok z zabytkowej łąki na Tatry. Zakopiańscy radni zdecydowali się zmienić zapisy w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego.

Jak informuje onet.pl, Rówień Krupowa to kilkuhektarowy teren rekreacyjny w samym środku Zakopanego. Gdy miasto zaczęło się rozbudowywać, uznano, że teren ten trzeba zachować pustym i przeznaczyć na cele rekreacyjne. Dla jeszcze lepszej jego ochrony w 2002 r. Rówień wpisano do rejestru zabytków.

Choć to obszar chroniony, dotychczas deweloper mógł tu jednak postawić hotel o długości 50 m i wysokości 16 m. – Taki moloch całkowicie zasłoniłby widok na Tatry — mówią mieszkańcy. Radni Zakopanego zmienili lokalne prawo tak, by na Równi nie mógł już stanąć tak duży budynek. Oznacza to jednak, że deweloperowi trzeba będzie prawdopodobnie wypłacić odszkodowanie.

Obowiązujący w Zakopanem od stycznia 2010 r. Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) Rówień Krupowa pozwala w tym miejscu budować obiekt o długości maksymalnej wynoszącej 50 m i wysokości 16 m. To powoduje, że deweloper w zasadzie może zabudować całą działkę, a jego budynek może zdominować okolicę, w której stoją same domy jednorodzinne oraz modernistyczny gmach Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Nowy budynek byłby wyższy od każdego w sąsiedztwie i w dużej mierze zasłoniłby widok z Równi na Tatry.

Dlatego gdy deweloper pięć lat temu rozpoczął starania o pozwolenie na budowę, mieszkańcy i urzędnicy zaczęli działać. Jako że Rówień jest zabytkiem, projekt musiał uzyskać akceptację konserwatora. Takiego dokumentu inwestor dotychczas nie dostał. Miejski konserwator zabytków negatywnie zaopiniował projekt, z decyzją zgodził się Wojewódzki Sąd Administracyjny. Jednak opinia dotyczy konkretnego projektu, a deweloper przygotował już kolejny i sprawa znów trafiła do WSA.

W czwartek 17 lutego zakopiańska rada miasta zdecydowaną większością głosów zmieniła plan przestrzenny dla tego fragmentu Zakopanego. Zmniejszono wysokość budynku, jaki może stanąć na spornej działce do 12 m. Po zakończeniu sesji rady miasta swojej radości z podjętej decyzji nie kryli zarówno sami radni, jak i mieszkańcy.

— To historyczna chwila. Udało się uratować naszą zakopiańską tożsamość. Równia to nasz nie tylko zakopiański, ale i ogólnopolski skarb narodowy — powiedziała przed kamerami Telewizji „Tygodnika Podhalańskiego” Agata Nowakowska-Wolak, prezeska zakopiańskiego Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.