RA?wni i rA?wniejsi

nr 4/2011 |

Edukacja to narzA�dzie, ktA?re jak A?adne inne moA?e sprzyjaA� tworzeniu egalitarnego spoA�eczeA�stwa. Jednak w Polsce system edukacyjny, zamiast niwelowaA� nierA?wnoA�ci spoA�eczne, nierzadko je pogA�A�bia.

Art. 70. Konstytucji RP zapewnia kaA?demu prawo (i obowiA�zek) do bezpA�atnej nauki do 18. roku A?ycia. Z kolei Ustawa o systemie oA�wiaty wyrA?A?nia trzy obowiA�zkowe okresy uczenia siA�: przedszkole lub przygotowanie przedszkolne w wieku 6 lat, szkoA�a a�� do ukoA�czenia gimnazjum, a takA?e okres nauki a�� do ukoA�czenia 18. roku A?ycia. To standard zalecany ze wzglA�du na proces wyrA?wnywania szans i w teorii speA�niany przez PolskA�. Jednak, jak zauwaA?a prof. Marta Zahorska, przeszkodA� jest swoisty dualizm polskich warunkA?w.

Z jednej strony otwarty system szkolny nie tworzy barier selekcyjnych w dostA�pie do kolejnych etapA?w ksztaA�cenia. Z drugiej natomiast struktura spoA�eczna i rosnA�ce zrA?A?nicowanie materialne znacznie ograniczajA� dzieciom i mA�odzieA?y szanse na edukacjA� na odpowiednim poziomie1. TworzA� siA� przez to dwie drogi, a�zlepszaa�? i a�zgorszaa�?. Pomimo braku formalnych barier, moA?liwoA�ci ludzi mA�odych przy wyborze kolejnych etapA?w ksztaA�cenia, a pA?A?niej podjA�cia dobrej pracy sA� znacznie wiA�ksze w przypadku osA?b od poczA�tku podA�A?ajA�cych a�zlepszA� A�cieA?kA�a�? edukacyjnA�.

Na starcie

Przedszkola to nie tylko forma opieki nad dzieckiem, ale takA?e stymulacji jego rozwoju oraz przygotowania do szkoA�y. PlacA?wka ta jest miejscem, ktA?re wpA�ywa na umiejA�tnoA�A� obcowania z rA?wieA�nikami, a dzieciom z rodzin o niskim kapitale kulturowym dostarcza bodA?cA?w do rozwoju intelektualnego. DziA�ki temu w przyszA�oA�ci lepiej radzA� sobie w szkole od tych, ktA?re do przedszkola nie uczA�szczaA�y, co potwierdzajA� liczne badania. Jednym z najwaA?niejszych czynnikA?w oddziaA�ujA�cych na sukcesy szkolne uczniA?w w niA?szych klasach szkA?A� podstawowych jest co najmniej trzy-, a najlepiej czteroletni pobyt w przedszkolu.

Tymczasem dzieci, ktA?re najbardziej tego potrzebujA� a�� zaniedbane, pochodzA�ce z rodzin uboA?szych lub gorzej wyksztaA�conych a�� trafiajA� do przedszkola zazwyczaj dopiero jako szeA�ciolatki.2W zakresie powszechnoA�ci ksztaA�cenia czterolatkA?w w placA?wkach przedszkolnych Polska wciA�A? plasuje siA� na odlegA�ych pozycjach europejskich rankingA?w. Mimo A?e odsetek czterolatkA?w w systemie oA�wiaty w Polsce wzrasta, to wciA�A? jest niemal o poA�owA� niA?szy niA? przeciA�tny wskaA?nik dla 27 krajA?w naleA?A�cych do UE. W 2009 r. 90,5% czterolatkA?w w 27 paA�stwach Unii Europejskiej uczA�szczaA�o do przedszkoli, podczas gdy w Polsce byA�o to tylko 53,2%.3

Tabela 1.: Odsetek 4-latkA?w objA�tych opiekA� przedszkolnA� w wybranych krajach UE. Opracowanie wA�asne na podstawie Eurostatu.

Tabela 1.: Odsetek 4-latkA?w objA�tych opiekA� przedszkolnA� w wybranych krajach UE. Opracowanie wA�asne na podstawie Eurostatu.

