Znacznie przybyło firm planujących redukcję zatrudnienia.
Jak informuje Business Insider na podstawie raportu „Barometr Rynku Pracy 2026”, opracowanego przez Gi Group Holding na podstawie badań wśród pracodawców, przeprowadzonych przez Agencję Badań Rynku i Opinii SW, rośnie skala niekorzystnych tendencji na rynku pracy.
W najbliższym kwartale tylko niespełna 14% przedsiębiorstw w Polsce planuje zwiększenie zatrudnienia. Rok temu w tym samym okresie było ich niemal 17% ogółu. Odsetek firm planujących wkrótce zwolnienia wynosi obecnie niemal 10% – jest to dwukrotny wzrost wobec sytuacji rok temu.
Zwiększanie zatrudnienia deklarują przede wszystkim firmy średnie i duże – wśród nich to odpowiednio 14 i 16% wszystkich przedsiębiorstw. Rok temu analogiczne wskaźniki wynosiły wśród nich jednak 20 i 19%. Aż ponad 16% ogółu ankietowanych deklarujących nowe rekrutacje wskazywało, że będą poszukiwały nowych kadr zarządzających, a nie „zwykłych” pracowników.
Zwolnienia grupowe w polskim zakładzie wielkiego koncernu.
Jak informuje portal Tysol.pl, duże zwolnienia w jednym ze swoich polskich zakładów przeprowadzi koncern Ikea.
Pracę stracą osoby zatrudnione w zakładzie Ikea Industry w Goleniowie. Zakład wytwarza meble sosnowe z serii Hemnes i Idanas: szafy, komody, biurka, łóżka, regały itp. Jest jednym z największych zakładów w mieście.
Zwolnienia grupowe zostały już zgłoszone do urzędu pracy. Zatrudnienie ma stracić około 160 osób – zarówno pracownicy produkcyjni, jak i osoby ze stanowisk biurowo-administracyjnych. To bardzo duża redukcja zatrudnienia, bo cała załoga zakładu liczy dzisiaj około 570 osób.
Półtora setki osób straci pracę.
Jak informuje portal gp24.pl, duże zwolnienia przeprowadzi firma Markos działająca w Głobinie koło Słupska. Przedstawiciele firmy twierdzą, że przyczyną zwolnień jest „trudna sytuacja finansowa firmy wynikająca z niewystarczających przychodów”.
Firma Markos wytwarza komponenty dla przemysłu ciężkiego, energetycznego, morskiego i rekreacyjnego. Produkuje głównie materiały kompozytowe wzmacniane włóknem szklanym. Działa od 30 lat. Przed dwoma laty większość udziałów w firmie nabyła Grupa Axopar z Finlandii.
Szefostwo firmy zgłosiło już zwolnienia grupowe do urzędu pracy w Słupsku. Zatrudnienie ma stracić aż 150 osób na 800 pracujących w zakładzie. Zwolnione mają zostać głównie osoby wykonujące prace administracyjne i specjalistyczne, w tym m.in. pracowników działów zaopatrzenia, zarządzania, płac, marketingu i logistyki, inżynierowie, technicy i księgowi.
Działająca w zakładzie „Solidarność” stara się o zmniejszenie skali planowanych zwolnień oraz o zapewnienie zwalnianym lepszych warunków odejścia z pracy niż wynosi minimum wymagane polskim prawem.
Konstrukcja podatku od sprzedaży detalicznej napędza zastępowanie etatów franczyzą. Skutek: niższe płace, mniej miejsc pracy, miliardowa luka w finansach publicznych.
Podatek od sprzedaży detalicznej (PSD), wprowadzony w 2021 r., obciąża sieci handlowe osiągające ponad 17 mln zł przychodu miesięcznie. Sklepy działające w modelu franczyzowym są z niego wyłączone – niezależnie od tego, jak ściśle są powiązane z siecią. Ta luka stworzyła systemową zachętę do zastępowania umów o pracę umowami franczyzowymi. Łączny koszt fiskalny tego mechanizmu Instytut Finansów Publicznych szacuje nawet na ok. 7,5 mld zł rocznie – wynika z raportu opublikowanego przez IFP we współpracy ze Stowarzyszeniem Ajentów i Franczyzobiorców (SAiF) oraz Krajowym Sekretariatem Banków, Ubezpieczeń i Handlu NSZZ „Solidarność”.
