Czas walki

Czas walki

Jutro protest przed jednym z zakładów.

Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w czwartek 25 czerwca odbędzie się protest pracowników i związkowców przed zakładem firmy T.Erre Polska w Czechowicach-Dziedzicach. To firma z sektora automotive.

Protest organizuje „Solidarność” ze struktur ponadzakładowych działających w tej branży. Grzegorz Maślanka, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” FCA Poland, powiedział portalowi beskidzka24.pl: „O podjęcie rozmów w sprawie zbiorowej podwyżki wynagrodzeń wystąpiliśmy jeszcze w ubiegłym roku. Od lutego jesteśmy w płacowym sporze zbiorowym, jednak wciąż daleko do porozumienia akceptowanego przez załogę. Nasze niezadowolenie dotyczy również warunków i organizacji pracy. Szczególne rozgoryczenie wywołało zaplanowanie w czerwcu roboczych sobót, czyli sześciodniowych tygodni pracy, zwiększających obciążenie pracą oraz utrudniających właściwą regenerację sił”.

Jeśli kolejne protesty i negocjacje nie przyniosą efektów, związkowcy rozważają podjęcie strajku.

Dział
Aktualności
Wcześniej informowaliśmy o…

Spór się zaostrza

Spór się zaostrza

Wszystko wskazuje na to, że dojdzie do strajku.

Jak informuje portal Tysol.pl, w zakładzie mięsnym Agryf w Szczecinie coraz większe jest prawdopodobieństwo strajku. Zakłady należą do giganta branży mięsnej Animex Foods.

Fiaskiem zakończyło się 18 czerwca spotkanie związkowców z zarządem firmy przy udziale mediatora wyznaczonego przez ministerstwo pracy. Pracownicy zakładu opowiedzieli się natomiast w referendum strajkowym za przerwaniem pracy w przypadku niespełnienia ich oczekiwań finansowych.

Zarząd zakładu nie zgodził się na podwyżki oczekiwane przez związkowców. Stało się tak mimo iż związkowcy z „Solidarności” i OPZZ zaproponowali różne warianty podwyżek, w tym rozłożenie ich na raty.

W zakładzie przeprowadzono referendum strajkowe. Wymagana prawem frekwencja została znacznie przekroczona – udział w głosowaniu wzięło 67% zatrudnionych. Za przeprowadzeniem strajku opowiedziało się 94,4% uczestników głosowania. Jeszcze wyższy odsetek – 94,8% – stwierdził w głosowaniu, że nie jest usatysfakcjonowany poziomem podwyżek oferowanym przez zarząd firmy.

Strajk ostrzegawczy ma odbyć się 25 czerwca i potrwać półtora godziny. Na 23 czerwca zaplanowano spotkanie ostatniej szansy z zarządem firmy. Jeśli nie dojdzie do porozumienia, kolejnym krokiem może być strajk oznaczający całkowite bezterminowe zaprzestanie pracy w zakładzie.

Mniej pracy i płacy

Mniej pracy i płacy

Jak informuje portal Puls HR, nowe dane z gospodarki przynoszą złe wieści w kwestii pracy i płacy.

Nowe dane GUS mówią, że przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw (zatrudniających 9 osób lub więcej) w maju 2026 r. wyniosło 9173,24 zł brutto. Oznacza to spadek o 357 zł wobec kwietnia. Takie wahanie byłoby zrozumiałe, bo w kwietniu wypłaca się corocznie więcej premii i podobnych dodatkowych świadczeń. Jednak rok do roku wzrost płac wyniósł w maju 5,8%, jednak analitycy spodziewali się wzrostu na poziomie 6,2%. Spadek poniżej poziomu 6% miał już miejsce w kwietniu i oznacza spore wyhamowanie wzrostu płac w roku 2026. Jest on najniższy od ponad 5 lat. Równie mizernie wygląda wzrost płac na tle inflacji – choć jest ona niska, to realne pensje wzrosły w maju 2026 o zaledwie 2,6% w ujęciu rocznym.

Kiepskie są także dane GUS dotyczące zatrudnienia w maju 2026 w sektorze przedsiębiorstw. Mówią one, że zatrudnienie w tym sektorze zmalało w ciągu roku o 0,9%. To już szósty z rzędu miesiąc spadków zatrudnienia w tym sektorze. Tylko w ciągu miesiąca ubyło 9000 etatów.

Praca bez płacy

Praca bez płacy

Kolejny raz pracownicy czekają na zaległe pensje.

Jak informuje Radio Bielsko, fatalnie wygląda sytuacja pracowników zakładu Andoria w Andrychowie. Kolejny raz czekają oni na zaległe wynagrodzenia.

Andoria to wytwórnia silników wysokoprężnych. Od roku 2025 ma ona kłopoty finansowe. Maleje produkcja, a pracownicy nie otrzymują wynagrodzeń. W chwili obecnej czekają wciąż na wypłaty za maj. Jednak podobne sytuacje miały miejsce w ubiegłym roku. Latem pensje wypłacano w ratach, nawet siedmiu kolejnych. We wrześniu dwukrotnie wstrzymano produkcję z powodu braku zamówień. Firma nie odprowadza należnych składek i podatków. W zakładzie trwa kontrola Państwowej Inspekcji Pracy.

Władze firmy nie kryją, że sytuacja jest trudna. Twierdzą, że starają się o pozyskanie inwestora branżowego. Problem zaległych płac i zagrożonych miejsc pracy dotyczy 280 osób.