W ciA�gu ostatnich lat zachodzA� pozytywne zmiany, poniewaA? rozwA?j wczesnego szkolnictwa staA� siA� waA?nym celem dla wA�adz. Do 2012 r. szeA�ciolatki bA�dA� juA? uczniami klas pierwszych, a do oddziaA�A?w przygotowawczych trafiA� dzieci w wieku 5 lat. PowstaA�o teA? wiele uA�atwieA� dla osA?b tworzA�cych przedszkola. NaleA?y jednak zwrA?ciA� uwagA� na tempo wprowadzanych zmian, np. w krajach skandynawskich takie reformy rozkA�adane sA� na ok. 10 lat. Powstaje wiA�c pytanie, czy szkoA�y i przedszkola bA�dA� gotowe na przyjA�cie mA�odszych dzieci. Poza aspektem iloA�ciowym, nie mniej waA?na jest jakoA�A� opieki i nauki w przedszkolach i szkoA�ach. LiczA� siA� zatem nie tylko pomieszczenia i programy, lecz takA?e odpowiednio przygotowana kadra pedagogiczna.4 Upowszechnienie przedszkoli jest waA?nym wstA�pnym warunkiem wyrA?wnywania szans, muszA� za nim jednak iA�A� kolejne zmiany jakoA�ciowe, ktA?re stworzA� szanse dzieciom zaniedbanym i A?yjA�cym w biedzie.

Szkolny obowiA�zek?

Wobec niewielkiej liczby dzieci objA�tych opiekA� przedszkolnA� to szkoA�y podstawowe, gimnazja i szkoA�y ponadgimnazjalne powinny przyczyniaA� siA� do wyrA?wnywania szans. PierwszA� kwestiA� jest pytanie a�� czy polscy uczniowie rzeczywiA�cie chodzA� do szkA?A�?

Dane dotyczA�ce szkA?A� podstawowych i A�rednich wydajA� siA� optymistyczne. Ze wzglA�du na ustawowy obowiA�zek, oficjalnie bardzo niewielki jest odsetek uczniA?w, ktA?rzy nie koA�czA� rozpoczA�tej edukacji. Tak zwany odpad szkolny wynosiA� wedA�ug danych GUS w 2008 r. zaledwie 0,2% wszystkich uczniA?w. Z raportA?w NIK wynika jednak, A?e dyrektorzy szkA?A�, ktA?rzy majA� pilnowaA� przestrzegania obowiA�zku ksztaA�cenia, bardzo czA�sto znieksztaA�cajA� wyniki. RA?A?nice miA�dzy danymi przedstawianymi przez szkoA�y a tymi, ktA?re zebrali kontrolerzy NIK w 2003 r., bywaA�y aA? dziesiA�ciokrotne!5

Drugim znaczA�cym problemem jest opuszczanie lekcji przez uczniA?w. Problem wagarA?w jest jednym z najwiA�kszych w polskich szkoA�ach. a�zUkrytym odpadem szkolnyma�? okreA�la siA� ukrywanie absencji uczniA?w, przepychanie ich siA�A� do nastA�pnej klasy i ostatecznie wydawanie A�wiadectw ukoA�czenia szkoA�y. W efekcie szkoA�y mogA� koA�czyA� ludzie, ktA?rzy nie nabyli podstawowych umiejA�tnoA�ci, takA?e spoA�ecznych. Im juA? nie grozi wykluczenie a�� oni sA� wykluczeni. Jednak absencja jest tylko wierzchoA�kiem gA?ry lodowej.

NierA?wne spoA�eczeA�stwo

SpoA�eczne nierA?wnoA�ci edukacyjne to zaleA?noA�ci, ktA?re wystA�pujA� pomiA�dzy pochodzeniem spoA�ecznym, statusem spoA�eczno-ekonomicznym rodzicA?w a osiA�gniA�ciami ucznia w szkole.6 Ten typ nierA?wnoA�ci wystA�puje w kaA?dym kraju, lecz od rodzaju prowadzonej polityki spoA�ecznej i edukacyjnej zaleA?y, jak wielkie one sA� oraz jak znaczny majA� wpA�yw na kariery szkolne poszczegA?lnych dzieci.