Kluczowe liczby:
● ok. 7,5 mld zł – szacowana roczna luka fiskalna (górna granica)
● minus 9 940 etatów – spadek zatrudnienia w handlu detalicznym po wprowadzeniu PSD
● minus 543 zł – spadek przeciętnego wynagrodzenia brutto w handlu (miesięcznie)
● +18 416 – wzrost liczby mikropodmiotów prowadzących 1–2 sklepy
● 859 zł/mies. – korzyść fiskalna sieci z zastąpienia jednego etatu umową franczyzową (10 310 zł rocznie; w 2026 r. wzrośnie do 985 zł)
Jak działa mechanizm: Sieć integrująca sklepy w jednej spółce płaci PSD. Sieć, która „rozparceluje” te same sklepy między niezależnych franczyzobiorców – nie płaci. Reszta wyników ekonomicznych jest taka sama: te same marki, dostawy, system informatyczny, polityka cenowa, itd. Różnica tkwi wyłącznie w konstrukcji prawnej.
Komisja Europejska wskazywała problem już w 2017 r. Najnowszy raport IFP po raz pierwszy mierzy konkretne skutki tej luki dla rynku pracy i budżetu państwa. – „Nie jesteśmy przeciwko franczyzie. Sami jesteśmy franczyzobiorcami. Dlatego nie możemy akceptować, że państwo udaje, że nie widzi, jak ryzyko biznesowe jest przerzucane na ludzi na dole drabiny, którzy nie mają siły negocjacyjnej. W ten sposób unika się podatków, które płacą uczciwe sklepy. Te pieniądze powinny trafić do budżetu państwa. 7,5 miliarda złotych rocznie. Tyle dziś brakuje w szpitalach, szkołach i na drogach, bo prawo pozwala sieciom handlowym omijać podatek, do którego płacenia zobowiązany jest każdy konkurent który nie jest franczyzą. Ale to nie spór o franczyzę. Raczej o to, czy jesteśmy cywilizowanym krajem, gdzie wszyscy grają według tych samych reguł i nie ma podmiotów ponad prawem” – mówi Agnieszka Nowak, Prezeska Stowarzyszenia Ajentów i Franczyzobiorców.
Autorzy raportu zaznaczają, że dziś nie jest możliwe precyzyjne oddzielenie tej części luki, która wynika z optymalizacji podatkowej, od organicznego rozwoju franczyzy – bo żaden urząd nie zbiera danych pozwalających to ustalić. Dlatego pierwszym krokiem naprawczym powinno być rozszerzenie obowiązków sprawozdawczych sieci franczyzowych wobec organów podatkowych i statystycznych. Drugim – uporządkowanie, przy pomocy ustawy, statusu prawnego franczyzy w prawie cywilnym i pracy.
Raport został przygotowany przez:
Instytut Finansów Publicznych (IFP) Działający na rzecz pożytku publicznego ośrodek analityczny. Reprezentuje interes społeczeństwa i obywateli oraz aktywnie uczestniczy w debacie publicznej. Jest niezależną i apartyjną organizacją pozarządową, która stawia sobie za główne cele m.in. monitoring stanu finansów publicznych, fact-checking i przeciwdziałanie populizmowi w życiu publicznym oraz wspieranie demokracji, praworządności i społeczeństwa obywatelskiego.
Stowarzyszenie Ajentów i Franczyzobiorców (SAiF) powstało w 2020 roku w celu zapewnienia wsparcia i pomocy osobom poszkodowanym przez sieci franczyzowe, przede wszystkim działające w handlu. Członkinie i członkowie Stowarzyszenia reprezentują liczną grupę osób, które brutalnie zderzyły się z funkcjonowaniem tego modelu biznesowego.
Krajowy Sekretariat Banków, Handlu i Ubezpieczeń NSZZ „Solidarność” (KSBHiU) – branżowa jednostka organizacyjna NSZZ „Solidarność” — jeden z krajowych sekretariatów branżowych, który skupia zakładowe organizacje związkowe działające w sektorach: bankowości, handlu detalicznego i hurtowego oraz ubezpieczeń. Jego rola to reprezentowanie i koordynowanie działań związkowych w tych sektorach na poziomie ogólnopolskim: negocjacje branżowe, legislacja, uczestnictwo w dialogu społecznym. Zrzesza organizacje zakładowe m.in. w Biedronce, Carrefour, Kaufland, Amazon, Castoramie, Makro, Dino, Pepco i Stokrotce.
Cały raport można pobrać tutaj: https://drive.google.com/file/d/1lhNy5BCsc1zccioooQ3vQu12lxX1HKgK/view?usp=share_link