Pracownicy zakładu z branży motoryzacyjnej demonstrowali ws. podwyżek płac.
Jak informuje portal Tysol.pl, wczoraj odbył się protest pracowników oddziału firmy Hutchinson w Zawadzie w gminie Dębica. Związkowcy z zakładu z branży podzespołów samochodowych domagają się przede wszystkim podwyżek płac.
Negocjacje płacowe związkowców z zarządem firmy trwają od początku grudnia, ale nie przyniosły żadnych rezultatów. Protestujący uważają, że szefostwo firmy pozoruje rozmowy, ale nie chce oferować żadnych konkretów. Wśród postulatów przedstawicieli załogi zakładu są: realny wzrost wynagrodzeń o co najmniej 500 zł brutto, realistyczne normy pracy, koniec pracy ponad siły kosztem zdrowia i bezpieczeństwa, realne rozmowy z przedstawicielami załogi oraz poszanowanie roli związków zawodowych.
Protestujących pracowników zakładu wsparli inni związkowcy, w tym przewodniczący Regionu Małopolskiego „Solidarności” Tomasz Zaborowski, przedstawiciel Krajowej Sekcji Hutnictwa w Regionie Małopolskim „Solidarności” Andrzej Gębara, a także związkowcy z zakładu Hutchinson w Łodzi oraz z Igloocar Dębica i TC Dębica.
Duża firma z sektora motoryzacyjnego zwolni w najbliższych latach kilkaset osób.
Jak informuje Nowa Trybuna Opolska, duże zwolnienia planuje firma Adient – jej oddział Metal w Skarbimierzu. To firma z sektora motoryzacyjnego, wytwarzająca części samochodowe. Zamówienia maleją z powodu zapaści w produkcji aut w Polsce i w Europie. Rosną natomiast koszty energii. W związku z tym planowane są duże zwolnienia w zakładzie w niewielkim mieście.
Pracę w roku 2026 ma stracić 75 osób. W kolejnym roku zwolnienia obejmą 250 osób, a w następnych dwóch latach 130. Choć oznacza to rozłożenie zwolnień na cztery lata, obejmą one w sumie w niewielkiej społeczności aż ponad 450 osób.
Grupa bankowo-finansowa przeprowadzi duże zwolnienia.
Jak informuje „Fakt”, kolejna firma zapowiada duże zwolnienia. Tym razem jest to grupa finansowa Nordea, świadcząca usługi bankowo-finansowe.
Zamierza ona zwolnić ponad 100 osób. Obejmą one przede wszystkim pracowników działów IT. Zwolnienia będą miały miejsce w oddziałach firmy w Łodzi, Warszawie i Trójmieście. Pracę stracą pracownicy wszelkiego typu – zarówno o krótkim, jak i długim stażu, zarówno szeregowi, jak i osoby pełniące funkcje kierownicze.
Nordea zatrudnia w Polsce około 6000 osób.
Koniec finansowania programu „Dobry posiłek” oznacza pogorszenie żywienia w szpitalach.
Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, zakończył się pilotaż programu „Dobry posiłek”. Został on wprowadzony w roku 2023 za poprzedniego rządu. Dotychczas wydano na program ponad miliard złotych. Program wprowadził dzienną stawkę żywieniową w wysokości 25,62 zł na pacjenta. Wcześniej nakłady na ten cel nie przekraczały 10 zł na osobę.
Program obejmował 582 placówki, co oznaczało, że większość osób leczonych w Polsce w szpitalach otrzymała dostęp do lepszego żywienia. Z końcem roku 2025 program przestał funkcjonować.
Ministerstwo zdrowia wprowadziło wytyczne dotyczące jakości posiłków we wszystkich szpitalach. Ma to zapobiegać byle jakiemu karmieniu pacjentów. Tyle że nowa stawka NFZ na finansowanie tego wynosi zaledwie 21 zł. Nie tylko jest zauważalnie niższa od tej z programu „Dobry posiłek”, ale w dodatku w żadnej mierze nie odpowiada na problem wzrostu cen produktów spożywczych.
Szefostwo szpitali informuje, że po obniżeniu stawki nie jest możliwe utrzymanie dotychczasowych standardów wyżywienia pacjentów. Podkreślają także fakt, że nakłady na program „Dobry posiłek” stanowiły osobny, celowy strumień pieniędzy i mogły być wydawane tylko na jeden cel. Tymczasem nowa niższa stawka zawiera się w ogólnych nakładach NFZ na szpitale, co będzie rodziło pokusę dalszych oszczędności na wyżywieniu i przeznaczania części tej kwoty na inne wydatki w placówkach na przykład zadłużonych itp.