Ostatnia reforma edukacyjna w Polsce wprowadziA�a system zewnA�trznych egzaminA?w. DziA�ki niemu nierA?wnoA�ci edukacyjne widaA� jak na dA�oni. Po pierwsze, istnieje ogromna rozpiA�toA�A� miA�dzy wsiA� a miastem. RA?wnieA? w samych miastach nastA�puje coraz wiA�ksze zrA?A?nicowanie pomiA�dzy gimnazjami i wzmacnia siA� podziaA� na a�zlepszea�? i a�zgorszea�? szkoA�y. JuA? na poziomie szkoA�y podstawowej pojawia siA� bardzo duA?a grupa uczniA?w (wedle szacunkA?w: 10-20%), ktA?rzy majA� problemy z podstawowymi umiejA�tnoA�ciami, jak czytanie czy liczenie. Osoby te trafiajA� do gimnazjA?w, ktA?re utrwalajA� podziaA�y przyniesione ze szkA?A� podstawowych.

Pod wzglA�dem innych cech spoA�ecznych osoby te sA� podobne niezaleA?nie od zamieszkiwania na wsi czy w miastach. NajczA�A�ciej to dzieci rodzicA?w z niskim wyksztaA�ceniem, o niskich dochodach, bez pracy, korzystajA�cych z pomocy spoA�ecznej. Jakkolwiek uczniowie tacy znajdujA� siA� w caA�ej Polsce, to istniejA� a�zzagA�A�bia biedya�?, ktA?re pokrywajA� siA� z a�zzagA�A�biami zA�ych stopnia�?.7

NaleA?y podkreA�liA�, A?e bieda jest podstawowym czynnikiem wpA�ywajA�cym na obniA?enie zdolnoA�ci edukacyjnych dzieci. Efektem wychowywania w rodzinach o niskich dochodach sA� opA?A?nienia w rozwoju fizycznym, wynikajA�ce z niedoA?ywienia lub nieodpowiednich posiA�kA?w, zaburzenia pamiA�ci wywoA�ane przez stres, brak odpowiedniej opieki lekarskiej (doskwierajA�cy zwA�aszcza teraz, gdy w zasadzie zlikwidowano medycynA� szkolnA�), a takA?e poczucie niA?szej wartoA�ci i w efekcie spadek motywacji do nauki. Jest to olbrzymi polski problem, poniewaA? wedle statystyk liczba osA?b, ktA?re nie osiA�gajA� minimum socjalnego zwiA�kszyA�a siA� trzykrotnie miA�dzy 1989 a 2008 r. a�� tego poziomu dochodA?w nie osiA�ga w Polsce 16 milionA?w obywateli, co oznacza, A?e 43% PolakA?w nie jest w stanie samodzielnie zaspokoiA� elementarnych potrzeb.8

W takiej sytuacji nic dziwnego, A?e 45% gospodarstw domowych deklaruje, iA? nie staA� ich na inwestowanie w wyksztaA�cenie i rozwA?j dzieci. Skutki biedy sA� szczegA?lnie dotkliwe wA�aA�nie dla mA�odszych obywateli. WedA�ug raportu Komisji Europejskiej, co czwarte dziecko w naszym kraju A?yje w niedostatku lub na skraju ubA?stwa9. Poziom zagroA?enia ubA?stwem dzieci mamy najwyA?szy w Unii Europejskiej. WynikajA� z tego oczywiste konsekwencje: nawet jeA�li rodzinom A?yjA�cym w ubA?stwie wystarcza na bieA?A�ce utrzymanie, to nie majA� juA? A�rodkA?w na zaspokojenie potrzeb zwiA�zanych z rozwojem. Dotyczy to zakupu ksiA�A?ek, dostA�pu do placA?wek kulturalnych, moA?liwoA�ci rozwijania zainteresowaA�, wyjazdA?w na wakacje, a czA�sto nawet zakupu podrA�cznikA?w i pomocy szkolnych.

NajwiA�kszA� szansA� na dotarcie do wyA?szych szczebli edukacji majA� dzieci rodzicA?w zamoA?nych i dobrze wyksztaA�conych. Dzieci pochodzA�ce z rodzin ubogich rzadziej odnoszA� sukcesy w szkole i czA�A�ciej wybierajA� szkoA�y niA?szego szczebla. Nawet jeA�li koA�czA� formalnie ten sam etap nauczania, to te z domA?w o niA?szych dochodach zazwyczaj nie uczA�szczajA� do szkA?l renomowanych, co takA?e moA?e mieA� negatywny wpA�yw na ich sytuacjA� na rynku pracy.10 W rodzinach o niskich dochodach drastycznie sA�abnA� szanse edukacyjne i perspektywy A?yciowe potomstwa. Z tego powodu nierzadko dochodzi do a�zdziedziczenia biedya�? i minimalizacji szans na awans spoA�eczny, niezaleA?nie od posiadanych zdolnoA�ci.

NoA?yce edukacyjne

Na szczegA?lnA� uwagA� zasA�uguje sytuacja na wsi. Dzieci ze A�rodowisk wiejskich gorzej radzA� sobie na egzaminach zewnA�trznych, a takA?e podczas procesu edukacyjnego. Mniejsze sA� teA? ich szanse na dostA�p do edukacji, co przedstawia poniA?sza tabela:

Tabela 2.: Odsetek osA?b uczA�szczajA�cych do placA?wek edukacyjnych, wedle grup wiekowych, w 2009 r. Opracowanie wA�asne na podstawie a�zDiagnoza spoA�eczna 2009 r.a�?.

Tabela 2.: Odsetek osA?b uczA�szczajA�cych do placA?wek edukacyjnych, wedle grup wiekowych, w 2009 r. Opracowanie wA�asne na podstawie a�zDiagnoza spoA�eczna 2009 r.a�?.

SzczegA?lnie duA?e rA?A?nice widaA� na etapie a�znieobowiA�zkowyma�?, a wiA�c w wieku przedszkolnym i szkoA�y wyA?szej. Odsetek osA?b mieszkajA�cych na wsi i korzystajA�cych z edukacji na tych poziomach jest dwukrotnie niA?szy. NierA?wnoA�ci w dostA�pie do edukacji na wsi uwarunkowane sA� wieloma czynnikami.

Braki infrastruktury.CzA�A�A� barier zwiA�zana jest z funkcjonowaniem systemu oA�wiatowego. NaleA?y do nich m.in. poziom kwalifikacji nauczycieli pracujA�cych na tych terenach, liczba placA?wek oA�wiatowo-wychowawczych i fizyczna dostA�pnoA�A� szkA?A�, zwA�aszcza ponadpodstawowych. Panuje tendencja do likwidacji szkA?A� w maA�ych miejscowoA�ciach. Problem niewystarczajA�cej infrastruktury edukacyjnej pojawia siA� jednak juA? na poziomie przedszkoli. Mimo A?e od 2004 r. nastA�piA�a zwiA�kszona liczba urodzin, nie doszA�o do znacznego zwiA�kszenia miejsc w A?A�obkach i przedszkolach na wsi. Natomiast w miastach znacznie rozwinA�A� siA� rynek tych usA�ug, szczegA?lnie prywatnych. Stawia to wieA� w gorszej sytuacji, zwA�aszcza A?e usA�ugi opiekuA�cze na tym etapie, dostA�pne dla rodzicA?w w odpowiednio niskiej cenie, sA� skutecznym sposobem zmniejszania nierA?wnoA�ci edukacyjnych.11

NierA?wnoA�ci miA�dzy miastem a wsiA� pogA�A�bia takA?e ograniczona dostA�pnoA�A� do szkA?A� na poziomie ponadpodstawowym oraz wyA?szym. Najtrudniejsza jest sytuacja mA�odzieA?y wiejskiej, ktA?ra chce siA� ksztaA�ciA� w zawodach nierolniczych. Na terenach wiejskich najwiA�cej jest bowiem szkA?A� zawodowych i technikA?w rolniczych, bardzo maA�o natomiast liceA?w ogA?lnoksztaA�cA�cych. W roku szkolnym 2009/2010 w Polsce byA�y 2362 licea ogA?lnoksztaA�cA�ce, z czego aA? 2161 w miastach i tylko 201 na wsiach.12 Zatem problemy dostA�pu do tego rodzaju placA?wek pogA�A�biajA� znaczne odlegA�oA�ci od miejsca zamieszkania, ktA?rym czA�sto towarzyszy niedostosowana infrastruktura komunikacyjna. NaleA?y teA? dodaA�, A?e wydatki na dojazdy stanowiA� dodatkowe obciA�A?enie budA?etu rodzin wiejskich. Z tego powodu mA�odzieA? wiejska o wiele rzadziej uczA�szcza do szkA?A� uwaA?anych za dobre, ktA?re otwierajA� moA?liwoA�ci dalszej nauki i wstA�pu na elitarne kierunki studiA?w.

Niewielki odsetek osA?b zainteresowanych szkoA�ami wyA?szymi jest efektem biedy, mniejszych szans na dostA�p do dobrych szkA?A� na wczeA�niejszych etapach ksztaA�cenia, a takA?e braku perspektyw zatrudnienia po studiach.13

Koszty ksztaA�cenia.KolejnA� powaA?nA� barierA� jest obciA�A?enie gospodarstw wiejskich wydatkami na ksztaA�cenie. Nawet nauka w bezpA�atnych szkoA�ach publicznych pociA�ga za sobA� znaczne koszty. SA� to wydatki na podrA�czniki, korepetycje, obowiA�zkowe imprezy szkolne etc. W przypadku rodzin wiejskich czA�sto dochodzi do tego powaA?ny wydatek na opA�acenie dojazdA?w do szkoA�y lub zakwaterowanie poza domem. Od tego roku ksiA�A?ki objA�te 5-procentowym podatkiem VAT bA�dA� jeszcze powaA?niejszym wydatkiem dla rodzin z dzieA�mi w wieku szkolnym.

Im gorsza jest sytuacja dochodowa, tym wiA�ksza presja w kierunku ograniczeA� finansowych, udaremniajA�cych moA?liwoA�ci dalszej nauki. NajczA�A�ciej rodzice rezygnujA� z zajA�A� dodatkowych lub nie opA�acajA� korepetycji dziecku, ktA?re tego potrzebuje14 a�� co dodatkowo zwiA�ksza jego dystans wobec dzieci, ktA?re majA� moA?liwoA�A� dodatkowego ksztaA�cenia. CzA�A�A� rodzicA?w rezygnuje z zakupu dziecku obiadA?w (6,6% gospodarstw domowych na wsi w 2007 r. zdecydowaA�o siA� na ten krok)15, a wiadomo, A?e dzieci niedoA?ywione o wiele gorzej radzA� sobie z naukA�. Zdarza siA� nawet, A?e ze wzglA�dA?w finansowych rodzice rezygnujA� z posyA�ania dziecka do szkoA�y a�� ostatnie dostA�pne dane na ten temat, z 2003 r., wskazujA�, A?e zdecydowaA�o siA� na to 1,7% wiejskich gospodarstw domowych.16

Dzieci na wsi czA�A�ciej majA� teA? gorsze warunki do nauki. W 2007 r. 7,6% z nich nie miaA�o w domu miejsca do nauki. Warunki te pogarszajA� siA� wraz ze wzrostem liczby osA?b w rodzinie. W rodzinach, w ktA?rych jest co najmniej troje dzieci, brak wA�asnego miejsca do nauki deklaruje dwukrotnie wiA�cej dzieci niA? w rodzinach z dwojgiem dzieci i aA? czterokrotnie wiA�cej niA? w maA�A?eA�stwach z jednym dzieckiem. Brak miejsca do nauki najczA�A�ciej spotykany jest w rodzinach rolnikA?w, emerytA?w, rencistA?w i bezrobotnych.17

Aspiracje edukacyjne.KolejnA� barierA� na drodze do rA?wnoA�ci szans dzieci w mieA�cie i na wsi sA� niA?sze aspiracje edukacyjne rodzicA?w tych drugich. Poziom aspiracji edukacyjnych wA�rA?d rodzicA?w reprezentujA�cych gospodarstwa domowe rolnikA?w, rencistA?w i utrzymujA�cych siA� ze A?rA?deA� niezarobkowych, jest niA?szy niA? wA�rA?d innych grup zawodowych. W 2009 r. gospodarstwami domowymi, ktA?re jako poA?A�dany poziom wyksztaA�cenia swoich dzieci uznaA�y ukoA�czenie technikum lub liceum zawodowego, najczA�A�ciej byA�y gospodarstwa utrzymujA�cych siA� ze A?rA?deA� niezarobkowych i rolnikA?w (40 i 34%).18

RA?A?nice w aspiracjach edukacyjnych odzwierciedla takA?e poziom wyksztaA�cenia rodzicA?w. Osoby o wyksztaA�ceniu A�rednim lub podstawowym czA�A�ciej deklarujA� moA?liwoA�A� zakoA�czenia edukacji dziecka na poziomie szkoA�y A�redniej zawodowej lub technikum niA? rodzice z wyA?szym wyksztaA�ceniem. Jakkolwiek w ostatnich latach zwiA�kszyA� siA� odsetek osA?b legitymujA�cych siA� wyA?szym wyksztaA�ceniem na wsi, to jednak rA?A?nice miA�dzy miastem a wsiA� sA� nadal w tej sferze ogromne.

Przyczyna tak zwanych noA?yc oA�wiatowych miA�dzy wsiA� a miastem ma swoje A?rA?dA�o nie tylko w obiektywnych przesA�ankach, takich jak brak odpowiedniej infrastruktury czy trudnoA�ci finansowe, ale i w sferze mentalnej oraz w niA?szych aspiracjach edukacyjnych wobec swoich dzieci.

Nie-syzyfowe prace?

29 lipca 2008 r. Rada MinistrA?w przyjA�A�a a�zRzA�dowy program rozwoju edukacji na obszarach wiejskich na lata 2008-2013a�?. PieniA�dze zarA?wno z budA?etu paA�stwa, jak i z unijnego Programu Operacyjnego KapitaA� Ludzki sA� przeznaczone m.in. na rA?A?ne formy wychowania przedszkolnego dzieci do lat 5 na wsi. Celem jest sprawienie, aby do 2013 r. 50% dzieci na wsi zostaA�o objA�tych opiekA� instytucjonalnA�. OprA?cz tego przewiduje siA� opracowanie i wdroA?enie programA?w wsparcia maA�ych szkA?A� publicznych i niepublicznych (mikroszkA?A�), prowadzonych przez samorzA�dy i osoby prywatne, upowszechnianie rA?A?nych form pomocy psychologiczno-pedagogicznej, w tym poradnictwa zawodowego dla uczniA?w z obszarA?w wiejskich, rozwA?j bazy dydaktycznej szkA?A� i placA?wek poA�oA?onych na obszarach wiejskich itp.19

W roku 2010 ukazaA�o siA� sprawozdanie z realizacji tego programu. Pierwsze efekty moA?na uznaA� za zadowalajA�ce: wzrA?sA� udziaA� dzieci objA�tych wychowaniem przedszkolnym a�� z 42,7% w 2008 r. do 48,2% w 2009 r. PoprawiA�y siA� wyniki osiA�gane przez uczniA?w na koniec szkoA�y podstawowej i gimnazjum. ZwiA�kszyA� siA� odsetek gospodarstw domowych posiadajA�cych komputer (z 52,8% w 2007 r. do 68,6% w 2009 r.), wiA�cej rodzin z obszarA?w wiejskich ma teA? dostA�p do Internetu. WzrosA�a rA?wnieA? liczba osA?b z wyksztaA�ceniem A�rednim oraz wyA?szym mieszkajA�cych na wsi: w 2009 r. wyksztaA�cenie A�rednie miaA�o 27,3%, natomiast wyksztaA�cenie wyA?sze 8,7% mieszkaA�cA?w wsi.20

RA?wnieA? liczne organizacje pozarzA�dowe zwracajA� uwagA� na problem nierA?wnoA�ci edukacyjnych miA�dzy miastem a wsiA� i wdraA?ajA� programy o lokalnej lub ogA?lnokrajowej skali, choA� efekty sA� wciA�A? niewystarczajA�ce, aby moA?na byA�o mA?wiA� o wyraA?nej poprawie sytuacji.

Jak wyrA?wnaA�?

DoskonaA�ym przykA�adem paA�stwa, ktA?re dobrze radzi sobie z niwelowaniem nierA?wnoA�ci edukacyjnych, jest Finlandia. W kraju tym panuje przeA�wiadczenie, A?e edukacja na wysokim poziomie nie tylko stymuluje rozwA?j gospodarki, ale takA?e jest narzA�dziem zwalczania nierA?wnoA�ci spoA�ecznych i zwiA�kszania mobilnoA�ci obywateli.

W Finlandii edukacja jest bezpA�atna na kaA?dym poziomie, a do ukoA�czenia przez uczniA?w 16. roku A?ycia kaA?dy ma prawo do bezpA�atnych podrA�cznikA?w, zeszytA?w, przyborA?w szkolnych, transportu do szkoA�y i jednego gorA�cego posiA�ku dziennie. RA?wnieA? dodatkowe zajA�cia sA� nieodpA�atne. W kaA?dej szkole znajdujA� siA� dostA�pne dla uczniA?w po lekcjach pracownie internetowe, multimedialne i kserokopiarki. Aby nie tworzyA� rA?A?nic miA�dzy poszczegA?lnymi regionami, terytorium caA�ego kraju pokryte jest sieciA� szkA?A� wyA?szych. ZnajdujA� siA� one rA?wnieA? w niewielkich miejscowoA�ciach, takich jak 40-tysiA�czne Kajaani czy 60-tysiA�czne SeinA�joki. Wszyscy uczniowie majA� prawo do uzyskania stypendium, dodatku mieszkaniowego lub kredytu gwarantowanego przez paA�stwo. W efekcie badania wskazujA�, A?e fiA�scy uczniowie a�� ktA?rzy osiA�gajA� w miA�dzynarodowych testach jedne z najwyA?szych wynikA?w a�� nie rA?A?niA� siA� znacznie miA�dzy sobA� w zaleA?noA�ci od szkoA�y, jakA� ukoA�czyli. Aswiadczy to o zbliA?onej jakoA�ci ksztaA�cenia w szkoA�ach niezaleA?nie od regionu oraz o niewielkim wpA�ywie rA?A?nic wynikajA�cych z pochodzenia spoA�eczno-ekonomicznego uczniA?w.21

Polsce bardzo daleko do Finlandii. Jednak zmiany, jakie przechodzi w ostatnich latach polskie szkolnictwo, wprowadzane programy czy wydA�uA?anie okresu obowiA�zkowej edukacji przez rozszerzenie go na szeA�ciolatkA?w, stanowiA� pierwsze kroki ku wyrA?wnywaniu spoA�ecznych nierA?wnoA�ci edukacyjnych. Konieczne sA� jednak dalsze dziaA�ania. Jednym z gA�A?wnych przedsiA�wziA�A� powinno byA� stworzenie odpowiedniego systemu stypendialnego dla dzieci z rodzin najgorzej sytuowanych, takA?e na wsi. Obecnych problemA?w w zaspokajaniu potrzeb edukacyjnych nie jest w stanie zniwelowaA� marginalna pomoc ze strony szkoA�y, jakA� uzyskuje niewielka czA�A�A� rodzin uczniA?w.

Konieczne sA� teA? zmiany w infrastrukturze edukacyjnej i kulturalnej, ktA?ra jest na wsi niewystarczajA�ca, niedofinansowana i niedowartoA�ciowana. WskaA?nik skolaryzacji to nie wszystko a�� liczA� siA� takA?e warunki realizacji obowiA�zku szkolnego. NiezbA�dne jest podniesienie poziomu szkA?A� wiejskich, A�atwiejszy dostA�p do szkA?A� A�rednich ogA?lnoksztaA�cA�cych i w rezultacie takA?e na studia wyA?sze. W tym celu naleA?y dA�A?yA� do podwyA?szania atrakcyjnoA�ci terenA?w wiejskich, tak by chA�tniej kierowali siA� tam wykwalifikowani nauczyciele. Im lepsze wyksztaA�cenie bA�dA� osiA�gaA�y dzieci na wsi, tym mniejsze bA�dzie prawdopodobieA�stwo ich przyszA�ego bezrobocia, a kolejne pokolenia mieszkaA�cA?w prowincji otrzymajA� wiA�kszA� szansA� uzyskania odpowiedniego wyksztaA�cenia.

WciA�A? najwiA�ksze nierA?wnoA�ci w polskim systemie edukacyjnym wynikajA� z rA?A?nic spoA�ecznych, cywilizacyjnych oraz z miejsca zamieszkania. Szkolnictwo nie poradziA�o sobie jeszcze z niwelowaniem tego zjawiska. I choA� zwiA�ksza siA� w ostatnich latach iloA�A� mieszkaA�cA?w wsi, ktA?re objA�te sA� opiekA� przedszkolnA� czy uzyskujA� wyksztaA�cenie wyA?sze, to nadal dystans pomiA�dzy prowincjA� a miastem w dostA�pie do edukacji wymaga A�miaA�ych i gA�A�bokich rozwiA�zaA� systemowych.

Janina Petelczyc

Przypisy:

1. M. Zahorska, RA?wni, rA?wniejsi i najmniej rA?wni, czyli o spoA�ecznych barierach w dostA�pie do edukacji, a�zPolityka SpoA�ecznaa�? XXXVI nr 9, 2009 r., s. 52.
2. Ibidem, s. 53.
3. Eurostat: Four-year-olds in education, Participation rate (%). http://epp.eurostat.ec.europa.eu/tgm/table.do?tab=table&init=1&language=en&pcode=tps00053&plugin=1.
4. M. Zahorska, RA?wni, rA?wniejsia�� op. cit., s. 53
5. Ibidem.
6. M. Zahorska, SpoA�eczne nierA?wnoA�ci edukacyjne, konferencja 23 kwietnia 2009 r. w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich
7. Ibidem.
8. E. LeA�, S. Bernini, Przemiany rodziny w Polsce i we WA�oszech i ich implikacje dla polityki rodzinnej, Warszawa 2010 r., s. 258.
9. European Commission, Child poverty and Well-Being in the EU, Current status and way forward, The Social Protection Comittee, Luxemburg 2008.
10. E. LeA�, S. Bernini, Przemianya�� op. cit., s. 274.
11. I. Grabowska, I, Kotowska, Edukacja, [w:] (red.) J. CzapiA�ski, T. Panek, Diagnoza spoA�eczna 2009 r., s. 89.
12. GUS, OA�wiata i wychowanie w roku szkolnym 2009/2010, s. 242.
13. K. Gutkowska, A. Murawska, Dzieci wiejskie a�� A�rodowiskowe uwarunkowania dostA�pu do edukacji, a�zPolityka spoA�ecznaa�?, nr 9/2009 r., s. 22.
14. T. Panek, KsztaA�cenie dzieci, Diagnoza SpoA�eczna 2009, s. 101.
15. K. Gutkowska, A. Murawska, Dzieci wiejskiea�� op. cit., s. 25.
16. Ibidem.
17. Ibidem, s. 28.
18. T. Panek, KsztaA�ceniea�� op. cit., s. 101.
19. RzA�dowy program rozwoju edukacji na obszarach wiejskich na lata 2007-2013.
20. Sprawozdanie z realizacji w 2009 r. Programu rozwoju edukacji na obszarach wiejskich na lata 2008-2013 r., Ministerstwo Edukacji Narodowej, Warszawa 2010, ss. 127-131.
21. W. WoA?niak, System edukacyjny jako instrument wyrA?wnywania szans. Przypadek Finlandii, a�zPolityka SpoA�ecznaa�? nr specjalny a�� a�zWyrA?wnywanie szansa�?, Warszawa 2008 r., s. 33.

Janina Petelczyc

(ur. 1985) – dr nauk społecznych, ekspertka ds. zabezpieczenia społecznego i międzynarodowej porównawczej polityki społecznej. Pozazawodowo pochłania ją astronomia, podróże i malarstwo holenderskie. Warszawianka od pokoleń, prowadzi o mieście bloga (mojawarszawa.blox.pl). Pracuje w Instytucie Polityki Społecznej UW, współtworzy Fundację Kultury Brazylijskiej Terra Brasilis, współpracuje z Ośrodkiem Myśli Społecznej im. F. Lassalle’a i Fundacją Norden Centrum.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>